Niestey nie wiem.
Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Masz wątpliwości dotyczace objawów? Omawiamy je, opisujemy
-
Odburzająca
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 13
- Rejestracja: 16 marca 2022, o 17:08
Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
-
martif
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 149
- Rejestracja: 9 lutego 2022, o 19:24
U mnie podobnie, gadanie w sumie o wszystkim czego dowiedziałem się już sam z youtube czy z tego forum. Tak na prawdę o dobrego terapeutę ciężko. Osoby z tego forum zmieniali po kilka razy osoby....Odburzająca pisze: ↑26 marca 2022, o 17:21Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
Surfik.net - tu zarobię swój pierwszy milion.
-
Mogusia
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 41
- Rejestracja: 27 października 2017, o 18:08
Hej, ostatnio mam bardzo dziwne odczucia. Takie zapadanie się w sobie, jakby ze mnie powietrze schodziło, czuję jakbym umierała. Ciężko mi to nazwać. Zwykle mam w łóżku, ale też w aucie lub jak sobie po prostu siedzę. Co to znowu za cholerstwo?
-
Mogusia
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 41
- Rejestracja: 27 października 2017, o 18:08
Jestem w terapii jakieś 3 miesiące i na razie nie widzę poprawy. Wiem, że to jeszcze za mało czasu, ale mam wrażenie, że to takie gadanie o tyłku maryni.Odburzająca pisze: ↑26 marca 2022, o 17:21Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
-
lukaszz
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 176
- Rejestracja: 2 kwietnia 2021, o 11:25
Też to miewałem, przeszło. Takie nagłe uczucie "słabnięcia" ?
-
Mogusia
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 41
- Rejestracja: 27 października 2017, o 18:08
-
Ilemozna2
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 21
- Rejestracja: 19 stycznia 2022, o 10:11
Sam osobiście jestem dopiero na początku walki, ale ktoś mi kiedyś powiedział aby zmieniac trapeutę dopóki nie poczujesz z nim takiego „flow”. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ta osoba dopiero za 4 terapeutą wiedziała że to ten. I się udało wyleczyćMogusia pisze: ↑27 marca 2022, o 09:35Jestem w terapii jakieś 3 miesiące i na razie nie widzę poprawy. Wiem, że to jeszcze za mało czasu, ale mam wrażenie, że to takie gadanie o tyłku maryni.Odburzająca pisze: ↑26 marca 2022, o 17:21Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
-
a.olenka
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 45
- Rejestracja: 1 listopada 2021, o 16:21
Hej,Melodia712 pisze: ↑23 marca 2022, o 21:04Hej,
Ja od 1 marca jestem na lekach, mam wrażenie jak do tej pory, że narazie jest gorzej niż było.
-Codziennie zawroty głowy
- Ciągły niepokój
-Poczucie derealizacji
-Bóle i uciski głowy
-Ciągle myśli o kolejnych chorobach
-Brak koncentracji
Powoli boję się, że zaczynam wariować, miałam nadzieję, że te leki pomogą, nie wiem ile czasu mam jeszcze czekać...
radziłabym jeszcze poczekać na działanie leków, wydaje mi się z doświadczenia, że czasami potrzeba więcej czasu żeby leki zadziałały odpowiednio.
-
a.olenka
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 45
- Rejestracja: 1 listopada 2021, o 16:21
Ja byłam na terapii kilkakrotnie i obecnie nie znalazłam odpowiedniej osoby. Ostatnia terapeutka myliła moje imię i zdaje się, że była kompletnie nieprzygotowana na rozmowę ze mną ( czytaj. pytała kilka razy o to samo )Ilemozna2 pisze: ↑27 marca 2022, o 13:26Sam osobiście jestem dopiero na początku walki, ale ktoś mi kiedyś powiedział aby zmieniac trapeutę dopóki nie poczujesz z nim takiego „flow”. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ta osoba dopiero za 4 terapeutą wiedziała że to ten. I się udało wyleczyćMogusia pisze: ↑27 marca 2022, o 09:35Jestem w terapii jakieś 3 miesiące i na razie nie widzę poprawy. Wiem, że to jeszcze za mało czasu, ale mam wrażenie, że to takie gadanie o tyłku maryni.Odburzająca pisze: ↑26 marca 2022, o 17:21Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
-
a.olenka
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 45
- Rejestracja: 1 listopada 2021, o 16:21
Ja byłam już na kilku terapiach i jedyna, która zdała egzamin to ta pierwsza, potem było już tylko gorzej.Mogusia pisze: ↑27 marca 2022, o 09:35Jestem w terapii jakieś 3 miesiące i na razie nie widzę poprawy. Wiem, że to jeszcze za mało czasu, ale mam wrażenie, że to takie gadanie o tyłku maryni.Odburzająca pisze: ↑26 marca 2022, o 17:21Ha, ja już wiem, owszem prowadzi ale tak jak do Hewada tak do Viktora bardzo ciężko o miejsce. Chodzę na terapię ale mam wrażenie że terapeutka do niczego. Wszystko co się dowiedziałam o swojej przypadłości nerwicy, dowiedziałam się z tego forum. A wy jakie macie doświadczenia z terapeutami?
-
Iris2220
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 38
- Rejestracja: 21 marca 2022, o 18:00
Przeczytałam ulotkę moje leku, który biorę tj. Zoloft. Okazuje się że częstym skutkiem ubocznym jego brania są zaburzenia widzenia:( No i się podłamałam:( Nie wiem co robić. Odstawić lek, czy poczekać do wizyty u psychiatry w czwartek?
-
HysSpodGory
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 209
- Rejestracja: 25 października 2021, o 19:11
Mi leki pogarszaly chorobe i wlasnie pogarszaly zaburzenia widzenia.
-
marksus
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 69
- Rejestracja: 15 marca 2022, o 10:52
Poczekaj do wizyty a najlepiej nie odstawiaj leku. Organizm się zaadoptuje do leku i wszystko minie...oprócz tego że poczujesz się lepiej
-
Iris2220
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 38
- Rejestracja: 21 marca 2022, o 18:00
A czy po odstawieniu leku zaburzenia widzenia się u Ciebie cofały?HysSpodGory pisze: ↑27 marca 2022, o 19:52Mi leki pogarszaly chorobe i wlasnie pogarszaly zaburzenia widzenia.
