W wiadomości wyżej odpowiedziałam Ci na Twoje wątpliwości i co z nimi robić.natalia93 pisze: ↑8 kwietnia 2023, o 14:22Dziękuję Wam za odpowiedzi. To forum to na razie jedyne miejsce gdzie mogę porozmawiać z kimś.Juliaaa78569 pisze: ↑8 kwietnia 2023, o 14:13Zgadzam się z Potokiem.
Twoim problemem nie jest to, czy ta decyzja będzie dobry, czy zła, tylko Twoje obsesyjne podejście do tego.
Naprawdę z całego serca polecam posty Zordona, nie znam chyba lepiej wytłumaczonego rocd prostym językiem niz to jak to zrobił/ przetłumaczył Zordon.
ocena-leczenie-rocd-podej-cie-modu-owe- ... t9049.html
Ten stan w którym jestem jest bardzo dziwny - serio mam wrażenie że tak jak jest teraz nie było wcześniej. Że to ROCD było inne. Było bardziej nerwowe, lękowe.
Dlaczego ja jeszcze 3,4 dni temu normalnie funkcjonowałam, aż nagle zaczęłam mielić w głowie ten ślub i po prostu wszystko jest nie tak. O co z tym w ogóle chodzi. Jak ja mam teraz podejmować jakiekolwiek decyzje..
To, że nie masz lęku lub nerwów nie znaczy, że to nadal nie nerwica.
Nadal jest analiza lękowa a to zdradza zaburzenie.
Naprawdę polecam poczytać trochę o mechanizmach lękowych i rocd jeśli Cię ten problem trapi i z wiedzą zacząć w końcu działać, bo od mielenia w głowie nic się nie zmieni, a uważam, że tylko pogorszy sprawę
