Rafkul pisze: ↑29 stycznia 2023, o 16:56Pracuje jako mechanik pojazduw ciezarowych czesto dokrecam duze sruby z duza sila o dzwiganiu nie wspomne Tak jak rozmawiam przez tel to mi ta ręką dretwieje teraz posiedziałem na niskim stołku i mówiło mnie między palcami a opus,kami stopy wcześnie bym nawet o tym nie pomyślą w aucie zdaza się ze uczucie zdretwialej nogi radary chodzą gwizdać próbowałem daje rade:);) mięśnie taż się zdaza że poskaczą udo albo gdzieś na plecach
Nie ma najmniejszego powodu, byś się "wkręcał w tężyczkę". Nie masz jej objawów. Masz typowe objawy neuropatii uciskowej - w nadgarstku byłby to zespół cieśni, z kolei za drętwiejącą nogę w czasie jazdy odpowiadają prawdopodobnie zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne w odcinku lędźwiowo-krżyżowym kręgosłupa. Masz, jak rozumiem 40 lat, sporo czasu spędzasz za kierownicą, nie oszczędzasz się. Nie wiem, czy znalazłby się dziś jakiś 30-latek, który nie ma na tym odcinku kręgosłupa jakichś protuzji, dehydratacji krażków z najróżniejszymi kolizjami ułożeniowymi. Pewnie w którym miejscu dochodzi do ucisku na struktury nerwowe. Daje to później efekt w postaci rwy kulszowej, meralgii z parestezjami czy wielu, wielu innych.
Wybierz się po prostu do fizjoterapeuty na badanie diagnostyczne. Położy Cię na stole, pomaca, wykona kilka testów, pokręci kopytami i może uda mu się sprowokować ból, drętwienie czy jakieś prądy. W ten sposób ustali, co jest nie tak. Precyzyjnych informacji udzieli oczywiście dopiero badanie tomograficzne lub rezonans magnetyczny, ale nie zawsze jest tak, że badanie obrazowe pokrywa się 1:1 z odczuwanymi objawami. Czasem opis radiologiczny sugeruje poważne zwyrodnienia przy właściwie znikomych objawach, innym razem w teorii nie powinno nic boleć, a człowiek się rozpada.
