Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Masz wątpliwości dotyczace objawów? Omawiamy je, opisujemy

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
Awatar użytkownika
bareten
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 691
Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37

11 stycznia 2025, o 15:23

A już się cieszyłem, bo kurcze przeszło te uczucie oszołomienia, że zaraz zemdleje, to chroniczne zmęczenie też poszło. To teraz przyszły sonaty. Ale jak patrzę na siebie w lustrze to też jakby jakiś dziwny facet, więc dd z dp jest niestety.
drakan9
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 124
Rejestracja: 27 października 2024, o 10:21

11 stycznia 2025, o 15:31

bareten pisze:
11 stycznia 2025, o 15:07
W skrócie trzeba po prostu żyć mimo dyskomfortu robić to co się robiło i zminimalizować myślenie, prawda? Ja miałem to dwa razy, ale niestety za każdym razem to wydaje się jakby było na nowe i wszystkie stare doświadczenia idą precz...

Ja miałem teraz lepszy tydzień, myślałem że już na prostej. To zmierzyłem ciśnienie, było wysokie i się wkręciłem teraz w to i znów od dwóch dni jest gorzej...

A sam kiedyś pisałem ludziom, że to przejdzie żeby dać sobie spokój i na luz i że z tego wyjdą. A sobie tak nie umiem przetłumaczyć... No i właśnie dlatego że człowiek nie odpuszcza to tyle czasu go trzyma
Bo akurat my uwielbiamy się skupiać na sobie, gdzie u innych potrafimy obiektywnie spojrzeć na objawy, a u nas egocentryzm powoduje że myślimy iż to nas koniec :D Co do ciśnienia jeśli nie masz przykazu od lekarza do prowadzenia dziennika ciśnienie to wywal ciśnieniomierz w głąb szafy, zasadniczo takie pojedyczne pomiary nie są diagnostyczne i miarodajne, ponieważ same emocje wpływają na jego wynik co powinieneś dobrze wiedzieć
Awatar użytkownika
bareten
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 691
Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37

11 stycznia 2025, o 15:40

Wiesz co, zmienili mi dawkę tabletek na podwójną, za parę dni mam pomierzyć ciśnienie i sprawdzić czy zeszło w dół. Jak nie to zmiana leku. Wiesz jak to działa, na samą myśl o mierzeniu ciśnienia ono rośnie, bo wiem, że będzie wysokie. Akcja reakcja.

Masz rację, gdyby człowiek mógł tak powiedzieć do siebie czego się boisz? To tylko somaty, lęk jest chwilowy minie jak dasz spokój. Weź się w garść. Ale tak jakoś ciężko. Pewnie przyjdzie z czasem jak za każdym razem. Człowiek powinien się w końcu zacząć uodparniać... Ja mam jeszcze asa w rękawie w postaci powrotu do dawki leku, która parę lat temu mnie z tego wyciągnęła. Lekarz już kazał to zrobić, pół tabletki więcej, ale nie biorę bo obawiam się skutków ubocznych i nie wziąłem...
drakan9
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 124
Rejestracja: 27 października 2024, o 10:21

11 stycznia 2025, o 20:15

Skutki uboczne ile potrwają max tydzien może dwa, ale pomyśl że po tym okresie zacznie być lepiej, to chyba w ogólnym rachunku się opłaca :)
Zaburzona_0na
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 113
Rejestracja: 10 października 2024, o 18:11

11 stycznia 2025, o 23:36

Też jestem tego zdania , skoro brałeś większą dawkę i Ci pomagała to skąd Twój lęk teraz przed zwiększeniem dawki do pierwotnej?
Nie uważasz że to nerwica ? I tak masz somaty i i się męczysz , więc chyba lepiej wrócić do tej normalności która była ;)
Tam gdzie kończy się strach , zaczyna się prawdziwe życie :lov:
Awatar użytkownika
bareten
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 691
Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37

11 stycznia 2025, o 23:49

Dziękuję, tak też chyba zrobię...

A jak u Ciebie?
Adi97
Nowy Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 11 stycznia 2025, o 10:11

12 stycznia 2025, o 15:01

Też tak macie że jak wkrecacie sobie choroby i się strasznie denerwujecie że wam się zdarzają dane objawy tej choroby?
Np kręcenie jakby lekkie a za chwilę jak o tym zapomnicie to już nie macie
Zaraz o tym pomyslicie i znów je macie itd ?
Awatar użytkownika
bareten
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 691
Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37

12 stycznia 2025, o 15:10

Tak, jak nie myślę to nie piszczy w uszach, ani głowa nie boli. To chyba normalne... Że jak się skupia to się pojawia. Jak człowiek czegoś cały dzień wyczekuje to to przyjdzie.

Ja zapytam przy okazji.

Macie tak, że jak macie wolny czas to nachodzi was swego rodzaju niepokój? Dziś wolne z pracy, byłem na spacerze, zjadłem obiad. Usiadłem w fotelu oglądam film. Niby ok, ale podczas oglądania taka niemożność wyluzowania się, takie ciągle napięcie, niepokój. Najlepiej to bym wstał i gdzieś pojechal, a jak nie to położył się do łóżka żeby czas minął. Mam takie poczucie, że ciągle myślę co będę teraz robił do tej 22 kiedy to będzie można położyć się spać. Czy ma ktoś coś podobnego? Dziwne odczucie, ogólnie czuje się dość dobrze. Odpuściłem myślenie o odrealnienie, zaakceptowałem że tak muszę się czuć póki co i nie rozkminiam, ale są jakieś takie inne drobiazgi które uprzykrzają życie.
Aaa99
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 8 grudnia 2024, o 14:42

12 stycznia 2025, o 16:16

Wczoraj sporo wypiłem i dzisiaj po prostu czuję jakby miało mi odbić do końca nie wiem co robić jestem taki głupi że się napiłem wczoraj…
Aaa99
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 8 grudnia 2024, o 14:42

12 stycznia 2025, o 17:19

Nie no chyba mi dosłownie odbija już czuję jakbym tracił kontakt z rzeczywistością jestem mega wystraszony jestem mega odrealniony
Awatar użytkownika
bareten
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 691
Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37

12 stycznia 2025, o 17:44

To tylko Twoje odczucia. 10 głębokich wdechów, zajmij się czymś
Awatar użytkownika
bareten
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 691
Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37

12 stycznia 2025, o 17:44

Jesteś mega wystraszony to odrealnienie staje się mocniejsze
Aaa99
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 8 grudnia 2024, o 14:42

12 stycznia 2025, o 17:49

bareten pisze:
12 stycznia 2025, o 17:44
Jesteś mega wystraszony to odrealnienie staje się mocniejsze
Boję się że to już jakaś psychoza się zaczyna i że nie będę rozpoznawał niczego już
Aaa99
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 8 grudnia 2024, o 14:42

12 stycznia 2025, o 17:59

Odbija mi chyba już naprawdę do końca nie wiem nic już powoli jestem pewny że to jakaś psychoza albo schizofrenia czuję że to nie minie już wgl i że jest tylko gorzej jakby odcinało mnie od świata cały dzień nic nie zjadłem wstałem późno dużo wczoraj wypiłem o czuję że po prostu wpadam w jakiś stan psychotyczny nigdy się gorzej nie czułem mam wrażenie że zacznę zaraz słyszeć głosy i wgl
drakan9
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 124
Rejestracja: 27 października 2024, o 10:21

12 stycznia 2025, o 19:37

To ani psychoza ani schizofrenia, przy tych chorobach objawy byłby dla ciebie prawdą i byś tutaj nie pisał, masz po prostu kaca, po co właściwie pijesz skoro to tylko pogłębia twoją nerwice, jest to tego warte?
ODPOWIEDZ