Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Masz wątpliwości dotyczace objawów? Omawiamy je, opisujemy
-
Paaatka
- Nowy Użytkownik
- Posty: 10
- Rejestracja: 20 grudnia 2024, o 16:56
Hej hej! Chciałam się pochwalić sukcesem, być może małym ale jednak sukcesem!
mysli s które miałam miesiac temu już nie robią na mnie wrażenia, dużo słuchałam i czytałam i wdrożyłam!
ale coby nie było tak lekko, po lepszych dniach pojawiła się myśl "a co jeśli masz chad i dlatego masz zmianę na lepsze?" No i to było tydzien temu, trochę się obsralam tej mysli no i niestety dałam się ponieść
internet przeczytany wzdłuż i wszerz! Napisałam do mojego psychiatry (po raz kolejny)
on napisał że nic takiego u mnie nie widzi. Ale ja jak to ja, i mój mozg hipochondryczki zaczął sobie kotłować czy aby na pewno on mówi prawdę.. dodatkowo endokrynolog stwierdzil hashimoto, więc na pokladnie oprócz zaburzen lekowych, hipochondrii witamy również hashimoto! 🥲
-
znerwicowana_ja
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 906
- Rejestracja: 1 listopada 2017, o 15:05
Teraz bardzo dużo ludzi (zwlaszcza nerwicowow ) ma duże zawroty głowy ,obecnie od dluzszego czasu jest bardzo wysokie ciśnienie atmosferyczne a to powoduje bardzo dużo nieprzyjemnych objawów z zawrotami głowy na czele ,takie cisnenie bardzo wpływ na układ nerowowy ,poczytaj o tym ,więc niestety mu nerwicowcy bardzo to odczuwamy i jak wiadomo nakręcamy się ,też mam duże zawroty głowy czasem czuje się jak na statku ,ważne żeby się dobrze nawadniać i wysypiac.oliwiaxxx pisze: ↑16 stycznia 2025, o 22:42Czesc. Wiecie co jest dobre na zawroty glowy? czasami mnie dopadaja ogromne, ze w galerii nie moge normalnie ustac i od razu wpadam w atak paniki. Aktualnie leze w lozku i odczuwam zawroty glowy. Tak jakbym miala spasc zaraz. Czasami lapie mnie na caly tydzien, czasami na caly dzien. Roznie to bywa bardzo.
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi, jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego, kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
Jim Morrison
Jim Morrison
-
znerwicowana_ja
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 906
- Rejestracja: 1 listopada 2017, o 15:05
Mnie
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi, jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego, kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
Jim Morrison
Jim Morrison
- MESJASZ
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 231
- Rejestracja: 7 września 2024, o 08:53
Zacytuję google: "Popularnymi lekami, zwłaszcza przy zawrotach głowy z nerwicą, są środki z grupy SSRI – selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny. Nawet co 7 pacjent z zawrotami głowy w przebiegu nerwicy odczuwa po nich dużą ulgę."oliwiaxxx pisze: ↑16 stycznia 2025, o 22:42Czesc. Wiecie co jest dobre na zawroty glowy? czasami mnie dopadaja ogromne, ze w galerii nie moge normalnie ustac i od razu wpadam w atak paniki. Aktualnie leze w lozku i odczuwam zawroty glowy. Tak jakbym miala spasc zaraz. Czasami lapie mnie na caly tydzien, czasami na caly dzien. Roznie to bywa bardzo.
- bareten
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 691
- Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37
Tak, ja mam ból łydek i piszczeli. I jak lekko zepnę mięśnie to tak jakbym miał zaraz dostać skurczu w łydce. Dodatkowo od kilku dni ból pleców, a raczej karku i między łopatkami. Tak, że nie bardzo mogę kręcić głową.
-
nerwicalekowa
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 6 kwietnia 2024, o 15:25
Hej,
u mnie jest dużo lepiej ale mam zawsze rano bardzo mocne napady nerwicy, takie stany lękowe. W ciagu dnia troszke sie zmniejszaja.
Jak sobie z tym moge poradzić? aktualnie na L4 od psychiatry jestem i sporo czasu ale sobie jakoś zajmuje ten czas. Duzo spacerków w lesie, siłownia.
Za dnia jest okej, czasami tam duzo rzeczy wmawiam (guzy, choroby, raki itd, asymetria, krzywe kosci, nierownosci w ciele, cos tam cos tam) ale zazwyczaj szybko przechodza.
Rano jest piekło tylko, ciężko aż wstać
u mnie jest dużo lepiej ale mam zawsze rano bardzo mocne napady nerwicy, takie stany lękowe. W ciagu dnia troszke sie zmniejszaja.
Jak sobie z tym moge poradzić? aktualnie na L4 od psychiatry jestem i sporo czasu ale sobie jakoś zajmuje ten czas. Duzo spacerków w lesie, siłownia.
Za dnia jest okej, czasami tam duzo rzeczy wmawiam (guzy, choroby, raki itd, asymetria, krzywe kosci, nierownosci w ciele, cos tam cos tam) ale zazwyczaj szybko przechodza.
Rano jest piekło tylko, ciężko aż wstać
-
nerwicalekowa
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 6 kwietnia 2024, o 15:25
tez mam nakretki z wezlami, u mnie jest pare powieksoznych na szyi i dwa pod pacha(12mm)jareckI123 pisze: ↑13 stycznia 2025, o 04:19Witam jestem nowy i szukam pomocy/podpowiedzi w skrócie co mi jest:
5lat temu zapalenie powrózka myślałem ze to nowotwór ponieważ mojej mamie w tym samym czasie zdiagnozowano ale pobrałem leki przeszło
2miesiace później pojawił się węzeł chłonny pod szczeka do teraz powiększyły się węzły szczękowe,szyjne,obojczykowe,pachowe i pachwinowe lekarze twierdzili ze to borelioza albo cos od zwierząt miałem zrobić badania ale inny lekarz wystraszył mnie stwardnieniem ponieważ 2lata temu doszły dziwne objawy ze strony mięśnie trzęsą się gdy je napinam np gdy stojąc wyprostuje nogę przed siebie zaczyna się cała trząść tak mam z całym ciałem przy napinaniu mięśni,brak energi dodam ze od 5lat mam 12 odchyleń w morfologi na co lekrze mówią ze tak mogę już mieć(hematolog) na węzły miałem usg żaden nie nowotworowy i czuje się taki sztywniejszy plus co jakiś czas cos mi mrowienie twarz ręce nogi rzadziej.
Lekarz na sorze powiedział ze sm mam sobie z głowy wybić co o tym myślicie miał tak ktoś proszę was o pomoc bo mam 23lata i już nie daje rady
ale reaktywne, no i czesto mam mysli negatywne o tym
a lekarze serio przed 5 lat nie dali rady diagnozowac?
ale pomysl sobie tak- jak przez 5 lat nie wyszlo to chyba te wezly nie sa jakims powodem do niepokoju.
- bareten
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 691
- Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37
W sumie jak możesz to nie ciągnij dalej L4. Staraj się na siłę wyjść i funkcjonować jak dawniej. Tylko ta normalność doprowadza do naszej normalności. Też na początku grudnia już kombinowałem jak nie iść do pracy. Ale właśnie z tego powodu co Ty czyli siedzenia w domu nadmiaru czasu i wymyślania objawów z niego wyszedłem. Na siłę mimo, lęku który mnie paraliżował na myśl o wyjściu z domu do pracy, zawrotów głowy, mega bólu głowy. Raz, drugi, trzeci. Przeżyłem. Teraz chodzę do pracy już bez żadnego myślenia - z automatu.
Może to nie działa tak u każdego, ale 10' lat temu doprowadziłem się do tego stanu przez wyizolowanie, że 3 miesiące nie wychodziłem z łóżka bo bałem się swojego cienia. Teraz już na wstępie choć było ciężko, to uciąłem to od razu.
Może to nie działa tak u każdego, ale 10' lat temu doprowadziłem się do tego stanu przez wyizolowanie, że 3 miesiące nie wychodziłem z łóżka bo bałem się swojego cienia. Teraz już na wstępie choć było ciężko, to uciąłem to od razu.
-
nerwicalekowa
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 6 kwietnia 2024, o 15:25
tylko u mnie problem jest taki, ze jestem wypalony w branzy i jak mysle o robocie to sie telepie, rece mi drza, dlatego wrzucilem l4 i szukam czegos innego.
Za duzo stresu i to wlasnie praca mnie przebodzcowała i jestem tu gdzie jestem. Ciagle presja szefa, klientow- za duzo na jednego czlowieka.
Za duzo stresu i to wlasnie praca mnie przebodzcowała i jestem tu gdzie jestem. Ciagle presja szefa, klientow- za duzo na jednego czlowieka.
- bareten
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 691
- Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37
To zmienia postać rzeczy. Grunt coś robić i nie siedzieć w domu. Bo jak się siedzi i za dużo myślenia to jest masakra .
A co Ci dokładnie dolega? Bardziej wypalenie i depresja czy lęki? Oodrealnienie?
W sumie pisałeś poprzednio że nerwica. Przepraszam, ale w nerwicy pamięć nie ta. Pewnie rozumiesz. Z trudem pamiętam, że dziś poniedziałek...
A co Ci dokładnie dolega? Bardziej wypalenie i depresja czy lęki? Oodrealnienie?
W sumie pisałeś poprzednio że nerwica. Przepraszam, ale w nerwicy pamięć nie ta. Pewnie rozumiesz. Z trudem pamiętam, że dziś poniedziałek...
