Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Słabszy dzień? Kryzys? Ogólne pytanie? Wyżal się swobodnie.

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
Awatar użytkownika
Mily
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 120
Rejestracja: 12 listopada 2018, o 06:39

17 marca 2021, o 08:00

Jak bys potrzebowałba pomocy, to mozesz pisac do mnie tez na priv
DamianZ1984
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 1036
Rejestracja: 6 stycznia 2020, o 16:58

17 marca 2021, o 09:17

Milly widzę że w dobrej formie jesteś to i ja pomarudze, oczywiście dziewczyna wyjechała, samotna noc przedmna, zasypiam uśmiecham się sztucznie, bo lęk się już czai, w dodatku chciałem coś zrobic i zaimpregnowałem blat w kuchni tyle że zamiast podnieść mi samoocenę to poszła w dół, ale Oki jeszcze na dodatek wieczorem telefon z pracy no i 1 00 po półgodzinnym śnie napad leku, 1 godzina uspokajanie i zasnąłem, pobudka w lęku o 7 00, odwiozłem mała do szkoły, i spokojniej jest, ale przed snem mówię dawaj podświadomość co Cię boli przekaz mi (miałem sny ze się duszę nie potrafię wyciągnąć z Siebie jakieś postaci, w dodatku jakbym się bał jakiejś postaci itd) Sen realizm 90%. W nocy oczywiście sprawdzanie czy to nie zawał czy wylew, a ostatnie dni nawet jak chwilowy atak w nocy, o jest dziewczyna idę spać jak coś to mi pomoże, a dziś sam.
Ale Oki jak to jest ze przez lęk odczuwamy te sensacje z ciała tak mocno, drętwienie czy nawet jak chodzę to prawa strona ciała inna niż lewa w czuciu,?
DamianZ1984
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 1036
Rejestracja: 6 stycznia 2020, o 16:58

17 marca 2021, o 09:17

A ogólnie dzień dobry wszystkim:)
Aniaaa87
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 300
Rejestracja: 18 maja 2020, o 19:38

17 marca 2021, o 09:18

mżawka pisze:
16 marca 2021, o 22:16
Aniaaa87 pisze:
16 marca 2021, o 18:19
mżawka pisze:
16 marca 2021, o 15:53
"Słabszy dzień, kryzys" - tytuł tego wątku opisuje dzisiaj mój stan w 100%.
Mam dziś jakiś płaczliwy nastrój, ostatnio zrobiłam krok do przodu, a teraz mam wrażenie, że 2 kroki w tył.
Nie chce mi się nic, czuję się pusta, wyjałowiona. Jałowa w pracy, jałowa w małżeństwie.
Mam krótkotrwałe "zrywy", gdzie posprzątam, ugotuję, wypełnię obowiązki w pracy, złapie na chwile lepszy nastrój.
A za chwilę zjazd. Somaty, duszenie, słabość, złe widzenie (ten objaw mnie niszczy juz 3 miesiąc), mdłości, drgawki, sztywność ciała. I psychicznie też leci w dół, nie potrafię się wygrzebać z tego bagna, mam wrażenie, że zawalam na każdym polu, w pracy w którą kocham nagle mam 100 deadlinów i z niczym się nie wyrabiam. W lustrze widzę nieszczęśliwego człowieka. Włosy lecą mi garściami, oczy mam podkrążone, schudłam już 5kg od stycznia. Mam zajady od braku witamin. Nigdy nie wyglądałam tak źle. Staram się o siebie dbać ale gdy przypadkowo minę jakieś lustro/szybę jestem przerażona....nie poznaję się. Nie odpisuje rodzinie ani znajomym na wiadomości, nie chce żeby ktokolwiek mnie o coś pytał. Spadam w czarną dziurę, obojętnieję.

No, to tak z grubsza apropo dzisiejszego samopoczucia. Będę wdzięczna za jakiekolwiek słowo wsparcia.
Mam dokladniutko identyko objawy co Ty. Nawet te zle widzenie i mdłości się zgadzają. Oczy mnie bolą jakbym nie mogła skupić wzroku na tym co czytam lub oglądam. Damy radę nie mamy innego wyjścia. W miarę możliwości trzeba robić swoje a objawy Napewno prędzej czy później ustąpią. Czasem mi się wydaje że ledwo żyje a jednak żyje i przychodzi nowy dzien.
Witaj siostro ;)
Czasem wydaje mi sie, ze wręcz zezuję i totalnie trace ostrosc widzenia. Bardzo staram sie to ignorowac, kiedy trace nad czyms skupienie dopadają mnie jeszcze gorsze objawy. Jestem juz taka zmeczona, a ciagle musze z czymś walczyć. Czekam na ten "nowy, LEPSZY dzień" i Tobie tez go życze :)
Taak ja swego czasu leciałam do lusterka sprawdzić czy mi się faktycznie gały rozjeżdżają czy mi się tylko wydaje 🤦‍♀️🤦‍♀️Teraz już długo to olewam.Wogole staram się te wszystkie objawy wsadzić do jednego wora i wogole ich osobno nie rozkminiac.Wierze z całych sił ze jak tak będę robić to wkoncu obudzę się kiedyś bez tego gowna
Aniaaa87
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 300
Rejestracja: 18 maja 2020, o 19:38

17 marca 2021, o 09:23

DamianZ1984 pisze:
17 marca 2021, o 09:17
A ogólnie dzień dobry wszystkim:)
Hej :) Damian ja się teraz z tego śmieje ale kiedyś uwaliłam sobie ze mam lewa stronę ciała słabsza od prawej czy tam na odwrót bo już nie pamietam..I wkrecalam sobie ze to pewnie wylew 🙈🤣
DamianZ1984
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 1036
Rejestracja: 6 stycznia 2020, o 16:58

17 marca 2021, o 09:31

Witaj w klubie Aniu widzę że u mnie tylko trochę więcej emocji i stresu i ta kupa wraca, jeszcze chudnę od tego gówna.
DamianZ1984
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 1036
Rejestracja: 6 stycznia 2020, o 16:58

17 marca 2021, o 09:33

Dobra poprostu znowu nie potrzeba analiza i tyle,2 dni Tobie Aniu super tłumaczyłem co i jak a sam dziś w nocy wpadlem a atak ale coz oprócz nie wyspania będzie Oki :)
Awatar użytkownika
Mily
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 120
Rejestracja: 12 listopada 2018, o 06:39

17 marca 2021, o 11:04

Hejka moi kochani waleczni zaburzeni w trakcie odburzania 🤗🙃
Wiecie co mi przy somatach pomagalo tylko i wyłącznie racjonalizacja, nerwica suka jest tak podstępna, ze sie w pale nie miesci.
Cierpialam ba ból glowy i zawroty, neurolog, tomograf szpital, wszystko w porzadku to na tle nerwicowycm, no i podczas bólu zawsze podchodzilam racjonalnie, bylam u lekarza jest wszystko w porzadku i koniec kropka i nie ma zadnego ale nie ma! Ale któregoś dnia pojawil sie ból glowy ale calkiem inny i z innej strony, no i oczywiscie strach, lęk, analiza, lekarz szpital, rezonas i a piać to samo w końcu sobie powiedzialam, Kamila Ty durna babo jezeli nie zaczniesz wierzyć lekarzą i racjonalnie podchodzic do kazdego objawu, somatu, to do konca zycia bedziesz więźniarką nerwicy,ze te wszystkie somaty, straszaki nerwicowe jak to mowi Wiktor, maja jeden schemat i to obojetnie czy noga, czy dupa, czy glowa, czy serce, zawsze jest to samo. Akceptowac, prowadzic nie za dlugie racjonalne logiczne dialogi, ignorowac te somaty, bo to tylko i wyłącznie nerwica...
Ja to jak zwykle łopatologicznie wszystko opisuje, jedną reką mieszając zupe w garze😅, ale mam nadzieje ze rozumiecie co chcialam wam przekazac...🤷🏼‍♀️
Pozdrawiam i nie dawajcie sie tej suce 💪💪💪

Napisze Wam po poludniu o fajnej metodzie "przekladanie zmartwien i somatow na później" teraz brak czasu, ale na pewno to dzisiaj zrobie
🤗😉
DamianZ1984
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 1036
Rejestracja: 6 stycznia 2020, o 16:58

17 marca 2021, o 11:33

Oki czekam z niecierpliwością :)
olaa
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 25 stycznia 2017, o 22:28

17 marca 2021, o 12:17

Mily pisze:
17 marca 2021, o 08:00
Jak bys potrzebowałba pomocy, to mozesz pisac do mnie tez na priv
Dziękuje! Widzę, ze na konsultacje z Wiktorem nie ma szans. Może i się odezwę czasem 🙄 dziękuje wielkie!
Żakuj1497
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 617
Rejestracja: 28 lutego 2021, o 16:18

17 marca 2021, o 12:58

"I tym razem Anderson pozwoliła myślom krążyć tam, gdzie chciały-nauczyła się, że gdy myśli chcą wrócić do jakiegoś tematu bez względu na twoje wyniki, by je przed tym powstrzymać, najlepiej dać im swobodę. Tylko ogarnięci obsesją przejmują się obsesjami" = Stefan
Jak przeczytam jeszcze jakieś perełki od Kinga to podeślę
Goń królika za ogon daje tyle szczęścia !
Wolność słowa z umiarem
Szczęście to chwila ulotne jak motyle
Żakuj1497
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 617
Rejestracja: 28 lutego 2021, o 16:18

17 marca 2021, o 13:00

" Radzę Ci wstać i zacząć pracować nad odzyskiwaniem sił"
Goń królika za ogon daje tyle szczęścia !
Wolność słowa z umiarem
Szczęście to chwila ulotne jak motyle
Żakuj1497
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 617
Rejestracja: 28 lutego 2021, o 16:18

17 marca 2021, o 13:08

To nie jest teoria To jest praktyka i naprawdę działa. Są chwilę zwątpienia to normalne, gdy zmieniasz stan skupienia następuje zmiana, a zmiana ma dwie drogi : albo idziesz przed siebie albo się cofasz i to jest tak normalne jak to że istnieją choroby i to jest naturalne że się wtedy zastanawiasz.
Goń królika za ogon daje tyle szczęścia !
Wolność słowa z umiarem
Szczęście to chwila ulotne jak motyle
Awatar użytkownika
Mily
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 120
Rejestracja: 12 listopada 2018, o 06:39

17 marca 2021, o 13:23

Przekladanie zmartwien na później :
Np. Dopada Cie somat, albo jakas zesrana myśl, zalancza sie analiza,, strach, lęk, ale mowisz sobie "stop, wiem skad to sie wzięło, to moje rozchwiane emocje, nie bede tego w tej chwili analizowac, zrobie to np o 20:00 i zajmujesz się swoimi czynnościami jakie wykonywałeś zanim pojawil sie somat, mysl.
Poprzez to, ze odkladasz "to" na później, osłabiasz wartość tym somatą, myślą, a pozniej najnormalniej w swiecie o tym zapominasz, bo logiczne, ze nie bedziesz czekal do 20:00 zeby zajac sie jakims durnym somatem😅
I w taki o to prosty i babalny sposób, oslabiasz wartość somatą i myślą.
Systematyczność tego cwiczenia wycisza somaty i mysli, bo schodza na inny plan z czasem zanikają, bo nie zwracamy na nie uwagi 🤷🏼‍♀️😉
Awatar użytkownika
Mily
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 120
Rejestracja: 12 listopada 2018, o 06:39

17 marca 2021, o 13:26

Żakuj1497 pisze:
17 marca 2021, o 12:58
"I tym razem Anderson pozwoliła myślom krążyć tam, gdzie chciały-nauczyła się, że gdy myśli chcą wrócić do jakiegoś tematu bez względu na twoje wyniki, by je przed tym powstrzymać, najlepiej dać im swobodę. Tylko ogarnięci obsesją przejmują się obsesjami" = Stefan
Jak przeczytam jeszcze jakieś perełki od Kinga to podeślę
Dokladnie👏 pozwolmy myślą płynąć, nie mozna ich blokować
ODPOWIEDZ