Benzodiazepiny

W tym dziale rozmawiamy o uzależnieniach. (np. alkoholizm, seksoholizm, hazard, uzależnienie od używek itp.)
Możesz tutaj podzielić się swoim problemem. Wysłuchać innych. Uzyskać poradę.
Cezar
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 9 listopada 2014, o 13:39

9 listopada 2014, o 21:43

Witam! Ciekaw jestem, czy ktoś z Was boryka się z problemem uzależnienia od benzodiazepin.
Awatar użytkownika
Joannaw27
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 922
Rejestracja: 20 czerwca 2015, o 00:12

17 lipca 2015, o 14:27

Ooo o widzę ze sama nie jestem biorę oxezepam od dwóch lat i jest ciężko odstawic ale pracuje nad tym
COCO JUMBO I DO PRZODU
wilcox7
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 2 sierpnia 2015, o 20:02

2 sierpnia 2015, o 20:27

Benzo to koszmar . Są skuteczne i szybko działają , ale strasznie szybko uzależniają .
Awatar użytkownika
Joannaw27
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 922
Rejestracja: 20 czerwca 2015, o 00:12

2 sierpnia 2015, o 23:59

No koszmar ale jaki koszmar jest je odstawic!
COCO JUMBO I DO PRZODU
Awatar użytkownika
Jerry
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 827
Rejestracja: 14 stycznia 2015, o 17:12

3 sierpnia 2015, o 01:00

Koszmarem są również lekarze, którzy zapisują je na tak długi okres, zamiast naciskać na podjęcie przez pacjenta psychoterapii.
Nowa dostawa kozich racic z hodowli ekologicznej na Podkarpaciu. Kilogram świeżych, całych - 19 zł/kg. Kilogram świeżych, drobno mielonych - 23 zł/kg.
Pamiętajcie, że najlepsze na nerwice są z koziołka racice!
Moczymy je 2 dni w wodzie lub mleku, mieszamy z miodem i cytryną, a następnie pałaszujemy (1-2 kilogramy dziennie). Nerwica przechodzi po tygodniu, depresja po dwóch.
Zapraszam do składania zamówień.
wilcox7
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 2 sierpnia 2015, o 20:02

3 sierpnia 2015, o 06:41

To prawda odstawianie benzo to koszmar , objawy abstynęcji są niemal takie samie jak przy "zwykłych" narkotykach...
Awatar użytkownika
Jerry
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 827
Rejestracja: 14 stycznia 2015, o 17:12

5 sierpnia 2015, o 18:22

Hmm, przy większości narkotyków nie ma objawów odstawiennych. Benzo uznawane są za gorsze od większości narkotyków pod względem siły uzależnienia i traumy odstawienia.
Nowa dostawa kozich racic z hodowli ekologicznej na Podkarpaciu. Kilogram świeżych, całych - 19 zł/kg. Kilogram świeżych, drobno mielonych - 23 zł/kg.
Pamiętajcie, że najlepsze na nerwice są z koziołka racice!
Moczymy je 2 dni w wodzie lub mleku, mieszamy z miodem i cytryną, a następnie pałaszujemy (1-2 kilogramy dziennie). Nerwica przechodzi po tygodniu, depresja po dwóch.
Zapraszam do składania zamówień.
Awatar użytkownika
Joannaw27
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 922
Rejestracja: 20 czerwca 2015, o 00:12

6 sierpnia 2015, o 23:33

No to się teraz wystraszylam
COCO JUMBO I DO PRZODU
Awatar użytkownika
munka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 580
Rejestracja: 22 sierpnia 2014, o 18:06

7 sierpnia 2015, o 14:09

wszystko zalezy od dawek jakie sie bierze to raz, dwa jesli odstawia sie je bardzo powoli, w sensie wolno redukujac dawke, to nie ma az takiego koszmaru. Najwazniejsze to bardzo powoli redukowac dawke.
pikolo
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 25 lutego 2016, o 13:01

8 kwietnia 2016, o 13:31

Hej, ja od 20 lat biorę benzo od paru lat nie biore klonacwpamu ale mam relanium , po odstawieniu klona zaczęłam mieć jazdy.jak dla mnie przeżycie koszmarne. uważam ze choroba moja się pogłębiła
Awatar użytkownika
Victor
Administrator
Posty: 6193
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

8 kwietnia 2016, o 13:50

Brałaś Clona przez 20 lat? W jakiej dawce? I kto Cię tym karmił?
Nie jestem pewien czy po 20 latach clonozepamu to "choroba" ma znaczenie tak duże jak sam fakt brania tego tak długi czas. A na jaką chorobę to w ogóle brałaś?
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne "cytaty".
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Przykro mi jeżeli na odpowiedź na PW czekasz bardzo długo, niestety ze mną tak może z różnych powodów być :)
Awatar użytkownika
sirred44
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 6 kwietnia 2016, o 13:41

8 kwietnia 2016, o 13:55

Siema ,
może to co napisze wniesie coś do tematu.
Od kilku lat brałem sporadycznie lek o nazwie "nasen" po pół tabletki przed snem aby spokojnie zasnąć.
Lek ten zalicza się z tego co mi wiadomo do benzodiazepamin dlatego też piszę.
Od jakiegoś czasu mając spory problem ze snem zacząłem brać po całej tabletce , następnie po 1,5 , a na dziś dzień muszę wziąć 2 aby spokojnie zasnąć.
W dodatku budzę się w okolicach 3-4 nad ranem i muszę wziąć min. pół następnej tabletki aby spokojnie pospać do rana czyli do ok 7.30 .
W moim przypadku leki silnie uzależniają.
ALE któregoś pięknego wieczora poprosiłem swoja ukochaną aby przyniosła mi prochy z drugiego pokoju.
Dała mi dwie tabletki , połknąłem poszedłem spać - spałem prawie do rana.
Rano mi powiedziała , że dała mi nospę , tabletkę która w kształcie jest identyczna co moje prochy jedynie różni się brawą ale z racji tego , że było ciemno nie zauważyłem.
W wyniku wzięcia tabletek miałem swój komfort psychiczny i spałem jak niedźwiedź .
To taka ciekawostka która stawia pytanie czy jestem uzależniony od substancji czy może moja głowa musi czuć , że tabletka została wzięta ?
Pozdrawiam
Nelia
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: 7 października 2015, o 18:10

8 kwietnia 2016, o 15:54

Nasen to nie benzo, to zolpidemi. Ta sytuacja dala Ci odpowiedz ze jestes uzalezniony glownie psychicznie. Niemniej jednak zolpidemi i inne z-drugs rowniez uzalezniaja, jednak z tego co wiem nie tak drastycznie jak benzo

-- 8 kwietnia 2016, o 15:54 --
Nasen to nie benzo, to zolpidemi. Ta sytuacja dala Ci odpowiedz ze jestes uzalezniony glownie psychicznie. Niemniej jednak zolpidemi i inne z-drugs rowniez uzalezniaja, jednak z tego co wiem nie tak drastycznie jak benzo
http://www.zaburzeni.pl/konflikty-wewnetrzne-a-nerwice-przyczyny-czesc-2-t4071.html

Nie analizuj
Nie twórz katastroficznych wizji
Nie narzucaj sobie presji
Puszczaj kontrolę
Awatar użytkownika
sirred44
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 6 kwietnia 2016, o 13:41

8 kwietnia 2016, o 15:59

Nelia pisze:Nasen to nie benzo, to zolpidemi. Ta sytuacja dala Ci odpowiedz ze jestes uzalezniony glownie psychicznie. Niemniej jednak zolpidemi i inne z-drugs rowniez uzalezniaja, jednak z tego co wiem nie tak drastycznie
Dzięki za wyprowadzenie z błędu bo żyłem w przekonaniu, że to benzo.
:)
helpmi
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 462
Rejestracja: 18 stycznia 2014, o 20:43

8 kwietnia 2016, o 23:22

Nie ciesz sie! Zolpidem to gorsze ciulstwo 20 razy niz benzo, juz lepiej xanax brac na sen niz to. I mowie to calkiem serio, rob wszystko aby to odstawiac. Po dluzszym czasie brania moze dojsc do tego ze bez leku w ogole nie zasniesz.
I nie przesadzam u mnie w rodzinie problemy z tym lekiem wystepowaly i nadal przez glupote niektorych wystepuja. Lek ten po czasie prowadzi czest nawet do zaburzen. Odstawiaj to jak najszybciej, lepiej juz nie spac!
A jak juz to probowac inne srodki, lekarze ktorzy to przepisuja na bezsennosc to gnidy.
ODPOWIEDZ