A co to za lek? Może być na priv, jeśli nie chcesz się tu rozpisywać.
Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Słabszy dzień? Kryzys? Ogólne pytanie? Wyżal się swobodnie.
-
Missy89
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 67
- Rejestracja: 10 stycznia 2023, o 21:12
kaszel poinfekcyny moze trwac nawet do 8 tygodni
Ja tez mam kaszel juz 2 tyg bylam u lekarza i ok
Strasznie duzo szukasz różnych objawów. Tez o kazdy pytasz sie z osobna prawda jest taka ze bedzie duzo tych mysli i duzo objaow musisz to potraktować jako jeden czyli zaburzenie lękowe.
-
Gurtocha
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 30
- Rejestracja: 21 stycznia 2023, o 22:10
Dziękuję Tobie bardzo dobrze ,że tu trafiłam .Hightower pisze: ↑23 stycznia 2023, o 19:30Tak, to wyłącznie efekt bardzo silnego stresu, spotęgowanego lekturą niewłaściwych stron w internecie. SLA zaczyna się zupełnie inaczej, ale odradzam wchodzić na forum dla chorych, bo zostanie to z Tobą na długo.Sanity pisze: ↑23 stycznia 2023, o 15:10Tobie jakoś jestem w stanie uwierzyć po tym jak czytam Twoje odpowiedzi a przeanalizowałam ich dużo ...wzięłam dziś mały młoteczek i uderzałam się w mięśnie i za każdym razem któryś się odezwał czy to też może być wynik mojego skumulowanego stresu ? Dziś jak neurolog przełożył mi wizytę na jutro całą się rozdygotalam mam przez to problemy osobiste bo mąż coraz mniej rozumie co się ze mną dzieje ...
Odpuść skanowanie ciała, bo w tym stanie dopatrzysz się bardzo wielu nieprzyjemnych objawów. Melisa raczej nie pomoże. Każda doba w tym stanie oznacza niestety tylko tyle, że możesz spodziewać się raczej nasilenia symptomów i manifestacji nowych (np. szarpnięć całego ciała lub kończyny). Dobrze, że masz tę wizytę już jutro. Obyś uspokoiła głowę i zdołała zamknąć ten rozdział. Możesz przy okazji wyciągnąć od lekarza receptę na coś uspokajającego do łykania właśnie w takich sytuacjach - mogłaby to być np. hydroksyzyna. Przynajmniej po tym zaśniesz.
- tymbark92
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 346
- Rejestracja: 18 kwietnia 2015, o 05:40
Mokry kaszel Też może tyle trwać? Ciągle mi się odrywa.Missy89 pisze: ↑24 stycznia 2023, o 07:16kaszel poinfekcyny moze trwac nawet do 8 tygodni
Ja tez mam kaszel juz 2 tyg bylam u lekarza i ok
Strasznie duzo szukasz różnych objawów. Tez o kazdy pytasz sie z osobna prawda jest taka ze bedzie duzo tych mysli i duzo objaow musisz to potraktować jako jeden czyli zaburzenie lękowe.
- zosialach
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 156
- Rejestracja: 23 października 2022, o 12:40
Bo się drogi oddechowe oczyszczajątymbark92 pisze: ↑24 stycznia 2023, o 10:23Mokry kaszel Też może tyle trwać? Ciągle mi się odrywa.Missy89 pisze: ↑24 stycznia 2023, o 07:16kaszel poinfekcyny moze trwac nawet do 8 tygodni
Ja tez mam kaszel juz 2 tyg bylam u lekarza i ok
Strasznie duzo szukasz różnych objawów. Tez o kazdy pytasz sie z osobna prawda jest taka ze bedzie duzo tych mysli i duzo objaow musisz to potraktować jako jeden czyli zaburzenie lękowe.
-
MrIncognitoo
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 156
- Rejestracja: 15 lipca 2022, o 16:47
Sorry ale Ty tu już chyba kilka lat siedzisz i masz ciagle pytania czy to od nerwicy. Nerwica może dawac WSZYSTKIE objawy, najróżniejsze, najbardziej egzotyczne, najdziwniejsze etc etc. Ale jeśli ciagle będziesz się pytał czy katar to rak nosa np. To sorry ale nigdy z niej nie wyjdziesz i będzie Cię zadziwiać objawami ZAWSZE.
- tymbark92
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 346
- Rejestracja: 18 kwietnia 2015, o 05:40
Czy ja pytam o Katar przy nerwicy? Pytam czy to normalne ze mokry po grypie sie tyle utrzymuje. Bo od tygodnia jestem zdrowy, a mi się ciągle odrywa.MrIncognitoo pisze: ↑24 stycznia 2023, o 11:30Sorry ale Ty tu już chyba kilka lat siedzisz i masz ciagle pytania czy to od nerwicy. Nerwica może dawac WSZYSTKIE objawy, najróżniejsze, najbardziej egzotyczne, najdziwniejsze etc etc. Ale jeśli ciagle będziesz się pytał czy katar to rak nosa np. To sorry ale nigdy z niej nie wyjdziesz i będzie Cię zadziwiać objawami ZAWSZE.
Widać że nie czytasz ze zrozumieniem.
-
MrIncognitoo
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 156
- Rejestracja: 15 lipca 2022, o 16:47
To był tylko przykład. A nie co Ci akurat jest. A może to gruźlica ? Tylko nie wpisuj objawów w google bo się nakręcisz. Żartuje sobie.tymbark92 pisze: ↑24 stycznia 2023, o 11:40Czy ja pytam o Katar przy nerwicy? Pytam czy to normalne ze mokry po grypie sie tyle utrzymuje. Bo od tygodnia jestem zdrowy, a mi się ciągle odrywa.MrIncognitoo pisze: ↑24 stycznia 2023, o 11:30Sorry ale Ty tu już chyba kilka lat siedzisz i masz ciagle pytania czy to od nerwicy. Nerwica może dawac WSZYSTKIE objawy, najróżniejsze, najbardziej egzotyczne, najdziwniejsze etc etc. Ale jeśli ciagle będziesz się pytał czy katar to rak nosa np. To sorry ale nigdy z niej nie wyjdziesz i będzie Cię zadziwiać objawami ZAWSZE.
Widać że nie czytasz ze zrozumieniem.
-
Missy89
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 67
- Rejestracja: 10 stycznia 2023, o 21:12
Tak mowie o mokrymtymbark92 pisze: ↑24 stycznia 2023, o 10:23Mokry kaszel Też może tyle trwać? Ciągle mi się odrywa.Missy89 pisze: ↑24 stycznia 2023, o 07:16kaszel poinfekcyny moze trwac nawet do 8 tygodni
Ja tez mam kaszel juz 2 tyg bylam u lekarza i ok
Strasznie duzo szukasz różnych objawów. Tez o kazdy pytasz sie z osobna prawda jest taka ze bedzie duzo tych mysli i duzo objaow musisz to potraktować jako jeden czyli zaburzenie lękowe.
- tymbark92
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 346
- Rejestracja: 18 kwietnia 2015, o 05:40
No czytam już o raku płuc, taki hipochondryk ze mnie. Nie zartuje. Wiem, że normalny to ja nie jestem.MrIncognitoo pisze: ↑24 stycznia 2023, o 11:43To był tylko przykład. A nie co Ci akurat jest. A może to gruźlica ? Tylko nie wpisuj objawów w google bo się nakręcisz. Żartuje sobie.tymbark92 pisze: ↑24 stycznia 2023, o 11:40Czy ja pytam o Katar przy nerwicy? Pytam czy to normalne ze mokry po grypie sie tyle utrzymuje. Bo od tygodnia jestem zdrowy, a mi się ciągle odrywa.MrIncognitoo pisze: ↑24 stycznia 2023, o 11:30
Sorry ale Ty tu już chyba kilka lat siedzisz i masz ciagle pytania czy to od nerwicy. Nerwica może dawac WSZYSTKIE objawy, najróżniejsze, najbardziej egzotyczne, najdziwniejsze etc etc. Ale jeśli ciagle będziesz się pytał czy katar to rak nosa np. To sorry ale nigdy z niej nie wyjdziesz i będzie Cię zadziwiać objawami ZAWSZE.
Widać że nie czytasz ze zrozumieniem.
-
nimbus
- Gość
Dzień jak codzień. Zastanawiam się, czy bóle i kłucia po lewej stronie na dole w ogóle pochodzą z serca? Bo wczoraj ciężko mi się oddychało jakoś dziwnie, dziwne uczucie w gardle, i czułem takie zesztywnienie tej okolicy lewej dolnej. Ogólnie mam tylko wypadanie płatka zastawki które raczej nie daje żadnych objawów(jeśli do tego czasu nic się nie zmieniło). Ale teraz mam kosmiczne wyniki cholesterolu i serio się zastanawiam czy mi serce nie wysiądzie, wcześniej mniej więcej wiedziałem że to nerwica. Ale jest też ewidentnie komponenta nerwicowa, bo czułem mocną presję/nerwy z ktróych aż mnie telepało, a po nocach śnią mi się już koszmary o lekarzach i się wybudzam. Lekarz(to akurat był neurolog) mi powiedział że z takimi wynikami to tylko i wyłącznie do lekarza chorób zakaźnych, nawet nie wiedziałem, że oni zajmują się wątrobą, złapałem jakiś termin za 2 tygodnie. Ale jakoś dziwnie chociaż wyniki mam kosmiczne to nikt nie naciska na zbijanie cholesterolu od razu mocno, tylko każą mi się dalej badać.
Do tego wczoraj zakłuło mnie coś w z tyłu jakby w plecach, byłem pewny że to plecy bo mam skolioze, ale dzisiaj znowu coś kłuło mocno i brzuch mnie boli...więc w sumie nie potrafię stwierdzić czy to sprawy gastrologiczne/neurologiczne/sercowe/nerwicowe. Ciężko mi jeść cokolwiek ale to też częściowo wydaje się spowodowane moim złym stanem psychinczym. Jeszcze przed chodzeniem po lekarzach czułem się beznadziejnie a teraz to już ledwo staram się trzymać na tyle żeby nie dostać załamania i skończyć w psychiatryku. Sorry że tak się rozpisuje ale codziennie jest jakaś epopeja objawów i paranoja, nie pamiętam żebym się tak czuł nawet lata temu jak myślałem że mam zanik mięśni i chodziłem po lekarzach ze słabościami.
Do tego wczoraj zakłuło mnie coś w z tyłu jakby w plecach, byłem pewny że to plecy bo mam skolioze, ale dzisiaj znowu coś kłuło mocno i brzuch mnie boli...więc w sumie nie potrafię stwierdzić czy to sprawy gastrologiczne/neurologiczne/sercowe/nerwicowe. Ciężko mi jeść cokolwiek ale to też częściowo wydaje się spowodowane moim złym stanem psychinczym. Jeszcze przed chodzeniem po lekarzach czułem się beznadziejnie a teraz to już ledwo staram się trzymać na tyle żeby nie dostać załamania i skończyć w psychiatryku. Sorry że tak się rozpisuje ale codziennie jest jakaś epopeja objawów i paranoja, nie pamiętam żebym się tak czuł nawet lata temu jak myślałem że mam zanik mięśni i chodziłem po lekarzach ze słabościami.
-
zelie
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 359
- Rejestracja: 12 lipca 2022, o 08:29
Mam to samo w tej chwili, tylko ja już biorę długo leki. Może to kwestia przygnebiającej pogody? Wiem, że to brzmi idiotycznie, ale spróbuj trochę ruchu. To też pomaga.
Ale najważniejsza wydaje mi się terapia. Ja miałam takie ataki paniki, że trafiłam na sor. Później mimo leków one też się pojawiały. Dopiero terapia zaczęła przynosić znaczne efekty.
https://www.twojpsycholog.online/blog/z ... nia-radzic
Tutaj jest kilka porad jak sobie radzić z chandrą.
Ale najważniejsza wydaje mi się terapia. Ja miałam takie ataki paniki, że trafiłam na sor. Później mimo leków one też się pojawiały. Dopiero terapia zaczęła przynosić znaczne efekty.
https://www.twojpsycholog.online/blog/z ... nia-radzic
Tutaj jest kilka porad jak sobie radzić z chandrą.
-
Katja
- Dyżurny na forum Odważny VIP
- Posty: 1179
- Rejestracja: 23 września 2019, o 00:43
Pracujesz trochę nad zmianą podejścia do chorób, chorowania, kontroli? bo w ten sposób w jaki funkcjonujesz, to nie ma szans, żeby nerwica nie była obecna w Twoim życiu. Twój sposób funkcjonowania to jest obsesyjne kontrolowanie swojego stanu zdrowia i totalny brak dystansu i umiejętności skupienia się na czymkolwiek innym w momencie gdy już jakieś problemy zdrowotne masz, lub wydaję Ci się, że masz. Coś o tym wiem, bo ja był czas, że funkcjonowałam nieco podobnie i dlatego zachęcam Cię do pracy nad zmianą podejścia, bo to co robisz, czyli ciągłe szukanie zapewnień, uspokojanie się i kontrolowanie, bardzo nie służy Twojej kondycji psychicznej.tymbark92 pisze: ↑24 stycznia 2023, o 11:58No czytam już o raku płuc, taki hipochondryk ze mnie. Nie zartuje. Wiem, że normalny to ja nie jestem.MrIncognitoo pisze: ↑24 stycznia 2023, o 11:43To był tylko przykład. A nie co Ci akurat jest. A może to gruźlica ? Tylko nie wpisuj objawów w google bo się nakręcisz. Żartuje sobie.
Co do kataru, to mi po grypie kiedyś chodził kilka tygodni.
https://www.czlowiekczujacy.pl
Niestety nie jestem w stanie odpowiadać na wszystkie wiadomości na priv, dlatego zrobiłam bloga.
Niestety nie jestem w stanie odpowiadać na wszystkie wiadomości na priv, dlatego zrobiłam bloga.
