Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Zaczynam wracać, ale...

Forum dotyczące derealizacji i depersonalizacji.
Dzielimy się tutaj naszymi historiami, objawami, wątpliwościami oraz wszystkim co nas dręczy mając derealizację.
Dopisz się do istniejącego tematu lub po prostu jeśli chcesz stwórz nowy własny wątek.
ODPOWIEDZ
kanik
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 314
Rejestracja: 19 listopada 2014, o 11:06

24 listopada 2014, o 11:15

Witam, jakiś czas temu pisałem o mojej derealizacji. Powoli zaczynam czuć że czuje postępy, ale przychodzi chwila, jak np. dzisiaj. że patrzę na ręke i zaczynam myśleć, czy ona zawsze tak wyglądała czy to znów nie wraca silne D/D? Czy palce zawsze takie były cyz nie wydają mi się mniejsze. Zaczynam wpadać w panikę, serce wali i przez chwile w troszke mocniejsze DD.
Czy to jest normalne że taka błahostke tak mnie wciąga w taki stan?
"Wierzę, że najlepsze jest jeszcze przed nami..."

"Powoli wchodź po swej drabinie... I konsekwentnie rób to co sobie założyłeś... Wiem, że jest trudno, lecz jeśli nie złamiesz schematów... Tylko przez lornetkę zobaczysz drogę do lepszych czasów"

"Chcę – za bardzo... i teraz miałbym się poddać?...Nie – za bardzo...Czuje – za bardzo...Wiem – za bardzo, ."

Wiktor
Administrator
Posty: 6548
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

24 listopada 2014, o 11:17

Tak normalne bo nie do końca jeszcze stany lękowe ci zeszły. Więc twoj apostawa ciagle jest taka aby wyłapywac z kazdego objawy mega zagrozenie, czyli robic jak divin dobrze mowi "z muchy slonia".
Ja rozumiem ze to jest glupi objaw ale zauwaz, ze to ty spanikowales na niego i dlatego nakreciles wiele innych rzeczy. Jak zareagujesz, "okey mam objaw bo jeszcze do konca nie jest calkiem dobrze" to nie poruszysz lawiny innych mysli, objawow i obaw.
I w koncu sie zregenerujesz.
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne cytaty.
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Moja krótka wizytówka: wstanczyk.pl
Moja strona o Odburzaniu i Psychologii Racjonalnej - Świadomej, a także usługach: emocjobranie.pl
kanik
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 314
Rejestracja: 19 listopada 2014, o 11:06

24 listopada 2014, o 11:25

ale skad w glowie mysl: czy moje palce zawsze tak wygladaly, czy nie sa za male? to z nerwicy czy co?
"Wierzę, że najlepsze jest jeszcze przed nami..."

"Powoli wchodź po swej drabinie... I konsekwentnie rób to co sobie założyłeś... Wiem, że jest trudno, lecz jeśli nie złamiesz schematów... Tylko przez lornetkę zobaczysz drogę do lepszych czasów"

"Chcę – za bardzo... i teraz miałbym się poddać?...Nie – za bardzo...Czuje – za bardzo...Wiem – za bardzo, ."

Wiktor
Administrator
Posty: 6548
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

24 listopada 2014, o 11:27

W tym chocby temacie masz na koncu opisane, ze takie mysli moga wystepowac przy odrealnieniu derealizacja-objawy-krotko-o-dd-czesc-2-t3395.html
W innych masz opisane, ze odrealnienie jest to odciecie emocjonalne, ktore moze powodowac rozmaite mysli egzystencjalne wazne-pytania-i-odpowiedzi-derealizacja ... t3397.html pytanie 12 i 13.

Dzieje sie tak z uwagi na napięcie/lęk itp.
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne cytaty.
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Moja krótka wizytówka: wstanczyk.pl
Moja strona o Odburzaniu i Psychologii Racjonalnej - Świadomej, a także usługach: emocjobranie.pl
Divin
Gość

24 listopada 2014, o 11:28

To ze stanu analizy przez lęk. Masz zmienioną percepcje postrzegania i wszystko Cię dziwi, wszystko skanuejsz. Więc kanik, nie rób z muchy słonia. :DD
kanik
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 314
Rejestracja: 19 listopada 2014, o 11:06

24 listopada 2014, o 13:08

Wielkie dzięki za odpowiedzi. Mam nadzieję że dalej uda mi się powoli wracać do pełni sił. Ale nie lubie tego typu myśli, a najczęściej je mam w pracy. Bo mam pracę hm... nudną. 8h przed komputerem i robienie wszystkiego wyuczonego żadnej odmiany i głowa zaczyna sobie wymyślać różne dziwne myśli. W domu jest lepiej bo zawsze jakieś zajęcie mam albo nawet skupie się na tv albo na czymś błahym. Byle nie analizować ;)

Jak z tego wyjdę to chyba Was wszystkich z forum na piwo zaproszę :D
A swoją drogą: podczas lęków, D/D, jak z alkoholem? Można czy lepiej nie? Bo raz troszke wypiłem i udało mi się wtedy wyluzować. Wiaodme na drugi dzień znów było DD itd. Ale ma to jakiś wpływ pogarsza dd albo cos?
"Wierzę, że najlepsze jest jeszcze przed nami..."

"Powoli wchodź po swej drabinie... I konsekwentnie rób to co sobie założyłeś... Wiem, że jest trudno, lecz jeśli nie złamiesz schematów... Tylko przez lornetkę zobaczysz drogę do lepszych czasów"

"Chcę – za bardzo... i teraz miałbym się poddać?...Nie – za bardzo...Czuje – za bardzo...Wiem – za bardzo, ."

Awatar użytkownika
nierealna
Ex Moderator
Posty: 1184
Rejestracja: 29 listopada 2013, o 14:22

24 listopada 2014, o 13:11

Zależy :)

Np. u mnie jest tak, ze bez alkoholu mam bujanki, a przy alkoholu mam tą bujankę 2 gorszą i nie wiem co sie dzieje :DD

Nie poleca się alkoholu w nerwicy, aczkolwiek na każdego może zadziałać inaczej :) Musisz sam zobaczyć jak działa na Ciebie ;)
Ty­le ra­zy narze­kał na nor­malność i nudę w je­go życiu.
Te­raz od­dałby wszys­tko,żeby cho­ciaż przez chwilę poczuć ten spokój w otaczającym go świecie.


akceptacja + porzucenie kontroli + nastawienie normalnościowe = SUKCES ! ♥
kanik
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 314
Rejestracja: 19 listopada 2014, o 11:06

24 listopada 2014, o 13:12

bo właśnie myślę już do przodu i planuje sywlestra i myślę jakby rozwiązać ten temat.
"Wierzę, że najlepsze jest jeszcze przed nami..."

"Powoli wchodź po swej drabinie... I konsekwentnie rób to co sobie założyłeś... Wiem, że jest trudno, lecz jeśli nie złamiesz schematów... Tylko przez lornetkę zobaczysz drogę do lepszych czasów"

"Chcę – za bardzo... i teraz miałbym się poddać?...Nie – za bardzo...Czuje – za bardzo...Wiem – za bardzo, ."

ODPOWIEDZ