Dieta w stanach lękowych, derealizacji. Dobra żywność. itp.

Leki ziołowe, środki naturalne, witaminy i minerały.
Żywność/dieta.
Awatar użytkownika
Victor
Administrator
Posty: 6048
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

1 sierpnia 2014, o 16:21

Aniu do siebie dodam tylko, ze sam po sobie zauwazylem i zreszta pozniej o tym przeczytalem, ze skoki cukru moga odpowiadac za powstawanie tradziku. Nie same rzeczy ktore jemy ale skoki cukru.
Ja jestem do 4 lat na diecie bez cukru i bialem maki, jadam wszystko w sumie, stosujac zamienniki wlasnie tej bialem maki, a tak to wszystko inne normalnie oprocz chipsow i fast foodow. I nie mam problemu z cera, a dawniej mialem duza.
A wystarczy ze zjem np bita smietane jak sa urodziny i zaraz cos mam. Mowia ze od nabialu to nie tak mouim zdaniem, choc byc moze niektorzy sa uczuleni, ale ja nabialu jadam duzo, tu bardziej chodzi o skoki cukru.
Prrzynajmniej u mnie tak jest, czyli chodzi o slodkie potrawy za bardzo oraz jak sie je za duzo.
Jak jemy za duzo jestesmy tez ociezali, mozemy miec wzdecia a osoby z nerwica zaraz to wylapuja i sie czuja gorzej.

Co do skokow i pulsowan to moze to byc od magnezu, jak zyjemy z nerwica to warto przyjmowac witaminki.
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne "cytaty".
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Przykro mi jeżeli na odpowiedź na PW czekasz bardzo długo, niestety ze mną tak może z różnych powodów być :)
Awatar użytkownika
dankan
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 747
Rejestracja: 23 maja 2014, o 10:11

29 grudnia 2014, o 20:43

Czekolada jest niezla ta co ma 90 % kakao, systematycznie po pare kostek dziennie. Banany jeszcze wdroze xd
Najlepsza instrukcja pozbycia sie nerwicy plus inne wpisy ludzi z forum
moja-historia-plus-moje-odburzanie-t5194.html#p49014

spis-tresci-autorami-t4728.html
Panikarra
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 18 lutego 2015, o 15:27

11 marca 2015, o 16:48

Co do czekolady to ejst taka teoria ze leki tak samo jak ADHD u dzieci jest stymulowane obecnością cukrow prostych więc nie wiadomo. Ale napewno inne produkty ktor maja magnez mogą ja zastąpić. Orzechy np, fasola groszem zielony , pietruszką :)

-- 11 marca 2015, o 16:48 --
W diecie wspomagajacej układ nerwowy bardzo istotna role gra magnez , witaminy z grupy b , kwasy omega , produkty zawierające tryptofan. Hipotetycznie możliwe ejst ze diata bezpieczna wspomaga poznawanie sie natrectw, ale to zostaje w swerze hipotezy. Co do jedżenia ... Melodyką jadłem zdrowo i dbalam o powyzsze skladniki i zdecydowanie widziałam różnice :) .
angora
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 4 marca 2015, o 10:52

11 marca 2015, o 23:43

Ale w czekoladzie nie chodzi o cukier czy az tak magnez. Ale o wlasciwosci podnoszenia serotoniny. Czekolada 99 % kakao nie zawiera w ogole cukrow prostych, jej wlasciowosci to czyste kakao pomagajace w pracy neurotransmiterow.
Bo jesli chodzi o endorfiny to bardziej cukier pomaga ale to w czekoladach slodkich.
Awatar użytkownika
Rosebud
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 139
Rejestracja: 14 marca 2015, o 14:26

24 marca 2015, o 08:18

Ja próbowałem jeść lekko strawnie przez to, że mam zapalenie żołądka, ale nie umiem. Czasami mam takie napady kompulsywnego jedzenia, że to jest jakaś tragedia. Np. miałem w lodówce ostatnią paczkę naleśników z serem, budzę się rano tylko otworzyłem oczy i poczułem smak tych naleśników, zacząłem się nimi napychać. Jem wszystko co jest w lodówce i barku, nawet najdziwniejsze połączenia, słono-słodkie lub np. kanapkę z wędliną i do tego czekolada. Mieliście tak kiedyś?
Nerwica rozpoznana od 1 roku i 9 miesięcy. Aktualny lek Asetra - oczekiwanie na działanie.
Awatar użytkownika
nierealna
Ex Moderator
Posty: 1184
Rejestracja: 29 listopada 2013, o 14:22

24 marca 2015, o 10:23

Podejrzewam, że to sprawka niewyrównania glukozy we krwi. Chce Ci się non stop jeść, zajadasz się rzeczami mega słodkimi, mega tłustymi, które podniosą Ci poziom glukozy na chwilę, a potem gwałtownie ten poziom spada a ty znowu czujesz się głodny.
Spróbuj jeść 5 posiłków dziennie, w niewielkich ilościach i zastąp cukry proste, czyli wszelkie czekolady, batony, słodkie napoje na wodę niegazowaną, produkty zbożowe ( jeśli masz ochotę na coś słodkiego to zrób sobie deser np. z kaszy jaglanej ;)) i zobaczysz, że nie będziesz mieć takich napadów ;)

A jeśli ktoś jeszcze nie trafił na moje nagranie o diecie to zapraszam: porady-zywieniowe-wg-nierealnej-t4244.html :^
Ty­le ra­zy narze­kał na nor­malność i nudę w je­go życiu.
Te­raz od­dałby wszys­tko,żeby cho­ciaż przez chwilę poczuć ten spokój w otaczającym go świecie.


akceptacja + porzucenie kontroli + nastawienie normalnościowe = SUKCES ! ♥
Panikarra
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 18 lutego 2015, o 15:27

27 marca 2015, o 11:54

No wlasnie chodzi o cukier i magnez. Magnez jest koenzymem biorących udział w transporcie neurotransmiterow na sygnałach , a cukier pobudza chwilowo układ nagrody więc stymuluje wyrzut serotoniny...
Awatar użytkownika
Maadziak
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 23 lutego 2015, o 11:49

27 marca 2015, o 19:26

Chyba nie powinno się przesadzać z ostrymi przyprawami bo zauważyłam że zwiększają poddenerwowanie. może troszkę odbiegnę od tematu, może z innej beczki :p gdy czuje się zmęczenie po powrocie do domu, albo obojętnie gdzie to zamiast- jak robiłam to kiedyś- pobudzać się sztucznie to dobrze się przespać, wtedy samopoczucie jest o wiele lepsze i jest większa podatność do dalszych obowiązków. Swoją drogą organizm który woła spać- to zn że serio chce odpocząć :D coś w tym jest
usuniete
Gość

30 marca 2015, o 09:03

Hej, mam takie pytanko. Wiem, że w DD raczej powinno się unikać kofeiny, alkoholu. A co z teiną ? Mam na myśli taką poranną herbatkę z cytryną z jedną łyżeczką cukru :D ?
Awatar użytkownika
nierealna
Ex Moderator
Posty: 1184
Rejestracja: 29 listopada 2013, o 14:22

30 marca 2015, o 10:59

Ostre przyprawy właściwie mają na celu zwiększenie produkcji endorfin, zresztą mówiłam o tym w nagraniu ;) Oczywiście jak z każdym produktem nie nalezy przesadzać.

Mercenary, bez przesady :DD Nawet się nie zastanawiaj tylko pijaj :DD
Ty­le ra­zy narze­kał na nor­malność i nudę w je­go życiu.
Te­raz od­dałby wszys­tko,żeby cho­ciaż przez chwilę poczuć ten spokój w otaczającym go świecie.


akceptacja + porzucenie kontroli + nastawienie normalnościowe = SUKCES ! ♥
usuniete
Gość

30 marca 2015, o 11:56

Dzięki nierealna :D. Wiem, może troszkę przesada, ale jednak zależy mi by się odburzyć i to cholernie, zresztą pewnie jak każdemu tutaj, więc staram się, by żaden aspekt mojego życia ( w tym i żywieniowy) nie był zaniedbany :D .
Jednak jak byłem 10 dni temu na urodzinach znajomej i sobie troszkę pofolgowałem i się upodliłem za pomocą alkoholu, no to takiego DD jeszcze w życiu nie miałem haha :D.
Awatar użytkownika
nierealna
Ex Moderator
Posty: 1184
Rejestracja: 29 listopada 2013, o 14:22

30 marca 2015, o 12:03

Niektórzy lepiej się czują po alkoholu :P Ja też akurat nie za dobrze się po nim czuje, zwłaszcza, że jedno piwo potrafi mi już nieźle w głowie zakręcić. Jak na Sylwestra piłam sobie whisky to niezłe miałam natręty potem :P

Ale, nie dajmy się też zwariować :D Niewielkie grzeszki jeszcze nikomu nie zaszkodziły :DD
Ty­le ra­zy narze­kał na nor­malność i nudę w je­go życiu.
Te­raz od­dałby wszys­tko,żeby cho­ciaż przez chwilę poczuć ten spokój w otaczającym go świecie.


akceptacja + porzucenie kontroli + nastawienie normalnościowe = SUKCES ! ♥
usuniete
Gość

30 marca 2015, o 12:04

Wiadomo, DD/DP nie może nas ograniczać, tym bardziej, że niedługo sobie pójdzie ;)
Olkaa98
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 28 kwietnia 2014, o 17:14

6 kwietnia 2015, o 21:37

Mam takie pytanie, co jecie, czego unikacie w tym stanie, po czym czujecie się dobrze a po czym źle?
Awatar użytkownika
SibillaMorphine
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 86
Rejestracja: 29 marca 2015, o 01:27

6 kwietnia 2015, o 23:36

Właściwie dieta nie powinna się różnić od wcześniejszej, bo nerwica to nie jest choroba układu pokarmowego. Jeśli wcześniej jadłam coś po czym źle się czułam np. nudności itp. to unikałam tego w nerwicy. Dużo osób (ja na początku) ograniczyło spożycie kawy lub wyeliminowało ją ze swojego jadłospisu. Ja staram odżywiać się zdrowo. Nawyk zdrowych lekkich posiłków wymusiła na mnie podświadomie nerwica, gdyż zdarzały mi się wymioty. To był tylko objaw nerwicy, ale zawsze jakoś prędzej do wymiotów po niezdrowym jedzeniu. Jeżeli doznajesz mdłości z powodu leków to polecam np. migdały. Wtedy rzeczywiście należy unikać cięższych potraw. Jeżeli te mdłości to objaw nerwicy to tylko możemy oszukać nasz umysł i uwierzyć, że przyczyną była niezdrowa żywność. Witaminy mają oczywiście duży wpływ na nasz organizm i jestem za ekologiczną, zdrową żywnością ale uciekanie od nerwicy w taki sposób nic na dłuższą metę nie daje. Ja w lęku myślałam na zasadzie: ,,o nie! nie mogę wymiotować! po czym miałabym zwymiotować? przecież zjadłam tylko kromkę pełnoziarnistego pieczywa!''. Wtedy pomagało ale doszłam do tego, że nie muszę już siebie oszukiwać, choć zdrowe nawyki pozostały do dziś. :)
Odważny to nie ten, kto się nie boi, ale ten, który wie, że istnieją rzeczy ważniejsze niż strach.
ODPOWIEDZ