Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Masz wątpliwości dotyczace objawów? Omawiamy je, opisujemy

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
Iris2220
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 21 marca 2022, o 18:00

26 marca 2022, o 17:18

Odburzająca pisze:
26 marca 2022, o 17:00
Hej, nie wiecie czy Victor prowadzi terapię?
Niestey nie wiem.
Odburzająca
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 16 marca 2022, o 17:08

26 marca 2022, o 17:21

Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
martif
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 149
Rejestracja: 9 lutego 2022, o 19:24

26 marca 2022, o 18:33

Odburzająca pisze:
26 marca 2022, o 17:21
Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
U mnie podobnie, gadanie w sumie o wszystkim czego dowiedziałem się już sam z youtube czy z tego forum. Tak na prawdę o dobrego terapeutę ciężko. Osoby z tego forum zmieniali po kilka razy osoby....
Surfik.net - tu zarobię swój pierwszy milion.
Mogusia
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 27 października 2017, o 18:08

27 marca 2022, o 09:34

Hej, ostatnio mam bardzo dziwne odczucia. Takie zapadanie się w sobie, jakby ze mnie powietrze schodziło, czuję jakbym umierała. Ciężko mi to nazwać. Zwykle mam w łóżku, ale też w aucie lub jak sobie po prostu siedzę. Co to znowu za cholerstwo?
Mogusia
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 27 października 2017, o 18:08

27 marca 2022, o 09:35

Odburzająca pisze:
26 marca 2022, o 17:21
Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
Jestem w terapii jakieś 3 miesiące i na razie nie widzę poprawy. Wiem, że to jeszcze za mało czasu, ale mam wrażenie, że to takie gadanie o tyłku maryni.
lukaszz
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 176
Rejestracja: 2 kwietnia 2021, o 11:25

27 marca 2022, o 12:21

Mogusia pisze:
27 marca 2022, o 09:34
Hej, ostatnio mam bardzo dziwne odczucia. Takie zapadanie się w sobie, jakby ze mnie powietrze schodziło, czuję jakbym umierała. Ciężko mi to nazwać. Zwykle mam w łóżku, ale też w aucie lub jak sobie po prostu siedzę. Co to znowu za cholerstwo?
Też to miewałem, przeszło. Takie nagłe uczucie "słabnięcia" ?
Mogusia
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 27 października 2017, o 18:08

27 marca 2022, o 12:48

lukaszz pisze:
27 marca 2022, o 12:21
Mogusia pisze:
27 marca 2022, o 09:34
Hej, ostatnio mam bardzo dziwne odczucia. Takie zapadanie się w sobie, jakby ze mnie powietrze schodziło, czuję jakbym umierała. Ciężko mi to nazwać. Zwykle mam w łóżku, ale też w aucie lub jak sobie po prostu siedzę. Co to znowu za cholerstwo?
Też to miewałem, przeszło. Takie nagłe uczucie "słabnięcia" ?
Coś w tym stylu. Aż zaczynam się szybko ruszać, aby przeszło. Bardzo to nieprzyjemne i wzbudza u mnie spory lęk...
Ilemozna2
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 19 stycznia 2022, o 10:11

27 marca 2022, o 13:26

Mogusia pisze:
27 marca 2022, o 09:35
Odburzająca pisze:
26 marca 2022, o 17:21
Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
Jestem w terapii jakieś 3 miesiące i na razie nie widzę poprawy. Wiem, że to jeszcze za mało czasu, ale mam wrażenie, że to takie gadanie o tyłku maryni.
Sam osobiście jestem dopiero na początku walki, ale ktoś mi kiedyś powiedział aby zmieniac trapeutę dopóki nie poczujesz z nim takiego „flow”. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ta osoba dopiero za 4 terapeutą wiedziała że to ten. I się udało wyleczyć
a.olenka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 45
Rejestracja: 1 listopada 2021, o 16:21

27 marca 2022, o 13:50

Melodia712 pisze:
23 marca 2022, o 21:04
Hej,
Ja od 1 marca jestem na lekach, mam wrażenie jak do tej pory, że narazie jest gorzej niż było.
-Codziennie zawroty głowy
- Ciągły niepokój
-Poczucie derealizacji
-Bóle i uciski głowy
-Ciągle myśli o kolejnych chorobach
-Brak koncentracji
Powoli boję się, że zaczynam wariować, miałam nadzieję, że te leki pomogą, nie wiem ile czasu mam jeszcze czekać...
Hej,
radziłabym jeszcze poczekać na działanie leków, wydaje mi się z doświadczenia, że czasami potrzeba więcej czasu żeby leki zadziałały odpowiednio.
a.olenka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 45
Rejestracja: 1 listopada 2021, o 16:21

27 marca 2022, o 13:53

Ilemozna2 pisze:
27 marca 2022, o 13:26
Mogusia pisze:
27 marca 2022, o 09:35
Odburzająca pisze:
26 marca 2022, o 17:21
Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
Jestem w terapii jakieś 3 miesiące i na razie nie widzę poprawy. Wiem, że to jeszcze za mało czasu, ale mam wrażenie, że to takie gadanie o tyłku maryni.
Sam osobiście jestem dopiero na początku walki, ale ktoś mi kiedyś powiedział aby zmieniac trapeutę dopóki nie poczujesz z nim takiego „flow”. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ta osoba dopiero za 4 terapeutą wiedziała że to ten. I się udało wyleczyć
Ja byłam na terapii kilkakrotnie i obecnie nie znalazłam odpowiedniej osoby. Ostatnia terapeutka myliła moje imię i zdaje się, że była kompletnie nieprzygotowana na rozmowę ze mną ( czytaj. pytała kilka razy o to samo ) :shock:
a.olenka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 45
Rejestracja: 1 listopada 2021, o 16:21

27 marca 2022, o 13:55

Mogusia pisze:
27 marca 2022, o 09:35
Odburzająca pisze:
26 marca 2022, o 17:21
Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
Jestem w terapii jakieś 3 miesiące i na razie nie widzę poprawy. Wiem, że to jeszcze za mało czasu, ale mam wrażenie, że to takie gadanie o tyłku maryni.
Ja byłam już na kilku terapiach i jedyna, która zdała egzamin to ta pierwsza, potem było już tylko gorzej.
Iris2220
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 21 marca 2022, o 18:00

27 marca 2022, o 19:39

Przeczytałam ulotkę moje leku, który biorę tj. Zoloft. Okazuje się że częstym skutkiem ubocznym jego brania są zaburzenia widzenia:( No i się podłamałam:( Nie wiem co robić. Odstawić lek, czy poczekać do wizyty u psychiatry w czwartek?
HysSpodGory
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 209
Rejestracja: 25 października 2021, o 19:11

27 marca 2022, o 19:52

Mi leki pogarszaly chorobe i wlasnie pogarszaly zaburzenia widzenia.
marksus
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 15 marca 2022, o 10:52

27 marca 2022, o 20:16

Iris2220 pisze:
27 marca 2022, o 19:39
Przeczytałam ulotkę moje leku, który biorę tj. Zoloft. Okazuje się że częstym skutkiem ubocznym jego brania są zaburzenia widzenia:( No i się podłamałam:( Nie wiem co robić. Odstawić lek, czy poczekać do wizyty u psychiatry w czwartek?
Poczekaj do wizyty a najlepiej nie odstawiaj leku. Organizm się zaadoptuje do leku i wszystko minie...oprócz tego że poczujesz się lepiej :)
Iris2220
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 21 marca 2022, o 18:00

27 marca 2022, o 20:25

HysSpodGory pisze:
27 marca 2022, o 19:52
Mi leki pogarszaly chorobe i wlasnie pogarszaly zaburzenia widzenia.
A czy po odstawieniu leku zaburzenia widzenia się u Ciebie cofały?
ODPOWIEDZ