Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Masz wątpliwości dotyczace objawów? Omawiamy je, opisujemy
-
Magdanakaruzeli
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 33
- Rejestracja: 30 listopada 2022, o 09:01
A ciągle zawroty głowy? 
- jacobsen
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 384
- Rejestracja: 28 września 2015, o 21:20
Tak, 3 pierwsze lata, non stop, dzień w dzień, 24h
-
Magdanakaruzeli
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 33
- Rejestracja: 30 listopada 2022, o 09:01
-
Anie
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 2
- Rejestracja: 21 lipca 2022, o 19:03
Hej . Mam wątpliwości dotyczace moich objawow. Moze Wy mi pomozecie bo czuje ,ze oszaleje
Wiec rok temu mialam szczepienie na Covid. 5 min po dostalam silnego kolatania serca,uderzen goraca i dusznosci. Lekarz na miejscu stwierdzil hiperwentylacje ktorej nigdy wcześniej nie mialam.Wrocilam do domu i tydzien pozniej sytuacja sie powtorzyla ,oczywiście karetka badania i to nie zawal. Od tamtego czasu moje zycie to dramat
mam wszystkie objawy co Wy .w skrocie staly bol odcinka piersiowego,bole w klatce,kolatanie serca ,zawroty glowy ,dusznosci refluks itd....właściwie codziennie cos mi jest ,nie potrafie dojsc do siebie sprzed szczepienia
badania ktore do tej pory mialam to morfologia,przeswietlenie klatki ,kregoslupa,ekg kilka razy,echo serca,holter cisnieniowy,kilka razy morfologia,usg brzucha.Wszystko okey a ja ledwo zyje
czy to moze byc nerwica czy cos z tym szczepieniem?
- Hightower
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 390
- Rejestracja: 26 września 2022, o 20:22
Wyłącznie reakcja nerwicowa. Szczepionka była jednynie triggerem, który - wybacz obcesowość - wywalił szambo na trawnik. Po prostu spanikowałaś. To, czego doświadczyłaś, to tzw. napad tężyczkowy w wyniku gwałtownej zasadowicy oddechowej (właśnie owa hiperwentylacja).Anie pisze: ↑2 grudnia 2022, o 11:23Hej . Mam wątpliwości dotyczace moich objawow. Moze Wy mi pomozecie bo czuje ,ze oszalejeWiec rok temu mialam szczepienie na Covid. 5 min po dostalam silnego kolatania serca,uderzen goraca i dusznosci. Lekarz na miejscu stwierdzil hiperwentylacje ktorej nigdy wcześniej nie mialam.Wrocilam do domu i tydzien pozniej sytuacja sie powtorzyla ,oczywiście karetka badania i to nie zawal. Od tamtego czasu moje zycie to dramat
mam wszystkie objawy co Wy .w skrocie staly bol odcinka piersiowego,bole w klatce,kolatanie serca ,zawroty glowy ,dusznosci refluks itd....właściwie codziennie cos mi jest ,nie potrafie dojsc do siebie sprzed szczepienia
badania ktore do tej pory mialam to morfologia,przeswietlenie klatki ,kregoslupa,ekg kilka razy,echo serca,holter cisnieniowy,kilka razy morfologia,usg brzucha.Wszystko okey a ja ledwo zyje
czy to moze byc nerwica czy cos z tym szczepieniem?
Jedyną reakcja, jaka mogła się pojawić w kilkaset sekund po przyjęciu szczepionki (dowolnej), to reakcja alergiczna na któryś z jej składników (np. na glikol polietylenowy), w najgorszym razie wstrząs anafilaktyczny. Istotne zastrzeżenie: taka reakcja zdarza się raczej dopiero po drugiej dawce, gdy organizm miał już wcześniej kontakt z alergenem i zdążył się "przygotować" na drugi kontakt.
To nie Twój przypadek.
-
nerwowamana
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 47
- Rejestracja: 8 lipca 2022, o 13:11
Tak mądrze tu piszecie to teraz ja...
Od 4 msc jestem na tabsach -esci. Już kiedyś bralam i działał super, teraz zresztą też nie mogę narzekać bo to co było a jest.. bez porównania. Nerwica rzuciła mi się na głowę.. uciski, pulsowanie..I tak od 7 msc. Miałam robiony rezonans ale bez kontrastu i eeg. Wszystko dobrze. Po proszkach było lepiej stąd moja nieobecność na forum. Ostatnio znów czuje ucisk I mrowienie głowy. Z tyłu i za uszami s czasem tak dziwnie ściska nie dookoła aż czuje to nawet na nosie. Wbiłam sobie ze rezonans beż kontrastu to gowno i coś mam. Głównie to martwię się że może nam słabe krążenie.. a co za tym idzie zaraz jakiś udar czy inne gowno..I tu pytanie.. jakie są objawy słabego krazenia? Robić kolejne badania? Jakie? Ekg miałam i wyszło dobrze. Eh ciężko jest. Jak tak i tym myślę to i widzę na ciele dużo więcej żył niż kiedyś. Ktoś coś mądrego napisze?
Od 4 msc jestem na tabsach -esci. Już kiedyś bralam i działał super, teraz zresztą też nie mogę narzekać bo to co było a jest.. bez porównania. Nerwica rzuciła mi się na głowę.. uciski, pulsowanie..I tak od 7 msc. Miałam robiony rezonans ale bez kontrastu i eeg. Wszystko dobrze. Po proszkach było lepiej stąd moja nieobecność na forum. Ostatnio znów czuje ucisk I mrowienie głowy. Z tyłu i za uszami s czasem tak dziwnie ściska nie dookoła aż czuje to nawet na nosie. Wbiłam sobie ze rezonans beż kontrastu to gowno i coś mam. Głównie to martwię się że może nam słabe krążenie.. a co za tym idzie zaraz jakiś udar czy inne gowno..I tu pytanie.. jakie są objawy słabego krazenia? Robić kolejne badania? Jakie? Ekg miałam i wyszło dobrze. Eh ciężko jest. Jak tak i tym myślę to i widzę na ciele dużo więcej żył niż kiedyś. Ktoś coś mądrego napisze?
- 89Marcin89
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 19
- Rejestracja: 8 października 2016, o 22:36
Nerwowamana. Od kilku dni również mam ucisk w lewej skroni z występowaniem lekkiego "łukowatego" mrowienia nad uchem. Niestety, wczoraj, po ponad roku kiedy wszystkie objawy mi ustąpiły, oglądając film, zaczęło mi walic serducho, lęk niepokój. Pomyślałem położę się, ale stało się to przed czym mam największy lęk, bo przytrafiło mi się to dwa razy w życiu, wczoraj trzeci a mianowicie zawroty glowy podczas lezenia na plecach i prawym boku, na lewym przechodziło. Zawroty występowały tylko podczas lezenia. Ustepowaly gdy się pionowałem. Miał ktoś cos takiego? Dziś sadze, że jest przełomowy dzień podczas tak dlugiego spokoju. Siedzę i czytam... jak za dawnych czasów...
-
nerwowamana
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 47
- Rejestracja: 8 lipca 2022, o 13:11
Ja mam podobnie , jak chodzę jest lepiej. Najgorzej jak kładę się do łóżka. Widocznie wtedy jest najwięcej czasu na myślenie89Marcin89 pisze: ↑3 grudnia 2022, o 10:00Nerwowamana. Od kilku dni również mam ucisk w lewej skroni z występowaniem lekkiego "łukowatego" mrowienia nad uchem. Niestety, wczoraj, po ponad roku kiedy wszystkie objawy mi ustąpiły, oglądając film, zaczęło mi walic serducho, lęk niepokój. Pomyślałem położę się, ale stało się to przed czym mam największy lęk, bo przytrafiło mi się to dwa razy w życiu, wczoraj trzeci a mianowicie zawroty glowy podczas lezenia na plecach i prawym boku, na lewym przechodziło. Zawroty występowały tylko podczas lezenia. Ustepowaly gdy się pionowałem. Miał ktoś cos takiego? Dziś sadze, że jest przełomowy dzień podczas tak dlugiego spokoju. Siedzę i czytam... jak za dawnych czasów...
- Hightower
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 390
- Rejestracja: 26 września 2022, o 20:22
O podaniu kontrastu decyduje radiolog wykonujący badanie, analizując treść skierowania i biorąc pod uwagę czynniki ryzyka. Nie każdy może poddać się badaniu z użyciem czynnika kontrastowego. To nie jest badanie zupełnie wolne od potencjalnych skutków ubocznych i ciesz się, że zostało Ci oszczędzone. Być może dzisiaj poszukiwałabyś źródeł swoich bolączek właśnie w badaniu kontrastowym, bo rasowego nerwicowca głowa rozboli nawet po przyjęciu środka na ból głowy.nerwowamana pisze: ↑2 grudnia 2022, o 20:32Wbiłam sobie ze rezonans beż kontrastu to gowno i coś mam. Głównie to martwię się że może nam słabe krążenie.. a co za tym idzie zaraz jakiś udar czy inne gowno.
Swoje objawy (pulsowanie i "ucisk w głowie za uszami") zgłaszasz od lipca. Wówczas pisałaś, że trwają już od trzech miesięcy. Cokolwiek Ci dolega, nie jest to trwający miesiącami "udar". W międzyczasie wykonałaś badanie MRI głowy, które bez trudu wychwytuje nawet milimetrowe ogniska pokrwotoczne (poudarowe), wczesne zmiany otępienne i niemal każdą możliwą patologię, która wynikałaby z nieprawidłowego krążenia mózgowego. Jeśli czujesz się niedodiagnozowana, umów się na USG tętnic szyjnych, które wykaże, czy Twoje problemy mają jakiekolwiek podłoże organiczne (np. zaburzenie krążenia w wyniku odkładania blaszki miażdżycowej, czyli po prostu miażdzycy). Jeśli blaszka znajduje się w tętnicach szyjnych, znajdziesz ją również prawdopodobnie we wszystkich pozostałych. Jeśli jesteś po 35-40 roku życia i od lat masz wysoki poziom cholesterolu, a swoje dni spędzasz w bezruchu na skanowaniu własnego ciała, a zatem w stanie chronicznego stresu i napięcia emocjonalnego, jesteś w grupie rosnącego ryzyka.
Nerwica to oczywiście najbardziej prawdopodobny kandydat, ale nie znam Twojego stanu zdrowia. Bóle głowy to statystycznie najczęstszy skutek uboczny przyjmowanego przez Ciebie escitalopramu. Istotne jest również, czy zmagasz się z nadciśnieniem, a jeśli tak - jak wygląda u Ciebie choćby poziom cholesterolu.
-
nerwowamana
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 47
- Rejestracja: 8 lipca 2022, o 13:11
Pomyślałam.. wow co za mądry człowiek.Hightower pisze: ↑3 grudnia 2022, o 15:02O podaniu kontrastu decyduje radiolog wykonujący badanie, analizując treść skierowania i biorąc pod uwagę czynniki ryzyka. Nie każdy może poddać się badaniu z użyciem czynnika kontrastowego. To nie jest badanie zupełnie wolne od potencjalnych skutków ubocznych i ciesz się, że zostało Ci oszczędzone. Być może dzisiaj poszukiwałabyś źródeł swoich bolączek właśnie w badaniu kontrastowym, bo rasowego nerwicowca głowa rozboli nawet po przyjęciu środka na ból głowy.nerwowamana pisze: ↑2 grudnia 2022, o 20:32Wbiłam sobie ze rezonans beż kontrastu to gowno i coś mam. Głównie to martwię się że może nam słabe krążenie.. a co za tym idzie zaraz jakiś udar czy inne gowno.
Swoje objawy (pulsowanie i "ucisk w głowie za uszami") zgłaszasz od lipca. Wówczas pisałaś, że trwają już od trzech miesięcy. Cokolwiek Ci dolega, nie jest to trwający miesiącami "udar". W międzyczasie wykonałaś badanie MRI głowy, które bez trudu wychwytuje nawet milimetrowe ogniska pokrwotoczne (poudarowe), wczesne zmiany otępienne i niemal każdą możliwą patologię, która wynikałaby z nieprawidłowego krążenia mózgowego. Jeśli czujesz się niedodiagnozowana, umów się na USG tętnic szyjnych, które wykaże, czy Twoje problemy mają jakiekolwiek podłoże organiczne (np. zaburzenie krążenia w wyniku odkładania blaszki miażdżycowej, czyli po prostu miażdzycy). Jeśli blaszka znajduje się w tętnicach szyjnych, znajdziesz ją również prawdopodobnie we wszystkich pozostałych. Jeśli jesteś po 35-40 roku życia i od lat masz wysoki poziom cholesterolu, a swoje dni spędzasz w bezruchu na skanowaniu własnego ciała, a zatem w stanie chronicznego stresu i napięcia emocjonalnego, jesteś w grupie rosnącego ryzyka.
Nerwica to oczywiście najbardziej prawdopodobny kandydat, ale nie znam Twojego stanu zdrowia. Bóle głowy to statystycznie najczęstszy skutek uboczny przyjmowanego przez Ciebie escitalopramu. Istotne jest również, czy zmagasz się z nadciśnieniem, a jeśli tak - jak wygląda u Ciebie choćby poziom cholesterolu.
Rezonans robilam prywatnie, za kontrast trzeba dopłacić więc nie wiem czy ktoś by zadecydował w takim wypadku o podaniu.
Nie mam jeszcze 30 lat ale już bliżej niż dalej.
Cholesterol po ciąży utrzymuje się na wysokości 240 mimo że nie jem mięsa i schudłam już ponad 20kg
Mam nieodczynnosc tarczycy i hashimoto. Zmniejszyli mi leki po ciąży bo podobno niedoczynność zmieniła się nadczynnosc. Teraz znowu wraca do normy.
Co do nadciśnienia , zrobiło mi się w ciąży i utrzymuje. Jestem na lekach. Czekam na holter. Przed ciąża problemów nie miałam z ciśnieniem jednak rodzice mają nadciśnienie więc bylam w grupie ryzyka.
Miałam robione usg tarczycy i np moja mama mając usg tarczycy dowiedziała się że ma blaszki miazdzycowe dlatego mnie uspokaja.
Szczerze mówiąc to nie jest tak, że ja szukam choroby. Po prostu chciałabym wiedzieć od czego to, żeby coś tym zrobić.
- Hightower
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 390
- Rejestracja: 26 września 2022, o 20:22
Mózg masz zdrowy, to wykazał rezonans magnetyczny. Nie ma tam tętniaków, naczyniaków, guza. Kontrast w badaniu byłby pomocny, gdyby wyszły jakieś, bo ja wiem, ogniskowe zmiany demielinizacyjne (jak w SM) i trzeba byłoby określić, czy są one aktywne (kontrast by je rozświetlił). Jeśli to pulsowanie w głowie w okolicach uszu uważasz za szczególnie niepokojące, najrozsądniej będzie pogadać z kardiologiem, najlepiej w ramach wizyty połączonej z wykonaniem badania USG tętnic szyjnych, które powie coś więcej o ewentualnych problemach z krążeniem i dopływem krwi do mózgu, ale to moim zdaniem ślepy zaułek, ale lekarz może podsunąć Ci jakieś nowe tropy. Przy okazji przegadałabyś temat włączenia statyn do skutecznego zbicia cholesterolu i to byłaby największa korzyść z tej wizyty. On nie jest jakoś szczególnie wysoki (240) i sam w sobie, wbrew potocznym wyobrażeniom, nie jest problemem, ale w połączeniu z nadciśnieniem, okresową niedoczynnością tarczycy i trwającą nerwicą, Twoje naczynia krwionośne wystawione są na ciężką próbę. Pomocne będzie oznaczenie poziomu homocysteiny. To właściwie wszystko, co możesz zrobić w ciągu najbliższego tygodnia, by choć trochę uspokoić głowę.nerwowamana pisze: ↑3 grudnia 2022, o 16:14Szczerze mówiąc to nie jest tak, że ja szukam choroby. Po prostu chciałabym wiedzieć od czego to, żeby coś tym zrobić.
- marianna
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 2070
- Rejestracja: 23 kwietnia 2014, o 23:47
Przeszły mi te zawroty... noo znalazła sobie nerwica i stres ujscie tam gdzie wczesniej jej nie było...
*** JEŚLI KTOŚ MI ODPOWIADA TO "CYTUJCIE" BO JA POTEM GUBIĘ WĄTKI ***
http://www.zaburzeni.pl/25-etapow-trwania-nerwicy-wg-kamienia-t4347.html
http://www.zaburzeni.pl/spis-tresci-autorami-t4728.html
STRACH PRZED UTRATĄ KONTROLI ITD:
http://www.zaburzeni.pl/strach-przed-smiercia-szalenstwem-i-utrata-kontroli-t427.html
VIDEO:
https://www.youtube.com/watch?v=8KrCjT6b1VI&feature=youtu.be
SPIS MYSLI NATRETNYCH/LEKOWYCH:
http://www.zaburzeni.pl/zbior-naszych-natretnych-mysli-i-obrazow-myslowych-t4038.html
SPIS OBJAWOW SOMETYCZNYCH/LEKOWYCH:
http://www.zaburzeni.pl/nerwica-objawy-mala-encyklopedia-naszych-objawow-wpisz-sie-t3492.html
http://www.zaburzeni.pl/25-etapow-trwania-nerwicy-wg-kamienia-t4347.html
http://www.zaburzeni.pl/spis-tresci-autorami-t4728.html
STRACH PRZED UTRATĄ KONTROLI ITD:
http://www.zaburzeni.pl/strach-przed-smiercia-szalenstwem-i-utrata-kontroli-t427.html
VIDEO:
https://www.youtube.com/watch?v=8KrCjT6b1VI&feature=youtu.be
SPIS MYSLI NATRETNYCH/LEKOWYCH:
http://www.zaburzeni.pl/zbior-naszych-natretnych-mysli-i-obrazow-myslowych-t4038.html
SPIS OBJAWOW SOMETYCZNYCH/LEKOWYCH:
http://www.zaburzeni.pl/nerwica-objawy-mala-encyklopedia-naszych-objawow-wpisz-sie-t3492.html
-
zaburzony86
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 193
- Rejestracja: 2 maja 2015, o 22:07
A u mnie ostatnio nowy objaw
Całe moje życie noszę okulary bo mam astygmatyzm, krótkowzroczność itp. Ale gdzieś od miesiąca świruję, że gorzej wiidzę, bo czasami jakby mniej ostro. Ale tylko czasami. To jednak nic. Cały czas mam poczucie, że mam brudne okulary i przez to widzę gorzej. Fakt faktem, że tych okularów nie jestem w stanie idealnie wyczyścić, co by nie było a to jakaś smuga a to jakiś paproszek, ale przecież to norma. Całe życie tak mam. Ale teraz zwracam na to uwagę i się nakręcam.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że doskonale wiem, że to bez sensu. Ale przychodzi weekend i się zaczyna. W tygodniu jak jestem w pracy czy coś to o tym nie myślę i jest ok. W weekend mam czasu dużo i w kółko to samo. Próbuję akceptować ale nie idzie.
Eeeeeeech. A już myślałem, że to gówno niczym mnie już nie zaskoczy.
Całe moje życie noszę okulary bo mam astygmatyzm, krótkowzroczność itp. Ale gdzieś od miesiąca świruję, że gorzej wiidzę, bo czasami jakby mniej ostro. Ale tylko czasami. To jednak nic. Cały czas mam poczucie, że mam brudne okulary i przez to widzę gorzej. Fakt faktem, że tych okularów nie jestem w stanie idealnie wyczyścić, co by nie było a to jakaś smuga a to jakiś paproszek, ale przecież to norma. Całe życie tak mam. Ale teraz zwracam na to uwagę i się nakręcam.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że doskonale wiem, że to bez sensu. Ale przychodzi weekend i się zaczyna. W tygodniu jak jestem w pracy czy coś to o tym nie myślę i jest ok. W weekend mam czasu dużo i w kółko to samo. Próbuję akceptować ale nie idzie.
Eeeeeeech. A już myślałem, że to gówno niczym mnie już nie zaskoczy.
-
Razi
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 11
- Rejestracja: 23 października 2022, o 23:27
Hej to znowu ja postanowiłem Cię zacytować ponieważ przeglądając Twoje posty widzę ze masz dużą wiedzę i może jesteś w stanie mi jakoś pomóc. Tak jak pisałem w postach wcześniej o sobie 30.11.2022 miałem operacje chirurgiczną, która przebiegła wyjątkowo dobrze sam lekarz stwierdził ze wyszło lepiej niż zakładał. Noga prosta kolano całe przebudowane. Jeśli chodzi o lęki było naprawdę dobrze przed operacja. Po operacji zaczęło wracać gorsze samopoczucie osłabienie zawroty głowy. Po 3 dniach stwierdzili ze opuchlizna z nogi za wolno schodzi i wprowadzili drenaż limfatyczny raz dziennie, żeby to wszystko zaczęło krążyć. Noga gruba jak balon ale drenaż, gimnastyka wprowadzenie ruchu, chodzenie o kulach, zaczęło działać i z dnia na dzień noga co raz mniejsza, choć dalej obrzęk jest duży. Tu się zaczyna mój problem jestem 8 dni po operacji od 4 dni wróciły mi koszmary senne takie jak miałem przed początkiem leczenia escitalopramem, zacząłem wybudzać się co 2-3 godziny. Wróciły lęki i nakręcanie się. Wybudzanie się z pełnym pęcherzem i takim napięciowym bólem głowy. Przypomniałem sobie jak pisałeś że przy cukrzycy dużo sie sika w nocy, teraz ja sikam jak nie normalny, nie wiem czy jest to efektem schodzenia wody ze mnie, czy to ze jestem faszerowany dużą ilością leków przeciwbólowych i nie tylko, mam dawki tabletek 4 razy dziennie w tym NLZP jakaś osłonowa na żołądek, calcium, wit D, zastrzyk przeciwzakrzepowy. Miałem tez pobierana krew podczas pobytu w szpitalu 4 razy - przed op, pare godzin po i 2 x w późniejszych dniach, patrzyłem na glukozę zawsze była na poziomie 90.
-
AngieNa
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 138
- Rejestracja: 9 października 2022, o 18:18
Pytanie nie do mnie, ale w sumie sam sobie na nie odpowiedziałeś - miałeś robione badania glukozy w trakcie pobytu w szpitalu. Gdyby było coś nie tak, to na pewno kwalifikacja do operacji by to pokazała.Razi pisze: ↑8 grudnia 2022, o 08:28Przypomniałem sobie jak pisałeś że przy cukrzycy dużo sie sika w nocy, teraz ja sikam jak nie normalny, nie wiem czy jest to efektem schodzenia wody ze mnie, czy to ze jestem faszerowany dużą ilością leków przeciwbólowych i nie tylko, mam dawki tabletek 4 razy dziennie w tym NLZP jakaś osłonowa na żołądek, calcium, wit D, zastrzyk przeciwzakrzepowy. Miałem tez pobierana krew podczas pobytu w szpitalu 4 razy - przed op, pare godzin po i 2 x w późniejszych dniach, patrzyłem na glukozę zawsze była na poziomie 90.
Owszem, może schodzić woda z organizmu i przez to więcej jej wydalasz. Cała filozofia.
Gratulacje z powodu udanego zabiegu
