Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Słabszy dzień z natrętami? Wyżal się swobodnie
-
ewelinka1200
- Gość
W sumie to wole sie zabic z radości niz z przygnebienia...a h....j
Najwyzej zasmieje sie na AMEN
- Nipo
- Dyżurny na forum Odważny VIP
- Posty: 1556
- Rejestracja: 10 sierpnia 2017, o 15:34
Nie czytaj bzdur to jest podstawawaewelinka1200 pisze: ↑12 listopada 2017, o 19:43....ale jaja...
W sumie to wole sie zabic z radości niz z przygnebienia...a h....j
Najwyzej zasmieje sie na AMEN![]()
-
ewelinka1200
- Gość
Chciala bym mieć tyle sprytu co moja nerwica...
Kur....a ministrem bym juze była
Albo i jeszcze wyżej
Kur....a ministrem bym juze była
Albo i jeszcze wyżej
-
tomek19932304
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 580
- Rejestracja: 19 października 2016, o 12:02
Niby natręty o pedoflii są słabsze bo nie panikuje juz jak widzę dziecko tylko i tak nadal dręczą mnie rozkminy o tym czym jest pedofilia i czemu pedofila kręci dziecko i co go w tym dziecku podnieca ??? i nie mogę tego zrozumieć czy chodzi mu o to ze jest dzieckiem ? czy o to ze nie ma narządów płciowych rozwiniętych ? jesli o to drugie to czemu nie będzie uprawiał seksu z kobietą która nie ma duzych piersi i tak dalej i jest szczupła. Pewnie przez nerwicę mam jakieś złe pojęcie o tym czym jest pedofilia więc nie bądzcie zli za te głupoty
-
szpagat
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 436
- Rejestracja: 25 września 2015, o 13:30
Hahaha padlam, az sie w glos zasmialam.ewelinka1200 pisze: ↑12 listopada 2017, o 19:28No powiem wam ze dzisiaj to chyba moja głowa przeszla sama siebie...
Mialam tak swietny humor w pracy...
Zapomnialam o nerwicy olalam jom i znowu poczulam to szczescie tom radosc zycia..noi se wyobrascie ze kur.....a nagle taka myśl w glowie
,,Pewnie z takiej radosci mozna sie zabic,,
Noiii w jednej sekundzie jeb....o wszystko
Calom radosc szlak trafił
Przeciez ludzie zabijają sie kur....a w depresji
A nie z radosci...noi juz mnie swierzbi zeby poszukac w internecie czy nie było czasami przypadku samobójstwa z radosci...kur....a chora łeb!!!!
Ewelinka, ludzie na bank nie popelniaja samobojstw z radosci. Bo jak to tak, idzie sobie czlowiek I mowie "ale jestem radosny, eskocze pod pociag";d nooo weeeeezzzzz.
- Nipo
- Dyżurny na forum Odważny VIP
- Posty: 1556
- Rejestracja: 10 sierpnia 2017, o 15:34
Dobre przeczytaj sobie swoją wiadomość pare razyszpagat pisze: ↑17 listopada 2017, o 21:55Hahaha padlam, az sie w glos zasmialam.ewelinka1200 pisze: ↑12 listopada 2017, o 19:28No powiem wam ze dzisiaj to chyba moja głowa przeszla sama siebie...
Mialam tak swietny humor w pracy...
Zapomnialam o nerwicy olalam jom i znowu poczulam to szczescie tom radosc zycia..noi se wyobrascie ze kur.....a nagle taka myśl w glowie
,,Pewnie z takiej radosci mozna sie zabic,,
Noiii w jednej sekundzie jeb....o wszystko
Calom radosc szlak trafił
Przeciez ludzie zabijają sie kur....a w depresji
A nie z radosci...noi juz mnie swierzbi zeby poszukac w internecie czy nie było czasami przypadku samobójstwa z radosci...kur....a chora łeb!!!!
Ewelinka, ludzie na bank nie popelniaja samobojstw z radosci. Bo jak to tak, idzie sobie czlowiek I mowie "ale jestem radosny, eskocze pod pociag";d nooo weeeeezzzzz.
- Nipo
- Dyżurny na forum Odważny VIP
- Posty: 1556
- Rejestracja: 10 sierpnia 2017, o 15:34
Tak dla jasności żebyś nie myślała ze Cię wyśmiałem tylko tym Ci chciałem pokazać co za głupoty już ta nerwica wymyśla totalnie z kosmosu i irracjonalneewelinka1200 pisze: ↑12 listopada 2017, o 19:28No powiem wam ze dzisiaj to chyba moja głowa przeszla sama siebie...
Mialam tak swietny humor w pracy...
Zapomnialam o nerwicy olalam jom i znowu poczulam to szczescie tom radosc zycia..noi se wyobrascie ze kur.....a nagle taka myśl w glowie
,,Pewnie z takiej radosci mozna sie zabic,,
Noiii w jednej sekundzie jeb....o wszystko
Calom radosc szlak trafił
Przeciez ludzie zabijają sie kur....a w depresji
A nie z radosci...noi juz mnie swierzbi zeby poszukac w internecie czy nie było czasami przypadku samobójstwa z radosci...kur....a chora łeb!!!!
-
ewelinka1200
- Gość
Hahaha...ja nie mysle ze sie ze mnie nabijasz hehe ale chodzby nawet to ja wiem ze to jest smiech na sali..ale uwierz ze moja główka juz nie wie czego sie doczepic
- Nipo
- Dyżurny na forum Odważny VIP
- Posty: 1556
- Rejestracja: 10 sierpnia 2017, o 15:34
Słuchaj moja tez czasem wymyśli coś głupiego nawet nie cZasem tylko bardzo częstoewelinka1200 pisze: ↑18 listopada 2017, o 18:22Hahaha...ja nie mysle ze sie ze mnie nabijasz hehe ale chodzby nawet to ja wiem ze to jest smiech na sali..ale uwierz ze moja główka juz nie wie czego sie doczepic
-
ewelinka1200
- Gość
Ja mam tylko jeden sposób na te myśli na ataki paniki i na ten cały cyrk
Po prostu pozwalam na to co sie ze mna dzieje jednoczesnie mając w swiadomosci to ze nic mi nie jest ze to tylko nerwica...i ze to minie
I rzeczywiscie mija...
Po prostu pozwalam na to co sie ze mna dzieje jednoczesnie mając w swiadomosci to ze nic mi nie jest ze to tylko nerwica...i ze to minie
I rzeczywiscie mija...
-
witorrr98
- Gość
Nie będę tu zaśmiecać forum nowymi tematami, dlatego tu się zapytam.
Jak odróżnić wyimaginowane nerwicowe zagrożenie od realnego problemu?
Jak odróżnić wyimaginowane nerwicowe zagrożenie od realnego problemu?
-
tomek19932304
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 580
- Rejestracja: 19 października 2016, o 12:02
Ja to jakoś instynktownie potrafię wyczuć kiedy naprawdę mam problem to mimo ze mnie to stresuje to potrafię przestać o tym myśleć i sie wyłączyć czy to oglądając film czy czytając ksiązkę a w nerwicowym zagrozeniu ni cholery nie potrafię o tym zapomnieć te mysli dręczą i dręczą. A nawet jesli problem jest na tyle duzy ze nie potrafię sie zrelaksować to i tak jakoś czuje ze w tym momencie to nie jest nerwica to jest prawdziwy problem pewnie głównie przez to ze gdy mam prawdziwy problem to nie wykonuje zadnych kompulsji
