A to muszę wnosić wartość?
W swej pracy wnoszę i tam gdzie jest to konkretnie potrzebne.
Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Witam. Potrzebna opinia.
-
Divin
- Gość
Nie chcemy Was tutaj ani do Was dołączyć, czy nie wyrażamy się wystarczająco jasno? Jeżeli nic nie masz więcej do powiedzenia to Cię nieserdecznie żegnamy.
A wartość wnosić przynajmniej powinieneś skoro jesteś lekarzem. Bo to co robisz teraz to tylko z siebie pośmiewisko i Waszego portalu ABC zdrowie skoro ludzie mogą dostać od Was tego typu porady.
A wartość wnosić przynajmniej powinieneś skoro jesteś lekarzem. Bo to co robisz teraz to tylko z siebie pośmiewisko i Waszego portalu ABC zdrowie skoro ludzie mogą dostać od Was tego typu porady.
-
marta78
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 218
- Rejestracja: 27 lipca 2014, o 07:13
Mhy... mam podobny problem tylko ze u mnie lekarz juz 3 z kolei wykluczyl schizofrenie 3 psychologow klinicznych, ludzie na tym forum. Ja sama doszukuje sie bo mam keki na schizofrenię i wmawiam sobie ze chyba lekarze nie chca mi powiedzic prawdy , jestem zalosna tak wiem , ale tak to u mnie wygląda. A u ciebie przynajmniej lekarz ci powiedzial , ze masz psychoze chociaz w to wątpie , warto zasięgnąć konsultacji u innego.
-
Wiktor
- Administrator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54
Dlatego, ze w malych dawkach powoduja po prostu obnizenie napiecia. Dopiero wieksze dawki dzialaja na objawy jak urojenia, omamy itp.
Wiec tak jak kolega wyzej napisal, to nic dziwnego.
Do tego schizofrenia dla ludzi chorych na to, to nie powod do zmartwien. Twoja postawa wobec tej choroby to w zasadzie wyklucza. Wyklucza to tez setka innych rzeczy, wiec po prostu jej nie masz.
Wiec tak jak kolega wyzej napisal, to nic dziwnego.
Do tego schizofrenia dla ludzi chorych na to, to nie powod do zmartwien. Twoja postawa wobec tej choroby to w zasadzie wyklucza. Wyklucza to tez setka innych rzeczy, wiec po prostu jej nie masz.
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne cytaty.
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie
Moja krótka wizytówka: wstanczyk.pl
Moja strona o Odburzaniu i Psychologii Racjonalnej - Świadomej, a także usługach: emocjobranie.pl
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie
Moja krótka wizytówka: wstanczyk.pl
Moja strona o Odburzaniu i Psychologii Racjonalnej - Świadomej, a także usługach: emocjobranie.pl
- N-e-r-w-u-s
- Odburzony Wolontariusz Forum
- Posty: 891
- Rejestracja: 28 lutego 2014, o 17:36
Nie oczerniac tych konowałów?PiotrekS. pisze:Po tym co napisal nie ma ale nie oczerniajcie psychiatrow i tyle.
Człowieku z tego co wyczytałem jesteś studentem psychiatrii, ok w porządku, ale jeszcze chyba malo wiesz, o tym co tu piszemy bo nerwice znasz z książki, my wszyscy co ją mieliśmy znamy najlepiej.
Victor, Divin i cała reszta ludzi stąd pomogła wiele innym, mi również, więc wyjdz stąd z honorem, Połączyć ABC zdrowie z zaburzeni.pl? Domyślam Się że Vic sie na to nie zgodził bo tu nie chodzi o hajs, a o dobro dla czlowieka
- Dagmara
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 2
- Rejestracja: 13 grudnia 2014, o 23:31
Witaj,
przeczytałam cały wątek i myślę, że nie jest dobrze żebyś skupiał się na objawach. Rozumiem, że chcesz wiedzieć co Ci się przytrafiło. Ja stawiałabym na to, że były to stany lękowe. Na pewno nie pomogło to, że pojawiły się po zjedzeniu grzybów halucynogennych. Może nie wywołały ich grzyby jako takie, a raczej Twoja obawa, że grzyby mogą Ci zaszkodzić? Teraz warto uważać, żeby stany lękowe nie utrwaliły. Jeżeli będziesz je monitorował, śledził objawy, sprawdzał czy już je masz czy też nie, jest wielka szansa, że rzeczywiście się pojawią. Jeżeli zinterpretujesz je jako coś strasznego, zagrażającego Ci będą powracać. Lęk żywi się uwagą. Uwaga napędza każdy lęk, czy to w napadach paniki, czy w fobiach, czy w zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym. Przyjmij, że: 1. To czego doświadczyłeś to był lęk; 2. Lęk nie jest groźny, choć bardzo nieprzyjemny; 3. Skupianie się na lęku powoduje nasilenie objawów. Także najskuteczniejszą metodą na "nerwicę" jest odwracanie uwagi od objawów, wtedy one ustępują. Powodzenia, pozdrawiam świątecznie
przeczytałam cały wątek i myślę, że nie jest dobrze żebyś skupiał się na objawach. Rozumiem, że chcesz wiedzieć co Ci się przytrafiło. Ja stawiałabym na to, że były to stany lękowe. Na pewno nie pomogło to, że pojawiły się po zjedzeniu grzybów halucynogennych. Może nie wywołały ich grzyby jako takie, a raczej Twoja obawa, że grzyby mogą Ci zaszkodzić? Teraz warto uważać, żeby stany lękowe nie utrwaliły. Jeżeli będziesz je monitorował, śledził objawy, sprawdzał czy już je masz czy też nie, jest wielka szansa, że rzeczywiście się pojawią. Jeżeli zinterpretujesz je jako coś strasznego, zagrażającego Ci będą powracać. Lęk żywi się uwagą. Uwaga napędza każdy lęk, czy to w napadach paniki, czy w fobiach, czy w zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym. Przyjmij, że: 1. To czego doświadczyłeś to był lęk; 2. Lęk nie jest groźny, choć bardzo nieprzyjemny; 3. Skupianie się na lęku powoduje nasilenie objawów. Także najskuteczniejszą metodą na "nerwicę" jest odwracanie uwagi od objawów, wtedy one ustępują. Powodzenia, pozdrawiam świątecznie
