Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Witamy na forum!
- Ciasteczko
- Administrator
- Posty: 2682
- Rejestracja: 28 listopada 2012, o 01:01
Witajcie! 
Odburzanie, to proces - wstajesz, upadasz, wstajesz, upadasz... ale upierasz się, że idziesz do przodu.
Każdy ma tę moc. Nie odkładaj życia na później. Nigdy.
Każdy ma tę moc. Nie odkładaj życia na później. Nigdy.
- katatachna
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 10
- Rejestracja: 8 października 2014, o 17:02
Witam wszystkich
również jestem tu nowa i chcę się zapytać, w jakim wątku mogłabym podzielić się z Wami swoimi przeżyciami, zwierzyć się Wam? 
- Ciasteczko
- Administrator
- Posty: 2682
- Rejestracja: 28 listopada 2012, o 01:01
Katatachna, witaj, na przykład tu- post39538.html#p39538, lub w dziale poświęconym konkretnym zaburzeniom. 
Odburzanie, to proces - wstajesz, upadasz, wstajesz, upadasz... ale upierasz się, że idziesz do przodu.
Każdy ma tę moc. Nie odkładaj życia na później. Nigdy.
Każdy ma tę moc. Nie odkładaj życia na później. Nigdy.
- Sagem
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 535
- Rejestracja: 11 maja 2013, o 12:47
Hej, mam nadzieje , że znajdziecie tu spokój i wiele cennych informacji jak radzić sobie z Waszymi problemami 
Jeżeli ktoś nie kocha Cię tak jakbyś tego chciał, nie oznacza to, że nie kocha Cię on z całego serca i ponad siły.
Strach boi się odważnych.
Per Aspera Ad Astra - Przez ciernie do gwiazd.
Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz.
Strach boi się odważnych.
Per Aspera Ad Astra - Przez ciernie do gwiazd.
Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz.
-
Wojciech
- Odburzony i pomocny użytkownik
- Posty: 1939
- Rejestracja: 10 kwietnia 2010, o 22:49
Witaj 
-
Mamusiacóreczek
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 7
- Rejestracja: 26 października 2014, o 20:27
Hej.
Jestem nowa jako użytkownik, ale podczytuję Was od kilku dni. Mam nerwicę od kilku lub nawet kilkunastu lat (mam 31 lat), ale nie zdawałam sobie z tego sprawy. Do czerwca tego roku, kiedy to uderzyła ze zdwojoną siłą. Obecnie rozpoczęłam psychoterapię, w której pokładam ogromną nadzieję na powrót do normalności.
Cieszę się, że jesteście. Może rozmowa z Wami pomoże trochę oszukać myśli. Dziwnym trafem znajomi, których uprzedziłam o zaburzeniu - przestali dzwonić (myślą że wariatka? czy może nie wiedzą jak pomóc a czują że powinni?).
Jestem nowa jako użytkownik, ale podczytuję Was od kilku dni. Mam nerwicę od kilku lub nawet kilkunastu lat (mam 31 lat), ale nie zdawałam sobie z tego sprawy. Do czerwca tego roku, kiedy to uderzyła ze zdwojoną siłą. Obecnie rozpoczęłam psychoterapię, w której pokładam ogromną nadzieję na powrót do normalności.
Cieszę się, że jesteście. Może rozmowa z Wami pomoże trochę oszukać myśli. Dziwnym trafem znajomi, których uprzedziłam o zaburzeniu - przestali dzwonić (myślą że wariatka? czy może nie wiedzą jak pomóc a czują że powinni?).
