laura503 pisze: ↑16 lipca 2026, o 20:25
Jest mi smutno że mi mówiła że nic mi nie jest i mam nerwice ze stanami depresyjnymi a wpisała takie coś… i ja teraz myślę co się mogło stać

A masz możliwość zapytać tę osobę, o co chodziło? Nawet przez tą zaprzyjaźnioną z nią psycholog? Albo znaleźć ją, wysłać maila, powiedzieć, że od lat nie daje ci to spokoju.
Ja mam taką obserwację, że gdy jest się młotkiem, to wszystko wygląda jak gwóźdź, czyli jeśli jest jakiś lekarz lub psycholog, który specjalizuje się w danej grupie zaburzeń, to czasem podświadomie dopasowuje twoje zaburzenia do tego, co zna. Czyli idź do specjalisty od leczenia traumy, a pewnie dogrzebie się do jakiejś traumy. Idź do kogoś od zaburzeń osobowości, to pewnie dopasuje coś do zaburzenia osobowości. Itd. Może to tylko moje doświadczenia.
laura503 pisze: ↑16 lipca 2026, o 20:28
czytałam że to są inne zaburzenie efektywno dwubiegunowe więc nie jesy to typowo chad czy coś i może chodziło że miałam wahania nastroju ale przy nerwicy to chyba normalne jest….
Może właśnie dlatego jej się to skojarzyło. Zabrakło jej szerszego kontekstu. Psychoterapeuci to też ludzie, jedni są dobrzy a drudzy średnio, tym bardziej że ten zawód nie jest regulowany, więc każdy może sobie otworzyć gabinet i oferować psychoterapię.
laura503 pisze: ↑16 lipca 2026, o 20:28
i że może musiała dać taki kod żebym dostała zniżkę na leki nie wiem… ale chciałabym mieć pewność wiecie jak jest z nerwicą….
To też możliwe. Pewność będziesz miała tylko jeśli zapytasz u źródła. Dobrze, że jesteś świadoma, że przemawia przez ciebie nerwica.
laura503 pisze: ↑16 lipca 2026, o 20:28
Ja jestem teraz w stanie zagrożenia i sprawdzam swoje zachowania itp…
W stanie zagrożenia, tzn.?