Oj znam ten ból, ja dostałam leki ba bol głowy od neurologa i pomogły nawet slevteeaz jak ich nie biorę to co jakiś czas wraca. Okropne uczucie i też mam taki bol w uszach, takie sciskanie. I często mi piszczy w uszach. Wigoke źle reaguje na hałas a pracuje w szkole. Uwierz mi jakich ja vadan nie robiłam i gdzie nie bylam. Byłam u 7 różnych neurologów, także dobrze to rozumiem.Ona123 pisze: ↑12 stycznia 2023, o 22:47Tu wklejam jeszcze raz, najwyżej się powtórzębasia123 pisze: ↑12 stycznia 2023, o 22:33A jakie jeszcze miałaś objawy?basia123 pisze: ↑12 stycznia 2023, o 22:32
Ja mam przepuklinę krążków w odcinku szyjnym, czyli zwyrodnienie, więc to id tego, plus nerwica. Chodzę na fuxjiterspie jest lepiej, tych boli coraz mniej i napięć. I ćwiczę regularnie już id pol roku. Ale pojawiają się co jakiś czas, np teraz mam gorsze 3 dni, ciągle świecie głowy, karku, lekkie zawroty itd.
Ból nad oczami (tutaj jak brwi tych kości, ścisk między nimi),oczy bolały tak zapalnie,kark, między łopatkami, od półtora roku wręcz uszy mi potrafią przy bólu głowy zalgnac, niby to zatoki,ja już też nie wiem. Gdzie ja nie byłam i jakich badań to nie robiłam. Obecnie jak mnie tak glowa boli, biorę zwykły lek przeciwbólowy, powiem szczerze że mało co pomaga,bywalo,że wcale nie pomagało. Próbuje głowę masować,bo aż " włosy bolą", mam taki masażer, no i jeżdżę na re masaże,i tak w kółko plus przy tym nerwica, gdzie serce telepie,dd. Wszystko jak spirala,raz gorsze raz lepsze dni. Męczę się też. Dlatego chcę brać coś na uspokojenie..
Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Słabszy dzień? Kryzys? Ogólne pytanie? Wyżal się swobodnie.
-
basia123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 255
- Rejestracja: 20 września 2022, o 20:14
-
Ona123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 78
- Rejestracja: 1 lutego 2017, o 08:02
Dzisiaj np trochę lepiej że wszystkim ( odpukac) i tak w kółko...To też cecha nerwicy,że człowiek obserwuje tak siebie,ale prawda jest taka,że gdyby nie bolało nic to by się nie chodziło i nie cudowalo z badaniami...bez względu czy to nerwica czy nie.... pozdrawiambasia123 pisze: ↑13 stycznia 2023, o 07:22Oj znam ten ból, ja dostałam leki ba bol głowy od neurologa i pomogły nawet slevteeaz jak ich nie biorę to co jakiś czas wraca. Okropne uczucie i też mam taki bol w uszach, takie sciskanie. I często mi piszczy w uszach. Wigoke źle reaguje na hałas a pracuje w szkole. Uwierz mi jakich ja vadan nie robiłam i gdzie nie bylam. Byłam u 7 różnych neurologów, także dobrze to rozumiem.Ona123 pisze: ↑12 stycznia 2023, o 22:47Tu wklejam jeszcze raz, najwyżej się powtórzę
Ból nad oczami (tutaj jak brwi tych kości, ścisk między nimi),oczy bolały tak zapalnie,kark, między łopatkami, od półtora roku wręcz uszy mi potrafią przy bólu głowy zalgnac, niby to zatoki,ja już też nie wiem. Gdzie ja nie byłam i jakich badań to nie robiłam. Obecnie jak mnie tak glowa boli, biorę zwykły lek przeciwbólowy, powiem szczerze że mało co pomaga,bywalo,że wcale nie pomagało. Próbuje głowę masować,bo aż " włosy bolą", mam taki masażer, no i jeżdżę na re masaże,i tak w kółko plus przy tym nerwica, gdzie serce telepie,dd. Wszystko jak spirala,raz gorsze raz lepsze dni. Męczę się też. Dlatego chcę brać coś na uspokojenie..![]()
-
basia123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 255
- Rejestracja: 20 września 2022, o 20:14
Ja z kolei mam teraz 4 dni gorsze po 2 tygodniowym nawet dobrym samopoczuciu. Mi właściwie zostało z objawów właśnie te braki czucia cial0a 0(najbardziej mnie wkurzaja) I czasami wraca to sciskanie glowy, no i się często nie wiem jak to nazwac zawieszam....Ona123 pisze: ↑13 stycznia 2023, o 23:51Dzisiaj np trochę lepiej że wszystkim ( odpukac) i tak w kółko...To też cecha nerwicy,że człowiek obserwuje tak siebie,ale prawda jest taka,że gdyby nie bolało nic to by się nie chodziło i nie cudowalo z badaniami...bez względu czy to nerwica czy nie.... pozdrawiambasia123 pisze: ↑13 stycznia 2023, o 07:22Oj znam ten ból, ja dostałam leki ba bol głowy od neurologa i pomogły nawet slevteeaz jak ich nie biorę to co jakiś czas wraca. Okropne uczucie i też mam taki bol w uszach, takie sciskanie. I często mi piszczy w uszach. Wigoke źle reaguje na hałas a pracuje w szkole. Uwierz mi jakich ja vadan nie robiłam i gdzie nie bylam. Byłam u 7 różnych neurologów, także dobrze to rozumiem.Ona123 pisze: ↑12 stycznia 2023, o 22:47
Tu wklejam jeszcze raz, najwyżej się powtórzę
Ból nad oczami (tutaj jak brwi tych kości, ścisk między nimi),oczy bolały tak zapalnie,kark, między łopatkami, od półtora roku wręcz uszy mi potrafią przy bólu głowy zalgnac, niby to zatoki,ja już też nie wiem. Gdzie ja nie byłam i jakich badań to nie robiłam. Obecnie jak mnie tak glowa boli, biorę zwykły lek przeciwbólowy, powiem szczerze że mało co pomaga,bywalo,że wcale nie pomagało. Próbuje głowę masować,bo aż " włosy bolą", mam taki masażer, no i jeżdżę na re masaże,i tak w kółko plus przy tym nerwica, gdzie serce telepie,dd. Wszystko jak spirala,raz gorsze raz lepsze dni. Męczę się też. Dlatego chcę brać coś na uspokojenie..![]()
![]()
-
Ona123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 78
- Rejestracja: 1 lutego 2017, o 08:02
Z tym brakiem czucia, może jesteś już tak przewrażliwiona i skupiasz się na tych miejscach,że faktycznie ich nie odczuwasz...ja potrafię mieć takie coś,że np. kiedyś oko zaczęło mi drgać tzn powieka i ubzduralam sobie,że pewnie tak już będzie itp...tym bardziej że trwało z kilka dni,więc potem,gdy to przeszło to czułam z tym okiem jakbym coś miała pod nim,a nic nie było. Po prostu tak się skupiłam na tym,że to czułam. Przeszło nie wiem kiedy jak sobie dałam spokójbasia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 08:38Ja z kolei mam teraz 4 dni gorsze po 2 tygodniowym nawet dobrym samopoczuciu. Mi właściwie zostało z objawów właśnie te braki czucia cial0a 0(najbardziej mnie wkurzaja) I czasami wraca to sciskanie glowy, no i się często nie wiem jak to nazwac zawieszam....Ona123 pisze: ↑13 stycznia 2023, o 23:51Dzisiaj np trochę lepiej że wszystkim ( odpukac) i tak w kółko...To też cecha nerwicy,że człowiek obserwuje tak siebie,ale prawda jest taka,że gdyby nie bolało nic to by się nie chodziło i nie cudowalo z badaniami...bez względu czy to nerwica czy nie.... pozdrawiambasia123 pisze: ↑13 stycznia 2023, o 07:22
Oj znam ten ból, ja dostałam leki ba bol głowy od neurologa i pomogły nawet slevteeaz jak ich nie biorę to co jakiś czas wraca. Okropne uczucie i też mam taki bol w uszach, takie sciskanie. I często mi piszczy w uszach. Wigoke źle reaguje na hałas a pracuje w szkole. Uwierz mi jakich ja vadan nie robiłam i gdzie nie bylam. Byłam u 7 różnych neurologów, także dobrze to rozumiem.![]()
![]()
No ale jest jak mówisz z tym cudowa iem z badaniami.
-
basia123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 255
- Rejestracja: 20 września 2022, o 20:14
Tak badania ok, rzeczywiście ja Sie skupiam dokladnie na tych miejscach. Jak jestem czym zajęta to tego nie odczuwam, ale jak tylko sprawdzę czy te objawy dalej są to cyk i juz się pojawiają. Ale plus taki że mniej się ich boję i tak jak pisałam wcześniej są jyz dobre okresy. Więc sukces... pamiętam pół roku temu kurde, somaty przez pół roku 24/7. Zresztą mam je już ponad rok, więc chyba gdyby mi cos było, wyszłoby w badaniach albo wkoncu bym padla. A tak się nie stało. A teraz widzę że jest poprawa. No ale ja potrzebuje więcej czasu.....Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 08:55Z tym brakiem czucia, może jesteś już tak przewrażliwiona i skupiasz się na tych miejscach,że faktycznie ich nie odczuwasz...ja potrafię mieć takie coś,że np. kiedyś oko zaczęło mi drgać tzn powieka i ubzduralam sobie,że pewnie tak już będzie itp...tym bardziej że trwało z kilka dni,więc potem,gdy to przeszło to czułam z tym okiem jakbym coś miała pod nim,a nic nie było. Po prostu tak się skupiłam na tym,że to czułam. Przeszło nie wiem kiedy jak sobie dałam spokójbasia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 08:38Ja z kolei mam teraz 4 dni gorsze po 2 tygodniowym nawet dobrym samopoczuciu. Mi właściwie zostało z objawów właśnie te braki czucia cial0a 0(najbardziej mnie wkurzaja) I czasami wraca to sciskanie glowy, no i się często nie wiem jak to nazwac zawieszam....Ona123 pisze: ↑13 stycznia 2023, o 23:51
Dzisiaj np trochę lepiej że wszystkim ( odpukac) i tak w kółko...To też cecha nerwicy,że człowiek obserwuje tak siebie,ale prawda jest taka,że gdyby nie bolało nic to by się nie chodziło i nie cudowalo z badaniami...bez względu czy to nerwica czy nie.... pozdrawiam![]()
No ale jest jak mówisz z tym cudowa iem z badaniami.
ale co człowieka wymęczy to wymęczy. U Cb też może być,że te nerwy tam właśnie Ci się skupiły gdzie nie odczuwasz ciała( bo pewnie badania itd masz ok)
-
Ona123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 78
- Rejestracja: 1 lutego 2017, o 08:02
Tak już masz widocznie. Każdy ma inaczej,jednak gdzieś tam wychodzi na to,że podobnie. Ale powiedz sama,że jak puści chociaż jeden objaw,zaraz chce się żyć! Nie mogło by to trwać dłużej...bo ja też potrafię pomyśleć - o już tydzień ok,to pewnie zaraz będzie tydzień coś...no i oczywiście zawsze coś nowego lub powrót starego....🥴basia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 10:23Tak badania ok, rzeczywiście ja Sie skupiam dokladnie na tych miejscach. Jak jestem czym zajęta to tego nie odczuwam, ale jak tylko sprawdzę czy te objawy dalej są to cyk i juz się pojawiają. Ale plus taki że mniej się ich boję i tak jak pisałam wcześniej są jyz dobre okresy. Więc sukces... pamiętam pół roku temu kurde, somaty przez pół roku 24/7. Zresztą mam je już ponad rok, więc chyba gdyby mi cos było, wyszłoby w badaniach albo wkoncu bym padla. A tak się nie stało. A teraz widzę że jest poprawa. No ale ja potrzebuje więcej czasu.....Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 08:55Z tym brakiem czucia, może jesteś już tak przewrażliwiona i skupiasz się na tych miejscach,że faktycznie ich nie odczuwasz...ja potrafię mieć takie coś,że np. kiedyś oko zaczęło mi drgać tzn powieka i ubzduralam sobie,że pewnie tak już będzie itp...tym bardziej że trwało z kilka dni,więc potem,gdy to przeszło to czułam z tym okiem jakbym coś miała pod nim,a nic nie było. Po prostu tak się skupiłam na tym,że to czułam. Przeszło nie wiem kiedy jak sobie dałam spokójbasia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 08:38
Ja z kolei mam teraz 4 dni gorsze po 2 tygodniowym nawet dobrym samopoczuciu. Mi właściwie zostało z objawów właśnie te braki czucia cial0a 0(najbardziej mnie wkurzaja) I czasami wraca to sciskanie glowy, no i się często nie wiem jak to nazwac zawieszam....No ale jest jak mówisz z tym cudowa iem z badaniami.
ale co człowieka wymęczy to wymęczy. U Cb też może być,że te nerwy tam właśnie Ci się skupiły gdzie nie odczuwasz ciała( bo pewnie badania itd masz ok)
![]()
-
basia123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 255
- Rejestracja: 20 września 2022, o 20:14
Dokkadnie tak jest, masz tydzień dobry, myślisz o fajnie mize to jyz die skończy i wtedy dopada cie zły tydzień. Wiesz wydaje mi się że to jest tak, że czekasz już na to żeby te dolegliwości skończyły się na dobre. Albo widzisz że jedt fobrze ale gdzie z tyłu głowy masz dobra jest dobrze ale zaraz Sue znowu zacznie. I tu koło Sue zamyka, problem chyba tkwi w tym żeby odpuścić i zaakceptować na 100%. Mi idzie wolno z tą akceptacja I odpuszczaniem. Ale zawsze to trochę do przodu. Fajnie że nie które objawy odpuściły, to przyjemne uczucie, zostały jeszcze te które najbardziej stresują i zawracają nasza głowę.Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 15:02Tak już masz widocznie. Każdy ma inaczej,jednak gdzieś tam wychodzi na to,że podobnie. Ale powiedz sama,że jak puści chociaż jeden objaw,zaraz chce się żyć! Nie mogło by to trwać dłużej...bo ja też potrafię pomyśleć - o już tydzień ok,to pewnie zaraz będzie tydzień coś...no i oczywiście zawsze coś nowego lub powrót starego....🥴basia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 10:23Tak badania ok, rzeczywiście ja Sie skupiam dokladnie na tych miejscach. Jak jestem czym zajęta to tego nie odczuwam, ale jak tylko sprawdzę czy te objawy dalej są to cyk i juz się pojawiają. Ale plus taki że mniej się ich boję i tak jak pisałam wcześniej są jyz dobre okresy. Więc sukces... pamiętam pół roku temu kurde, somaty przez pół roku 24/7. Zresztą mam je już ponad rok, więc chyba gdyby mi cos było, wyszłoby w badaniach albo wkoncu bym padla. A tak się nie stało. A teraz widzę że jest poprawa. No ale ja potrzebuje więcej czasu.....Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 08:55
Z tym brakiem czucia, może jesteś już tak przewrażliwiona i skupiasz się na tych miejscach,że faktycznie ich nie odczuwasz...ja potrafię mieć takie coś,że np. kiedyś oko zaczęło mi drgać tzn powieka i ubzduralam sobie,że pewnie tak już będzie itp...tym bardziej że trwało z kilka dni,więc potem,gdy to przeszło to czułam z tym okiem jakbym coś miała pod nim,a nic nie było. Po prostu tak się skupiłam na tym,że to czułam. Przeszło nie wiem kiedy jak sobie dałam spokójale co człowieka wymęczy to wymęczy. U Cb też może być,że te nerwy tam właśnie Ci się skupiły gdzie nie odczuwasz ciała( bo pewnie badania itd masz ok)
![]()
-
Ona123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 78
- Rejestracja: 1 lutego 2017, o 08:02
Tak, akceptacja. Wszystko się teoretycznie wie, gorzej z praktyką. Dlatego podjęłam decyzję, po mimo czy mam dni lepsze czy gorsze, będę brać na uspokojenie, planuje pramolan. A Ty bierzesz coś?Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 15:02Tak już masz widocznie. Każdy ma inaczej,jednak gdzieś tam wychodzi na to,że podobnie. Ale powiedz sama,że jak puści chociaż jeden objaw,zaraz chce się żyć! Nie mogło by to trwać dłużej...bo ja też potrafię pomyśleć - o już tydzień ok,to pewnie zaraz będzie tydzień coś...no i oczywiście zawsze coś nowego lub powrót starego....🥴basia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 10:23Tak badania ok, rzeczywiście ja Sie skupiam dokladnie na tych miejscach. Jak jestem czym zajęta to tego nie odczuwam, ale jak tylko sprawdzę czy te objawy dalej są to cyk i juz się pojawiają. Ale plus taki że mniej się ich boję i tak jak pisałam wcześniej są jyz dobre okresy. Więc sukces... pamiętam pół roku temu kurde, somaty przez pół roku 24/7. Zresztą mam je już ponad rok, więc chyba gdyby mi cos było, wyszłoby w badaniach albo wkoncu bym padla. A tak się nie stało. A teraz widzę że jest poprawa. No ale ja potrzebuje więcej czasu.....Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 08:55
Z tym brakiem czucia, może jesteś już tak przewrażliwiona i skupiasz się na tych miejscach,że faktycznie ich nie odczuwasz...ja potrafię mieć takie coś,że np. kiedyś oko zaczęło mi drgać tzn powieka i ubzduralam sobie,że pewnie tak już będzie itp...tym bardziej że trwało z kilka dni,więc potem,gdy to przeszło to czułam z tym okiem jakbym coś miała pod nim,a nic nie było. Po prostu tak się skupiłam na tym,że to czułam. Przeszło nie wiem kiedy jak sobie dałam spokójale co człowieka wymęczy to wymęczy. U Cb też może być,że te nerwy tam właśnie Ci się skupiły gdzie nie odczuwasz ciała( bo pewnie badania itd masz ok)
![]()
-
basia123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 255
- Rejestracja: 20 września 2022, o 20:14
Bralam tylko pregabaline przez 3 miesuace, ale mnie usypisla. Nie próbowałam innych leków, próbuje beż nich, trochę boję się że mnie zamula. Naraxie funkcjonuje bez nich i daje radę. Raz lepiej raz gorzej. No dzus mam np dużo gorszy dzień, wogoke ten tydzień. ☹Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 16:49Tak, akceptacja. Wszystko się teoretycznie wie, gorzej z praktyką. Dlatego podjęłam decyzję, po mimo czy mam dni lepsze czy gorsze, będę brać na uspokojenie, planuje pramolan. A Ty bierzesz coś?Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 15:02Tak już masz widocznie. Każdy ma inaczej,jednak gdzieś tam wychodzi na to,że podobnie. Ale powiedz sama,że jak puści chociaż jeden objaw,zaraz chce się żyć! Nie mogło by to trwać dłużej...bo ja też potrafię pomyśleć - o już tydzień ok,to pewnie zaraz będzie tydzień coś...no i oczywiście zawsze coś nowego lub powrót starego....🥴basia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 10:23
Tak badania ok, rzeczywiście ja Sie skupiam dokladnie na tych miejscach. Jak jestem czym zajęta to tego nie odczuwam, ale jak tylko sprawdzę czy te objawy dalej są to cyk i juz się pojawiają. Ale plus taki że mniej się ich boję i tak jak pisałam wcześniej są jyz dobre okresy. Więc sukces... pamiętam pół roku temu kurde, somaty przez pół roku 24/7. Zresztą mam je już ponad rok, więc chyba gdyby mi cos było, wyszłoby w badaniach albo wkoncu bym padla. A tak się nie stało. A teraz widzę że jest poprawa. No ale ja potrzebuje więcej czasu.....![]()
-
Ona123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 78
- Rejestracja: 1 lutego 2017, o 08:02
Rozumiem. Ja też nie chcę leków brać,ale za długo to trwa i chcę żeby organizm, ciało odpoczęło od tego wszystkiego.basia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 17:16Bralam tylko pregabaline przez 3 miesuace, ale mnie usypisla. Nie próbowałam innych leków, próbuje beż nich, trochę boję się że mnie zamula. Naraxie funkcjonuje bez nich i daje radę. Raz lepiej raz gorzej. No dzus mam np dużo gorszy dzień, wogoke ten tydzień. ☹Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 16:49Tak, akceptacja. Wszystko się teoretycznie wie, gorzej z praktyką. Dlatego podjęłam decyzję, po mimo czy mam dni lepsze czy gorsze, będę brać na uspokojenie, planuje pramolan. A Ty bierzesz coś?Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 15:02
Tak już masz widocznie. Każdy ma inaczej,jednak gdzieś tam wychodzi na to,że podobnie. Ale powiedz sama,że jak puści chociaż jeden objaw,zaraz chce się żyć! Nie mogło by to trwać dłużej...bo ja też potrafię pomyśleć - o już tydzień ok,to pewnie zaraz będzie tydzień coś...no i oczywiście zawsze coś nowego lub powrót starego....🥴
-
basia123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 255
- Rejestracja: 20 września 2022, o 20:14
Somaty mocno tobie dokuczają?Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 17:24Rozumiem. Ja też nie chcę leków brać,ale za długo to trwa i chcę żeby organizm, ciało odpoczęło od tego wszystkiego.basia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 17:16Bralam tylko pregabaline przez 3 miesuace, ale mnie usypisla. Nie próbowałam innych leków, próbuje beż nich, trochę boję się że mnie zamula. Naraxie funkcjonuje bez nich i daje radę. Raz lepiej raz gorzej. No dzus mam np dużo gorszy dzień, wogoke ten tydzień. ☹
-
Ona123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 78
- Rejestracja: 1 lutego 2017, o 08:02
Potrafią bardzo. Skoro badania dobre itp. tyle to trwa,a żyję, więc muszą to być bóle somatyczne. Do tego nerwica lękowa, walczę z lękiem,przy tym te bóle głowy i inne rzeczy. Dlatego musi to być tło nerwowe. Oczywiście zdarza się,że dopadnie mnie przeziębiona czy inna dolegliwość jak każdego, wtedy antybiotyk wezmę, wtedy mózg zajęty owym przeziębieniem. Minie to i wracam do moich somatow. Dlatego nie chcę tak i myślę,żeby pramolan brać. A Tobie minęły bóle głowy,te sciski?basia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 17:45Somaty mocno tobie dokuczają?Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 17:24Rozumiem. Ja też nie chcę leków brać,ale za długo to trwa i chcę żeby organizm, ciało odpoczęło od tego wszystkiego.basia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 17:16
Bralam tylko pregabaline przez 3 miesuace, ale mnie usypisla. Nie próbowałam innych leków, próbuje beż nich, trochę boję się że mnie zamula. Naraxie funkcjonuje bez nich i daje radę. Raz lepiej raz gorzej. No dzus mam np dużo gorszy dzień, wogoke ten tydzień. ☹
-
basia123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 255
- Rejestracja: 20 września 2022, o 20:14
Ja dostałam leki przeciwbólowe od neurologa I doszła fizjoterapia i przeszło. Co prawda pojawiają się co jakiś czas ale jyz nie tak mocno nasilone. Ja ćwiczę dużo teraz na kregislup a szczególnie odcinek szyjny, bo tam mocno spiere miesnie. Ale wiem że te bóle głowy napięciowe są straszne, bo tabletki takie zwykłe przeciwbólowy nie działają. Mnie jak bolo glowa to też caka twarz, mam wrażenie jakby mi ktoś zgniatał te głowę. Ale mój neurolog tłumaczył że to od napięcia mięśni karku. Miesnie karku idą aż do samego szczytu głowy, jak się spinają to wtedy hedt to uczucie sciskanua, ściągania twarzy itp. Mnie moje intensywne somaty męczą jyz ponad rok, a u ciebie jak?Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 18:17Potrafią bardzo. Skoro badania dobre itp. tyle to trwa,a żyję, więc muszą to być bóle somatyczne. Do tego nerwica lękowa, walczę z lękiem,przy tym te bóle głowy i inne rzeczy. Dlatego musi to być tło nerwowe. Oczywiście zdarza się,że dopadnie mnie przeziębiona czy inna dolegliwość jak każdego, wtedy antybiotyk wezmę, wtedy mózg zajęty owym przeziębieniem. Minie to i wracam do moich somatow. Dlatego nie chcę tak i myślę,żeby pramolan brać. A Tobie minęły bóle głowy,te sciski?
-
Ona123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 78
- Rejestracja: 1 lutego 2017, o 08:02
10 lat się męczę z przerwami,od 6 lat nasilenie somatow. Oczywiście to nie jest tak,że bite 10 lat,ale od tego czasu tak cuduje z badaniami. Znam też siebie. Zawsze byłam nerwowa,ale to jak potrafiłam się czuć to masakra. Doprowadziłam się do nerwicy lękowej. Przed świętami to z pół roku nie wiedziałam,że mam głowę,bo mnie nie bolałabasia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 20:55Ja dostałam leki przeciwbólowe od neurologa I doszła fizjoterapia i przeszło. Co prawda pojawiają się co jakiś czas ale jyz nie tak mocno nasilone. Ja ćwiczę dużo teraz na kregislup a szczególnie odcinek szyjny, bo tam mocno spiere miesnie. Ale wiem że te bóle głowy napięciowe są straszne, bo tabletki takie zwykłe przeciwbólowy nie działają. Mnie jak bolo glowa to też caka twarz, mam wrażenie jakby mi ktoś zgniatał te głowę. Ale mój neurolog tłumaczył że to od napięcia mięśni karku. Miesnie karku idą aż do samego szczytu głowy, jak się spinają to wtedy hedt to uczucie sciskanua, ściągania twarzy itp. Mnie moje intensywne somaty męczą jyz ponad rok, a u ciebie jak?Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 18:17Potrafią bardzo. Skoro badania dobre itp. tyle to trwa,a żyję, więc muszą to być bóle somatyczne. Do tego nerwica lękowa, walczę z lękiem,przy tym te bóle głowy i inne rzeczy. Dlatego musi to być tło nerwowe. Oczywiście zdarza się,że dopadnie mnie przeziębiona czy inna dolegliwość jak każdego, wtedy antybiotyk wezmę, wtedy mózg zajęty owym przeziębieniem. Minie to i wracam do moich somatow. Dlatego nie chcę tak i myślę,żeby pramolan brać. A Tobie minęły bóle głowy,te sciski?
-
basia123
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 255
- Rejestracja: 20 września 2022, o 20:14
Tak, ruch to dobre rozwiązanie, mi pomaga. Ja wcześniej też miałam jakieś zawroty głowy, dusznosci ale rok temu dostałam strasznego ataki paniki, miałam trochę stresów i chyba się skumulowało i moja nerwica wypłynęła. I właściwie ponad rok mecze się z somatami. Ale wkoncu zaczynam wierzyc że to nerwy i od września 2022 już się nie badam. No ale co było wcześniej to masakra, jejku ile ja badań wykonałam ilu lekarzy ile pieniędzy wydałam. Tak sobie wkręciłam chorobę neurologiczna że teraz te somaty dają w kość. SM, Sla i wiele innych....Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 21:3410 lat się męczę z przerwami,od 6 lat nasilenie somatow. Oczywiście to nie jest tak,że bite 10 lat,ale od tego czasu tak cuduje z badaniami. Znam też siebie. Zawsze byłam nerwowa,ale to jak potrafiłam się czuć to masakra. Doprowadziłam się do nerwicy lękowej. Przed świętami to z pół roku nie wiedziałam,że mam głowę,bo mnie nie bolałabasia123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 20:55Ja dostałam leki przeciwbólowe od neurologa I doszła fizjoterapia i przeszło. Co prawda pojawiają się co jakiś czas ale jyz nie tak mocno nasilone. Ja ćwiczę dużo teraz na kregislup a szczególnie odcinek szyjny, bo tam mocno spiere miesnie. Ale wiem że te bóle głowy napięciowe są straszne, bo tabletki takie zwykłe przeciwbólowy nie działają. Mnie jak bolo glowa to też caka twarz, mam wrażenie jakby mi ktoś zgniatał te głowę. Ale mój neurolog tłumaczył że to od napięcia mięśni karku. Miesnie karku idą aż do samego szczytu głowy, jak się spinają to wtedy hedt to uczucie sciskanua, ściągania twarzy itp. Mnie moje intensywne somaty męczą jyz ponad rok, a u ciebie jak?Ona123 pisze: ↑14 stycznia 2023, o 18:17
Potrafią bardzo. Skoro badania dobre itp. tyle to trwa,a żyję, więc muszą to być bóle somatyczne. Do tego nerwica lękowa, walczę z lękiem,przy tym te bóle głowy i inne rzeczy. Dlatego musi to być tło nerwowe. Oczywiście zdarza się,że dopadnie mnie przeziębiona czy inna dolegliwość jak każdego, wtedy antybiotyk wezmę, wtedy mózg zajęty owym przeziębieniem. Minie to i wracam do moich somatow. Dlatego nie chcę tak i myślę,żeby pramolan brać. A Tobie minęły bóle głowy,te sciski?. No ale niestety to wraca. Teraz wzięłam się za ćwiczenia, moje noworoczne postanowienie, więcej ruchu.
![]()
