Kompendium mechanizmów objawów Derealizacji/Depersonalizacji

Materiały o możliwych objawach, przyczynach derealizacji oraz depersonalizacji.
Regulamin forum
Uwaga! Attention! Achtung! 注意广告!
Ten dział poświęcony jest materiałom forumowym, służą one "do odczytu" czyli nabywania informacji i ewentualnie komentarza. Nie opisuj tu swojej historii, objawów i nie zadawaj pytań o zaburzenia.
Jeśli masz taką potrzebę przejdź na stronę główną forum - Kliknij - do sekcji FORUM DYSKUSYJNE, tam masz dostępnych wiele działów do rozmów, pytań itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Victor
Administrator
Posty: 6538
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

26 grudnia 2014, o 00:13

Kompendium mechanizmów objawowych: Derealizacja/Depersonalizacja

Witam wszystich serdecznie,

Jako że już od dłuższego czasu pojawiają się pytania na które ja również szukałem odpowiedzi, a są nimi: jak to możliwe że mam taki objaw? Jak działa mechanizm tego objawu? Skąd one się biorą? itp. to postanowiłem podjąć się tego zadania i stworzyć kompendium mechanizmów objawowych najczęstszych zaburzeń oraz stanów lękowych które Was trapią.
Oczywiście ta wiedza jest ogólnie dostępna na forum, tyle że jest ona dosyć porozrzucana po działach/tematach/wątkach co utrudnia znalezienie kwestii działania mechanizmu pod dany objaw w szczególności nowym użytkownikom forum. Dlatego postanowilem zebrać to wszystko do kupy. :)

Na pierwszy front idzie sam objaw w sobie, czyli stan depersonalizacji/derealizacji (DD) o którym ogólnie możecie sobie poczytać i posłuchać w tym dziale: derealizacja-nierealnosc.html

Po przestudiowaniu powyższego, widzicie już że stan derealizacji/depersonalizacji jest naturalną defensywą umysłu charakteryzującym się ogólnie odcięciem od otoczenia oraz siebie. Można by więc potraktować ten stan jako objaw zaburzenia lękowego, ponieważ odcięcie następuje z powodu zaktywowania naturalnej defensywy umysłu która jest wręcz aktem desperacji by się chronić przed poczuciem zagrożenia. Ujmując to mniej zawile, po prostu jest to objaw „przegrzania kabli” (czyt. przemęczenia psychicznego). To wszystko zostało przedstawione i objaśnione w powyższym dziale, jednak tutaj tylko krótko wspomnę o tym że ogólnym powodem wystąpienia przemęczenia psychicznego może być: stres, przemęczenie psychiczne, lęk, traumatyczne przeżycie, szok, reakcja na daną używkę (marichuana, inny narkotyk) lub też presja. Wszystkie te czynniki mogą spodować że w końcu nasz umysł powie nam: DOSYĆ! I nas odetnie.
Osoby które doświadczyły lub mają aktualnie derealizacje/depersonalizacje doskonale wiedzą że ten „objaw” można określić jako paczkę objawów ponieważ samo odcięcie może wywoływać przeróżne objawy które zostały już przedstawione w skomasowanej encyklopedii objawów DD tutaj: encyklopedia-objawow-derealizacji-deper ... t3600.html która z kolei jest bazowana na wciąż uaktualnianej otwartej encyklopedii objawów DD dla Was wszystkich. Korzystając z okazji, zachęcam każdą osobę która doświadcza objawów odcięcia by wypisała swoje objawy tutaj: encyklopedia-objawow-derealizacji-deper ... t3473.html . Te encyklopedie zostały stworzone wlaśnie po to by Wam uświadomić i jednocześnie pokazać różność objawów derealizacji/depersonalizacji którą tworzymy my Wszyscy – użytkownicy forum, by każda osoba która się z tym aktualnie boryka, mogła się uspokoić że nie jest sama, że te objawy ktoś również ma lub miał. Objawy deralizacji/depersonalizacji mają jedną główną zasadę: im większy masz problem z wyjaśnieniem/przedstawieniem swoich objawów, tym bardziej wskazuje to na DD. Dlaczego? Ponieważ te objawy są tak dziwne że aż czasami trudno jest uwierzyć w to co się opisuje/ o czym się mówi. Dlaczego jest tak dziwne? Ponieważ cały czas zachowujemy świadomość, moralność i logikę. Dziwność jest poprzez odbiór emocjonany. Właśnie tym jest odcięcie, odcięcie które powoduje zmianę percepcji postrzegania siebie i świata. A konkretniej, powodują to emocje. No ale to już w sumie zostało omawiane w powyższym dziale.

Ok, a więc mając już wstęp za sobą, przyszedł czas na konkrety, jako że objawów jest napawdę dużo i każdy z Was wymienił swoje tak jak je widzi/interpretuje to postanowiłem je pogrupować pod dany mechanizm odpowiadający za wystąpienie danego objawu. Mowa o objawach które są ogólnie wymienione na forum w dziale encyklopedii objawów DD jak i w wielu innych tematach w których piszecie o swoim samopoczuciu i pytacie o swoje objawy.

GRUPA 1: OBJAWY PSYCHICZNE

Ogólnie, wszystkie poniższe objawy psychiczne są spowodowane jednym głównym mechanizmem: Zmianą percepcji postrzegania siebie i świata co z kolei jest spowodowane tym że umysł przeszedł w stan defensywny umysłu, odcinając nas od różnych zaawansowanych funkcji by się zregenerować. To tak jak komputer który przechodzi w stan awaryjny, mamy wszystkie podstawowe funkcje dostępne, ale te bardziej zaawansowane, jak chociażby zaawansowana szata graficzna lub interfejs jest wyłączony. Tak samo się dzieje z naszą psychiką. W derealizacji/depersonalizacji może nas odciąć od emocji, może również nas odciąć od otoczenia itp. ponieważ są to zaawansowane funkcje które wymagają dużo „energii” umysłu. A gdy umysł jest przemęczony to naturalnym jest fakt że te funkcje po prostu odcina.

Kolejnym powodem występowania stanu depersonalizacji/derealizacji może być również powód obronny, tak jak na przykład u żołnierzy gdy są w sytuacji zagrożenia, gdy stres jest naprawdę wysoki i wiedzą że muszą kogoś zabić na misji lub w każdej chwili może się nadarzyć sytuacja zagrażająca ich życiu to umysł by to znieść, by znieść te warunki również przechodzi w stan defensywny umysłu. To jest naprawdę ogromne przeżycie dla naszej psychiki. Każdy z nas ma swój limit więc gdy tak się dzieje to nigdy nie bez przyczyny. To znak że jest ku temu powód. Nasz organizm jest bardzo inteligentny, on sam nam mówi co co jest i jak jest. Pamiętajcie że naszym pierwotnym instynktem jest ZAWSZE chęć przetrwania. Więc gdy umysł odczuwa zagrożenie życia, to chce się bronić. To jest ogólny podstawowy powód występowania objawów psychicznych.

Następnym powodem występowania pewnych objawów poniżej jest tzw. „egocentryzm objawowy”, czyli innymi słowy: kierowanie swojej uwagi na kwestie własnego samopoczucia nadając temu ogromną wartość a obniżając wartość kwestiom zewnętrznym jak swoje życie ogółem. Życie objawami sprawia że moga pojawić się objawy takie jak zaniżona pamięć, koncentracja czy też wczuwanie się w swoje samopoczucie lub wyłączanie sięz rozmów, tracenie wątków. Jest się za bardzo skupionym na samym sobie by dostrzegać cokolwiek innego.

Warto również wspomnieć o tym jak działa nasz umysł gdy śpi, otóż układa on sobie informacje segregując je, tak jak my segregujemy nasz komputer wkładając pliki i dokumenty do odpowiednich folderów. To samo dzieje się gdy śpimy, jednak w DD, przez samo nakręcanie się objawami, często dzieje się tak że nie można spać, albo nie dosypia się/ ma się przerywany sen, a to sprawia że ta segreagacja jest przerywana i robi się bałagan. Dlatego gdy na przykład zarwie się nockę i brakuje tego snu to człowiek się czuje rozbity, otępiały itp. To się dzieje naturalnie u każdego człowieka, to co dopiero u osoby która ma „przegrzane kable”? Tak, wtedy umysł chce wręcz ciągle spać ponieważ umysł najlepiej się regeneruje podczas snu, co zresztą potwierdza sam psycholog którego przetłumaczyłem tutaj: jak-wyjsc-z-dd-psycholog-ktory-sam-to-mial-t3504.html , wyjaśnia to również poczucie senności jak i wszelkie objawy typu odczucia snu na jawie, odpływania, poczucia bańki, bycia za szybą itp.

No ale przejdźmy do konkretów, (żeby było bardziej przejrzyście, objawy są na czerwono a mechanizmy na zielono).

ODCIĘCIE OD EMOCJI LUB ANHEDONIA (NIEMOŻNOŚĆ ODCZUWANIA PRZYJEMNOŚCI) – Typowy objaw odcięcia, emocje są jedną z najbardziej zaawansowanych funkcji naszego umysłu, w stanie defensywnym, nasz umysł może je sobie wyłączyć po to by odpocząć bo jak wspominane to było powyżej, emocje potrzebują dużo energii. Tutaj najlepiej to tłumaczy metafora co do stanu awaryjnego komputera przedstawiona powyżej.

UCZUCIE SNU NA JAWIE – Spowodowane tym że jako że nasz umysł jest przemęczony, to również wolniej przetwarza informacje, co może powodować takie uczucie. Z czasem regeneracji umysłu, to uczucie mija. P.S. Dobry objaw do sprawdzania progresu w regeneracji.

POCZUCIE WYSOKIEJ REALNOŚCI SNÓW- Przez to że umysł jest przemęczony i występuje ta ogólna senność to można mieć poczucie że po obudzeniu nadal jestes się we śnie, ja to nazywam takim życiem snem na jawie, to ogólnie się łączy z objawem SNU NA JAWIE, jednak to poczucie realności snów jest również spowodowane tym że nasz umysł nie zdążył przetworzyć/posegregować zgromadzonych informacji z dnia podczas snu, co objawia się właśnie takim ogólnym rozbiciem i jakby życiem tymi snami. Mija z czasem w ciągu dnia. Ja tak czasami miewałem do wieczora, wszystko zależy od poziomu regeneracji umysłu.

UCZUCIE CIĄGŁEJ SENNOŚCI- Ten objaw w sumie wskazuje na to jak silnie umysł jest przemęczony, im większe to poczucie tym bardziej jest zmęczony bo jak wspominałem powyżej, umysł najlepiej się regeneruje gdy śpi, więc gdy to uczucie jest mocne i towarzyszy nam ciągle to znaczy że ostro przegrzaliśmy kable, dlatego warto jest wtedy spać jaknajwięcej i dbać o dietę etc. co zresztą jest opisane w powyższym dziale o Deralizacji/Depersonalizacji.

UCZUCIE ODPŁYWANIA (Szczególnie podczas zasypiania,leżenia)- Ten objaw najczęściej występuje gdy jest się bardzo zmęczonym, jako że DD to ogólnie przemęczenie umysłu to ten objaw może się pojawiać bardzo często (szczególnie na początku gdy umysł jest jeszcze bardzo zmęczony). Działa to na zasadzie nieposegregowanych informacji przez zaburzony sen. Podczas snu nasz umysł segreguje sobie informacje z dnia codziennego, jak i ogólne, ważne jest przechodzenie kilku cykli wszystkich faz snu własnie po to by umysł mógł to sobie poukładać, wtedy budzimy się wypoczęci. Niestety w DD, umysł jest przemęczony, do tego dochodzi nakręcanie się objawami jakie ono daje co skutkuje zaburzonym snem przez lęk/ogólne napięcie. Dlatego też zarówno UCZUCIE ODPŁYWANIA jak i UCZUCIE SNU NA JAWIE może się pojawiać.

WRAŻENIE ZAPADANIA SIĘ W JAKĄŚ OTCHŁAŃ- Różnie interpretowany objaw po prostu odcięcia, tego że nie odczuwa się otoczenia i siebie, również zwiększa to poczucie przemęczenie, senność bo wtedy poczucie
nierealności się zwiększa, umysł w stanie awaryjnym niestety może powodować takie odczucia.

UCZUCIA BYCIA W JAKIEJŚ BAŃCE/ZA SZYBĄ- Ten objaw jest również istnym „klasykiem” mechanizmu obronnego, działa on na zasadzie przemęczenia. Gdy umysł jest przemęczony to również procesuje wolniej, to z kolei przekłada się na wszelkie odczucia odcięcia, w tym wypadku to poczucie bańki jest poprzez działanie umysłu na niższych obrotach oraz fakt że tak jak w UCZUCIU SNU NA JAWIE, umysł nie posortował sobie informacji z dnia, nie powkładał tych rzeczy do „folderów”. To powoduje bałagan i ten bałagan jest odczuwalny w postaci bańki, snu na jawie lub uczucia odpływania.

CZĘSTE ODCZUCIA DEJA’VU- Deja ‘vu ogólnie ma każdy człowiek, powód występowania tego zjawiska jest wciąż nie do końca znany, jedni twierdzą że wywołują go połączenia zdarzenia ze wspomnieniami, ingeruje w tym pamięć a inni znowuż uważają że jest on wspomnieniem zapisanym w naszym DNA odnośnie przeszłych wcieleń/żyć. Niezależnie od tego w co wierzysz, zwiększona częstotliwość tego uczucia jest spowodowany tym że Twój umysł jest przemęczony, tak jak powyższe objawy odnośnie SNU NA JAWIE lub UCZUCIA ODPŁYWANIA/BAŃKI, to kolejny objaw spowodowany tym że nie wysypiamy się, umysł nie posegregował sobie informacji w głowie i z tego powodu wszelkie tego typu odczucia mogą się pojawiać. Z czasem, wszystko wraca do normy gdy umysł się regeneruje.

WRAŻENIE BRAKU SPÓJNOŚCI Z OTOCZENIEM – Kolejny objaw spowodowany tym że nasz umysł jest przemęczony i informacje przetwarzane są wolno, jednak również dużą rolę odgrywa tutaj „egocentryzm objawowy” czyli to jak bardzo się skupiamy na sobie. Im bardziej, tym bardziej odczucie tego objawu może się nasilać ponieważ gdy mamy uwagę skierowaną do wewnątrz, to również możemy mieć silne wrażenie braku spójności z otoczeniem bo żyjesz swoim stanem przez co wydaje Ci się że każdy dzień jest taki sam.

WRAŻENIE „GROŹNOŚCI” OTOCZENIA- To typowy objaw mechanizmu defensywnego, jako że umysł wyszukuje zagrożenia to możesz być również nastawiony „bojowo” i mieć poczucie zagrożenia/groźności przebywania we własnym pokoju. Oczywiście to wszystko iluzja bo dobrze wiesz że nie ma się czego bać, ale umysł w stanie zagrożenia szuka tego zagrożenia. Tym jest właśnie stan zarożenia.

WRAŻENIE BRAKU POCZUCIA CZASU- Kolejny klasyczny objaw odcięcia który jest również spowodowany tym że jesteśmy tak bardzo skupieni na nas samych że jak to mówią „zapominamy o Bożym świecie”, czyli praktycznie ten sam mechanizm co przy objawie powyższym spowodowanym samym odcięciem/derealizacją oraz tym egocentryzmem, wczuwaniu się i skanowaniu tego co jak odbieramy.

ZANIŻONA KONCENTRACJA – Jedna z charakterystyk przemęczonego umysłu. Koncentracja to ta bardziej zaawansowana funkcja, do tego dochodzi nasz egocentryzm w którym uwaga jest skierowana wewnętrznie zamiast zewnętrznie co przekłada się na koncentracje i skupienie. Zauważ jednak że Twoja koncentracja jest perfekcyjna odnośnie Twojego samopoczucia i tego jaki objaw teraz odczuwasz. To dowód na to jak „objawowy egocentryzm” zmienia Twoją uwagę.

ZANIŻONA PAMIĘĆ- Tak jak i objaw powyższy, działa to na zasadzie „objawowego egocentryzmu” oraz samego faktu tego że wszystko tak przeżywasz, Twoja uwaga skupia się na Tobie samym co automatycznie powoduje obniżenie pamięci (tak, możesz nawet mieć wrażenie że nie pamiętasz tego co robiłeś/łaś 5 min temu) co do spraw nie związanych z zaburzeniem. Dodatkowo oczywiście pamięć może być zaniżona przez samo odcięcie, ponieważ ta funkcja jest również zaawansowana i wymaga więcej energii umysłu niż na przykład myślenie.

WYŁĄCZANIE SIĘ W TRAKCIE ROZMÓW/TRACENIE WĄTKÓW- To praktycznie następstwo dwóch powyższych objawów, naturalnym jest fakt że gdy tak bardzo skupiasz się na sobie to nie uczestniczysz zbytnio ww rozmowie ponieważ Twoja uwaga skierowana jest w pełni na samego Ciebie. Także jeżeli masz problemy z tym objawem to zastanów się nad tym gdzie skierowana jest Twoja uwaga, zrozum ten mechanizm i odwróć go starając się skupiać swoją uwagę na życiu, rozmowach, obniżając temu wartość, wychodzisz z iluzji lęku co = daniem umysłowi czasu na regeneracje.

WRAŻENIE AUTOMATYZACJI (DZIAŁANIA JAK ROBOT)- Objaw spowodowany tym że tak bardzo się wczuwasz w swój stan i to buduje takie poczucie że działasz jak z automatu, a przecież my ogólnie dzialamy na „autopilotach”, bo na przykład nie trzeba świadomie wpływać na zawiązywanie butów prawda? Nie trzeba też świadomie wpływać na samą mowę, oddychanie itp. to są automatyczne reakcje, więc „egocentryzm objawowy” jest tutaj głównym winowajcą.

OPÓŹNIONE REAKCJE- Ten objaw jest spowodowany tym że Twoje ciało jes również przemęczone lękiem i ciagłym przeżywaniem własnego samopoczucia. Opóźnione reakcja są ogólnie oznaką przemęczenia. A jako że w DD się jest bardzo zmęczonym psychicznie, to przechodzi to rónież na impulsy cielesne bo ciało i umysł to jedność.

ODCZUCIE ŻE SIĘ „NIE OGARNIA” (jest się głupszym, gubi w tym co się mówi)- Typowy objaw spowodowany mechanizmem samego defensywnego stanu umysłu, gdy umysł działa na niższych obrotach to natruralnym jest fakt że może towarzyszyć Ci to poczucie. To z kolei prowadzi do objawu POCZUCIA SIĘ GŁUPSZYM jak i GUBIENIA SIĘ W TYM CO SIĘ MÓWI (chociaż ten objaw podchodzi również pod „egocentryzm objawowy”).

POCZUCIE ŻE ŚWIAT JEST SZTUCZNY/NIEREALNY – Typowy objawowy „klasyk” a wręcz objaw sztandarowy derealizacji. Jest on spowodowany tym że w stanie defensywnym umysłu nasza percpecja postrzegania otoczenia jest zmieniona. Stąd to odczucie że świat jest nierealny/dziwny/wyśniony/sztuczny etc. bo nasz umysł dziala na niższych obrotach co w efekcie daje opóźnione reakcje jak i zmienioną percepcję postrzegania.

POCZUCIE ŻE LUDZIE DOOKOŁA SĄ MANEKINAMI/SZTUCZNI, BEZ WYRAZU- To z kolei sztandarowy „klasyk” depersonalizacji. Tak jak w powyższym przykładzie, spowodowany jest tym że mamy zmienioną percepcję postrzegania otoczenia, siebie i świata. Do tego oczywiście dochodzi egocentrymz i to skanowanie/wyczulenie na wszystko oraz wszelkiego typu analizy o których będzie poniżej. Obydwa powyższe objawy są najbardziej odczuwalne w DD a najbardziej wtedy gdy się nimi żyje, czyli gdy nasza uwaga skierowana jest do wewnątrz. (Przeważnie tak jest u każdego na samym początku, u mnie również tak było ).

ODCZUCIE OBCOŚCI DO SAMEGO SIEBIE (Nie rozpoznawanie siebie w lustrze)- To kolejny kluczowy objaw depersonalizacji który spowodowany jest odcięciem od emocji oraz zmienioną percepcję postrzegania siebie poprzez odcięcie spowodowane aktywną defensywę umysłu. Logicznie oczywiście wiemy kim jesteśmy ale emocjonalnie tego nie czujemy, tak samo jak w wypadku powyższego objawu odnośnie ludzi, wynik odcięcia emocjonalnego spowodowanego właśnie efektem defensywy umysłu.

UCZUCIE WYLECENIA Z CIAŁA/OBSERWOWANIA SIEBIE Z BOKU: Ten objaw jest w sumie efektem objawu powyższego ponieważ jest to odczucie spowodowane samą obcością i odcięciem od siebie. Takie stany ogólnie sa wywoływane w praktyce OOBE (out of body experience) lub głębokiej medytacji. W DD, to objaw który występuje poprzez to że się jest przemęczonym i tak jakby się „śni na jawie”, więc to tak jakby się było w takim stanie właśnie podobnym do OOBE tyle że poprzez sam mechanizm a nie własne chęci. Z czasem gdy się umysł regeneruje ten objaw jak i wszystkie z tu wymienionych zanikają, ale o progresie będzie poniżej. ;)

ODCZUCIE OBCOŚCI DO RODZINY LUB BLISKICH- Tak jak powyżej, objaw spowodowany odcięciem od emocji, emocje to kolejna zaanwasowana funkcja naszego umysłu, w stanie działania na „trybie awaryjnym”, nasz umysł może nas odciąć od emocji, powodując właśnie ten objaw by on sam mógł się zregenerować, odpocząć. Emocje potrafią naprawdę ostro dać w kość naszemu umysłowi, ja sam tego niestety doświadczyłem i taki był efekt desperacji umysłu: efekt-desperacji-umyslu-t4139.html .

POCZUCIE BYCIA CZYMŚ A NIE KIMŚ- Ten objaw jest ogólnie spowodowany mechanizmem zmiany percepcji postrzegania siebie co z kolei jest spowodowane samym odcięciem, czyli samym awaryjnym stanem umysłu. Ogólnie ten objaw może się łączyć z grupą 2 (objawami myślowymi), ponieważ jedno odziałowywuje na drugie, zresztą, więcej o tym w grupie 2.

POCZUCIE PUSTKI W GŁOWIE (Brak myśli)- Kolejny klasyczny objaw DD który może mieć dwie przyczyny: 1. Sam mechanizm defensywy umysłu który chce odpocząć od myślenia, wyciszyć się od problemów dnia codziennego obniżając wszytkiemu wartości, co łączy się z objawem obojętności na wszystko. 2. Objawowy egocentryzm który powoduje że od tego ciąglego skupiania się na nas samych wszystko inne jest dla nas nie ważne więc również mamy pustkę w głowie bo nic poza naszym stanem nie ma dla nas wartości.

NIEMOŻNOŚĆ ODCZUWANIA JAKIEGOKOLWIEK KLIMATU DNIA/ŻYCIA OGÓŁEM (wszystko takie płytkie)- Tak jak powyższy objaw, spowodowany jest on tym że w stanie defensywnym umysłu jesteśmy odcięci od otoczenia, od emocji, od klimatu. To również się łączy z emocjami bo to odczucie. A te jak wiemy mamy w stanie DD odcięte lub spłycone. Więc to kolejny objaw odcięcia od emocji.

OGROMNY SPADEK MOTYWACJI- Sam mechanizm odcięcia sprawia że umysł obniża wartość wszystkiemu co robimy bo nie chce przeżywać , nie chce się męczyć. Chce w końcu odpocząć więc spływa nam również motywacje i korzystanie z życia. To jeden z tych objawów który jest spowodowany właśnie tym mechanizmem gdy przestaje nas wszystko interesować. Umysł to robi specjalnie by właśnie się zregenerować i odciągnąć nas od tego co go zmęczylo. Czyli przeżywania. Wiem że się powtarzam ale dodatkowo, powodem może być egocentryzm objawowy który również ma wpływ na kwestię motywacji.

POCZUCIE UTRATY TOŻSAMOŚCI/BYCIA NIEWIDZIALNYM- Sztandarowy objaw depersonalizacji, spowodowany zmianą percepcji postrzegania siebie co z kolei jest spowodowane defensywnym mechanizmem obronnym umysłu. Mnie osobiście ten objaw najbardziej dokuczał bo czułem się jak nikt, tak jakby nagle wszystkie moje przekonania o sobie samym nie miały znaczenia. Łączy się to oczywiście z emocjonalnymi odczuciami siebie. Jednak cały mechanizm polega tutaj na tej wewnętrznej zmianie percepcji postrzegania siebie bo to wpływa również na nasz emocjonalny odbiór.

BRAK ODCZUWANIA ZMIANY OTOCZENIA- Również dobrze znany mi objaw, działa on na zasadzie niewrażliwości na zmianę otoczenia, na przykład wychodząc z domu nie odczuwałem tej zmiany, a po powrocie również jej nie odczuwałem. W późniejszym czasie, gdy moja regeneracja się polepszała, odczuwanie tych zmian zachodziło bardzo wolno. Mechanizmem tutaj jest sam tryb defensywny, odczuwanie otoczenia jest zaawansowaną funkcją, dlatego w tym trybie jest to poczucie tłumione co daje jeszcze większe wrażenie nierealności otoczenia, tkwienia non-stop w tym samym. Do tego podchodzi również UCZUCIE ŻE CZAS STOI W MIEJSCU lub SPŁYCENIE ODCZUWANIA GO.

POCZUCIE OGROMNEJ SAMOTNOŚCI (wydaje się że człowiek żyje sam dla siebie a i to jest takie puste) – Bardzo nieprzyjemny objaw ale logiczny do wyjaśnienia. Jest to typowy objaw odcięcia od samego siebie, gdy nie czujemy siebie, własnego ja itp. to naturalnym jest fakt że poczujemy się osamotnienie nawet sami ze sobą. Ponieważ w tym trybie umysł odcina nas od nas samych jak i otoczenia więc czujemy się tak jakbyśmy byli sami dla siebie. Sztandarowy objaw odcięcia. Ja sam tak miałem.

POCZUCIE PUSTKI W GŁOWIE- Znowu, objaw spowodowany mechanizmem „objawowego egocentryzmu” oraz samym działaniem na niższych obrotach, tym się właśnie charakteryzuje naturalny system defensywny umysłu.

POCZUCIE BRAKU ZROZUMIENIA- To w sumie efekt objawowy aniżeli sam objaw w sobie, ale wiem że pewne osoby się tutaj na to skarżą więc również go tutaj uzględnilem. Ogólnie ten objaw jest spowodowany samym faktem tego że mało kto rozumie co to jest odcięcie i że to w ogóle możliwe, mało kto zdaje sobie sprawę z tego że posiada taki naturalny mechanizm obronny umysłu. To poczucie pojawia się zazwyczaj gdy nie otrzymujemy zrozumienia do naszych bliskich, jesteśmy wyśmiewani itp. Więc mechanizmem tego poczucia jest sam fakt tego że ludzie w koło nie rozumieją naszych stanów.

CHĘĆ ZAMKNIĘCIA SIĘ W 4 ŚCIANACH- Znowu, efekt objawowy aniżeli sam objaw w sobie. Ta chęć pojawia się przez to że po prostu jesteś zrezygnowany, możesz być przez powyższy objaw poczucia braku zrozumienia, ale ogólnie to możesz mieć po prostu dość swojego samopoczucia co wpływa też na Twoją samoocenę. Jeżeli masz takie poczucie to nie martw się, to normalne w tym stanie.

Oczywiście tych objawów psychicznych na forum jest wypisanych o wiele więcej, jednak są to po prostu różne interpretacje tych które wypisałem tutaj. To kompendium ich mechanizmów, starałem się je rozpisać tak by były one dostosowany podgrupowo pod dany mechanizm co by Wam było łatwiej dostrzec te różne charakterystki mechanizmów. :)

GRUPA 2: OBJAWY MYŚLOWE

Hoho, ta grupa może być naprawdę ogromna więc postanowiłem również stworzyć pogrupy pod dany mechanizm. Ogólnie objawy myślowe są spowodowane również przez zmianę percepcji postrzegania siebie i świata. Również są one efektem aktywnego stanu zagrożenia, czyli stanu emocjonalnego który szuka zagrożeń by wyjaśnić poczucie lęku gdyż stan defesywny się włączył poniewaz umysł wyczuł jakieś zagrożenie ( powody samego występowania stanu DD są opisane/omówione w dziale o DD podanym powyżej ). Więc skoro wyszukuje zagrożenia to również skanuje, a skoro skanuje to podsyła różnego typu myśli by przeanalizować wszystko w celu znalezienia tego zagrożenia. W sumie sam mechanizm tego dlaczego podsyłane są nam takie myśli można wyjaśnić na chociażby grze Batman:Arkham Knight która niedługo się ukarze (jestem wielkim fanem Batmana :D ), ogólnie twórcy zastosowali tam dwie opcja Batmobile’a ( dla niewtajemniczonych, samochód Batmana), ma on dwa tryby, normalny i bojowy ( poniżej zamieszczam obrazki )
Obrazek (normalny)
Obrazek (bojowy)
i to własnie tak, jakbyś był teraz takim bojowym batmobilem, światełka są czerwone, Twoja czujność jest wzmożona i zaktywował się mechanizm obronny umysłu ( tak jak będzie można aktywować tryb bojowy batmobile’u w grze). Więc Twoje myśli są nastawione na doszukiwanie się zagrożenia, dlatego też zmieniona jest percpecja postrzegania siebie i świata bo umysł staje się ‘nieufny’, wyczuwa zagrożenie więc się go doszukowuje we wszystkim. Dlatego też to co dla Ciebie w trybie normalnym jest oczywiste, w trybie bojowym jest dziwne, budzi grozę/lęk, wątpliwości itp.

Dodatkowo te myśli są tak silne i tak straszne dla nas bo jesteśmy w stanie lękowym, a to z kolei kreuje wzmożone odczuwanie emocjonalnie i wczuwanie się wręcz w te myśli do tego stopania że może się nam wydawać że mamy wręcz poczucie danej myśli. Poczucie wenętrzne, a to sprawia że nagle pojawia się ogrom przeróżnych myśli egzystecjalnych i filozoficznych gdyż emocjonalnie nie jesteśmy w stanie zrozumieć tego jak to jest że:

MA SIĘ DANE PARTIE CIAŁA (oczy, ręce, nogi, szyję itp itd. ) – Tu akurat mogę podać własny przykład gdy miałem takie myśli i wręcz poczucia że nie mam mózgu, nie mogłem tego pojąć żę ja go jednak mam, nagle przyszła mi ta myśl i zamieniła się oczywiście w natrętną ponieważ nadawałem jej ogromną wartość, to z kolei główny powód tego że myśli tego typu się nam utrzymują, mechanizm nadawania tem wszystkiemu takiej wartości przez powyższy mechanizm wczuwania się w te myśli i zmiany percpecji postrzegania co powoduje że w ogóle tego typu myśli mamy wpływa na to nerwicowe koło. Dlatego się tyle pisze o nienadawniu tym myślom wartości, traktowaniu jak śmieci, ponieważ są one kompletnie zbędne i nie warte naszej w uwagi w żadnym stopniu.

MYŚLI TYPU: JAK TO JEST ŻE:
Żyję? Jestem człowiekiem? Chodzę? Świat wygląda jak wygląda? Oddycham? Czuję to czy tamto? Mam świadomość? Mam ciało? Itp. Wszystko się podważa, wszystko jest dziwne/niezrozumiałe przez stan zagrożenia, zmianę percepcji postrzegania siebie i świata oraz nadadwanie tym myślom wartości za pośrednictwem odbioru emocjonalnego. To wszystko działa na zasadzie wyczulenia i wczuwania się, umysł szuka tego zagrożenia, dlatego podsyła takie myśli, są to myśli analizy po to by znalesć to zagrożenie.

OBRAZY MYŚLOWE- To chyba jeden z najbardziej upierdliwych objawów myślowych jakie są, charakteryzują się one tym że nagle pojawia się jakiś obraz z przeszłości, na przykład gdy rano jedliśmy zupę to wieczorem się nam pojawia obraz jak jemy tą zupę. To również efekt wyczulenia i przemęczenia umysłu oraz ogólnie tego że nasz umysł rejestruje zmiany wolniej gdyż działa na niższych obrotacch co w efekcie sprawia że może się to nam wszystko „pieprzyć” :D Czyli wspomnienia i właśnie te myślowe obrazy pogą się przewijać ze sobą. Z czasem regeneracji ten objaw słabnie aż w końcu kompletnie zanika i jest tak jak w stanie normalnym.

MYŚLI MORDERCZE/SAMOBÓJCZE- Przez wszystkie te objawy psychiczne, możemy sobie się nakręcać na to że stajemy się psychopatami etc. bo te objawy wywołują takie myśli, to z kolei może być punktem zaczepienia dla lęku. Zazwyczaj jest to nasz słaby punkt, każdy od razu czuje do siebie obrzydzenie/przerażenie/niecheć do samego siebie/pojawiają się przeróżne myśli a mechanizmem tak naprawdę jest sam fakt tego że umysł szukania zagrożenia, ogólnie własną interpretacje tych myśli które z resztą sam miałem opisałem w temacie o „Efekcie desperacji umysłu”, to może być jedną z przyczyn ponieważ jeżeli tak jak ja martwiłeś się kimś bardzo, umysł „cierpiał” bo ciągle o tej osobie myślałeś, stało się to wręcz Twoim natręctwem, to może się pojawić myśl moderdcza by tej osoby się pozbyć, ponieważ umysł który jest prymitywny postrzega to jako zakończenie cierpienia. On nie przewiduje tego co by się dopiero wtedy stało, jak wtedy by cierpiał. To jest właśnie prrymitywność umysłu.
Te myśli jednak mogą być również powodu frustracji, szczególnie gdy ma się tych objawów wiele i przychodzą takie chwile kryzysu, rezygnacji, załamania itp. Warto jest o tym pamiętać że gdy pojawiają Ci się takie myśli i dziwisz się im oraz zaczynasz nimi nakręcać to to wszystko nie jest Twoją wewnętrzną potrzebą, wynika to właśnie z przemęczenia, frustracji, zdołowania itp. Dlatego nie nakręcaj sie na to że coś się z Tobą dzieje ,że zamieniasz się w psychopatę lub socjopatę bo takie objawy z towarzystwem lęku są jawnym efektem przemęczenia umysłu chociażby samym lękiem, samymi negatywnymi emocjami, sytuacją która trwa od dłuższego czasu. Dlatego zdawaj sobie sprawę z tego że Twoja świadomość i moralność jest nadal zachowana, a do tego sam fakt tego że jesteś w stanie lękowym, że jesteś w stanie „bojowym” oznacza Twoją 200% kontrolę samego siebie. Nie 100, a 200 bo Ty ciągle się sprawdzasz, skanujesz, wczuwasz w to jak co odbierasz i jak się zachowujesz.

GRUPA 3: OBJAWY ZMYSŁOWE

Ta grupa działa na zasadzie samego stanu zagrożenia, sam fakt że umysł jest w trybie bojowym sprawia że zmysły stają wyczulone lub przemęczone.
Wyczulone zmysły stają się dlatego że umysł szuka zagrożenia, oraz się go wręcz spodziewa, jest to stan gotowości. Tak samo jak powyższy obrazek przedstawiający batmobile’a w stanie bojowym, armatki są wysunięte, działka, koła również są dostosowane do walki, ogólnie przechodzi on w stan bojowy, światła się zmieniają itp itd. Tak samo dzieje się z człowiekiem, umysł odziałowywuje przecież również na nasze ciało i zmysły. To jedna całość, więc zmysły stają sie również wyczulone by być gotowym i czujnym na zagrożenie którego umysł tak natrętnie szuka.
Zmysły mogą być również przemęczone, gdy ten stan bojowy utrzymuje się przez długi czas to również organizm się męczy. Tutaj posłużyć może lepiej przykład z żołnierzami, gdy są na polu walki to są praktycznie non stop w stanie zagrożenia, w stanie bojowym, ich zmysły są wyczulone przez długi czas, organizm to robi celowo by zwiększyć szanse przetrwania. To z kolei powoduje że organizm się męczy. No ileż można mieć aktywny stan bojowy. To męczy organizm a to z kolei się przekłada na zmęczenie zmysłów. Więc można mieć te zmysły również stłumione etc.

Opisując te dwa mechanizmy, poniższe objawy przedstawię znowu dwoma podgrupami. Objawy świadczące o wyczuleniu, oraz objawy świadczące o przemęczeniu zmysłów, odzieliłem je kolorkami dla przejrzystości przekazu (wyczulenie : niebieski, przemęczenie : bordowy ).

WZROK:

-Wyostrzony
-Głębszy
-Widzenie tunelowe (tak jakbyśmy sie skupiali tylko na jednym paśmie a reszta staje się mniej wyraźna
-Wrażenie poruszania się przedmiotów ( umysł rejestruje wszelkie zmiany w otoczeniu )

- Rozmyty/męty oczne
- Powidoki, kropeczki, plameczki, błyski itp.
- Po oderwaniu wzroku od światła „plama świetlna” utrzymuje się dłuzej niż w trybie normalnym
- Śnieg optyczny


SŁUCH:

- Wyostrzony (możliwość dosłyszenia rozmów nawet w dużej odległości )
- Głębszy (usuwa wszelkie szmery w pobliżu, koncetruje się na danym dźwięku)

- Dzwonienie w uszach
- Szumy
- Przytłumiony ( jakby dochodził z oddali/tunelowo)


WĘCH:

- Wyostrzony
-Słabszy

SMAK:
- Wyostrzony
- Wysublimowany

-Słaby, niemalże nieodczuwalny

DOTYK:

-Wyczulony
- Słabsze bodźce
- Uczucie że ma się doczepione kończyny, brak tego poczucia własnego ciała
- Gdy się coś bierze do ręki to słabo lub w ogóle nie czuje się co się trzyma, że trzyma sie cokolwiek. Oczywiście emocjonalnie i odczuciowo, bo fizycznie normalnie możemy trzymać dane przedmioty, nie wpływa to na mechanizmy podstawowe jak ruch, siła ścisku itp. TO WSZYSTKO TO ODCZUCIA.


GRUPA 4: OBJAWY FIZYCZNE/SOMATYCZNE

Praktycznie ta grupa tak bardzo nie podchodzi pod samą derealizacje/depersonalizacje dlatego też tutaj napiszę tylko tyle że stan derealizacji/depersonalizacji jest naszym naturalnym systemem obronnym umysłu który może występować sam, z nerwicą lub chorobą psychiczną. Ale on sam w sobie, czyli wszystko to co opisałem powyżej NIE JEST ani chorobą ani zaburzeniem. Jest mechanizmem obronnym z własnym pakietem objawów. Więc proszę się nie nakręcać na to że DD to choroba lub zaburzenie bo tak nie jest i potwierdzają to badania oraz książki które każdy z Was może sobie przeczytać. Ogólnie istnieje nawet kilka ośrodków na świecie gdzie ludzie zajmują się tylko tymi stanami.
DD może towarzyszyć zaburzeniu jako jego EFEKT, efekt mechanizmu lękowego który świetnie opisał Victor tutaj: mechanizm-lekowy-charakterystyka-t5227.html

Mam nadzieje że to kompendium poszerzyło Wam wiedzę w kwestii Derealizacji/Depersonalizacji, w razie jakichkolwiek pytań bądź niejasności, walcie śmiało. :)
A skoro już mowa o pytaniach, to na koniec może tylko odpiszę na potencjalnie najczęściej zadawane pytania (PFAQ) które moim zdaniem mogą się pojawić w związku z tym tematem, a więc jedziemy:

1. SKĄD TY TO WSZYSTKO WIESZ?

Otóż interesuje się tematem Derealizacji/Depersonalizacji od prawie dwóch lat, jako że trzymało mnie to 11 miesięcy a mam umysł analityczny to zagłębiałem się w przeróżne lektury anglojęzyczne by to zrozumieć. Przeczytałem książkę którą serdecznie Wszystkim polecam: Paul David- „At last a life", bardzo wiele mi ona wyjaśniła. Do tego oczywiście samo to forum, jest tu ogrom wiedzy na ten temat ponieważ Victor którego serdecznie pozdrawiam miał dłużej ten stan niż ja i sam się tym bardzo interesował, badał Derealizacje/Depersonalizacje przez kilka lat. Oczywiście pisząc „badał” mam na myśli czytanie o tym, rozmawianie z różnymi ludźmi ,w tym terapeutami/lekarzami itp. Do tego oczywiście dochodzą własne doświadczenia i przemyślenia na te tematy, zaraz pewnie ktoś napisze: „Nie wierzcie mu, nie jest wiarygodny bo był zaburzony”, ale właśnie, ważnym elementem tego zdania jest „BYŁ”, aktualnie nic mi nie dolega więc wszystkie osoby które twierdzą że piszę głupoty odsyłam do książek i materiałów odnośnie DD jak i badań naukowych. To wszystko jest tam potwierdzone. A poza tym, tak jak wspomniałem powyżej: DD NIE JEST ZABURZENIEM! :) .

2. ALE PSYCHOTERAPEUTA/PSYCHIATRA MI POWIEDZIAŁ ŻE DD JEST OD SCHIZOFRENII

Twój psychiatra ignoruje jedną ważną rzecz która została zbadana i odkryta, DD nie jest ani chorobą ani zaburzeniem i może wystąpić samo, z zaburzeniem lub chorobą. Terapeuci i lekarze często z tego co widzę po Waszych wpisach ignorują ten fakt sugerując się książką Pana Kępińskiego z lat 80-90 który pisał tam o stanie derealizacji/depersonalizacji jako o stanie schizofrenicznym. Jednak za tamtych czasów nie było robionych tylu badań w tek kwestii oraz sam ten stan nie był ogólnie znany. Nawet w międzynardowowej klasfikacji chorób i zaburzeń (ICD) nie było to jeszcz uwzględniane, a jeśli było to wiedza i opis o tym stanie był minimalny. Teraz już jest wiadomym że jest to naturalny stan defensywny umysłu, nie są to żadne psychozy, schizofrenie lub inne choroby psychicznie bądź zaburzenia jak nerwice etc. (TAK, BĘDĘ TO TYLE RAZY POWTARZAŁ BO TO BARDZO BARDZO WAŻNE :D ). Więc teraz DD staje się rozpoznawalne i znane w środowisku lekarskim, ale nadal nie tak bardzo jak być powinno ponieważ lekarze nadal się uczą na tych starych książkach co tłumaczy częste błędne diagnozy i tak pochopne wnioski. Za dawnych czasów kwestie ludzkiej psychiki były mniej znane niż teraz oraz psychika była traktowana bardzo redukcjonistycznie aniżeli holistycznie z braku wiedzy w tych tematach. Teraz wiedza się wciąż poszerza czego dowodem jest wzrost społeczności rozwoju osobistego i rozumowania własnego umysłu/duchowości.

3. OK, ALE MAM TO JUŻ TAK DŁUGO I TO JEST NIEMOŻLIWE ŻEBY TO BYŁ TYLKO TEN DEFENSYWNY STAN UMYSŁU, TO NIE MOŻLIWE BY DAWAŁ ON TAKIE OBJAWY

Owszem, możliwe, myślę że w sumie opisy mechanizmów działania tego mechanizmu praktycznie na to pytanie odpowiedziały, mogę tylko dodać tyle że czas trwania utrzymywania się Derealizacji/Depersonalizacji jest uwarunkowany tym czy sami stwarzamy sobie WARUNKI do regeneracji, a warunkiem kluczowym jest przerwanie koła lękowego które w powyższym linku opisał Victora. Bo to jest główny powód tego że DD trwa sobie w najlepsze ponieważ nie dajemy dowodu naszej podświadomości że nie ma się czego bać. Dlatego też sama świadomość tego co czym jest nie jest wystarczająca by przerwać to koło. Ponieważ umysł potrzebuje jeszcze bodźców, ale o tym w sumie będzie w innym kompendium.

4. A CZY DEREALIZACJA/DEPERSONALIZACJA SIĘ MOŻE W COŚ PRZERODZIĆ, BO SŁYSZAŁEM O TYM ŻE...

NIE, NIE NIE! To jest stan defensywny umysłu i pozostaje stanem defendywnym umysłu, w nic się nie przeradza bo to kompletnie odzielna grupa (ani nie choroba, ani nie zaburzenie )tylko tego EFEKT. O tym proszę pamiętać , ponieważ zrozumienie tego faktu ściąga całe to napięcie i przyspiesza regeneracje bo nie błądzimy, idziemy w jedną stronę, tą prawidłową stronę. ;)

5.CZY SĄ RÓŻNE TYPY DEREALIZACJI/DEPERSONALIZACJI? CZY RÓŻNI SIĘ ONA GDY JEST OD UŻYWKI LUB GDY JEST OD STRESU, LĘKU, CHOROBY?

Nie, sam mechanizm pozostaje bez zmian, nie dochodzą żadne inne objawy poza te świadczące o odcięciu, zmianie perpcepcji postrzegania oraz ogólnym stanie zagrożenia. Jedyne różnice jakie mogą być to siła tego stanu, ponieważ na przykład po danym narkotyku, powiedzmy mefedronie, może zostać wywołana ogromna panika i lęk co sprawi że umysł się bardzo zmęczy i ucieknie, a to z kolei może spowodować że objawów będzie wiele oraz mogą być bardzo silnie wyczuwalne ( przez sam fakt ogromnego lęku ). Natomiast DD powiedzmy od stresu może nie wywołać aż takiej lawiny objawów, może ich być mniej ale to wcale nie jest reguła ponieważ system nerwowy każdego z nas jest inny, więc siła odczuwania DD może być również różna. Do tego ta siła może się zmieniać, raz może być słabsze, raz silniejsze, z czasem oczywiście słabnie gdy umysł się regeneruje, ale na początku gdy lęk przerażenie i niezrozumienie tego stanu jest bardzo duże, to można wszelkie objawy odczuwać bardzo mocno. Ja na przykład bardzo mocno odczuwałem objawy Depersonalizacji. A skoro o tym mowa, to pewnie pojawi się pytanie:

6.A CZY W DD JEST JAKAŚ REGUŁA CZY SIĘ MA DEREALIZACJE CZY DEPERSONALIZACJE? CZY TO O CZYMŚ ŚWIADCZY?

Nie ma żadnej reguły, można odczuwać więcej tego, mniej tamtego, lub tego i tego tyle samo. Znowu, wszystko polega na indywidualności każdego systemu nerwowego, przemęczeniu umysłu oraz podejściu, nastawieniu do tego wszystkiego. Im większe poczucie zagrożenia, tym bardziej odczuwalne jest DD.

Na koniec jeszcze taka ciekawostka,

Czy wiesz że...

Stanu derealizacji/depersonalizacji doświadcza każdy z nas jako normalnej reakcji na chociażby sztuczne światło w supermarketach, przemęczenia po zarwanej nocce lub przy tzw. Wyłączeniu myśli? Na pewno znasz to uczucie gdy chociażby czytasz książkę i nagle Ci się zamyślisz, jakbyś był w innym świecie, to również objaw deralizacji, tyle że spowodowany po prostu chwiowym odcięciem. Tu nie chodzi o zagrożenie, zagrożenie jest dopiero wtedy gdy zaczynam się nakręcać tym stanem, bo sama DD mija bardzo szybko gdy nie jest podjudzana lękiem. Lek przedłuża regeneracje i tworzy błędne nerwicowe koło czego mechanizmy objawów zostaną omówione w kolejnej części tego kompendium.

P.S. Całe to kompendium jest pewnego typu „Prezentem” z mojej strony dla Was, jako że piszę go w święta, to życzę Wam byście dzięki poszerzonej świadomości jaknajszybciej wyłączyli Wasz stan bojowy umysłu i oddali się w swobodną podróż swoim „normalnym batmobilem po Waszym Gotham. :)
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne "cytaty".
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Przykro mi jeżeli na odpowiedź na PW czekasz bardzo długo, niestety ze mną tak może z różnych powodów być :)
ODPOWIEDZ