Uważasz że jesteś Wojownikiem? Wpisz się!

W środku znajdziemy ogłoszenia, apele administracji dotyczące funkcji, grup czy też zasad korzystania z forum.
Awatar użytkownika
Furry
Artystka Forum
Posty: 235
Rejestracja: 1 stycznia 2017, o 21:24

19 sierpnia 2018, o 22:24

Estersis pisze:
19 sierpnia 2018, o 22:24
Witam
Poprosze o wojownika. Tak sie juz czuje. Nie dam sie nerwie. Niech spada😆😉
No w końcu, Kaśka! Ile można trzymać w niepewności? :))
Podstawowa zasada: pierdol to.
Awatar użytkownika
Sine
Hardcorowy "Ryzykant" Forum
Posty: 194
Rejestracja: 5 listopada 2017, o 10:24

19 sierpnia 2018, o 22:25

Estersis pisze:
19 sierpnia 2018, o 22:24
Witam
Poprosze o wojownika. Tak sie juz czuje. Nie dam sie nerwie. Niech spada😆😉
Potwierdzam, należy się koleżance :)
Możesz mieć albo wymówki albo rozwiązania, ale nie możesz mieć ich obu naraz.
Awatar użytkownika
natretnapaula
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 173
Rejestracja: 6 października 2016, o 19:29

19 sierpnia 2018, o 23:07

Violator pisze:
28 maja 2016, o 13:22
A jest grupa trzęsących portkami i zrezygnowanych niemających motywacji do codziennej walki? To mnie tam można wpisać ;)
Mnie też 😋
Jestem sobie prawdą, fałszem i zagadką też...
Nagisa
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 49
Rejestracja: 30 lipca 2018, o 11:12

21 sierpnia 2018, o 20:33

Tak! Uważam się za wojownika! Jak Tommy Lee Jones w Ściganym :D HEHE
Cykor123
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 44
Rejestracja: 18 czerwca 2018, o 13:20

21 sierpnia 2018, o 20:43

Spokojnie mógłbym mieć na imię Rzanklod tak jak Rzanklod wam dam 😂😂
jack3
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 26 lutego 2018, o 21:44

29 sierpnia 2018, o 15:26

A ja już sie poddałem :) Teraz tylko obserwuje swój ból ;) Nie tworze nowych uwarunkowań .Niechęć zanika . Nie da się całe życie uciekać przed lękiem,czym dłużej uciekasz tym dłużej Cię goni :) Trzeba wejść z nim w kontakt ,bez róznicowania czy jest przyjemny czy nie .
Nic prócz widzenia
Awatar użytkownika
tapurka
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 538
Rejestracja: 15 czerwca 2018, o 17:51

29 sierpnia 2018, o 21:33

poproszę o wpisanie na listę wojowników <boks>
Umysł to wspaniały sługa, ale niebezpieczny władca.
Awatar użytkownika
bunia
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 135
Rejestracja: 6 stycznia 2015, o 21:00

30 sierpnia 2018, o 10:00

Ja tez jeste wojownik!!! I moja mama powiedziala ze jestem tez madra😆
Zalowala myszka zolwia ze w skorupce siedzial.
- mam cie w dupie lajzo glupia- zolw jej odpowiedzial
Awatar użytkownika
jestemjakajestem
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 154
Rejestracja: 29 listopada 2016, o 15:35

30 sierpnia 2018, o 10:02

Wojownik hmmmmm? Predzej nazwala bym siebie olewatorem , bo juz mi ta nerwa wisi i powiewa chodź nie powiem ze mam watpliwosci i jakies kryzysy...cala ta nerwa to jedna wielka WĄTPLIWOŚĆ
Awatar użytkownika
Victor
Administrator
Posty: 6179
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

6 września 2018, o 15:36

Ogólnie w zaburzeniach lękowych bycie wojownikiem to nie tylko postawa - biorę się za to! Jak należy! - która zwykle jest potrzebna na początku decyzji o tym, że naprawdę chcemy z tego nerwicowego kręgu wyjść. Ale także właśnie bycie czy to obserwatorem, olewaczem, niereaktywnym bowiem jest to największe "ryzykowanie", kiedy w głowie WĄTPLIWOŚCI I OBAWY, a my...robimy swoim zachowaniem swoje.
Zaburzenie lękowe może mieć wpływ na Naszą somatykę, myśli i wyobrażenia, emocje i odczucia (wrażenia, poczucia) ale zachowaniem ( w tym postawami) kierujemy mimo wszystko my.
I to tym wpływamy na zaburzenie.
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne "cytaty".
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Przykro mi jeżeli na odpowiedź na PW czekasz bardzo długo, niestety ze mną tak może z różnych powodów być :)
Awatar użytkownika
Ptasiek
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 175
Rejestracja: 13 czerwca 2016, o 07:00

6 września 2018, o 15:40

Victor pisze:
6 września 2018, o 15:36
Ogólnie w zaburzeniach lękowych bycie wojownikiem to nie tylko postawa - biorę się za to! Jak należy! - która zwykle jest potrzebna na początku decyzji o tym, że naprawdę chcemy z tego nerwicowego kręgu wyjść. Ale także właśnie bycie czy to obserwatorem, olewaczem, niereaktywnym bowiem jest to największe "ryzykowanie", kiedy w głowie WĄTPLIWOŚCI I OBAWY, a my...robimy swoim zachowaniem swoje.
Zaburzenie lękowe może mieć wpływ na Naszą somatykę, myśli i wyobrażenia, emocje i odczucia (wrażenia, poczucia) ale zachowaniem ( w tym postawami) kierujemy mimo wszystko my.
I to tym wpływamy na zaburzenie.
Jakby nie patrzeć, siły nie sa wyrównane. Nerwica ma w orężu mysli i somatykę, a ja? Chyba tylko chęci i przy odrobinie szczęścia , odwagę i samozaparcie.
No healing without feeling
Awatar użytkownika
Victor
Administrator
Posty: 6179
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

6 września 2018, o 16:02

Ma nerwica oręż i bywa cwana ale jak się bliżej wszystkiemu i dokładnie przyjrzeć, to opiera się ona na prostych bardzo zasadach i schematach. Mimo że zapakowane to wszystko jest w całą paletę objawów i skomplikowanych odczuć.
A Ty masz zasoby aby sobie z tym poradzić. Możesz też myśleć, wpływać na ciało na różne sposoby, kończąc na tym jakie zachowanie możesz wykazać wobec pomysłów samej nerwy. A nawet bardzo waznego zresztą nastawienia wobec niej.
Więc jest też trochę tego. ;p
To trudne, ja wiem bo to emocje, strach i obawy o życie, przyszłość ale zasoby jednak i możliwości posiadamy. Czasem trudno je wyciągnąć na wierzch, a to momentami z przyzwyczajenia już do zaburzenia, a czasem bo jeszcze się boimy, że się jednak COŚ stanie. ;p
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne "cytaty".
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Przykro mi jeżeli na odpowiedź na PW czekasz bardzo długo, niestety ze mną tak może z różnych powodów być :)
Awatar użytkownika
Ptasiek
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 175
Rejestracja: 13 czerwca 2016, o 07:00

6 września 2018, o 16:44

Victor pisze:
6 września 2018, o 16:02
Ma nerwica oręż i bywa cwana ale jak się bliżej wszystkiemu i dokładnie przyjrzeć, to opiera się ona na prostych bardzo zasadach i schematach. Mimo że zapakowane to wszystko jest w całą paletę objawów i skomplikowanych odczuć.
A Ty masz zasoby aby sobie z tym poradzić. Możesz też myśleć, wpływać na ciało na różne sposoby, kończąc na tym jakie zachowanie możesz wykazać wobec pomysłów samej nerwy. A nawet bardzo waznego zresztą nastawienia wobec niej.
Więc jest też trochę tego. ;p
To trudne, ja wiem bo to emocje, strach i obawy o życie, przyszłość ale zasoby jednak i możliwości posiadamy. Czasem trudno je wyciągnąć na wierzch, a to momentami z przyzwyczajenia już do zaburzenia, a czasem bo jeszcze się boimy, że się jednak COŚ stanie. ;p
Bóg zapłać :)
No healing without feeling
Awatar użytkownika
zeniu87
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 193
Rejestracja: 16 stycznia 2016, o 14:34

18 października 2018, o 19:46

Jest wojownikiem teraz chce być Adminem
Awatar użytkownika
zeniu87
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 193
Rejestracja: 16 stycznia 2016, o 14:34

18 października 2018, o 19:46

Jest wojownikiem teraz chce być Adminem
ODPOWIEDZ