Terapia kognitywno-behawioralna (czy też poznawczo-behawioralna) skupia się na tym, żeby rozpracować "na logikę" schematy zachowań, reakcje i radzić sobie z nimi umysłem. To takie logiczne techniki relaksacji. Z tego, co piszesz, to nie jest taka terapia, w której uczestniczysz.sloneczko92 pisze:Wiesz co ja mam wrazenie ze za kazdym razem ona ma inna teorie... raz ze mam strach przed doroslym zyciem... raz co innego
Przykładowo: mąż mówi, że wróci później. Żona przez chwilę milczy, mąż zaczyna w głowie się nakręcać, że znowu ma do niego pretensje, że foch, że zmarnowała mu życie i awantura gotowa. Tymczasem w terapii kognitywno-behawioralnej doradzono by mu, żeby na moment się zatrzymał, odetchnął i na spokojnie spróbował się zastanowić: czy to, co myśli jest prawdą? Jakie argumenty przemawiają za, jakie przeciw? W dużym uproszczeniu.
Nie wiem, czy mówisz po angielsku? Zajrzyj tu: http://www.mindovermood.com/mind-over-m ... heets.html
