Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Słabszy dzień? Kryzys? Ogólne pytanie? Wyżal się swobodnie.

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
Qwerty1234q
Nowy Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 7 marca 2024, o 22:03

30 marca 2025, o 13:01

Hej, nie chcę zakładać nowego wątku dlatego pytam tutaj. Czasem jak odczuwam smutek i takie duże napięcie, ścisk w klatce i gardle to nie potrafię się rozpłakać mimo dużej chęci. Jak mogę uwolnić te emocje? Raz udało mi się wybuchnąć około 2 msc temu, wyłem jak bóbr. Od tego czasu lipa:/
Pawlo41
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 7 października 2023, o 13:41

30 marca 2025, o 13:44

Qwerty1234q pisze:
30 marca 2025, o 13:01
Hej, nie chcę zakładać nowego wątku dlatego pytam tutaj. Czasem jak odczuwam smutek i takie duże napięcie, ścisk w klatce i gardle to nie potrafię się rozpłakać mimo dużej chęci. Jak mogę uwolnić te emocje? Raz udało mi się wybuchnąć około 2 msc temu, wyłem jak bóbr. Od tego czasu lipa:/
Witam.
Próbowałeś techniki relaksacyjnej Jacobsona?
Jest tego dużo na YouTube.
Qwerty1234q
Nowy Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 7 marca 2024, o 22:03

30 marca 2025, o 13:51

Pawlo41 pisze:
30 marca 2025, o 13:44
Qwerty1234q pisze:
30 marca 2025, o 13:01
Hej, nie chcę zakładać nowego wątku dlatego pytam tutaj. Czasem jak odczuwam smutek i takie duże napięcie, ścisk w klatce i gardle to nie potrafię się rozpłakać mimo dużej chęci. Jak mogę uwolnić te emocje? Raz udało mi się wybuchnąć około 2 msc temu, wyłem jak bóbr. Od tego czasu lipa:/
Witam.
Próbowałeś techniki relaksacyjnej Jacobsona?
Jest tego dużo na YouTube.
Próbowałem. Pomaga się rozluźnić trochę, ale nie uwalnia to tego płaczu
KamilM94
Nowy Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 28 marca 2025, o 21:18

30 marca 2025, o 17:45

Zależy od tego czy chce Ci się płakać z powodu rozczarowania czy wzruszenia. Jeśli to drugie to spróbuj obejrzeć jakiś mega mocny wzruszający film. W przypadku pierwszego może by też pomógł jakiś mocny dramat od którego aż chce się płakać.

Mnie np. z reguły filmy nie ruszają, ale kiedyś oglądnąłem jakiś film, lecz tytułu nie pamiętam, że nawet jakbym chciał płacz powstrzymać to nie byłbym w stanie.

Serdecznie pozdrawiam i życzę pomyślności :)
Qwerty1234q
Nowy Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 7 marca 2024, o 22:03

30 marca 2025, o 19:30

KamilM94 pisze:
30 marca 2025, o 17:45
Zależy od tego czy chce Ci się płakać z powodu rozczarowania czy wzruszenia. Jeśli to drugie to spróbuj obejrzeć jakiś mega mocny wzruszający film. W przypadku pierwszego może by też pomógł jakiś mocny dramat od którego aż chce się płakać.

Mnie np. z reguły filmy nie ruszają, ale kiedyś oglądnąłem jakiś film, lecz tytułu nie pamiętam, że nawet jakbym chciał płacz powstrzymać to nie byłbym w stanie.

Serdecznie pozdrawiam i życzę pomyślności :)
Raczej nic z tego co napisałeś. Po prostu dużo ze smutku ze swojej sytuacji. Leci mi tylko parę łez, chciałbym tak wybuchnąć żeby mi zeszło te napięcie
a.olenka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 45
Rejestracja: 1 listopada 2021, o 16:21

30 marca 2025, o 23:31

Nie mam sił. Tak mi jest źle, smutno. Nie mam nikogo z kim mogłabym się podzielić tym co przeżywam tak na co dzień. Praca mnie wykańcza. Nie robię tego co bym chciała. Ale właściwie co bym chciała... " Przyjaciółka" zamiast wesprzeć, zrozumieć, przytulić słowem, wierci dziurę w brzuchu, że przez akceptację i współczucie zalega całe dnie w łóżku. To lepiej się do siebie dopieprzac... No jestem innego zdania. Powiedziałam jej to, ale nie dociera. Najchętniej w jeden dzień by mnie wyprowadziła, zmieniła pracę i zapisała na kurs prawa jazdy.
Awatar użytkownika
Paulosia
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 26 stycznia 2025, o 18:57

31 marca 2025, o 09:48

a.olenka pisze:
30 marca 2025, o 23:31
Nie mam sił. Tak mi jest źle, smutno. Nie mam nikogo z kim mogłabym się podzielić tym co przeżywam tak na co dzień. Praca mnie wykańcza. Nie robię tego co bym chciała. Ale właściwie co bym chciała... " Przyjaciółka" zamiast wesprzeć, zrozumieć, przytulić słowem, wierci dziurę w brzuchu, że przez akceptację i współczucie zalega całe dnie w łóżku. To lepiej się do siebie dopieprzac... No jestem innego zdania. Powiedziałam jej to, ale nie dociera. Najchętniej w jeden dzień by mnie wyprowadziła, zmieniła pracę i zapisała na kurs prawa jazdy.
Możesz do mnie się odewzwać, jezeli chcesz, może będę mogła jakoś Cię wesprzeć ;)
Przyjemność płynąca z poznania to wspaniała sprawa
Yomek
Nowy Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 31 marca 2025, o 14:01

31 marca 2025, o 15:23

Może poszukaj czegoś co sprawia Ci radość i pozwala oderwać od wszystkiego
a.olenka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 45
Rejestracja: 1 listopada 2021, o 16:21

31 marca 2025, o 16:30

Yomek pisze:
31 marca 2025, o 15:23
Może poszukaj czegoś co sprawia Ci radość i pozwala oderwać od wszystkiego
No właśnie nie ma takiej rzeczy :(:
Żakuj1497
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 617
Rejestracja: 28 lutego 2021, o 16:18

5 kwietnia 2025, o 12:36

Hej, wróciłem więc gorzej się czuję. Zrobiło się szaro, napęd zmalał i znów jest ponuro. Cierpię na brak czegokolwiek co da mi siłę
Goń królika za ogon daje tyle szczęścia !
Wolność słowa z umiarem
Szczęście to chwila ulotne jak motyle
freaky man
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 151
Rejestracja: 19 lutego 2024, o 18:41

7 kwietnia 2025, o 20:56

Siema. Wróciłem. Jest gorzej. Wracam do leków, biorę ponad dwa tygodnie. Na razie jest tylko gorzej. Nie ma efektu. Biorę też benzo. Depersonalizacja derealizacja mega nasilone, lęki, ataki paniki rzadziej i lepiej panuje, kołatania serca i zmienne somaty jak zawsze.

Can someone tell me I'm not going crazy? ;stop
The thoughts in my head make me hate me 'niemoge
Maybe I'm too far from saving :(:
Żakuj1497
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 617
Rejestracja: 28 lutego 2021, o 16:18

12 kwietnia 2025, o 13:10

Wszyscy umrzemy, Carpe diem. Ciesz się życiem i pamiętaj, że to co robisz zmieni Cię na przyszłość Motywacja ma sens tak jak Twoje życie. Wszystko zależy od Ciebie (to jest właśnie ta motywacja) że nie jesteśmy zależni od losu choć nasze życie jest śmieciem w kosmosie i z góry skazane na klęskę. Żyj z myślą, że nawet jak ten Syzyf wtoczysz kamień on i tak spadnie ale może w końcu się uda.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
Jesteśmy incognito ale każdy zna swoją cenę jaką przeszedł w życiu, przeszłość nas mnie ukształtowała i stworzyła takim jakim jestem. Wiele nienawiści i miłości, nie daj się zniszczyć i Wałcz jak Wojownik ! :D
Goń królika za ogon daje tyle szczęścia !
Wolność słowa z umiarem
Szczęście to chwila ulotne jak motyle
Żakuj1497
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 617
Rejestracja: 28 lutego 2021, o 16:18

15 kwietnia 2025, o 15:31

Życie jest jedno więc korzystaj w mądry sposób - skoro nie możesz być królem odpuść walkę o mistrzostwo - ja tak to rozumiem, że walka nie ma sensu jeśli nie pokonamy obecnych demonów typu uzależnienia wszelkiej maści czy inny defekt behawioralny. Nie pogrążaj się, nie dokładaj sobie nowych problemów kontroluj siebie i rozwiąż obecne swoje problemy. Nie Wałcz o zwycięstwo jeśli nie jesteś w stanie wygrać bo tylko się pokaleczysz. Tak jest w życiu i jeśli myślisz, to sobie poradzisz.
Goń królika za ogon daje tyle szczęścia !
Wolność słowa z umiarem
Szczęście to chwila ulotne jak motyle
weroñikāp
Nowy Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 22 lutego 2025, o 08:15

19 kwietnia 2025, o 07:15

ck2023 pisze:
19 marca 2025, o 15:51
weroñikāp pisze:
19 marca 2025, o 15:18
Hej wszystkim :)
Czy komuś z Was udało się zrezygnować z zażywania beta-blokera ? Biorę od stycznia i 3 próby wyszły mi do du..
holter i wszelkie badania wiadomo wyszły spoko.
Nie idzie mi to odstawianie 🫣
Jaki sposób odstawienia ?


Standard, zmniejszanie dawki :) Ale co mam wziąć pół to podświadomie czy nie zaraz jest gorzej
Byłam u kardiologa z tym przy okazji, bo oczywiście tak mnie nerwicą wcześniej zabrała, że załapałam się nawet na próbę wysiłkową <okey>
Powiedział że to tak mała dawka, że sobie mogę brać lub nie brać , albo brać doraźnie.
Tylko że ja bym nie chciała brać, to mnie wpędza w takie „muszę brać, bo puls będzie wysoki, bo coś nie tak” rozumiesz. Trzyma mnie trochę przy zaburzeniu chcąc nie chcąc, a jestem już u samego progu wyjścia z tego wszystkiego.
Żakuj1497
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 617
Rejestracja: 28 lutego 2021, o 16:18

19 kwietnia 2025, o 09:20

Gorzej się czuję i nic na to nie poradzę, jedyne co mogę zrobić to przeczekać aż mózg odzyska właściwą równowagę. Czasem przeżywam kryzysy, załamania ale nigdy się nie poddaje. Cenię sobie wartości ludzkie, ale wiadomo, że każdy popełnia błędy. Sam popełniałem błędy, które odznaczały się na mnie utraconym zdrowiem. Cenię sobie pasje, dzięki którym "żyję". Nie wiem co powiedzieć, po prostu gorzej się czuję.
Goń królika za ogon daje tyle szczęścia !
Wolność słowa z umiarem
Szczęście to chwila ulotne jak motyle
ODPOWIEDZ