Witajcie ludzie mam takie napady a praktycznie ciągle o tym myśle... mam wrażenie i to jest mój najwiekszy z najwiekszyk lęków, że jakaś siła spoza galaktyki nami steruje oraz mam takie uczucie że każdy mój ruch jest zaplanowany przez coś lub kogoś ... że poprostu jesteśmy jak zwykłe roboty albo króliki doświadczalne którymi sie steruje, jestem bardzo wrażliwy oraz nieśmiały... miałem też nieciekawie w domu itp.itd zapytam wprost, co to jest i czym to jest spowodowane takie ataki mam odkąd zajarałem maryśke to był kontakt z jedynym narkotykiem, jeszcze kiedyś za małolata wciągałem jakieś środki przez szmatki : sprężony gaz i inne gówna do mebli itp ale to bardzo mało bo tego sie wystraszyłem i obiecałem sobie że nigdy tego nie wezmę.
Zapytam jeszcze raz skąd to sie bierze ? i co to może być , w głowie mam tylko to że co wtedy jeżeli to prawda... lub czy ktoś może mnie uspokoić jakąś opinią łamiąca te myśli i że tak nie może być? jeśli jest ktoś to proszę o szybką opinię!!!!!!
PS : Kamień nie ma co sie śmiać ja sie naprawde boje i nie do końca potrafie się sprecyzować napisałem ''za małolata'' bo to było dawno temu
