Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

PIERWSZA ROCZNICA

Tu dzielimy się naszymi sukcesami w walce z nerwicą, fobiami. Opisujemy duże i małe kroki do wolności od lęku w każdej postaci.
Umieszczamy historię dojścia do zdrowia i świadectwo, że można!
Dział jest wspólny dla każdego rodzaju zaburzenia lękowego czyli nerwicy/fobii.
witorrr98
Gość

2 lipca 2018, o 17:56

Formenos pisze:
2 lipca 2018, o 17:00
witorrr98 pisze:
2 lipca 2018, o 14:29
Gratulacje.Walka z uzależnieniem jest tak samo trudna, jak walka z zaburzeniem, czyli miałeś walkę na dwa fronty ;)
Dzięki.

NIE WALCZĘ ani z jednym, ani z drugim - żyję działam i akceptuję. Uznałem, że wobec alkoholu jestem bezsilny, więc wyeliminowałem go ze swojego życia.
Robię wszystko , by ani jedna ni druga przypadłość nie blokowała mnie w życiu w żaden sposób ;-)
Gratuluję także tego, że w końcu jesteś na poziomie tego, że nie bierzesz tego za walkę."Walka" z zaburzeniem, to pierwsze słowo, które ciśnie się na usta, kiedy ktoś mówi, jak sobie radzisz.Prawidłowe słowo, to "żyję z nim", co przekłada się na tłumaczenie "akceptuje i działam mimo niego".
Wiktor
Administrator
Posty: 6548
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

10 lipca 2018, o 22:31

Obserwując Twoje przemyślenia myślę, że niedługo będzie po sprawie! Po nerwicowej sprawie rzecz jasna ;p
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne cytaty.
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Moja krótka wizytówka: wstanczyk.pl
Moja strona o Odburzaniu i Psychologii Racjonalnej - Świadomej, a także usługach: emocjobranie.pl
Awatar użytkownika
Zestresowana
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 457
Rejestracja: 6 listopada 2014, o 07:22

10 lipca 2018, o 22:33

Victor pisze:
10 lipca 2018, o 22:31
Obserwując Twoje przemyślenia myślę, że niedługo będzie po sprawie! Po nerwicowej sprawie rzecz jasna ;p
Formenos jest niesamowity :D Pójdzie raz dwa.
ODPOWIEDZ