Nerwica A seks jak to u was jest

Dział dla rozmów o naszej seksualności i ewentualnych problemach.
ODPOWIEDZ
whyisthat
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 962
Rejestracja: 28 września 2013, o 23:45

22 lutego 2018, o 11:03

Cześć. Chciałem zapytać jak to u was jest jak jesteście w związku czy spotkacie się z kimś czy w ogóle z seksem ? Ja zazwyczaj jak miałem nawet mega lęk to mogłem to robić A wczoraj nawet nie mogłem się... podniecic z kimś z kim wcześniej było nawet ok . Nie wiem co ze mną nie tak :( mam jeszcze większy przez to lęk i źle się z tym czuje. .
Reap what you sow!
Awatar użytkownika
rit
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 263
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 11:51

22 lutego 2018, o 11:07

whyisthat pisze:
22 lutego 2018, o 11:03
Cześć. Chciałem zapytać jak to u was jest jak jesteście w związku czy spotkacie się z kimś czy w ogóle z seksem ? Ja zazwyczaj jak miałem nawet mega lęk to mogłem to robić A wczoraj nawet nie mogłem się... podniecic z kimś z kim wcześniej było nawet ok . Nie wiem co ze mną nie tak :( mam jeszcze większy przez to lęk i źle się z tym czuje. .
Zdarzyło Ci się to raz, wczoraj? Myślę, że robisz sobie za dużą presję, że "musisz" i organizm reaguje buntem ;) To się zdarza nawet niezaburzonym.
„Póki jesteśmy, nie ma śmierci, gdy jest śmierć, nie ma nas” – Epikur
"And anytime you feel the pain, hey Jude, refrain, don't carry the world upon your shoulder."
whyisthat
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 962
Rejestracja: 28 września 2013, o 23:45

22 lutego 2018, o 11:38

rit pisze:
22 lutego 2018, o 11:07
whyisthat pisze:
22 lutego 2018, o 11:03
Cześć. Chciałem zapytać jak to u was jest jak jesteście w związku czy spotkacie się z kimś czy w ogóle z seksem ? Ja zazwyczaj jak miałem nawet mega lęk to mogłem to robić A wczoraj nawet nie mogłem się... podniecic z kimś z kim wcześniej było nawet ok . Nie wiem co ze mną nie tak :( mam jeszcze większy przez to lęk i źle się z tym czuje. .
Zdarzyło Ci się to raz, wczoraj? Myślę, że robisz sobie za dużą presję, że "musisz" i organizm reaguje buntem ;) To się zdarza nawet niezaburzonym.
Tak raz :(To co mam zrobić ?
Reap what you sow!
Awatar użytkownika
Victor
Administrator
Posty: 6154
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

22 lutego 2018, o 11:55

Nie robić sobie presji.
Stało się, trudno. Jak zaczniesz przeżywać to stanie się to drugi raz a potem dziesiąty.
Wyrozumienie dla siebie jest ważne zawsze i wszędzie.

Zresztą czy to czasem nie było powiązane z Twoimi jazdami nerwicowymi na tym tle?
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne "cytaty".
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Przykro mi jeżeli na odpowiedź na PW czekasz bardzo długo, niestety ze mną tak może z różnych powodów być :)
whyisthat
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 962
Rejestracja: 28 września 2013, o 23:45

22 lutego 2018, o 11:57

Victor pisze:
22 lutego 2018, o 11:55
Nie robić sobie presji.
Stało się, trudno. Jak zaczniesz przeżywać to stanie się to drugi raz a potem dziesiąty.
Wyrozumienie dla siebie jest ważne zawsze i wszędzie.

Zresztą czy to czasem nie było powiązane z Twoimi jazdami nerwicowymi na tym tle?
No było było. Ale teraz mam mętlik czy to przez to że może ta osoba mnie już nie kręci czy przez nerwice czy przez to i to. Co ty byś zrobił na moim miejscu?
Reap what you sow!
Awatar użytkownika
Iwona29
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 1810
Rejestracja: 10 maja 2017, o 08:53

22 lutego 2018, o 12:59

whyisthat pisze:
22 lutego 2018, o 11:03
Cześć. Chciałem zapytać jak to u was jest jak jesteście w związku czy spotkacie się z kimś czy w ogóle z seksem ? Ja zazwyczaj jak miałem nawet mega lęk to mogłem to robić A wczoraj nawet nie mogłem się... podniecic z kimś z kim wcześniej było nawet ok . Nie wiem co ze mną nie tak :( mam jeszcze większy przez to lęk i źle się z tym czuje. .
Takie coś może mieć osobą bez zaburzenia.
Ja jako dziewczyna często miałam problem ze zbliżeniem z mężem.
Nerwy robią swoje.Czesto mi się nie chce.
Bywa że jak coś ma być to łapie mnie lęk.
Najgorzej bywało jak już coś było a pojawiało się uczucie odwoływania i robiło mi się słabo.
Walcz ! Nie uciekaj bo wygrasz😉
Jak nie Ty to kto.
" Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa,powiedziało życie...Ale najpierw sprawię, że będziesz silna"🙂
Awatar użytkownika
rit
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 263
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 11:51

22 lutego 2018, o 13:00

whyisthat pisze:
22 lutego 2018, o 11:57
Victor pisze:
22 lutego 2018, o 11:55
Nie robić sobie presji.
Stało się, trudno. Jak zaczniesz przeżywać to stanie się to drugi raz a potem dziesiąty.
Wyrozumienie dla siebie jest ważne zawsze i wszędzie.

Zresztą czy to czasem nie było powiązane z Twoimi jazdami nerwicowymi na tym tle?
No było było. Ale teraz mam mętlik czy to przez to że może ta osoba mnie już nie kręci czy przez nerwice czy przez to i to. Co ty byś zrobił na moim miejscu?
Jak dla mnie to oczywisty objaw nerwicy. Bo było całkiem ok, ale wystarczył jeden RAZ nie jest ok-> analiza-> większy lęk-> nerwica szaleje :) Nie rób sobie presji. Presja w seksie to nic fajnego, ani do niczego nie prowadzi. Wyluzuj, improwizuj, rób to na większym spontanie i będzie dobrze ;)
„Póki jesteśmy, nie ma śmierci, gdy jest śmierć, nie ma nas” – Epikur
"And anytime you feel the pain, hey Jude, refrain, don't carry the world upon your shoulder."
whyisthat
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 962
Rejestracja: 28 września 2013, o 23:45

22 lutego 2018, o 13:21

rit pisze:
22 lutego 2018, o 13:00
whyisthat pisze:
22 lutego 2018, o 11:57
Victor pisze:
22 lutego 2018, o 11:55
Nie robić sobie presji.
Stało się, trudno. Jak zaczniesz przeżywać to stanie się to drugi raz a potem dziesiąty.
Wyrozumienie dla siebie jest ważne zawsze i wszędzie.

Zresztą czy to czasem nie było powiązane z Twoimi jazdami nerwicowymi na tym tle?
No było było. Ale teraz mam mętlik czy to przez to że może ta osoba mnie już nie kręci czy przez nerwice czy przez to i to. Co ty byś zrobił na moim miejscu?
Jak dla mnie to oczywisty objaw nerwicy. Bo było całkiem ok, ale wystarczył jeden RAZ nie jest ok-> analiza-> większy lęk-> nerwica szaleje :) Nie rób sobie presji. Presja w seksie to nic fajnego, ani do niczego nie prowadzi. Wyluzuj, improwizuj, rób to na większym spontanie i będzie dobrze ;)
No tak myślę też właśnie bo unikanie tego pomimo iż jest mega lęk w trakcie i milion natretnyych myśli też nic dobrego nie przyniesie tylko pogłębi chyba lęk przed lekiem w czasie seksu
Reap what you sow!
ODPOWIEDZ