Arturek19970 pisze: ↑2 czerwca 2018, o 17:10
I mam jeszcze jedno pytanie warto z tym isc do psychologa czy psychiatry czy lepiej do zwyklego lekarza do ktorego chodzilem z moim pierwszym objawem nerwicy 3 lata do tylu.
Na wstępie zaznaczę Tobie, NIE, NIE WARIUJESZ! Człowiek który faktycznie wariuje nie wie o tym że wariuje, on po prostu sobie żyje normalnym życiem i już. To inni to widzą, a nie on sam. A Ty jak widzisz zwracasz na to uwagę, kontolujesz aż nadto, więc nie wariujesz uwierz mi. Taka muzyczka w głowie to jest coś normalnego, każdy człowiek to ma, jak gdzieś zasłuchał czy obiło mu się o uszy i potem mu nagle tak leci w głowie. Może po prostu zapomniałeś że to słyszałeś, to jest coś normalnego, nie ma się czym martwić. Po prostu Twój umysł jest w stanie zagrożenia i wyłapuje takie rzeczy wyolbrzymiając je do rangi zwariowania. Nic Ci nie jest.
Ale pewnie wiem, że moje słowa Cię nie uspokoją na długo więc udaj się do psychiatry, który Ci powie, że nie zwariowałeś a wtedy poczujesz się spokojniejszy. Tak zwany "syndrom białego fartucha" jak to jeden z administratorów Victor wspomniał

Trzymaj się

Obczaj materiały na forum i posłuchaj Divovica
