Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Słabszy dzień? Kryzys? Ogólne pytanie? Wyżal się swobodnie.

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
Awatar użytkownika
bareten
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 691
Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37

13 stycznia 2025, o 18:45

U mnie bóle głowy, biegunka. Skończyło się to, zaczęło się pieczenie w sercu, kłucia w tułowiu. Jedno się kończy drugie się zaczyna. Lęki odpuściły przyszły objawy somatyczne żeby tak łatwo nie było...

Wygląda że zemdlenie było tym głównym bodźcem i od tego poszły objawy lawinowo już tak to już z tą nerwicą jest. Ja też co drugi dzień inne objawy
Rzeka0665
Nowy Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 13 stycznia 2025, o 15:59

13 stycznia 2025, o 19:08

bareten pisze:
13 stycznia 2025, o 18:45
U mnie bóle głowy, biegunka. Skończyło się to, zaczęło się pieczenie w sercu, kłucia w tułowiu. Jedno się kończy drugie się zaczyna. Lęki odpuściły przyszły objawy somatyczne żeby tak łatwo nie było...

Wygląda że zemdlenie było tym głównym bodźcem i od tego poszły objawy lawinowo już tak to już z tą nerwicą jest. Ja też co drugi dzień inne objawy


Ojejku no to czyli norma .. ulżyło mi naprawdę.. a może ktoś miał też takie np uczucia czy na pewno to co widzę jest tym co widzę , albo że może coś widzę kątem oka ( którego nie ma nawiasem ;) )
Rzeka0665
Nowy Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 13 stycznia 2025, o 15:59

13 stycznia 2025, o 19:14

Chodzi mi o to, że czy to są takie nerwicowe triki 😅
Awatar użytkownika
bareten
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 691
Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37

13 stycznia 2025, o 19:35

Tak, to też nerwica. Bardzo dziwne ale też nerwica. Ja ostatnio widziałem kota na ulicy, odpaliłem fajkę minęły 3 sekundy kota na środku drogi nie ma. Ale się zagrzałem że już mam jakieś jazdy. Dobrze że mam kamery na domu, cofnalem nagranie -kot był, tylko się przestraszył i uciekł. A mi się już zrobiło blado i zimno i lęk przeszył

Głupie, ale to co potrafi nasza głowa to niepojete
Rzeka0665
Nowy Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 13 stycznia 2025, o 15:59

13 stycznia 2025, o 19:42

Świetnie 😁🤗 pół roku temu bym sobie pomyślała co za debilka się cieszy że to normalka , a teraz to się ciesze ze to ma prawo się zdarzyć. Ja mam czasem coś takiego , zerkam na coś i myślę czy to co widzę jest tym co widzę hahahaha np jemioła na drzewie czy to jemioła 😅 i tak dalej. Plus hipnogogi nocami
To jest jazda. Ale wiem że minie im szybciej przestanę nadawac im znaczenie. Bardzo dziękuję 🤗🤗🤗
Awatar użytkownika
bareten
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 691
Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37

13 stycznia 2025, o 19:55

Derealizacja chyba, tak to wygląda. Musisz poczytać czy to Ci się zgadza.

Ale tak, to co napisałaś to święta prawda. Tym bardziej zwracać na to uwagę tym dłużej się to utrzymuje i tym bardziej daje w kość. Jak umiesz się tym nie przejmować to nie przywiązuj do tego żadnej wagi i żyj
Rzeka0665
Nowy Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 13 stycznia 2025, o 15:59

13 stycznia 2025, o 20:39

Nie za bardzo ogarniam te tematy derealizacji i depersonalizacji . I w sumie nie wiem czy to ma sens czytać na ten temat żeby się nie rozkręciło bardziej. Chorób psychicznych też się boje , chociaż już mniej. Czasem tylko jak idę spać mam myśli że co będzie jak kogoś zabije we śnie , ale już wiem że to nie schizofrenia tylko natrętne myśli ;) już nawet myślałam że słyszę głosy ale ogarnęłam że to tylko myśli i hipnogogi..
Awatar użytkownika
bareten
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 691
Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37

13 stycznia 2025, o 21:15

To dobrze, nie czytaj i żyj jak żyłaś. Przejdzie z czasem, zawsze przechodzi.
AnioLLL
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 31 marca 2022, o 22:00

14 stycznia 2025, o 20:01

No kochani postanowiłem napisać bo w zwiazku z checia posiadania lepszej koncentracji oprocz innych leków brałem tez hydroksyzyne ale sennośc była spora nawet w niewielkich dawkach. To co mi sie zrobiło z samopoczuciem to już totalny meksyk, histeria za histerią, przepełniony lękiem byłem.
Postanowiłem wrócić do hydroksyzyny i mam nadzieje ze jakoś sie uporam z tym żeby mieć lepszą koncentracja, chciałem bez hudroksyzyny, lęki jednak nie dały spokoju i silnie męczyły, ktoś ma podobnie? Biore jeszcze antydepresanta w postaci Asentry.

Spokojnego wieczoru wszystkim :)
Awatar użytkownika
bareten
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 691
Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37

14 stycznia 2025, o 20:21

Ja hydroksyzyny nie mam. Jedynie ziołowe cuda z apteki.
Awatar użytkownika
Ayla
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 7 grudnia 2017, o 20:40

16 stycznia 2025, o 01:19

Mogłabym napisać poemat o tym, jak tragicznie się czuję. Ale już nie mam siły. Wszystkie chęci i nadzieje przepadły. Nie liczę na lepsze, bo myślę realnie. Już dość się okłamywałam, że może być lepiej. Dawałam z siebie wszystko i więcej przez wiele lat. A teraz przyszło mi z tego tylko więcej problemów.
Moje forum dla osób samotnych, lub nieśmiałych, lub pogubionych życiowo: www.dizedianate.com.pl

Moje forum o religiach, które wyznaję:
http://miedzy-religiami.com.pl


Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz
Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje
Doceniaj to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś
Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale to od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec
Myśląc pozytywnie, przyciągasz pozytywne zdarzenia
Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre
Patro1995
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 553
Rejestracja: 19 lipca 2015, o 21:11

20 stycznia 2025, o 12:14

Ma ktoś z was teraz takie osłabienie i ból nóg, że aż w pracy nie idzie wytrzymać i miesnie tez bola, tylko by się położył bo taki brak sił na cokolwiek? Czy to od pogody?
Pawlo41
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 7 października 2023, o 13:41

20 stycznia 2025, o 13:11

Patro1995 pisze:
20 stycznia 2025, o 12:14
Ma ktoś z was teraz takie osłabienie i ból nóg, że aż w pracy nie idzie wytrzymać i miesnie tez bola, tylko by się położył bo taki brak sił na cokolwiek? Czy to od pogody?
Ja tak dawniej miałem, tzn podobnie. Objawiało się to tym, że bolał mnie kręgosłup w odcinku lędźwiowym i szło w nogi jak za długo stałem. Często z bólu musiałem przykucnąć.
Nie wiem czy miało to coś wspólnego z pogodą. Myślę, że bardziej z kręgosłupem, gdyż od dziecka zmagam się ze skoliozą odcinka piersiowego i lędźwiowego.
Ewula22
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 182
Rejestracja: 21 listopada 2024, o 19:35

20 stycznia 2025, o 13:23

Ja mam oslabienie organizmu utrzymuje sie juz dosc dlugo nie wiem kiedy to przejdzie ciezko co kolwiek robic
Żakuj1497
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 617
Rejestracja: 28 lutego 2021, o 16:18

20 stycznia 2025, o 19:41

Dzień jak codzień, trochę gorzej trochę lepiej choć niekoniecznie. Dobrze, że mam pracę bo bym zwariował. Myślę co mam robić co mam zrobić ze swoim marnym życiem. Mówię sobie inni mają gorzej i w to wierzę, ale co jeśli ja mam naprawdę źle ? Nikt tego nie dostrzega i nie wie jak się czuję, zresztą sam nie potrafię dotrzeć do swoich emocji. Chodzę na terapię ale nie jestem do końca szczery raz się sparzyłem i wolę moje tajemnice zachować dla siebie póki co egzystuje i szukam lepszej ścieżki.
Goń królika za ogon daje tyle szczęścia !
Wolność słowa z umiarem
Szczęście to chwila ulotne jak motyle
ODPOWIEDZ