Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Słabszy dzień? Kryzys? Ogólne pytanie? Wyżal się swobodnie.
-
MrIncognitoo
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 156
- Rejestracja: 15 lipca 2022, o 16:47
Jak masz pytania to wal śmiało na priv.
- Lorena
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 41
- Rejestracja: 3 maja 2017, o 11:52
Weszłam na forum, żeby się wyżalic, a tu widzę ktoś ma identyczny problem
Z fascykulacjami mam problem od mniej więcej roku, na początku było to tylko drżenie powieki, potem przeszło na jakiś czas, a teraz wróciło ze zdwojoną siłą. Tzn. w tej chwili drzą mi mięśnie dosłownie wszędzie, chociaż głównie na udach. Przeraża mnie to bardziej niż wszystkie moje poprzednie objawy razem wzięte, bo o ile jestem w stanie uwierzyć, że zawroty głowy mogą być na tle nerwowym, to w mięśnie skaczące do tego stopnia, że widać to przez ubranie, już nie bardzo. Biorę magnez, wapń, potas, ale nie widzę zeby to coś pomagało. Odkąd przeczytałam, ze to może być objaw SLA nie mogę skupić się na niczym innym, ciągle sprawdzam czy przypadkiem nie mam zaników mięśni, spadku siły itp 
-
MrIncognitoo
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 156
- Rejestracja: 15 lipca 2022, o 16:47
Spokojnie, minie Ci. Nie czytaj o chorobach no objawy tego się nasilą. Wiem to z doświadczeniaLorena pisze: ↑27 stycznia 2023, o 16:22Weszłam na forum, żeby się wyżalic, a tu widzę ktoś ma identyczny problemZ fascykulacjami mam problem od mniej więcej roku, na początku było to tylko drżenie powieki, potem przeszło na jakiś czas, a teraz wróciło ze zdwojoną siłą. Tzn. w tej chwili drzą mi mięśnie dosłownie wszędzie, chociaż głównie na udach. Przeraża mnie to bardziej niż wszystkie moje poprzednie objawy razem wzięte, bo o ile jestem w stanie uwierzyć, że zawroty głowy mogą być na tle nerwowym, to w mięśnie skaczące do tego stopnia, że widać to przez ubranie, już nie bardzo. Biorę magnez, wapń, potas, ale nie widzę zeby to coś pomagało. Odkąd przeczytałam, ze to może być objaw SLA nie mogę skupić się na niczym innym, ciągle sprawdzam czy przypadkiem nie mam zaników mięśni, spadku siły itp
![]()
A co do fascykulacji to idz na spacer, bądź w ruchu, podczas ruszania jest ich mniej. I Najważniejsze, staraj się nie myśleć, nie patrzeć, nie dotykać bo będziesz to przedłużać.
- Lorena
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 41
- Rejestracja: 3 maja 2017, o 11:52
To prawda, że przy ruchu jest lepiej, najgorzej jest wieczorem, gdy się położę do łóżka i w pracy, kiedy siedzę przy biurku. W dodatku mam dzisiaj lekką chrypkę i już wpadam w panikę, bo wyczytałam że chrypka może być objawem SLA 
-
MrIncognitoo
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 156
- Rejestracja: 15 lipca 2022, o 16:47
Weź nie czytaj, ban na google !
-
Gurtocha
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 30
- Rejestracja: 21 stycznia 2023, o 22:10
Odszukaj moje posty miałam to samo mnie uspokoiły odpowiedzi administratora bardzo logiczne i widać ,że człowiek wie o czym pisze .
- Hightower
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 390
- Rejestracja: 26 września 2022, o 20:22
Tak, takie ruchy palców (czasem drżenie, czasem niewielkie skurcze i szarpnięcia) mogą mieć miejsce w przypadku średniozaawansowanego zespołu cieśni nadgarstka; wcześniej jednak zawsze pojawiają się objawy osiowe: nocne drętwienia dłoni, które wybudzają, objaw charakterystycznego strzepywania, po którym ból ustępuje oraz ból koncentrujący się w okolicy mięśnia kciuka. Diagnostyka zespołu cieśni nadgarstka jest akurat nieskomplikowana: to krótkie i bezbolesne badanie EMG, które wykaże stopień zaburzenia przewodnictwa nerwowego. USG nadgarstka u ortopedy tylko pomocniczo, dla potwierdzenia tego, co już wynika z EMG (podrażenienie/kompresja nerwu pośrodkowego).
Cieśń nadgarstka oczywiście nie wywołała u Ciebie sraczki, fascykulacji, bólu brzucha i głowy, mrowienia, kołatania serca i skoków ciśnienia. Dlatego zostawiłbym ten nadgarstek na razie w spokoju. Jest jednak coś, co wywołuje wszystkie te objawy (plus napady paniki, po których następuje kilkunastogodzinne wyczerpanie). Ne jest to SLA. Takie objawy zawsze wywołuje teżyczka, u Ciebie zapewne w wariancie utajonym.
Dlatego z całym szacunkiem dla Twojej żony, ale ja nie czekałbym miesiąc na to badanie i zrobił sobie próbę tężyczkową jeszcze w przyszłym tygodniu. W innym razie zajedziesz się psychicznie i w pewnym momencie sama żona zacznie Cię wypychać z domu, bylebyś tylko jej nie jęczał na wersalce. Próba tężyczkowa jest na ogół dwu lub trzykrotnie tańsza niż badanie pod kątem SLA i jeśli wyjdzie dodatnia, będziesz mógł zapomnieć o dalszej diagnostyce w tym kierunku. Oszczędzasz czas, pieniądze i - przede wszystkim - nerwy.
Badanie biochemiczne krwi niewiele da. Teżyczka utajona w nich nie wyjdzie, bo właściwie nigdy nie wychodzi - nie ma takiej możliwości, byś miał niedobór magnezu w osoczu. Co innego poziom magnezu w komórkach organów o wysokiej aktywności metabolicznej, np. w sercu (ok. 9%), mięśni (30%) i kości (60%), ale takich badań się w Polsce nie wykonuje. We krwi krąży go zaledwie ok. 1% i jego poziom - z uwagi na mechanizm homeostatyczny osocza krwi - właściwie nie ulega większym wahaniom i nie wychodzi poza widełki. Na ogół więc mamy zupełnie prawidłowy (nawet w granicach górnej normy) poziom magnezu we krwi i jednocześnie głębokie niedobory tego pierwiastka na poziomie komórkowym, co sprawia, że wszystko się sypie. To domena ludzi z przewlekłym stresem i zespołami nerwicowo-depresyjnymi. Na takie niedobory pracuje się całymi miesiącami, na ogół latami. Właśnie one odpowiadają za większość tzw. parestezji w kończynach (drętwienia, mrowienia), ruchów mimowolnych, rozmaitych tików, mioklonii i dyskinezo oraz za nasilenie samego przebiegu niektórych chorób neurologicznych.
Można natomiast oznaczyć poziom magnezu w erytrocytach i to już daje pewne wyobrażenie o skali problemu. Na wynik takiego badania czeka się ok. 7-10 dni. Nie wykonuje go każde laboratorium, więc warto wcześniej telefonicznie upewnić się, że jest po co jechać. Taką krew polskie laboratoria wysyłają następnie do Niemiec lub Hiszpanii, stąd długi czas oczekiwania (transport próbki). Kluczowe jest jednak badanie EMG daje jednoznaczną odpowiedź.
W sieci znajdziesz wiele pomocnych materiałów, ale polecam zwłaszcza blog prowadzony przez dziewczynę, która sama przez to przeszła (lub wciąż przechodzi, nie wiem, jaka jest aktualna sytuacja). Zasadniczo jednak z tężyczki utajonej można wyjść po wielu miesiącach dobrze zaplanowanej suplementacji magnezu, selenu, cynku, witaminy A i witaminy D. Czasem również potasu. Wapń tylko wtedy, gdy badanie wykaże jego niedobór, ale to się zdarza na ogół jedynie przy tężyczce jawnej, mającej zupełnie inne przyczyny.
Tak, zbombarduj się benzo przez najbliższy tydzień, a potem to odstaw delikatnie zmniejszając dawkę. Po to ten lek jest. Trzymanie tego w szafie nie ma sensu. W tym czasie nie ma możliwości uzależnienia - potrzeba byłoby minimum 3-4 tygodni regularnego benzowania - a wreszcie przestaniesz się czuć jak pół dupy zza krzaka. Odpocznie Ci głowa, wróci chęć na mięsnego jeża. Ustąpi drżenia, fatalne samopoczucie, uczucie lęku, skurcze i wiele, wiele innych. Tężyczki tym nie wyleczysz, ale objawy neurologiczne ustąpią jak ręką odjął. Napisz jeszcze, jaka to benzo i w jakiej dawce.Magnez pisze: ↑27 stycznia 2023, o 12:11Czy odpuścić i naszprycować się chemią (benzo - nie chcę ich używać ale mam) w oczekiwaniu na badanie EMG (jeszcze miesiąc - perspektywa jego powoduje silny lęk)? Jak u was z uczuciem zmęczenia po ataku - ja przespałem dwanaście godzin, dwa dni do siebie dochodziłem, miałem wrażenie jak bym całe ciało przetrenował?
Wg psychiatrów wszystko jest normalne. Zwłaszcza jeśli konsultacja trwała 10 minut.
-
Magnez
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 14
- Rejestracja: 24 stycznia 2023, o 13:37
Higthiwer dzięki serdecznie za odpowiedź. Ustawiłem sobie dzięki niej plan działania. Ci do ciesni mam bóle nadgarstka i miesni wokół kciuka, wystepuje dretwienie wskazującego i wrażenie niepełnego zacisku dłoni. Fakt pozostaje, że objawy nie są ciągle i zazwyczaj nasilają się w spoczynku, więc zakładam ciesn. Co do Twojego pytania benzo to lorazepam w dawce 25 mg, raz dziennie. Nie wiem tylko kiedy czy rano czy wieczór, czy doraźnie bo doświadczeń z benzo nie mam żadnych.
Co do tezyczki uspokoiłeś mnie wstępnie, więc po 30 trzasnę sobie to badanie gdzieś prywatnie
Koszt to ok 200zl.
Co do tezyczki uspokoiłeś mnie wstępnie, więc po 30 trzasnę sobie to badanie gdzieś prywatnie
Koszt to ok 200zl.
- Hightower
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 390
- Rejestracja: 26 września 2022, o 20:22
Lepiej przyjmować o stałej porze - będziesz miał to pod kontrolą. I jestem pewien, że to nie jest dawka 25 mg, tylko 2,5 mg ;] I na tej dawce poprzestań, efekt na pewno odczujesz. Łykaj wieczorem, po pracy. To nie lek usypiający i nie żaden zamulacz, więc spokojnie poczytasz książkę czy obejrzysz ulubiony serial. Da przyjemne odprężenie. Ciesz się spokojnymi wieczorami. Efekt powinien utrzymać się do rana (jakieś 10 godzin).
I to jest standardowa cena. Właśnie tyle badanie to kosztuje w Krakowie i Warszawie.
Pamiętaj, by przed badaniem odstawić suplementy (oczywiście magnez), by nie zafałszować wyniku (może wyjść ujemny). Benzo dzień przed badaniem też nie łykaj ze względu na jej wybitnie miorelaksacyjne działanie. Jeszcze to sprawdzę i dam Ci później znać.
-
Magnez
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 14
- Rejestracja: 24 stycznia 2023, o 13:37
Pomyliłem masz rację, dawka to 1 mg a 25 mg w paczce, wziąłem zobaczymy jak wejdzie.Hightower pisze: ↑27 stycznia 2023, o 23:50Lepiej przyjmować o stałej porze - będziesz miał to pod kontrolą. I jestem pewien, że to nie jest dawka 25 mg, tylko 2,5 mg ;] I na tej dawce poprzestań, efekt na pewno odczujesz. Łykaj wieczorem, po pracy. To nie lek usypiający i nie żaden zamulacz, więc spokojnie poczytasz książkę czy obejrzysz ulubiony serial. Da przyjemne odprężenie. Ciesz się spokojnymi wieczorami. Efekt powinien utrzymać się do rana (jakieś 10 godzin).
Dzisiaj nieco spokojniej, dreszcze osłabły, napięcie w mięśniach łydek zostało, skurcze rzadsze. Jest lepiej.
Co do tężyczki to może być to.
Przed napadem skurczo cholerstwa miałem dosyć liczne ataki tachykardi (telepanie serca). Nadmienię że od 2019 roku biorę leki na nadciśnienie w tym statyny na cholesterol (chyba je na jakiś czas odstawie).
-
AgnieszkaM
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 212
- Rejestracja: 29 października 2020, o 14:42
Hej.
Choruję na migreny. Byłam już u neurologa, badał mnie zlecił rezonans, a ja codzienne czuję ucisk za prawym okiem. Wyniki krwi mam bardzo dobre, a ja ciągle skanuje się czy nie mam udaru. Ciągle myślę czy to już nie udar. Czy może to taki udar co się powoli rozwija. Dodatkowo cały dzień chodzę spięta, że znowu migrena zaatakuje... Bo wtedy spirala udaru się nakręca, że każda kolejna migrena przybliża mnie do udaru... Dzisiaj się nakręciłam, że dostanę udaru przez sen i nie będę wiedzieć, że go mam i umrę
Choruję na migreny. Byłam już u neurologa, badał mnie zlecił rezonans, a ja codzienne czuję ucisk za prawym okiem. Wyniki krwi mam bardzo dobre, a ja ciągle skanuje się czy nie mam udaru. Ciągle myślę czy to już nie udar. Czy może to taki udar co się powoli rozwija. Dodatkowo cały dzień chodzę spięta, że znowu migrena zaatakuje... Bo wtedy spirala udaru się nakręca, że każda kolejna migrena przybliża mnie do udaru... Dzisiaj się nakręciłam, że dostanę udaru przez sen i nie będę wiedzieć, że go mam i umrę
-
Rafkul
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 37
- Rejestracja: 2 listopada 2022, o 15:47
Mam pytanie czy ma ktoś tak że budzi się w nocy i ma dręrwa dłoń lub obie dłonie tak jak by je przygniutl spał na nich te uczucie znam jak się budziłem i zeczewiscie śpię na którejś kończynie a teraz kończyny są wolne a zdretwiale wkręciłem sobie tężyczkę
