Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
-
piobla1324
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 82
- Rejestracja: 31 lipca 2022, o 19:44
7 stycznia 2025, o 08:16
Asd pisze: ↑6 stycznia 2025, o 19:55
A jaka rozrywka najbardziej pomaga Wam się odciąć?
Mnie ostatnio bardzo ciężko skupić się na czymkolwiek. Kiedyś pomagały mi ćwiczenia fizyczne, teraz przy tak zaawansowanej hipochondrii niezbyt to działa, bo zaczynam za bardzo skupiać się na wszelakich sygnałach z ciała („a nie za bardzo skoczyło ci tętno jak na tyle przysiadów?” itd.). Książki, kolorowanki, różnego rodzaju DIY, spacery - robię to mechanicznie, a głowa i tak ucieka i rozkminia swoje.
Mi pomaga dłubanie przy komputerze w sensie nie granie w gry , tylko grzebanie w BIOS w ustawieniach Windowsa , tak żeby zoptymalizować pracę swojego komputera. Granie w gry mi średnio pomagają , choć odciągają trochę moją uwagę , ale potrafię podczas grania dostać napadu lęku z tak zwanej dupy

.
Dziś ide do psychologa , pierwszy raz 🤯 , w głowie czajnik z tempearurą 100 stopni , DD na pełnej , miekkie nogi , a jeszcze muszę tam dojechać 🤯. Ale dam rade , nie takie rzeczy w życiu się robiło

-
bareten
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 694
- Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37
7 stycznia 2025, o 09:46
Hej i jak nastawienie przed wizytą?
Oczywiście że dasz radę, ja trzymam kciuki
-
piobla1324
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 82
- Rejestracja: 31 lipca 2022, o 19:44
7 stycznia 2025, o 11:45
Nic odliczam , do 13:00


.
Ale jest masakra. Cały czas myśle o czym ja będe tam gadał

przez min.godzine a to mnie nakręca ze ja pier....

-
drakan9
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 125
- Rejestracja: 27 października 2024, o 10:21
7 stycznia 2025, o 11:53
bareten pisze: ↑6 stycznia 2025, o 20:59
Teraz miałem dziwny stan. Generalnie od kilku dni czuje się lepiej. Mam prawie normalne całe dni, choć DD jak pomyślę to odczuwam.
Byłem palić i przestraszyłem się tej normalności. Jakby przeszła przeze mnie myśl, że może już mi odbiło albo coś. Czy ktoś z Was też tak miał? Czy to jest przyzwyczajenie do ciągłego lęku i tego stanu DD? Jakby mi czegoś brakowało, bo było normalnie. Takie dziwne uczucie i obleciał mnie mega niepokój... Jakby strach przed normalnością?
Nie puszczasz kontroli, dlatego tak masz. Po prostu ciągła analiza i obserwacja daje takie efekty, musisz porzucić kontrole, wtedy stan normalności nie będzie cię dziwił

-
bareten
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 694
- Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37
7 stycznia 2025, o 12:26
Dzięki za odpowiedź.
Generalnie czuje że jest lepiej. Świadczyć może o tym, że nie budzę się w nocy, nie mam już biegunek, no i męska sprawa. Miałem problemy z małym, czytałem że to też od nerwów. Ale teraz już też wydaje się stawać na wysokości zadania... Może to są te dobre znaki że coś się idzie na lepsze
-
Ewula22
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 183
- Rejestracja: 21 listopada 2024, o 19:35
7 stycznia 2025, o 13:03
Witajcie czy macie takie uczucie jak by was inny swiat otaczl
-
drakan9
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 125
- Rejestracja: 27 października 2024, o 10:21
-
bareten
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 694
- Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37
-
piobla1324
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 82
- Rejestracja: 31 lipca 2022, o 19:44
7 stycznia 2025, o 14:55
bareten pisze: ↑7 stycznia 2025, o 09:46
Hej i jak nastawienie przed wizytą?
Oczywiście że dasz radę, ja trzymam kciuki
Już po i żyje

. Będziemy z sobą współpracować. Następna wizyta 21 już terapeutyczna. Mile zaskoczony jestem , choć w gabinecie cały czas siedziałem jak na szpikach

w mega lękiem w głowie. Tradycyjnie po wyjsciu z gabinetu czuje się lepiej , wiadomo bez rewelacji ale lepiej , nawet jazda autem sprawiła mi lekko przyjemność
-
bareten
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 694
- Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37
7 stycznia 2025, o 15:36
A co ciekawego Ci powiedział o uczucie odrealnienia? Ogólnie jakieś ciekawe rady?
Gratulacje! Miałem tak samo, przed i trochę ulgi po.
-
morpheusfp
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 60
- Rejestracja: 14 grudnia 2016, o 15:29
7 stycznia 2025, o 16:20
Cześć. Dzisiaj od samego rana mam taki dziwny stan jakbym z jednej strony był za szybą. To prowadzi do tego, że jak idę to mocno się kontroluję czy idę prosto, czy się nie wywrócę, czy nie stracę równowagi.
Do tego w podbrzuszu odczuwam takie skurcze raz na jakiś czas jakby coś się zablokowało na chwilę, a za sekundę odblokowało i poszło dalej.
Od wielu dni staram się nie czytać i nie szukać informacji na internecie, jestem w momencie, gdy po dwóch latach kontroli ekg i tętna odstawiłem to. Mam wrażenie, że jak nie kontroluję serca to przechodzi na inne rzeczy.
-
piobla1324
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 82
- Rejestracja: 31 lipca 2022, o 19:44
7 stycznia 2025, o 19:34
bareten pisze: ↑7 stycznia 2025, o 15:36
A co ciekawego Ci powiedział o uczucie odrealnienia? Ogólnie jakieś ciekawe rady?
Gratulacje! Miałem tak samo, przed i trochę ulgi po.
W sumie nic , wypytała o życie , prace , rodzine , porobiła notatki i zadała zadanie domowe. Ogólnie to i tak wszystkiego jej nie powiedziałem , sporo rzeczy zapomniałem powiedzieć , pewnie przez lęki przed , w trakcie i po wizycie

. O radach itp i ich próbie wdrożenia u mnie będziemy już gadać na terapii. Dzisiaj była tylko konsultacja.
-
piobla1324
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 82
- Rejestracja: 31 lipca 2022, o 19:44
7 stycznia 2025, o 19:39
morpheusfp pisze: ↑7 stycznia 2025, o 16:20
Cześć. Dzisiaj od samego rana mam taki dziwny stan jakbym z jednej strony był za szybą. To prowadzi do tego, że jak idę to mocno się kontroluję czy idę prosto, czy się nie wywrócę, czy nie stracę równowagi.
Do tego w podbrzuszu odczuwam takie skurcze raz na jakiś czas jakby coś się zablokowało na chwilę, a za sekundę odblokowało i poszło dalej.
Od wielu dni staram się nie czytać i nie szukać informacji na internecie, jestem w momencie, gdy po dwóch latach kontroli ekg i tętna odstawiłem to. Mam wrażenie, że jak nie kontroluję serca to przechodzi na inne rzeczy.
Nie jesem lekarzem , ale wygląda na książkowe DD , szczególnie ta szyba , ja też tak dzisiaj mam cały dzień. Te nie czytanie o chorobach jest dobre , nawet bardzo dobre. W któryśm filmiku jest nawet poruszany temat jak działają w dzisiejszych czasach "media".
-
morphifry
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 13 lipca 2015, o 00:52
7 stycznia 2025, o 20:14
Dzisiaj ja potrzebuje wsparcia

Caly dzien praktycznie przespalam, bo zarwalam dzisiaj nocke. Ale najgorsze sa lęki jakie dzisiaj mam, taki mocny niepokoj i jakies mysli bezsensowne. Ze co ja mam robic, co bede jutro robic, tak jak kiedys mialam.
Ciagle czuje takie napiecie jakbym miala zaraz dostac ataku paniki..
-
bareten
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 694
- Rejestracja: 7 października 2013, o 14:37
7 stycznia 2025, o 20:23
O też to miałem, a poniekąd miewam dalej. Co jutro będę robił? Co dziś będę robił, usiądę w fotelu i co dalej będę robił? Psycholog kazał ucinać te myśli i tak jakoś lepiej. Żyję chwilą i nie myślę co będę robił i jest latwiej