MDMA jeszcze raz

Dział dla osób, które zażywaniem narkotyków, np. marihuany, dopalaczy, mefedronu, amfetaminy doprawili się stanów lękowych, czy też depresyjnych.
Jeżeli Twoim głównym problemem jest odrealnienie po "narksach" to dział o derealizacji znajduje się Tutaj
Ryo
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 224
Rejestracja: 6 sierpnia 2018, o 20:47

2 października 2018, o 20:21

Więc tak miałem akcje że wziołem mefe do tego zajarałem i miałem jazdy że nie mogę oddychać i straszny lęk.Później znowu się pojawił podobny atak jakby przy bardzo dużym wysiłku w wakacje na sucho i dostałem derealizację i depersonalizację jak pomyślę o tej akcji czuje taki jakby ścisk w gardle badałem serducho i jest okej więc raczej nerwica i mam dylemat bo chciałbym jeszcze na imprezę za jakiś czas w przyszłości wziąć MDMA tylko boję się co w tedy bo jak się tak zastanowię to nigdy nie miałem złej fazy po MDMA ale jednak się boje bo jednak to jest podobne do mefedronu.może jest ktoś odburzony kto potem wrócił do tego i się podzieli doświadczeniami.
Jeśli nie ma wyzwania nie ma zmiany.
Klaudia55
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 269
Rejestracja: 10 sierpnia 2018, o 09:31

2 października 2018, o 20:24

Miałam tak teraz po mefedronie. Dostalam tak samo derelki po wysiłku fizycznym (trenuje siłowo) i mnie to tak zabiło mentalnie ze nie mogę nawet mówić o cpaniu a Ty chcesz do tego wracać? No mega głupi pomysł moim zdaniem. Jak raz miałeś już jakas krzywą akcję po cpaniu to do tego nie wracaj lepiej :)
Klaudia55
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 269
Rejestracja: 10 sierpnia 2018, o 09:31

2 października 2018, o 20:32

A tak z ciekawości.. tobie zeszła już ta derelka? To było u Ciebie chwilowe?
Ryo
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 224
Rejestracja: 6 sierpnia 2018, o 20:47

2 października 2018, o 20:43

Klaudia55 pisze:
2 października 2018, o 20:24
Miałam tak teraz po mefedronie. Dostalam tak samo derelki po wysiłku fizycznym (trenuje siłowo) i mnie to tak zabiło mentalnie ze nie mogę nawet mówić o cpaniu a Ty chcesz do tego wracać? No mega głupi pomysł moim zdaniem. Jak raz miałeś już jakas krzywą akcję po cpaniu to do tego nie wracaj lepiej :)
No masz racje nie jest to za mądre, ale trochę kręce się znowu w takim towarzystwie że mnie zaczęło mnie korcić.Już się polepszyło ale zbyt dużo stresu może doprowadzić do nawrotu.
Jeśli nie ma wyzwania nie ma zmiany.
Klaudia55
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 269
Rejestracja: 10 sierpnia 2018, o 09:31

2 października 2018, o 21:14

Ryo pisze:
2 października 2018, o 20:43
Klaudia55 pisze:
2 października 2018, o 20:24
Miałam tak teraz po mefedronie. Dostalam tak samo derelki po wysiłku fizycznym (trenuje siłowo) i mnie to tak zabiło mentalnie ze nie mogę nawet mówić o cpaniu a Ty chcesz do tego wracać? No mega głupi pomysł moim zdaniem. Jak raz miałeś już jakas krzywą akcję po cpaniu to do tego nie wracaj lepiej :)
No masz racje nie jest to za mądre, ale trochę kręce się znowu w takim towarzystwie że mnie zaczęło mnie korcić.Już się polepszyło ale zbyt dużo stresu może doprowadzić do nawrotu.
Bądź rozwazny :) towarzystwo to towarzystwo, oni mogą nie mieć zaburzeń i dobrze się 'bawić' , A Ty możesz później czuć się fatalnie i dostać zaburzenia na dłużej. Moim zdaniem powinieneś wyciągnąć wnioski po tym co Ci się ostatnio zdarzyło. Ja od 3 miesięcy mam to go*** I jakbym tylko mogła bym cofnęla czas i nigdy nic nie wzięła :)
Vicary
Świeżak na forum
Posty: 11
Rejestracja: 18 maja 2017, o 15:47

2 października 2018, o 21:15

Dam ci rade,
pod żadnym pozorem nie bierz nic jeśli nie chcesz nawrotu. Później będziesz się niepotrzebnie obwiniał. Ja zrobiłem ten błąd i do dzisiaj żałuje ;)
Markowski
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 89
Rejestracja: 19 listopada 2017, o 20:24

2 października 2018, o 21:43

Ja tak samo odradzam dostałem nerwicy po prochach i innych cudach polepszylo się później znowu spróbowałem i zalowalem gorzko. Nie chce Cię straszyć ale w moim przypadku było właśnie tak.
Klaudia55
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 269
Rejestracja: 10 sierpnia 2018, o 09:31

2 października 2018, o 22:36

Markowski pisze:
2 października 2018, o 21:43
Ja tak samo odradzam dostałem nerwicy po prochach i innych cudach polepszylo się później znowu spróbowałem i zalowalem gorzko. Nie chce Cię straszyć ale w moim przypadku było właśnie tak.
Po jakim czasie się polepszylo? :) tylko nerwica czy z dd?
Awatar użytkownika
magic7
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 6 września 2018, o 11:38

2 października 2018, o 22:43

z Pewnością nie mam zamiaru zajarać sobie, i Tobie też radzę postawić w tym miejscu kropkę. ,nawet gdy objaw zejdzie z czasem ,prawdopodobieństwo nawrotu jest znacznie większe według mnie niż w przypadku wystąpienia pierwszego razu, osobiście nawet 1 piwa jeszcze ;) nie wypiłem. Nie daj się zwieść jeśli towarzystwo bawi się tym w najlepsze to znajdz inne towarzystwo z inną zabawą :)
Awatar użytkownika
magic7
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 6 września 2018, o 11:38

2 października 2018, o 22:58

Klaudia55 pisze:
2 października 2018, o 22:36
Markowski pisze:
2 października 2018, o 21:43
Ja tak samo odradzam dostałem nerwicy po prochach i innych cudach polepszylo się później znowu spróbowałem i zalowalem gorzko. Nie chce Cię straszyć ale w moim przypadku było właśnie tak.
Po jakim czasie się polepszylo? :) tylko nerwica czy z dd?
Nerwica i DD ma to do siebie że czas w niej jest bliżej nie określony na regenerację :) można przyrównać do pajęczej sieci jeśli wpadniemy w nią im bardziej się z nią szarpiemy tym bardziej ona nas owija i troszeczke dłużej to może zajmować. Innymi słowy nie da się może w 100% o tym zapomnieć ale tak ważna jest akceptacja i nadawanie poprawnej wartośc, DD delikatnie może odczuwam + jeden objaw lekowy, minęło 2 miesiące od akcji
Ryo
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 224
Rejestracja: 6 sierpnia 2018, o 20:47

3 października 2018, o 05:52

Markowski pisze:
2 października 2018, o 21:43
Ja tak samo odradzam dostałem nerwicy po prochach i innych cudach polepszylo się później znowu spróbowałem i zalowalem gorzko. Nie chce Cię straszyć ale w moim przypadku było właśnie tak.
To było MDMA?
Jeśli nie ma wyzwania nie ma zmiany.
Awatar użytkownika
Victor
Administrator
Posty: 6230
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

3 października 2018, o 10:57

Ale to nie ma znaczenia czy to mefedron czy MDMA, tak czy siak to jest psychodelik i kiedy nie masz dobrze uregulowanego stanu emocjonalnego to zażywanie tego jest obarczone ryzykiem, że coś odpali.
Szczególnie w wypadku MDMA na drugi dzień :) Niekoniecznie zaraz po zażyciu.
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne "cytaty".
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Przykro mi jeżeli na odpowiedź na PW czekasz bardzo długo, niestety ze mną tak może z różnych powodów być :)
Ryo
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 224
Rejestracja: 6 sierpnia 2018, o 20:47

3 października 2018, o 16:14

No nic dziękuje wszystkim narazie nie mam zamiaru brać ale za parę Miechów przy impresce będzie kusiło coś zjeść chyba że mi nerwica dowali jeszcze się zobaczy pozdrawiam wszystkich.
Jeśli nie ma wyzwania nie ma zmiany.
Klaudia55
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 269
Rejestracja: 10 sierpnia 2018, o 09:31

3 października 2018, o 16:58

Victor pisze:
3 października 2018, o 10:57
Ale to nie ma znaczenia czy to mefedron czy MDMA, tak czy siak to jest psychodelik i kiedy nie masz dobrze uregulowanego stanu emocjonalnego to zażywanie tego jest obarczone ryzykiem, że coś odpali.
Szczególnie w wypadku MDMA na drugi dzień :) Niekoniecznie zaraz po zażyciu.
Czyli generalnie nie ma żadnych badań co do tego że dana uzywka sama w sobie powoduje jakieś zaburzenia? Jeśli już, to mamy to w sobie i to tylko wybucha tak ? Dobrze rozumiem? :) ja dostalam stanów lekowych i derelki, podejrzewam że trauma z przeszłości wyszła na wierzch.
Awatar użytkownika
Victor
Administrator
Posty: 6230
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

3 października 2018, o 17:39

Klaudia55 pisze:
3 października 2018, o 16:58
Victor pisze:
3 października 2018, o 10:57
Ale to nie ma znaczenia czy to mefedron czy MDMA, tak czy siak to jest psychodelik i kiedy nie masz dobrze uregulowanego stanu emocjonalnego to zażywanie tego jest obarczone ryzykiem, że coś odpali.
Szczególnie w wypadku MDMA na drugi dzień :) Niekoniecznie zaraz po zażyciu.
Czyli generalnie nie ma żadnych badań co do tego że dana uzywka sama w sobie powoduje jakieś zaburzenia? Jeśli już, to mamy to w sobie i to tylko wybucha tak ? Dobrze rozumiem? :) ja dostalam stanów lekowych i derelki, podejrzewam że trauma z przeszłości wyszła na wierzch.
Dużo badań tego rodzaju dotyczy kwestii stanów psychotycznych.
Jeśli chodzi o zaburzenia emocjonalne to jest to trochę bardziej złożone, bowiem zaburzenia (a dokładnie ich dalsze trwanie) Nie muszą być powiązane tylko i wyłącznie z neuroprzekaźnikami ale też różnymi strukturami mózgu jak uwaga i pamięć, doświadczeniami, podświadomością itp.
Dlatego często zależne jest to w jakim okresie życia, ktoś stosuje jakieś psychodeliki. Jeśli w okresie jakiegoś obciążenia emocjonalnego psychodelik moze być czynnikiem dodatkowo obciążającym układ nerwowy, wyzwalającym mechanizmy zaburzeniowe.
I to obojętnie jaki.
To jedna opcja.
Druga to taka, że osoba bardziej skłonna do nadmiernego przeżywania wszystkiego może po prostu wystraszyć się fazy i wpadnie w lęk.
Nie do końca więc rodzaj narksa musi mieć znaczenie w tym wypadku, choc oczywiście może ale nie ma sztywnych ram, bo zaburzenie to moze być sprawa złożona :)
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne "cytaty".
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Przykro mi jeżeli na odpowiedź na PW czekasz bardzo długo, niestety ze mną tak może z różnych powodów być :)
ODPOWIEDZ