uszkodzenie w mozgu czy nieodwracalne stany w glowie

Dział dla osób, które zażywaniem narkotyków, np. marihuany, dopalaczy, mefedronu, amfetaminy doprawili się stanów lękowych, czy też depresyjnych.
Jeżeli Twoim głównym problemem jest odrealnienie po "narksach" to dział o derealizacji znajduje się Tutaj
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Patro1995
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 218
Rejestracja: 19 lipca 2015, o 21:11

1 grudnia 2015, o 15:36

pare razy napotkalem na jakies informacje ze dopalacze i marichuana czy inne uzywki nieodwracalnie zmieniaja cos w glowie czy uszkadzaja cos tam . Co mam o tym myslec bo troche sie boje jak to bralem wszystko przez jakis okres . jak mam to osebrac?
Wojciech
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1903
Rejestracja: 10 kwietnia 2010, o 22:49

1 grudnia 2015, o 15:45

A w sumie odbieraj tak jak chcesz :)
Ja po marichuanie dostalem silnych stanow dd i nerwicy.
Dla mnie uszkodzenie mozgu to jest troche cos innego niz lęki i stany derealizacji i depersonalizacji czy depresja.

Ale ty mozesz wierzyc w co tylko chcesz, pytanie tylko jak ci to pomoze jesli uznasz ze masz rozwalony mozg? :)
Bylo juz tu paru takich co tak myslalo i z tego co wiem poprawe stanu maja marna do dzisiaj. A inni jednak poprawe osiagaja badz juz z tego wyszli.
Nerwicowiec - Ten typ tak ma.
http://www.imtech.com.pl
Awatar użytkownika
Patro1995
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 218
Rejestracja: 19 lipca 2015, o 21:11

1 grudnia 2015, o 15:53

moze chodzilo im w tym co pisali ze nieodwracalne zmiany co do uszkodzenia nerwow , problemy z rownowaga dziwne tiki od przedawkowania dopkow moze w tym był sek ze tego juz sie przywrocic nie da hm
Wojciech
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1903
Rejestracja: 10 kwietnia 2010, o 22:49

1 grudnia 2015, o 16:27

Ale w jakim kontekscie co do swojej osoby o to pytasz?
Bo jesli pytasz czy komus moze zostac cos spieprzone w ciele przez narksy to owszem moze, ktos moze dostac np paralizu miesni w jakiejs czesci ciala no ale to dotyczy ciebie?
Jak nie to po co sugerowac tym sie co jest ogolnie napisane w necie?
Czemu ma to sluzyc?
Nie mozna odpowiedziec na 10000 % ze narkotyki nie moga wplynac zle na zdrowie na stale czy to fizyczne czy to psychiczne jesli o to ci chodzi.
Ale ta wiedza ci w czyms pomaga? :)
Nerwicowiec - Ten typ tak ma.
http://www.imtech.com.pl
Foofuu
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 107
Rejestracja: 24 maja 2015, o 21:37

10 grudnia 2015, o 13:59

Różnego rodzaje substancje psychoaktywne mogą przyspieszyć rozwój chorób psyhicznych, aktywować obszary w mózgu za nie odpowiedzialne. Jeśli przeczytałeś gdzieś, że ktoś dostał schizofrenii po długotrwałym paleniu marihuany, braniu LSD, kokainy itd. to jest to częściowa prawda, bowiem u niego ta choroba i tak by się pojawiła, natomiast te substancje przyspieszyły rozwój choroby. Niektórzy mogą brać całą tablicę mendelejewa i nic im nie będzie, a drudzy zapalą i dostają różnych dziwnych stanów psychotycznych, bo po prostu mają do tego predyspozycje. To tak jak niektórzy palą papierosy w wieku 90 lat i nie mają raka, a niektórzy umierają na tą chorobę w wieku 40 lat. Kwestia genów.
Wszelka radość obecna na świecie bierze się ze szczęścia, którego życzymy innym.
Zmij77
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 15 marca 2018, o 11:16

16 marca 2018, o 12:27

Mam podobny problem. Po długim zażywaniu dopów, amfy i alko nie łudzę się, że wrócę do pełnej sprawności. Leczę się aktualnie z psychoz(z dobrym skutkiem) i żyję tylko nadzieją, że abstynencja, czytanie i wysiłek intelektualny jakoś poprawią moją kondycję mózgu ale nie łudzę się, że osiągnę poziom intelektualny z czasów studenckich. Mega dołująca jest ta świadomość. Czasu cofnąć się nie da.
ODPOWIEDZ