Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Masz wątpliwości dotyczace objawów? Omawiamy je, opisujemy
- bareten
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 691
- Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37
A już się cieszyłem, bo kurcze przeszło te uczucie oszołomienia, że zaraz zemdleje, to chroniczne zmęczenie też poszło. To teraz przyszły sonaty. Ale jak patrzę na siebie w lustrze to też jakby jakiś dziwny facet, więc dd z dp jest niestety.
-
drakan9
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 124
- Rejestracja: 27 października 2024, o 10:21
Bo akurat my uwielbiamy się skupiać na sobie, gdzie u innych potrafimy obiektywnie spojrzeć na objawy, a u nas egocentryzm powoduje że myślimy iż to nas koniecbareten pisze: ↑11 stycznia 2025, o 15:07W skrócie trzeba po prostu żyć mimo dyskomfortu robić to co się robiło i zminimalizować myślenie, prawda? Ja miałem to dwa razy, ale niestety za każdym razem to wydaje się jakby było na nowe i wszystkie stare doświadczenia idą precz...
Ja miałem teraz lepszy tydzień, myślałem że już na prostej. To zmierzyłem ciśnienie, było wysokie i się wkręciłem teraz w to i znów od dwóch dni jest gorzej...
A sam kiedyś pisałem ludziom, że to przejdzie żeby dać sobie spokój i na luz i że z tego wyjdą. A sobie tak nie umiem przetłumaczyć... No i właśnie dlatego że człowiek nie odpuszcza to tyle czasu go trzyma
- bareten
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 691
- Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37
Wiesz co, zmienili mi dawkę tabletek na podwójną, za parę dni mam pomierzyć ciśnienie i sprawdzić czy zeszło w dół. Jak nie to zmiana leku. Wiesz jak to działa, na samą myśl o mierzeniu ciśnienia ono rośnie, bo wiem, że będzie wysokie. Akcja reakcja.
Masz rację, gdyby człowiek mógł tak powiedzieć do siebie czego się boisz? To tylko somaty, lęk jest chwilowy minie jak dasz spokój. Weź się w garść. Ale tak jakoś ciężko. Pewnie przyjdzie z czasem jak za każdym razem. Człowiek powinien się w końcu zacząć uodparniać... Ja mam jeszcze asa w rękawie w postaci powrotu do dawki leku, która parę lat temu mnie z tego wyciągnęła. Lekarz już kazał to zrobić, pół tabletki więcej, ale nie biorę bo obawiam się skutków ubocznych i nie wziąłem...
Masz rację, gdyby człowiek mógł tak powiedzieć do siebie czego się boisz? To tylko somaty, lęk jest chwilowy minie jak dasz spokój. Weź się w garść. Ale tak jakoś ciężko. Pewnie przyjdzie z czasem jak za każdym razem. Człowiek powinien się w końcu zacząć uodparniać... Ja mam jeszcze asa w rękawie w postaci powrotu do dawki leku, która parę lat temu mnie z tego wyciągnęła. Lekarz już kazał to zrobić, pół tabletki więcej, ale nie biorę bo obawiam się skutków ubocznych i nie wziąłem...
-
Zaburzona_0na
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 113
- Rejestracja: 10 października 2024, o 18:11
Też jestem tego zdania , skoro brałeś większą dawkę i Ci pomagała to skąd Twój lęk teraz przed zwiększeniem dawki do pierwotnej?
Nie uważasz że to nerwica ? I tak masz somaty i i się męczysz , więc chyba lepiej wrócić do tej normalności która była
Nie uważasz że to nerwica ? I tak masz somaty i i się męczysz , więc chyba lepiej wrócić do tej normalności która była
Tam gdzie kończy się strach , zaczyna się prawdziwe życie
-
Adi97
- Nowy Użytkownik
- Posty: 15
- Rejestracja: 11 stycznia 2025, o 10:11
Też tak macie że jak wkrecacie sobie choroby i się strasznie denerwujecie że wam się zdarzają dane objawy tej choroby?
Np kręcenie jakby lekkie a za chwilę jak o tym zapomnicie to już nie macie
Zaraz o tym pomyslicie i znów je macie itd ?
Np kręcenie jakby lekkie a za chwilę jak o tym zapomnicie to już nie macie
Zaraz o tym pomyslicie i znów je macie itd ?
- bareten
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 691
- Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37
Tak, jak nie myślę to nie piszczy w uszach, ani głowa nie boli. To chyba normalne... Że jak się skupia to się pojawia. Jak człowiek czegoś cały dzień wyczekuje to to przyjdzie.
Ja zapytam przy okazji.
Macie tak, że jak macie wolny czas to nachodzi was swego rodzaju niepokój? Dziś wolne z pracy, byłem na spacerze, zjadłem obiad. Usiadłem w fotelu oglądam film. Niby ok, ale podczas oglądania taka niemożność wyluzowania się, takie ciągle napięcie, niepokój. Najlepiej to bym wstał i gdzieś pojechal, a jak nie to położył się do łóżka żeby czas minął. Mam takie poczucie, że ciągle myślę co będę teraz robił do tej 22 kiedy to będzie można położyć się spać. Czy ma ktoś coś podobnego? Dziwne odczucie, ogólnie czuje się dość dobrze. Odpuściłem myślenie o odrealnienie, zaakceptowałem że tak muszę się czuć póki co i nie rozkminiam, ale są jakieś takie inne drobiazgi które uprzykrzają życie.
Ja zapytam przy okazji.
Macie tak, że jak macie wolny czas to nachodzi was swego rodzaju niepokój? Dziś wolne z pracy, byłem na spacerze, zjadłem obiad. Usiadłem w fotelu oglądam film. Niby ok, ale podczas oglądania taka niemożność wyluzowania się, takie ciągle napięcie, niepokój. Najlepiej to bym wstał i gdzieś pojechal, a jak nie to położył się do łóżka żeby czas minął. Mam takie poczucie, że ciągle myślę co będę teraz robił do tej 22 kiedy to będzie można położyć się spać. Czy ma ktoś coś podobnego? Dziwne odczucie, ogólnie czuje się dość dobrze. Odpuściłem myślenie o odrealnienie, zaakceptowałem że tak muszę się czuć póki co i nie rozkminiam, ale są jakieś takie inne drobiazgi które uprzykrzają życie.
-
Aaa99
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 160
- Rejestracja: 8 grudnia 2024, o 14:42
Odbija mi chyba już naprawdę do końca nie wiem nic już powoli jestem pewny że to jakaś psychoza albo schizofrenia czuję że to nie minie już wgl i że jest tylko gorzej jakby odcinało mnie od świata cały dzień nic nie zjadłem wstałem późno dużo wczoraj wypiłem o czuję że po prostu wpadam w jakiś stan psychotyczny nigdy się gorzej nie czułem mam wrażenie że zacznę zaraz słyszeć głosy i wgl
-
drakan9
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 124
- Rejestracja: 27 października 2024, o 10:21
To ani psychoza ani schizofrenia, przy tych chorobach objawy byłby dla ciebie prawdą i byś tutaj nie pisał, masz po prostu kaca, po co właściwie pijesz skoro to tylko pogłębia twoją nerwice, jest to tego warte?
