To może zacznę od tego, że bardzo męczy mnie nie wiem czy to stres czy lęk, ale bardzo chce sobie iść na siłownie robić coś trenować tak samo mam z pracą chciałbym pracować, ale to silniejsze o demonie jest ten paraliżujący strach walenie serca jak bym maił dostać zawał i jakby impulsy przez nerwy drżenie rąk tę nie pewność siebie to od razu widać ludzie to od razu wykorzystają zaczną po mnie jechać.
Zawsze mam wraże jak wychodzę z domu, że ludzie się na mnie gapią gadają na mnie i się śmieją to trochę dziwne nie mam tego komfortu psychicznego takiego jak siedzę sobie w domu, a chciałbym iść potrenować coś porobić bez myśli, że ktoś się żle gapi i się śmieje chciałbym wiedzieć jak sb z tym radzić może są na to jakieś leki ziółka czy coś w tym rodzaju?.
Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Lęk i strach
-
Wiktor
- Administrator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54
Z tym co opisujesz to najlepiej udać się na terapię
Szczególnie, iż w innym poście piszesz coś o zaburzeniach osobowości.
A tak to od siebie to sugeruję troszkę przeanalizować swoje życie, pomylseć czy jest jakiś powód dla, którego możesz się czuć tak mało wartościowy.
Zacząć siebie doceniać, spojrzeć na jakieś swoje sukcesy. A co do wychodzenia z domu to kwestia pewnego przełamywania się, no ale wypadałoby wzmoćnić troszke własne zdanie o sobie, bo wtedy takie działania współgrają.
To oczywiście w skrócie mówiąc.
Ziółka nie rozwiążą Twojego problemu.
Natomiast dlaczego uważasz, iż wychodząc ludzie mieliby się z Ciebie śmiać, dlaczego? Co stoi za takim wrażeniem?
A tak to od siebie to sugeruję troszkę przeanalizować swoje życie, pomylseć czy jest jakiś powód dla, którego możesz się czuć tak mało wartościowy.
Zacząć siebie doceniać, spojrzeć na jakieś swoje sukcesy. A co do wychodzenia z domu to kwestia pewnego przełamywania się, no ale wypadałoby wzmoćnić troszke własne zdanie o sobie, bo wtedy takie działania współgrają.
To oczywiście w skrócie mówiąc.
Ziółka nie rozwiążą Twojego problemu.
Natomiast dlaczego uważasz, iż wychodząc ludzie mieliby się z Ciebie śmiać, dlaczego? Co stoi za takim wrażeniem?
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne cytaty.
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie
Moja krótka wizytówka: wstanczyk.pl
Moja strona o Odburzaniu i Psychologii Racjonalnej - Świadomej, a także usługach: emocjobranie.pl
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie
Moja krótka wizytówka: wstanczyk.pl
Moja strona o Odburzaniu i Psychologii Racjonalnej - Świadomej, a także usługach: emocjobranie.pl
