Życie Intymne Nieudaczników.

Tutaj rozmawiamy na tematy naszych partnerów, rodzin, miłości oraz zakochania.
O kłopotach w naszych związkach, rodzinach, (niezgodność charakterów, toksyczność, zdrada, chorobliwa zazdrość, przemoc domowa, a może ktoś w rodzinie ma zaburzenie? Itp.)
usunietenaprosbe
Gość

12 grudnia 2018, o 20:14

Czy to możliwe aby nieudacznicy łączyli się w pary?
Udane związki nieudaczników to oksymoron czy coś więcej?
Co musi mieć w sobie nieudacznik aby stać się czyjąś drugą połówką ?
Awatar użytkownika
labraks
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 3 lutego 2018, o 11:44

12 grudnia 2018, o 22:34

Opiuek pisze:
12 grudnia 2018, o 20:14
Co musi mieć w sobie nieudacznik aby stać się czyjąś drugą połówką ?
Musi mieć mniej nieudacznictwa :)
W ogóle to bardzo podoba mi się słówko "nieudacznik". Jest tak perwersyjnie... nieudane :)
Lilyth
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 234
Rejestracja: 5 listopada 2013, o 12:37

12 grudnia 2018, o 22:44

No ja powiem tak...kazdy sobie kogos znajdzie...to jak my siebie postrzegamy to jedno a co inni widza to drugie. Jestesmy tym czym sie karmimy w sensie jezeli sie zmieni sposob myslenia na swoj temat to sobie pomagasz. Jest na pewno wiele rzeczy w Was fajnych ale je odrzucacie po to by sie skupic na wadach a to blad. Jezeli nie wychodzimy do swiata to i swiat do nas nie przyjdzie....a jesli wyjdziemy to moze sie okazac ze jest wiele osob ktore uwazaja nas za wartosciowych i chca byc z nami. Tak po prostu.
Co to wogule za okreslenie jest? Kazdy jest wartosciowy sam w sobie. Druga polowka moze nam pomoc to odkryc....ale to trzeba dac jej szanse a nie sie chowac...
Nigdy nie pozbędziemy się tego o czym nie mówimy.

Just because it burns, doesn't mean you're gonna die :friend:
Desperat
Gość

14 grudnia 2018, o 13:44

Życie intymne nieudaczników, tylko w jakim sensie są nieudacznikami.

Każdy prędzej, czy później zamoczy kija, tylko niestety najpewniej ze swojej ligi, ja np. 31 lat obecnie i prawiczek, no i nie spodziewam się, żeby to się kiedykolwiek zmieniło. Ja dajmy na to jestem takie 3/10, a interesują mnie 7/10, tylko wszyscy dobrze wiemy, że to tak nie działa.

Wystarczy chociażby spojrzeć na nasze społeczeństwo, jak wygląda i masz odpowiedź. Jakie grupy społeczne występują i ile ich jest, zarobki, osiągnięcia rodziców, skład rodzin, ogólna skala biedy w kraju. Cała masa statystyk tego typu i innych rzeczy jest badana i jest do nich dostęp. W związku z powyższym, tak, nieudacznicy się mnożą, łączą w pary i bezmyślnie tworzą kolejnych nieudaczników.

Od zawsze powtarzam, biedota nie powinna się rozmnażać. Jeśli ktoś nie potrafi zadbać o swoje potrzeby, to nie powinien dziecka sobie robić, które skazuje na taki sam los. Żadne "jakoś to będzie", tylko pieska, kotka, albo inne rybki i tyle.

Oczywiście to zależy od punktu widzenia. Dla bogatych biedota jest potrzebna, bo ktoś musi wykonywać te najgorsze zawody, ktoś musi być pomiatany, zarabiać te najniższe kwoty, być na dole łańcucha pokarmowego, ale, biedota... ja tego nie pojmuję po prostu. Osobiście wiem, że nie mam nic do zaoferowania potomkowi, czy tam potomkom, urodzili by się w rodzinie biedaków i debili, ludzi którzy nic nie osiągnęli, w rodzinie typowo wiejskiej/chłopskiej, która nic nie znaczy. Po co to kontynuować i na co? Wstyd, hańba i nic więcej. Trzeźwy wybór, zamiast karać jeszcze nie narodzonego człowieka, lepiej darować mu takiego losu.

Pornosa włączyć, na dildo poskakać i tyle, trzeba kontrolować swoje żądze i popędy.

Nawet i osoby obciążone genetycznie, czy niepełnosprawne się rozmnażają.

Tak naprawdę to nie trzeba wiele do tego, czy nawet do poznania kogoś. Liczy się jakość, a o to już trudniej.
Awatar użytkownika
crazyjack
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 28 listopada 2018, o 18:14

14 grudnia 2018, o 17:30

znam narazie jedna osobe na forum z nerwicą lękami itd która jest w parze więc sie da, ja np nie umiem byc w parze wiec sie nie wypowiem, ale moze poczekajmy na jakis''nieudaczników'' z forum w prawdziwych parach, bo tez z checia posłucham
człowiek nie szczęścia szuka tylko siebie takiego, który najlepiej jest sobą...
Awatar użytkownika
bbea
Forumowy szyderca
Posty: 381
Rejestracja: 11 lutego 2018, o 11:25

14 grudnia 2018, o 17:35

crazyjack pisze:
14 grudnia 2018, o 17:30
znam narazie jedna osobe na forum z nerwicą lękami itd która jest w parze więc sie da, ja np nie umiem byc w parze wiec sie nie wypowiem, ale moze poczekajmy na jakis''nieudaczników'' z forum w prawdziwych parach, bo tez z checia posłucham
Ja mam nerwice, lęki i jestem w parze, ale nie jestem nieudacznikiem :)
życie
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 449
Rejestracja: 18 października 2017, o 09:26

14 grudnia 2018, o 17:56

Wczoraj byłem bystry
i chciałem zmieniać świat.
Dziś jestem mądry,
więc zmieniam siebie.
Rumi
Lilyth
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 234
Rejestracja: 5 listopada 2013, o 12:37

14 grudnia 2018, o 18:00

crazyjack pisze:
14 grudnia 2018, o 17:30
znam narazie jedna osobe na forum z nerwicą lękami itd która jest w parze więc sie da, ja np nie umiem byc w parze wiec sie nie wypowiem, ale moze poczekajmy na jakis''nieudaczników'' z forum w prawdziwych parach, bo tez z checia posłucham
Mnóstwo jest osob z nerwica i lękami na forum. A tak w ogule to jak sie idzie ulica i patrzy i widzi niby ludzi takich bez zmartwien i szczesliwych a co 3 osoba ma nerwice....czytalam w pewnej ksiazce...poza tym po twarzy nie widac nerwicy....jak ja bym spotkala wszystkich z forum gdzies i bym nie wiedziala ze sa z forum to bym na pewno nie potrafila stwierdzic kto ma nerwice a kto nie....
Nigdy nie pozbędziemy się tego o czym nie mówimy.

Just because it burns, doesn't mean you're gonna die :friend:
Awatar użytkownika
Celine Marie
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 1975
Rejestracja: 21 października 2017, o 14:22

14 grudnia 2018, o 19:10

Desperat pisze:
14 grudnia 2018, o 13:44
Życie intymne nieudaczników, tylko w jakim sensie są nieudacznikami.

Każdy prędzej, czy później zamoczy kija, tylko niestety najpewniej ze swojej ligi, ja np. 31 lat obecnie i prawiczek, no i nie spodziewam się, żeby to się kiedykolwiek zmieniło. Ja dajmy na to jestem takie 3/10, a interesują mnie 7/10, tylko wszyscy dobrze wiemy, że to tak nie działa.

Wystarczy chociażby spojrzeć na nasze społeczeństwo, jak wygląda i masz odpowiedź. Jakie grupy społeczne występują i ile ich jest, zarobki, osiągnięcia rodziców, skład rodzin, ogólna skala biedy w kraju. Cała masa statystyk tego typu i innych rzeczy jest badana i jest do nich dostęp. W związku z powyższym, tak, nieudacznicy się mnożą, łączą w pary i bezmyślnie tworzą kolejnych nieudaczników.

Od zawsze powtarzam, biedota nie powinna się rozmnażać. Jeśli ktoś nie potrafi zadbać o swoje potrzeby, to nie powinien dziecka sobie robić, które skazuje na taki sam los. Żadne "jakoś to będzie", tylko pieska, kotka, albo inne rybki i tyle.

Oczywiście to zależy od punktu widzenia. Dla bogatych biedota jest potrzebna, bo ktoś musi wykonywać te najgorsze zawody, ktoś musi być pomiatany, zarabiać te najniższe kwoty, być na dole łańcucha pokarmowego, ale, biedota... ja tego nie pojmuję po prostu. Osobiście wiem, że nie mam nic do zaoferowania potomkowi, czy tam potomkom, urodzili by się w rodzinie biedaków i debili, ludzi którzy nic nie osiągnęli, w rodzinie typowo wiejskiej/chłopskiej, która nic nie znaczy. Po co to kontynuować i na co? Wstyd, hańba i nic więcej. Trzeźwy wybór, zamiast karać jeszcze nie narodzonego człowieka, lepiej darować mu takiego losu.

Pornosa włączyć, na dildo poskakać i tyle, trzeba kontrolować swoje żądze i popędy.

Nawet i osoby obciążone genetycznie, czy niepełnosprawne się rozmnażają.

Tak naprawdę to nie trzeba wiele do tego, czy nawet do poznania kogoś. Liczy się jakość, a o to już trudniej.
AMEN!
"Już nie pamiętam prawie
Jak w dobrym wstać humorze
I coraz częściej kłamię
I sypiam coraz gorzej
Łatwiej mi
Nic nie mam, więc nie tracę nic

Strach to sieć pajęcza
Im bardziej uciec chcę
Tym mocniej trzyma mnie za karę"
usunietenaprosbe
Gość

14 grudnia 2018, o 19:27

Desperat pisze:
14 grudnia 2018, o 13:44
Życie intymne nieudaczników, tylko w jakim sensie są nieudacznikami.
W tym sensie że nie radzą sobie ze sobą,ze swoim życiem itd itd
a przy okazji (bo zapomniałem dodać wcześniej) pisząc intymne
nie miałem na myśli erotyczne tylko wewnętrzne,uczuciowe,prywatne.

Poza tym też tak uważam że rozmnażanie się w obecnych warunkach
jest po prostu nieetyczne.
Skazywać kogoś na męczarnie tylko po to by elita miała na kim żerować?
Niech sobie bogaci robią dzieci i niech ich utrzymują na starość :D

Monument wybudowany w 1980 roku w amerykańskim stanie Georgia za fundusze człowieka posługującego się pseudonimem R.C. Christian który zawiera inskrypcje nakazujące m.in. depopulacje ziemi
uzyskał obecnie aktualizację w postaci dodatkowego bloku opatrzonego bieżącą datą.
"Utrzymuj ludzkość poniżej 500.000.000 w wiecznej równowadze z naturą."
można przeczytać na jednej z inskrypcji co sugeruje, iż osoby sponsorujące tą budowlę
mają w swych planach masową depopulację świata aby zrealizować swój cel.


Niech się elita bawi,ale beze mnie i moich dzieci,niech się żrą między sobą.
Desperat
Gość

14 grudnia 2018, o 20:09

Jeśli ktoś nie radzi sobie na co dzień, spodziewam się, że postępuje tak cały czas niezależnie od sytuacji.

Co najwyżej można temu jakoś chwilowo przeciwdziałać popadając w najróżniejsze nałogi.

W Polsce rokrocznie rośnie liczba rozwodów, przynajmniej tak było do czasu. Tego akurat ostatnio nie sprawdzałem, ale skoro inne statystyki rosną, to spodziewam, że i tutaj jest podobnie. Samotnych też sporo jest. Związek to jednak więcej -, niż +, no i bardzo często trzeba iść na kompromis, sporo zmienić w swoim życiu, żeby to mogło działać.

Dodatkowo mam tą pewność, że my tu na forum nie jesteśmy żadnymi wyjątkami, co najwyżej możemy mieć świadomość/pewność niwktórych rzeczy, a reszta nie jest po prostu zdiagnozowana, lub nie myśli o takich rzeczach. W dzisiejszych czasach pełno osób ma problemy natury mentalnej i wcale mnie to nie dziwi, najgorsze jest zaprzeczanie samemu sobie, nie innym.

Co do liczby urodzeń, niby mówi się, że spada w krajach rozwiniętych przez dobrobyt, a rośnie w rejonach najbiedniejszych. Niby tak, ale wydaje mi się, że ludzie z krajów rozwiniętych są po prostu trzeźwi na umyśle, a biedactwo, które tkwi jeszcze mentalnie w erze kamienia łupanego... raczej nie widzi nic poza czubkiem swojego nosa.
Awatar użytkownika
labraks
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 3 lutego 2018, o 11:44

15 grudnia 2018, o 00:46

Ja tam też uważam, że ludzkość powinna się zniszczyć, atomowo. Nikt nikogo by nie żałował, nikomu nie byłoby przykro, bo... nikogo by nie było.
Awatar użytkownika
Mun
Królowa terapii
Posty: 82
Rejestracja: 12 czerwca 2018, o 17:52

15 grudnia 2018, o 00:48

ludzie, zainwestujcie w jakąs dziewczynę, pobzykajcie i przestańcie pierdolic.
Awatar użytkownika
labraks
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 3 lutego 2018, o 11:44

15 grudnia 2018, o 01:00

Mun pisze:
15 grudnia 2018, o 00:48
ludzie, zainwestujcie w jakąs dziewczynę
To nie jest śmieszne.
Awatar użytkownika
Mun
Królowa terapii
Posty: 82
Rejestracja: 12 czerwca 2018, o 17:52

15 grudnia 2018, o 01:02

labraks pisze:
15 grudnia 2018, o 01:00
Mun pisze:
15 grudnia 2018, o 00:48
ludzie, zainwestujcie w jakąs dziewczynę
To nie jest śmieszne.
zdobyć kobietę, nie jest trudno. Nadając sobie takĄ nazwę, od razu skazujecie sie na porązkę.
ODPOWIEDZ