Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Masz wątpliwości dotyczace objawów? Omawiamy je, opisujemy

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
Misiu
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 26 kwietnia 2022, o 14:33

7 czerwca 2022, o 15:43

Cześć proszę o pomoc mam nerwicę od 2lat raz jest lepiej raz gorzej obecnie jestem na etapie dołów i łysienie plackowatego,oraz mam ogromne wzdęcia i bóle jelit jestem szczupła dbam o dietę a ciągle mnie boli zrobiłam badania gastrologia i inne wszystko ok a ciągle cierpię czy ktoś ma takie gniecenia wzdęcia i bóle jelit przy nerwicy proszę o pomoc pozdrawiam
Awatar użytkownika
jacobsen
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 28 września 2015, o 21:20

7 czerwca 2022, o 17:01

Misiu pisze:
7 czerwca 2022, o 15:43
Cześć proszę o pomoc mam nerwicę od 2lat raz jest lepiej raz gorzej obecnie jestem na etapie dołów i łysienie plackowatego,oraz mam ogromne wzdęcia i bóle jelit jestem szczupła dbam o dietę a ciągle mnie boli zrobiłam badania gastrologia i inne wszystko ok a ciągle cierpię czy ktoś ma takie gniecenia wzdęcia i bóle jelit przy nerwicy proszę o pomoc pozdrawiam
Jasne, jestem po dwóch gastroskopiach. Ogromne wzdęcia towarzyszą mi od lat. Nie wiem czy to wina nerwicy, ale nawet jeśli miało by to być co innego to obstawiam zjd plus nerwica. Nic poważniejszego. Żołądek i jelita reagują na nerwy jak szalone.
AgataAgata
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 25 listopada 2021, o 07:46

9 czerwca 2022, o 17:55

Czy są możliwe w nerwicy aż tak duże ,zburzenia pamięci ? Jestem przerażona, że to znowu nie nerwica tylko coś mi się z głową dzieje i tracę pamięć. Poza lękami i byciem daleko, złym widzeniem i uczuciem że zaraz zwariuje od pewnego czasu mam zaburzenia pamięci.. ostatnio się Przerazilam. Wyszłam, spojrzałam na auto i dopiero zaskoczyłam że przyjechałam autem. Jakbym tego nie wiedziała 😥 potem okazało się, że nie zamknęłam auta i kluczki były w środku. Przez godzinę. Czasem mam wrażenie jakbym nie wiedziała co ktoś do mnie mówi. Próbuje na siłę sie skupiac. Często litery mi się zdarza zamieniać jak piszę. A dziś już w samochodzie nie umiałam skojarzyć, który guzik otwiera które okno. Jestem przerażona że to faktycznie jakaś bolerioze, stardnienie rozsiane czy Alzheimer 😥
LukaszWaw
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 17 lutego 2022, o 20:58

10 czerwca 2022, o 17:35

Hej, ostatnio zacząłem nowa pracę, dla mnie osobiście jest to bardzo stresujące, od kiedy ja rozpoczęłem, żyje w ciągłym napięciu, które towarzyszy mi przez całą dobę, pojawiły się problemy ze spaniem, lęk w sytuacjach społecznych, przyspieszone bicie serca, uścisk w gardle, ciągle natrętne myśli itp. Nie mogę się odkleić od ciąglego skupiania się, na złym samopoczuciu i przeżywaniu go, czy to może być zaburzenie nerwicowe?
martif
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 149
Rejestracja: 9 lutego 2022, o 19:24

10 czerwca 2022, o 20:33

LukaszWaw pisze:
10 czerwca 2022, o 17:35
Hej, ostatnio zacząłem nowa pracę, dla mnie osobiście jest to bardzo stresujące, od kiedy ja rozpoczęłem, żyje w ciągłym napięciu, które towarzyszy mi przez całą dobę, pojawiły się problemy ze spaniem, lęk w sytuacjach społecznych, przyspieszone bicie serca, uścisk w gardle, ciągle natrętne myśli itp. Nie mogę się odkleić od ciąglego skupiania się, na złym samopoczuciu i przeżywaniu go, czy to może być zaburzenie nerwicowe?
Oczywiście, ze tak. Paniczny lęk przed lękiem. Stałka większości nas tutaj...
Surfik.net - tu zarobię swój pierwszy milion.
znerwicowana_ja
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 906
Rejestracja: 1 listopada 2017, o 15:05

11 czerwca 2022, o 08:24

AgataAgata pisze:
9 czerwca 2022, o 17:55
Czy są możliwe w nerwicy aż tak duże ,zburzenia pamięci ? Jestem przerażona, że to znowu nie nerwica tylko coś mi się z głową dzieje i tracę pamięć. Poza lękami i byciem daleko, złym widzeniem i uczuciem że zaraz zwariuje od pewnego czasu mam zaburzenia pamięci.. ostatnio się Przerazilam. Wyszłam, spojrzałam na auto i dopiero zaskoczyłam że przyjechałam autem. Jakbym tego nie wiedziała 😥 potem okazało się, że nie zamknęłam auta i kluczki były w środku. Przez godzinę. Czasem mam wrażenie jakbym nie wiedziała co ktoś do mnie mówi. Próbuje na siłę sie skupiac. Często litery mi się zdarza zamieniać jak piszę. A dziś już w samochodzie nie umiałam skojarzyć, który guzik otwiera które okno. Jestem przerażona że to faktycznie jakaś bolerioze, stardnienie rozsiane czy Alzheimer 😥
Byłaś u lekarza? oczywiście nerwa może powodować takie rozkojarzenie i zaburzenia pamięci .ja sama miałam z tym ogromny problem zwłaszcza jak byłam w fazie silnego dd.ale może warto dla świętego spokoju porobić jakieś badania bo myśląc że to jakieś chorobsko jeszcze bardziej wpedzasz się w lęk.a zaburzenia pamięci można mieć też z powodu niedoboru witamin czy minerałów lub chorób tarczycy, hormony itd.pogadaj z lekarzem

Ps.ja tez miałam fazę że czułam że już za moment zwariuje,straszne to bylo i szczerze współczuję.w sumie w najgorszej fazie nerwicy miałam też naprawdę duże zaburzenia pamięci.bedzie dobrze na 99 %to nerwa a nie żadna choroba
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi, jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego, kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
Jim Morrison
zrezygnowana
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 14 lipca 2015, o 11:46

11 czerwca 2022, o 18:05

Czy pod wpływem stresu, nasila się komuś refluks, ogólnie złe samopoczucie, osłabienie,ciągłe bóle żołądka i jelit.Waga również spada,bo jem rzeczy jak dla niemowlaka.
AgataAgata
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 25 listopada 2021, o 07:46

11 czerwca 2022, o 19:07

zrezygnowana pisze:
11 czerwca 2022, o 18:05
Czy pod wpływem stresu, nasila się komuś refluks, ogólnie złe samopoczucie, osłabienie,ciągłe bóle żołądka i jelit.Waga również spada,bo jem rzeczy jak dla niemowlaka.
Tak. Zaburzenia żołądka, jelit też przerobiłam. Nawet ból i rozpieranie żeber. To z nerwów możliwe.
martif
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 149
Rejestracja: 9 lutego 2022, o 19:24

11 czerwca 2022, o 20:30

zrezygnowana pisze:
11 czerwca 2022, o 18:05
Czy pod wpływem stresu, nasila się komuś refluks, ogólnie złe samopoczucie, osłabienie,ciągłe bóle żołądka i jelit.Waga również spada,bo jem rzeczy jak dla niemowlaka.
Ja straciłem ponad 10 kg w miesiąc. Tak stres mnie wymęczył. Problemy z brzuchem to "normalka"...
Surfik.net - tu zarobię swój pierwszy milion.
zrezygnowana
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 14 lipca 2015, o 11:46

11 czerwca 2022, o 20:55

Pije nutridrinki bo wszystko mi w gardle stoo a jak już zjem to mnie męczy i się cofa przez refluks.Ostatnio straciłam pracę, bo powiedziałam prawdę o dyskryminacji w pracy i szef zamiast rozwiązać problem ,dał mi wypowiedzenie. Reszta dziewczyn siedzi cicho,bo się boją jego reakcji.Zastanawiam się czy utrata pracy aż tak nasiliła objawy,czy to załamanie nerwowe?
Pralkadoprania
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: 13 maja 2022, o 09:08

11 czerwca 2022, o 21:06

Witam.
Mam zdiagnozowane zaburzenia lękowe u dwóch psychiatrów i pani terapeutka też mówi że widzi u mnie lęki jednak ja ciągle bije się schizofreni. Kiedyś miałam tak że moje myśli przybrały charakter masz coś zrobić masz coś powiedzieć jednak przeszło ale ostatnio znowu tak mam. Czy ktoś mógłby mi napisać co o tym myśli? Czy to lęki? Następną wizytę u psychiatry jak i terapuety mam w lipcu. Dodam też że dużo czytałam o schizofrenii i jej objawach zresztą o dużej ilości chorób potem mi się wydawało że mam takie objawy ,ale teraz nie wiem czy się usprawiedliwiam czy to jets ten lęk
Patro1995
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 553
Rejestracja: 19 lipca 2015, o 21:11

12 czerwca 2022, o 22:44

Jak jest u was z poczuciem radości, szczęścia? Bo ja np mam problem żeby się z czegokolwiek cieszyć, przypuśćmy idę z dziewczyną w fajne miejsca gdzie są fajne widoki ona się zachwyca i cieszy, albo robię coś fajnego a mimo to jestem taki zamulony i odcięty, jakby mi nie dochodziły jakieś bodźce do głowy i nie mogę odczuwać tych rzeczy w ogóle nic nie cieszy, taka odcina i zamula smutek, jakby na kacu, myślicie że da się wyrównać tą chemię w mózgu która przynosi taka radość szczęście? Samą pracą? Czy sięgnąć po leki jakieś, ale mnie nurtują te rzeczy, a chce po prostu się cieszyć i żyć jak kiedyś a który to już rok mija...
Oleksa
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 2 lutego 2022, o 11:39

14 czerwca 2022, o 19:40

Pytanie za 100 punktów. Czy ltos z was nie potrafi stać w miejscu? Jak chodzę to jest ok ale nie potrafię stać w miejscu, od razu mam wrażenie że się przewrócę, dlatego albo zawsze się czegoś trzymam albo przestępuje z nogi na nogę...
znerwicowana_ja
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 906
Rejestracja: 1 listopada 2017, o 15:05

15 czerwca 2022, o 07:41

zrezygnowana pisze:
11 czerwca 2022, o 20:55
Pije nutridrinki bo wszystko mi w gardle stoo a jak już zjem to mnie męczy i się cofa przez refluks.Ostatnio straciłam pracę, bo powiedziałam prawdę o dyskryminacji w pracy i szef zamiast rozwiązać problem ,dał mi wypowiedzenie. Reszta dziewczyn siedzi cicho,bo się boją jego reakcji.Zastanawiam się czy utrata pracy aż tak nasiliła objawy,czy to załamanie nerwowe?
Utrata pracy to na pewno bardzo stresujące wydarzenie i na pewno moglo pobudzić nerwy,ale wiesz co możesz być z siebie dumna że się postawiłaś,przykro mi że te prace straciłas, ale zobacz co napisałaś "reszta siedzi cicho bo się boi" a a widzisz Ty z nerwicą się odważyłas.ja już wiele razy się przekonałam że nie ma tego złego...zawsze wychodzi na dobre.u Ciebie też tak będzie.trzymam kciuki .
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi, jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego, kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
Jim Morrison
znerwicowana_ja
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 906
Rejestracja: 1 listopada 2017, o 15:05

15 czerwca 2022, o 07:44

Patro1995 pisze:
12 czerwca 2022, o 22:44
Jak jest u was z poczuciem radości, szczęścia? Bo ja np mam problem żeby się z czegokolwiek cieszyć, przypuśćmy idę z dziewczyną w fajne miejsca gdzie są fajne widoki ona się zachwyca i cieszy, albo robię coś fajnego a mimo to jestem taki zamulony i odcięty, jakby mi nie dochodziły jakieś bodźce do głowy i nie mogę odczuwać tych rzeczy w ogóle nic nie cieszy, taka odcina i zamula smutek, jakby na kacu, myślicie że da się wyrównać tą chemię w mózgu która przynosi taka radość szczęście? Samą pracą? Czy sięgnąć po leki jakieś, ale mnie nurtują te rzeczy, a chce po prostu się cieszyć i żyć jak kiedyś a który to już rok mija...
Tez tak miałam jak miałam silne dd.minelo ,a cieszy mnie i zachwyca mnóstwo prostych rzeczy, zachód słońca, przyroda itp.zacznij medytować ,możesz sie śmiać ale to naprawdę mega pomaga.chcesz to napisz na priv podesle Cię kilka moich ulubionych
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi, jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego, kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
Jim Morrison
ODPOWIEDZ