Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Masz wątpliwości dotyczace objawów? Omawiamy je, opisujemy

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
bj76
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 34
Rejestracja: 18 października 2024, o 16:11

23 marca 2025, o 20:52

znerwicowana_ja pisze:
23 marca 2025, o 19:44
seven pisze:
22 marca 2025, o 11:46
Czuję jakbym wszystko robił automatycznie, jakby bez kontroli.. ciężko to opisać. Mam przez to wrażenie jakbym powoli tracił świadomość i za chwilę totalnie miałbym zniknąć. Miał/ma ktoś tak? To „normalny” objaw?
Ja mam dokaldnie to samo od jakiegoś czasu ,wg mnie to derealizacja ,aczkolwiek zauważyłam zależność że czuje się tak jak jest bardzo wysokie cisnenie atmosferyczne ,na bank jestem klasycznym przykładem meteopaty ,ostatnio są tak ogromne zawirowania w pogodzie ,że straszne źle to działa na osoby z neriwca czy depresja ,układ nerwowy dostaje ostro po dupie ,dużo osób znerwicowanych czuje się podobnie jak Ty .
Jak teraz ogarniacie to DD? Sen na jawie, mieszanie się snów z rzeczywistością, zaburzone poczucie czasu i inne cudeńka. Ja biorę od 3 dni Neospasminę Extra, bo nie mam pomysłu, jak spać lepiej i funkcjonować w czasie dnia....
seven
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: 20 lutego 2025, o 15:36

24 marca 2025, o 13:38

bj76 pisze:
23 marca 2025, o 20:52
znerwicowana_ja pisze:
23 marca 2025, o 19:44
seven pisze:
22 marca 2025, o 11:46
Czuję jakbym wszystko robił automatycznie, jakby bez kontroli.. ciężko to opisać. Mam przez to wrażenie jakbym powoli tracił świadomość i za chwilę totalnie miałbym zniknąć. Miał/ma ktoś tak? To „normalny” objaw?
Ja mam dokaldnie to samo od jakiegoś czasu ,wg mnie to derealizacja ,aczkolwiek zauważyłam zależność że czuje się tak jak jest bardzo wysokie cisnenie atmosferyczne ,na bank jestem klasycznym przykładem meteopaty ,ostatnio są tak ogromne zawirowania w pogodzie ,że straszne źle to działa na osoby z neriwca czy depresja ,układ nerwowy dostaje ostro po dupie ,dużo osób znerwicowanych czuje się podobnie jak Ty .
Jak teraz ogarniacie to DD? Sen na jawie, mieszanie się snów z rzeczywistością, zaburzone poczucie czasu i inne cudeńka. Ja biorę od 3 dni Neospasminę Extra, bo nie mam pomysłu, jak spać lepiej i funkcjonować w czasie dnia....
U mnie głównie jest śnieg optyczny, niewyraźne widzenie, myśli egzystencjonalne, przerażenie światem i tym że wgl żyje, uczucie zanikania świadomości, robienie wszystkiego automatycznie jak robot i depersonalizacja, wtedy czuję się dosłownie jakbym żył tylko w swojej głowie. Mam wrażenie że to wszystko nasila się wieczorem chociaż przez dzień też mam jazdy.
Jak sobie radzę? Nie radzę hahah🤣 DD to u mnie stosunkowo nowy objaw mimo że nerwicę mam już kilka lat, momentami przez te odczucia popadam w lekką panikę i przerażenie ale staram się pogodzić z faktem że przez jakiś czas takie odczucia będą mi towarzyszyć.
Do tego od wczoraj mam bóle głowy, dzwonienie w uszach i takie dziwne uczucie jakby przez sekundę coś w tej głowie się działo, ciężko to opisać.. zacząłem wkręcać sobie guza/tętniaka itp więc moja uwaga przeszła głównie na głowę aktualnie przez co dd trochę mniej dokucza a jak już się pojawia to i tak większość jej objawów łącze z właśnie guzem czy czymś innym w głowie, dramat
seven
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: 20 lutego 2025, o 15:36

24 marca 2025, o 14:24

znerwicowana_ja pisze:
23 marca 2025, o 19:44
seven pisze:
22 marca 2025, o 11:46
Czuję jakbym wszystko robił automatycznie, jakby bez kontroli.. ciężko to opisać. Mam przez to wrażenie jakbym powoli tracił świadomość i za chwilę totalnie miałbym zniknąć. Miał/ma ktoś tak? To „normalny” objaw?
Ja mam dokaldnie to samo od jakiegoś czasu ,wg mnie to derealizacja ,aczkolwiek zauważyłam zależność że czuje się tak jak jest bardzo wysokie cisnenie atmosferyczne ,na bank jestem klasycznym przykładem meteopaty ,ostatnio są tak ogromne zawirowania w pogodzie ,że straszne źle to działa na osoby z neriwca czy depresja ,układ nerwowy dostaje ostro po dupie ,dużo osób znerwicowanych czuje się podobnie jak Ty .
Być może coś w tym jest, ja tam staram się nie wiązać stanu psychicznego z pogodą/porami roku żeby sobie za bardzo nie wkręcić i nie przeżywać każdej jesieni wiosny itd
bj76
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 34
Rejestracja: 18 października 2024, o 16:11

24 marca 2025, o 17:08

seven pisze:
24 marca 2025, o 13:38
bj76 pisze:
23 marca 2025, o 20:52
znerwicowana_ja pisze:
23 marca 2025, o 19:44
Ja mam dokaldnie to samo od jakiegoś czasu ,wg mnie to derealizacja ,aczkolwiek zauważyłam zależność że czuje się tak jak jest bardzo wysokie cisnenie atmosferyczne ,na bank jestem klasycznym przykładem meteopaty ,ostatnio są tak ogromne zawirowania w pogodzie ,że straszne źle to działa na osoby z neriwca czy depresja ,układ nerwowy dostaje ostro po dupie ,dużo osób znerwicowanych czuje się podobnie jak Ty .
Jak teraz ogarniacie to DD? Sen na jawie, mieszanie się snów z rzeczywistością, zaburzone poczucie czasu i inne cudeńka. Ja biorę od 3 dni Neospasminę Extra, bo nie mam pomysłu, jak spać lepiej i funkcjonować w czasie dnia....
U mnie głównie jest śnieg optyczny, niewyraźne widzenie, myśli egzystencjonalne, przerażenie światem i tym że wgl żyje, uczucie zanikania świadomości, robienie wszystkiego automatycznie jak robot i depersonalizacja, wtedy czuję się dosłownie jakbym żył tylko w swojej głowie. Mam wrażenie że to wszystko nasila się wieczorem chociaż przez dzień też mam jazdy.
Jak sobie radzę? Nie radzę hahah🤣 DD to u mnie stosunkowo nowy objaw mimo że nerwicę mam już kilka lat, momentami przez te odczucia popadam w lekką panikę i przerażenie ale staram się pogodzić z faktem że przez jakiś czas takie odczucia będą mi towarzyszyć.
Do tego od wczoraj mam bóle głowy, dzwonienie w uszach i takie dziwne uczucie jakby przez sekundę coś w tej głowie się działo, ciężko to opisać.. zacząłem wkręcać sobie guza/tętniaka itp więc moja uwaga przeszła głównie na głowę aktualnie przez co dd trochę mniej dokucza a jak już się pojawia to i tak większość jej objawów łącze z właśnie guzem czy czymś innym w głowie, dramat
seven pisze:
24 marca 2025, o 13:38
bj76 pisze:
23 marca 2025, o 20:52
znerwicowana_ja pisze:
23 marca 2025, o 19:44


Ja mam dokaldnie to samo od jakiegoś czasu ,wg mnie to derealizacja ,aczkolwiek zauważyłam zależność że czuje się tak jak jest bardzo wysokie cisnenie atmosferyczne ,na bank jestem klasycznym przykładem meteopaty ,ostatnio są tak ogromne zawirowania w pogodzie ,że straszne źle to działa na osoby z neriwca czy depresja ,układ nerwowy dostaje ostro po dupie ,dużo osób znerwicowanych czuje się podobnie jak Ty .
Jak teraz ogarniacie to DD? Sen na jawie, mieszanie się snów z rzeczywistością, zaburzone poczucie czasu i inne cudeńka. Ja biorę od 3 dni Neospasminę Extra, bo nie mam pomysłu, jak spać lepiej i funkcjonować w czasie dnia....
U mnie głównie jest śnieg optyczny, niewyraźne widzenie, myśli egzystencjonalne, przerażenie światem i tym że wgl żyje, uczucie zanikania świadomości, robienie wszystkiego automatycznie jak robot i depersonalizacja, wtedy czuję się dosłownie jakbym żył tylko w swojej głowie. Mam wrażenie że to wszystko nasila się wieczorem chociaż przez dzień też mam jazdy.
Jak sobie radzę? Nie radzę hahah🤣 DD to u mnie stosunkowo nowy objaw mimo że nerwicę mam już kilka lat, momentami przez te odczucia popadam w lekką panikę i przerażenie ale staram się pogodzić z faktem że przez jakiś czas takie odczucia będą mi towarzyszyć.
Do tego od wczoraj mam bóle głowy, dzwonienie w uszach i takie dziwne uczucie jakby przez sekundę coś w tej głowie się działo, ciężko to opisać.. zacząłem wkręcać sobie guza/tętniaka itp więc moja uwaga przeszła głównie na głowę aktualnie przez co dd trochę mniej dokucza a jak już się pojawia to i tak większość jej objawów łącze z właśnie guzem czy czymś innym w głowie, dramat
Nie wciągaj się w guzy/tętniaki i inne organiczne schorzenia "centralki" ( czyt. mózgu) :D Skoro dokładnie teraz większiść z nas , odczuwa nastrojowe wariatkowo, to - na logikę-, nie możemy przecież, w trakcie zmiany pory roku, tak po prostu, hurtowo oszaleć, mieć guzy, wylewy, udary, zawały, rodzinkę Parkinsonów i Alzheimerów itp. itd.
W Twojej głowie jest Twój cudownie pracujący mózg, który, poprzez włączenie DD chroni Twój organizm przed nadmiarem zmian z otoczenia (gwałtowna zmiana pogody, przebodźcowanie hałasem, nadmiarem różnych info z codziennego życia itp.).
AgataAgata
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 25 listopada 2021, o 07:46

25 marca 2025, o 10:22

Czy ktoś się spotkał z takim czymś...już o tym wspomniałam że po niektórych lekach poprostu wywala mi stany lękowe dd itd.
Ostatnio np po leku na zgagę nowym. Takie stanu depresyjne że z łóżka nie mogłam wyjść. Pytałam psychiatry. Powiedziała za naprawdę nie wie czemu...że może jestem tym typem człowieka ze leki działają na mnie na odwrót..

To co teraz się dzieje to szok.
Była w środę zaplombować zęba ..
W nocy budzę się, leki , poty, cała się pocę...

Dzwonię rano do dentystki czy mi coś wkładała z olejkiem goździkowym bo tak ja niego reaguje, straszyk pobudzeniem..
Mówi że, nie j raczej chyba nic bardzo Niue używała takiego żeby mnie uczyliło.
Od środy...od plombowania nie mogę spac. Jestem tak pobudzona, cała Die trzęsę, leki , DD, obcość. Gorąca aż do głowy mi idą. Nie czułam się tak źle już chyba od 1.5-2lat. Nawet tabletka na uspokojenie nie dziala. Miałam gorsze dni ale właśnie po lekach jakiś. Czy to możliwe żeby plomba tak działa. Jestem w pracy i nie potrafię wytrzymać tak źle się czuje..
drakan9
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 124
Rejestracja: 27 października 2024, o 10:21

25 marca 2025, o 12:49

To wszystko płynie z głowy a nie od plomby, siła umysłu potrafi być bardzo duża. Obstawiam że przed samym plombowaniem się stresowałaś i teraz organizm ten stres oddaje
Ewa 17a
Nowy Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 25 marca 2025, o 11:32

25 marca 2025, o 15:15

Ja właśnie zaczynam swoją historię z nerwicą-lękową. Pierwsze dni brania lekow były straszne drżenie całego ciała,walenie serca ,nieżyt żołądka .Cały stres jest w głowie ciężko z tym funkcjonować rozwalone cale życie.Czytam różne opinie i wiem że ludzie walczą z tym jak potrafią pełen szacun dla nich. To daje mi wiarę za też powoli z tego wyjdę
bj76
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 34
Rejestracja: 18 października 2024, o 16:11

25 marca 2025, o 16:23

AgataAgata pisze:
25 marca 2025, o 10:22
Czy ktoś się spotkał z takim czymś...już o tym wspomniałam że po niektórych lekach poprostu wywala mi stany lękowe dd itd.
Ostatnio np po leku na zgagę nowym. Takie stanu depresyjne że z łóżka nie mogłam wyjść. Pytałam psychiatry. Powiedziała za naprawdę nie wie czemu...że może jestem tym typem człowieka ze leki działają na mnie na odwrót..

To co teraz się dzieje to szok.
Była w środę zaplombować zęba ..
W nocy budzę się, leki , poty, cała się pocę...

Dzwonię rano do dentystki czy mi coś wkładała z olejkiem goździkowym bo tak ja niego reaguje, straszyk pobudzeniem..
Mówi że, nie j raczej chyba nic bardzo Niue używała takiego żeby mnie uczyliło.
Od środy...od plombowania nie mogę spac. Jestem tak pobudzona, cała Die trzęsę, leki , DD, obcość. Gorąca aż do głowy mi idą. Nie czułam się tak źle już chyba od 1.5-2lat. Nawet tabletka na uspokojenie nie dziala. Miałam gorsze dni ale właśnie po lekach jakiś. Czy to możliwe żeby plomba tak działa. Jestem w pracy i nie potrafię wytrzymać tak źle się czuje..
Ja też od kilku lat zmagam się z nerwicą, a dzisiaj, podobnie jak Ty, myślałam, że dosłownie zejdę...Od ok 6 rano napad potwornego lęku, niepokoju, drgawki wewnątrz ciała połączone z potwornymi nudnościami, paleniem przełyku, jak bym wypiła udrażniacz w granulkach do rur, i bardzo wodnista biegunkaz, zimno (bardziej "gęsia skórka") plus mokre stopy i dłonie, w głowie totalny mętlik myślowy, zamglone widzenie plus wrażenie utraty świadomości. Lek ziołowy uspokajający zażyłam, oczywiście nic nie pomógł, otumanił bardziej na pół godziny i tyle. Umierałam do ok. 13 godz. a teraz niewiele lepiej. Nie wyrabiam już :((
znerwicowana_ja
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 906
Rejestracja: 1 listopada 2017, o 15:05

25 marca 2025, o 17:24

AgataAgata pisze:
25 marca 2025, o 10:22
Czy ktoś się spotkał z takim czymś...już o tym wspomniałam że po niektórych lekach poprostu wywala mi stany lękowe dd itd.
Ostatnio np po leku na zgagę nowym. Takie stanu depresyjne że z łóżka nie mogłam wyjść. Pytałam psychiatry. Powiedziała za naprawdę nie wie czemu...że może jestem tym typem człowieka ze leki działają na mnie na odwrót..

To co teraz się dzieje to szok.
Była w środę zaplombować zęba ..
W nocy budzę się, leki , poty, cała się pocę...

Dzwonię rano do dentystki czy mi coś wkładała z olejkiem goździkowym bo tak ja niego reaguje, straszyk pobudzeniem..
Mówi że, nie j raczej chyba nic bardzo Niue używała takiego żeby mnie uczyliło.
Od środy...od plombowania nie mogę spac. Jestem tak pobudzona, cała Die trzęsę, leki , DD, obcość. Gorąca aż do głowy mi idą. Nie czułam się tak źle już chyba od 1.5-2lat. Nawet tabletka na uspokojenie nie dziala. Miałam gorsze dni ale właśnie po lekach jakiś. Czy to możliwe żeby plomba tak działa. Jestem w pracy i nie potrafię wytrzymać tak źle się czuje..
Ciężko powiedzieć ,ale człowiek może różnie zareagować na niektóre specyfiki.moja znajoma parę dni temu po jednej tabletce leku na zatoki cirrus ,wylądowała u lekarza z pobudzeniem jak po narkotykach! Wywaliło jej bardzo w górę cisnenie ,nie mogli jej zbic,ja po gripexie hot activ nie mogłam kiedyś spać dwa dni !!.inna moja koleżanka nie moze nawet paracetamolu bo tak źle reaguje.nie wiem czy plomba może tak zadziałać ale kto wie może i to jest jakaś reakcja alergiczna.
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi, jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego, kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
Jim Morrison
bj76
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 34
Rejestracja: 18 października 2024, o 16:11

25 marca 2025, o 18:16

drakan9 pisze:
25 marca 2025, o 12:49
To wszystko płynie z głowy a nie od plomby, siła umysłu potrafi być bardzo duża. Obstawiam że przed samym plombowaniem się stresowałaś i teraz organizm ten stres oddaje
Zgadzam się z Tobą w 100%,..Wydaje mi się, że umysły trwające w ciągłym stanie lękowym są absolutnie nieprzewidywalne.. Bodziec stresogenny, u zdrowego, tzn. nie zaburzonego organizmu, wywołuje lęk/niepokój, który będzie trwał, poķi nie minie ta stresowa sytuacja. Potem wrzuca się lekko "na luz". U Nerwósków tak to chyba nie działa. Przeżywamy wszystkie stresowe sytuacje razy 1000%, a potem na odreagowanie potrzebujemy bardzo dużo czasu, w towarzystwie koktajlu objawów psychicznych i fizycznych. Ehhh
AgataAgata
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 25 listopada 2021, o 07:46

25 marca 2025, o 23:18

znerwicowana_ja pisze:
25 marca 2025, o 17:24
AgataAgata pisze:
25 marca 2025, o 10:22
Czy ktoś się spotkał z takim czymś...już o tym wspomniałam że po niektórych lekach poprostu wywala mi stany lękowe dd itd.
Ostatnio np po leku na zgagę nowym. Takie stanu depresyjne że z łóżka nie mogłam wyjść. Pytałam psychiatry. Powiedziała za naprawdę nie wie czemu...że może jestem tym typem człowieka ze leki działają na mnie na odwrót..

To co teraz się dzieje to szok.
Była w środę zaplombować zęba ..
W nocy budzę się, leki , poty, cała się pocę...

Dzwonię rano do dentystki czy mi coś wkładała z olejkiem goździkowym bo tak ja niego reaguje, straszyk pobudzeniem..
Mówi że, nie j raczej chyba nic bardzo Niue używała takiego żeby mnie uczyliło.
Od środy...od plombowania nie mogę spac. Jestem tak pobudzona, cała Die trzęsę, leki , DD, obcość. Gorąca aż do głowy mi idą. Nie czułam się tak źle już chyba od 1.5-2lat. Nawet tabletka na uspokojenie nie dziala. Miałam gorsze dni ale właśnie po lekach jakiś. Czy to możliwe żeby plomba tak działa. Jestem w pracy i nie potrafię wytrzymać tak źle się czuje..
Ciężko powiedzieć ,ale człowiek może różnie zareagować na niektóre specyfiki.moja znajoma parę dni temu po jednej tabletce leku na zatoki cirrus ,wylądowała u lekarza z pobudzeniem jak po narkotykach! Wywaliło jej bardzo w górę cisnenie ,nie mogli jej zbic,ja po gripexie hot activ nie mogłam kiedyś spać dwa dni !!.inna moja koleżanka nie moze nawet paracetamolu bo tak źle reaguje.nie wiem czy plomba może tak zadziałać ale kto wie może i to jest jakaś reakcja alergiczna.
Tylko dlaczego nagle antybiotyki które brałam od zawsze tak działają.
Ogólnie o tych plombach czytałam i nic nie pisze o skutkach ubocznych.
Powoli na mnie już wszystko tak działa. Jestem wykończona 😓

Nadal te uczucia leku, obcości, gorąca..nie odpuszcza.
I skąd ja mogę wiedzieć czy po tym czy nie...co robić ...
Czułam się ok..myślałam że już nie będzie nigdy aż tak źle.. I nagle takie cos z dnia na dzień....cały czas mnie tak dziwnie głowa boli przy tym stanie...
Nie mogę sobie znaleźć miejsca przez to się samopoczucie...nie mogę nawet usiedzieć i patrzeć np w tv,
AgataAgata
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 25 listopada 2021, o 07:46

26 marca 2025, o 14:14

I cały czas takie ciśniecie w głowie i gorąco a szyję i głowe .cały czas przez przerwy. Uczucie jakbym miała zaraz zemdleć i umrzeć..
I oczywiście stan lekowy i dd. I niechęć do wszystkiego
Ja już mam dość 😭 zaczęło się po t plombowania zęba
bj76
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 34
Rejestracja: 18 października 2024, o 16:11

26 marca 2025, o 15:51

AgataAgata pisze:
26 marca 2025, o 14:14
I cały czas takie ciśniecie w głowie i gorąco a szyję i głowe .cały czas przez przerwy. Uczucie jakbym miała zaraz zemdleć i umrzeć..
I oczywiście stan lekowy i dd. I niechęć do wszystkiego
Ja już mam dość 😭 zaczęło się po t plombowania zęba
Plombowanie zęba to jedna sprawa, aie nie wydaje mi się, żebyrutynowy zabieg u dentysty wywołał nagle aż takie paskudne efekty. Przecież nie jest to chyba Twoje pierwsze plombowanie u tego lekarza, i zapewne wcześniej nie miałaś takich jazd....Ja bym obstawiała takie nagłe złe samopoczucie silnymi zmianami w pogodzie, jakie teraz mamy. Ja też poczułam się duuuużo gorzej w ostatnich tygodniach. Od paru dni jest mi baaardzo ciężko, czuję się, jakby mnie coś siekło w somatach i psychice, a nie wiem co🤔😔. Tłumaczę sobie, żeby to jakoś przetrwać do unormowania się tego, co za oknem...Uzupełniam w suplementach minerały i witaminy, próbuję lżejszej diety, piję więcej wody i na siłę wbijam sobie do łba - dasz radę💪...
AgataAgata
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 25 listopada 2021, o 07:46

27 marca 2025, o 11:14

bj76 pisze:
26 marca 2025, o 15:51
AgataAgata pisze:
26 marca 2025, o 14:14
I cały czas takie ciśniecie w głowie i gorąco a szyję i głowe .cały czas przez przerwy. Uczucie jakbym miała zaraz zemdleć i umrzeć..
I oczywiście stan lekowy i dd. I niechęć do wszystkiego
Ja już mam dość 😭 zaczęło się po t plombowania zęba
Plombowanie zęba to jedna sprawa, aie nie wydaje mi się, żebyrutynowy zabieg u dentysty wywołał nagle aż takie paskudne efekty. Przecież nie jest to chyba Twoje pierwsze plombowanie u tego lekarza, i zapewne wcześniej nie miałaś takich jazd....Ja bym obstawiała takie nagłe złe samopoczucie silnymi zmianami w pogodzie, jakie teraz mamy. Ja też poczułam się duuuużo gorzej w ostatnich tygodniach. Od paru dni jest mi baaardzo ciężko, czuję się, jakby mnie coś siekło w somatach i psychice, a nie wiem co🤔😔. Tłumaczę sobie, żeby to jakoś przetrwać do unormowania się tego, co za oknem...Uzupełniam w suplementach minerały i witaminy, próbuję lżejszej diety, piję więcej wody i na siłę wbijam sobie do łba - dasz radę💪...
Dzięki. Masz rację ❤️
Pablito00
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 39
Rejestracja: 31 stycznia 2024, o 10:41

27 marca 2025, o 11:26

Czesc! Czy ktoś z was spotkał się z takim objawem nerwicy? Ogólnie byłem u 2 psychiatrów, 2 razy miałem zdiagnozowaną nerwicę, a byłem u specjalistów bo łapały mnie lęki przed schizofrenia. Przez ostatnie miesiące znowu nakręciłem się na tą chorobę , miałem jakieś myśli o kamerach i innych cudach, ponieważ kiedyś naczytałem się objawów i mój umysł tak jakby mi je przypomniał, ale jakoś dawałem radę. Ale kurde jakieś 2 tygodnie temu przypomniało mi się o artykule w którym jakiś schizofrenik wierzył że np obserwują go obrazy, z telewizora się ludzie na niego patrzą itd. i bardzo się boje ponieważ nie wiem czemu, ale mam pełną świadomość że np nikt ze zdjęć na mnie nie patrzy , z obrazu nikt nie może patrzeć bo to przecież tylko obrazy i zdjęcia, z telewizora tak samo , przecież wiem na sto procent że nikt mnie nie widzi z telewizora ale mam jakieś dziwne lęki np jak patrze komuś w oczy na zdj czy obrazie , wiem na sto procent że to jest coś sztucznego i nie może patrzeć, wiem o tym logicznie ale łapie mnie jakiś lęk, niepokój itd . Jest się czym martwić czy to kolejna sztuczka nerwicy?
ODPOWIEDZ