Mi "drży" ciało - uczucie jakby serce bardzo nierówno biło i tak się "ruszam" wewnątrz, ruszam gałkami ocznymi, to drży mi coś w głowie - zwłaszcza teraz wieczorem. W lutym kardiolog stwierdził lekką arytmię, brałam leki przez miesiąc i odłożyłam, bo już mia£am tyle przykrych dolegliwości ze strony układu pokarmowego, że musiałam odstawić, co mogłam. Możew maju wybiirę się do innego i zobaczymy co powie.JestemNadzieja pisze: ↑26 kwietnia 2021, o 08:28
Ja mam tak w nerwicy że mi drży wszystko ale nie przy napinaniu tylko zwyczajnie jak się przebudzę. A masz wgl stwierdzoną nerwicę.? Bo jeśli tak to owszem może nerwica dawać takie objawy. Nerwica się objawia na wiele sposobów.
Jeżeli chodzi o moje bóle pleców i karku, to na chwilę obecną od kilku tygodni boli mnie np. miedzy łopatkami tak wewnątrz, nie jakiś ostry ból, czasem jakby rwie, tak samo kark. I tu po lewej stronie jest gorzej, boli bark, kark nawet kłucie czuje. Potrafi mi ręka "cierpnąć czy drętwieć" - jak siedzę w pracy, leżę z telefonem i prowadzę samochów. Boli też odcinek lędźwiowy ( on bolał od paru lat jak budziłam się leżąc ba plecach czy np. myjąc włosy - fizjoterapeuta mówił, że tak jest z lędźwiowym), teraz boli nawet jak chodzę, ale nie ciągle. Jak zaczęłam brać leki i chodzić do fizjoterapeuty, to ponad miesiąc miałam tak napięty kark jak tylko kładłam się do łóżka, zwłaszcza w dzie, że nie zdziwię się jak mi coś przestawiło ( i tak mam zniesioną lordozę i chyba odgięcie kifotyczne, ale zapewne wiele osob tak ma). Ogóle ból karku przez to był okropny! Tak jakby siłą wyrywało mi kark do tyłu.
Dzisiaj jeszcze jeżdżąc na rolkach dosyć mocno upadłam na pupę i dołożyłam kolejny ból. W ogóle pojeździłam trochę i teraz jakby bardziej się "trzesę" wewnątrz, wzrok też i chyba jeszcze głośniej wyje mi w uszach-głowie, to jest straszne - niestety nie jest to już lekki pisk.
Głowa boli mnie ciągle i zmienia się charakter bólu. Na początku takie jakby uderzenia ciśnienia z boku głowy, od dołu do góry, potem np. doszły uciski nosa, czoła, skroni. Teraz boli chyba bajbardziej tył, tak jakby od napięcia idącego z karku. Do tego nacisk i ból gałek ocznych, czoła, skroni, czubka głowy też.
Doszło mi też okropne palenie gardła i już dochodzi palenie przełyku i klatki. Może po lekach. Ale też w gardle uczucie jakby wewnątrz mieśnie się spinały. Dziwne.
W nosie uczucie jalby się takim świeżym powietrzem oddychało. Czasem wydaje mi się, że mi zamraża nos i gardło.
Biore też leki, więc cześć objawów mogła dojść po nich.
