Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Słabszy dzień? Kryzys? Ogólne pytanie? Wyżal się swobodnie.

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
Merry
Nowy Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 19 maja 2026, o 00:01

15 lipca 2026, o 20:24

Hej, dzisiaj jakoś ciężko się czuje. Dawno nie byłam na rozmowie o pracę, ale przełamałam się i poszłam można być powiedzieć, że na proste stanowisko. Na miejscu okazało się, że były trzy osoby, które się przysłuchiwały. Czułam, że mam jeszcze mniejsza pewność siebie niż zawsze, nie umiałam być pewna siebie.

Ja to nawet do najprostszej pracy się chyba nie nadaje. Nie mam żadnych kwalifikacji i totalnie nie wiem co mam robić w życiu. Wszystko mnie stresuje i przytłacza :(

Nie wiem czy do kogoś można się udać z tym po pomoc. Mimo, że jestem po 30stce, to nigdy nie pracowałam w niczym ambitniejszym niż magazyn. Studiów nie ukończyłam, hujowych swoją drogą i totalnie nie mam pomysłu na siebie.

Nie wiem co mnie czeka w przyszłości, boję się tego, boję się emerytury. Chciałabym jej nie dożyć.

Wybaczcie, musiałam to z siebie wyrzucić.
laura503@interia.pl
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 136
Rejestracja: 29 sierpnia 2016, o 14:56

15 lipca 2026, o 22:08

Witam, mam pytanie jestem przerażona od dziecka mam nerwice lękowa i chodziłam 2014/2016 czy 2017 do psychiatrii w celu uspokojenia sie bardzo się bałam w tamtym okresie schizofrenii i lekarka o tym wiedziała , mówiła mi wielokrotnie że mam nerwice lękowa i że gdyby coś ze mną było nie tak to by mi o tym powiedziała…. I chciała się starać o zasiłek i wyciągałam archiwalne dokumenty a tam kod odnośnie zaburzeń lękowych i chad…. Cała się trzęsę bo nigdy z jej ust nie usłyszałam diagnozy takiej miałam wtedy właśnie 14/15 jak zaczęłam chodzić do niej… i przez te wszystkie wizytę jest tam ten kod a mało tego nawet raz zaznaczony gdzie wcześniej był tylko zaznaczony kod z nerwica natręctw…. Płakać mi się chce bo ja naprawdę się boję choroby psychicznej zwłaszcza schizofrenii czy chadu :(( chodziłam do innych psychiatrów 2 i nikt mi nie wspomniał o takim czyms zresztą ona też (chociaż nerwica mi wmawia teraz że na bank byłam w psychozie i nie wiem a mam tą chorobę) jestem rozstrzęsiona chodziłam do Wiktoria wiele lat i też nigdy mi nie powiedział o tym wręcz przeciwnie że to tylko nerwica… to skąd ten kod , czemu? ;((( czuje że moje życie się skończyło że jestem niepoczytalna ;(((
Awatar użytkownika
Plathon
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 144
Rejestracja: 7 sierpnia 2023, o 22:48

16 lipca 2026, o 00:41

Laura nie tragizuj! Do lekarzy warto mieć ograniczone zaufanie. I wiem z Twojej obecności na forum i z własnej skóry jak się czujesz i co przeżywasz. Proszę nie wmawiaj sobie, że jesteś osobą niepoczytalną raczej sfrustrowaną, neurotyczną, zalęknioną, przerażoną i zakompeksioną jak wielu z nas lecz interesującą!
laura503@interia.pl
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 136
Rejestracja: 29 sierpnia 2016, o 14:56

16 lipca 2026, o 03:33

Plathon pisze:
16 lipca 2026, o 00:41
Laura nie tragizuj! Do lekarzy warto mieć ograniczone zaufanie. I wiem z Twojej obecności na forum i z własnej skóry jak się czujesz i co przeżywasz. Proszę nie wmawiaj sobie, że jesteś osobą niepoczytalną raczej sfrustrowaną, neurotyczną, zalęknioną, przerażoną i zakompeksioną jak wielu z nas lecz interesującą!



Tylko czemu mówiła mi przez taki okres czasu o nerwicy tylko a wpisała kod f31.8 ;( plus z nerwicy też nie rozumiem tergo mówiła że mam stany depresyjne i nerwice lękowa…to było jak miałam lat 14/15 teraz mam 27 lat. Byłam u dwóch psychiatrów po niej już w dorosłym życiu i nic nie stwierdzili w sensie nawet nic nie powiedzieli na ten temat…
Awatar użytkownika
Wiór
Nowy Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 3 kwietnia 2025, o 15:34

16 lipca 2026, o 13:53

Laura. Lekarze, psychiatrzy, psychologowie, też się mylą. Kod to tylko kod. Ktoś taki kiedyś wpisał z sobie tylko znanych powodów. Jeśli nie masz takich objawów to nie masz się czym martwić.
laura503@interia.pl
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 136
Rejestracja: 29 sierpnia 2016, o 14:56

16 lipca 2026, o 20:25

Wiór pisze:
16 lipca 2026, o 13:53
Laura. Lekarze, psychiatrzy, psychologowie, też się mylą. Kod to tylko kod. Ktoś taki kiedyś wpisał z sobie tylko znanych powodów. Jeśli nie masz takich objawów to nie masz się czym martwić.


W nerwicy wiesz jak jest nigdy się nie jesy pewnym ja zawsze czułam że coś ze mną nie tak jest a tym bardziej że ja się zawsze bałam być chorą psychicznie. Jest mi smutno że mi mówiła że nic mi nie jest i mam nerwice ze stanami depresyjnymi a wpisała takie coś… i ja teraz myślę co się mogło stać :( zaprzyjaźniona z nią psychologa co do niej chodziłam tak samo mi powtarzała że jestem zdrowa i mam tylko lęki…
laura503@interia.pl
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 136
Rejestracja: 29 sierpnia 2016, o 14:56

16 lipca 2026, o 20:28

Wiór pisze:
16 lipca 2026, o 13:53
Laura. Lekarze, psychiatrzy, psychologowie, też się mylą. Kod to tylko kod. Ktoś taki kiedyś wpisał z sobie tylko znanych powodów. Jeśli nie masz takich objawów to nie masz się czym martwić.


Ogólnie mam kod z nerwicy i ten kod, więc nie wiem 🤷‍♀️ już się nie dowiem…. Chodziłam też chwilę do innych 2 psychiatrów jak już byłam dorosła i nic mi nikt nie powiedział o takim czymś… czytałam że to są inne zaburzenie efektywno dwubiegunowe więc nie jesy to typowo chad czy coś i może chodziło że miałam wahania nastroju ale przy nerwicy to chyba normalne jest….i że może musiała dać taki kod żebym dostała zniżkę na leki nie wiem… ale chciałabym mieć pewność wiecie jak jest z nerwicą…. Ja jestem teraz w stanie zagrożenia i sprawdzam swoje zachowania itp…
Awatar użytkownika
Wiór
Nowy Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 3 kwietnia 2025, o 15:34

16 lipca 2026, o 21:59

laura503 pisze:
16 lipca 2026, o 20:25
Jest mi smutno że mi mówiła że nic mi nie jest i mam nerwice ze stanami depresyjnymi a wpisała takie coś… i ja teraz myślę co się mogło stać :(
A masz możliwość zapytać tę osobę, o co chodziło? Nawet przez tą zaprzyjaźnioną z nią psycholog? Albo znaleźć ją, wysłać maila, powiedzieć, że od lat nie daje ci to spokoju.

Ja mam taką obserwację, że gdy jest się młotkiem, to wszystko wygląda jak gwóźdź, czyli jeśli jest jakiś lekarz lub psycholog, który specjalizuje się w danej grupie zaburzeń, to czasem podświadomie dopasowuje twoje zaburzenia do tego, co zna. Czyli idź do specjalisty od leczenia traumy, a pewnie dogrzebie się do jakiejś traumy. Idź do kogoś od zaburzeń osobowości, to pewnie dopasuje coś do zaburzenia osobowości. Itd. Może to tylko moje doświadczenia.
laura503 pisze:
16 lipca 2026, o 20:28
czytałam że to są inne zaburzenie efektywno dwubiegunowe więc nie jesy to typowo chad czy coś i może chodziło że miałam wahania nastroju ale przy nerwicy to chyba normalne jest….
Może właśnie dlatego jej się to skojarzyło. Zabrakło jej szerszego kontekstu. Psychoterapeuci to też ludzie, jedni są dobrzy a drudzy średnio, tym bardziej że ten zawód nie jest regulowany, więc każdy może sobie otworzyć gabinet i oferować psychoterapię.
laura503 pisze:
16 lipca 2026, o 20:28
i że może musiała dać taki kod żebym dostała zniżkę na leki nie wiem… ale chciałabym mieć pewność wiecie jak jest z nerwicą….
To też możliwe. Pewność będziesz miała tylko jeśli zapytasz u źródła. Dobrze, że jesteś świadoma, że przemawia przez ciebie nerwica.
laura503 pisze:
16 lipca 2026, o 20:28
Ja jestem teraz w stanie zagrożenia i sprawdzam swoje zachowania itp…
W stanie zagrożenia, tzn.?
laura503@interia.pl
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 136
Rejestracja: 29 sierpnia 2016, o 14:56

17 lipca 2026, o 09:10

Wiór pisze:
16 lipca 2026, o 21:59
laura503 pisze:
16 lipca 2026, o 20:25
Jest mi smutno że mi mówiła że nic mi nie jest i mam nerwice ze stanami depresyjnymi a wpisała takie coś… i ja teraz myślę co się mogło stać :(
A masz możliwość zapytać tę osobę, o co chodziło? Nawet przez tą zaprzyjaźnioną z nią psycholog? Albo znaleźć ją, wysłać maila, powiedzieć, że od lat nie daje ci to spokoju.

Ja mam taką obserwację, że gdy jest się młotkiem, to wszystko wygląda jak gwóźdź, czyli jeśli jest jakiś lekarz lub psycholog, który specjalizuje się w danej grupie zaburzeń, to czasem podświadomie dopasowuje twoje zaburzenia do tego, co zna. Czyli idź do specjalisty od leczenia traumy, a pewnie dogrzebie się do jakiejś traumy. Idź do kogoś od zaburzeń osobowości, to pewnie dopasuje coś do zaburzenia osobowości. Itd. Może to tylko moje doświadczenia.
laura503 pisze:
16 lipca 2026, o 20:28
czytałam że to są inne zaburzenie efektywno dwubiegunowe więc nie jesy to typowo chad czy coś i może chodziło że miałam wahania nastroju ale przy nerwicy to chyba normalne jest….
Może właśnie dlatego jej się to skojarzyło. Zabrakło jej szerszego kontekstu. Psychoterapeuci to też ludzie, jedni są dobrzy a drudzy średnio, tym bardziej że ten zawód nie jest regulowany, więc każdy może sobie otworzyć gabinet i oferować psychoterapię.
laura503 pisze:
16 lipca 2026, o 20:28
i że może musiała dać taki kod żebym dostała zniżkę na leki nie wiem… ale chciałabym mieć pewność wiecie jak jest z nerwicą….
To też możliwe. Pewność będziesz miała tylko jeśli zapytasz u źródła. Dobrze, że jesteś świadoma, że przemawia przez ciebie nerwica.
laura503 pisze:
16 lipca 2026, o 20:28
Ja jestem teraz w stanie zagrożenia i sprawdzam swoje zachowania itp…
W stanie zagrożenia, tzn.?

No że jest walka lub ucieczka o to mi chodziło, że nerwicy jesteśmy jak na wojnie i teraz mój układ nerwowy szuka zagrożenia bo ja się nakręciłam na ten kod. Głupio mi wgl do niej pisać żeby właśnie nie pomyślała, że chora jestem typowo. Wiecie 12 lat temu dla nich DD to były stan dla chorej osoby moja psycholog mi to mówiła, że to ma się u chorej osoby a nie u zdrowej a teraz wiem, że to po prostu reakcja na zbyt silny stres i mózg odcina emocje… i no nie było takiej wiedzy jak teraz jest. Tylko nie daje mi spokój to, że ona twierdziła, że (ta psychiatra) jakby coś mi było to by powiedziała, bo nie może mnie okłamać i mówiła oficjalnie że mam nerwice ze stanami depresyjnymi i ta jej zaprzyjaźniona psychologa też mówiła że jestem zdrowa i oczywiście obie nie tłumaczyły mi na czym polega nerwice lękowa wtedy nawet nie było słowa o ocd a teraz wiem że to mam. To co wpisuje sobie kod jaki chce? Tak jak mówię mam też kod z nerwicą lękową i odnośnie stanu depresyjnego kod dla dzieci no i ten nieszczęsny że inne zaburzenie afektywne (czytałam że te inne to oznacza że nie pasuje do typowego chadu i że to może być odnośnie falujących wahań nastroju) ale to normalne że w trakcie silnego stresu ja co godzinę czy co dzień mogę być mega zestresowana zmęczona rozdrażniona lub nagle szczęśliwa… każdy by tak miał jakby był w takim silnym stresie a ma się natłok myśli i jest chaos w głowie bo nerwica nie daje żyć….najwazniejsze ze chodziłam do Wiktora trochę lat i nie zdiagnozował tego a przecież na pewno w końcu by się coś objawiło… chyba że jestem w remisji i o tym nie wiem 🥺 jestem dalej przerażona nie mówię, że nie ale sama już nie wiem co robić.
Awatar użytkownika
Wiór
Nowy Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 3 kwietnia 2025, o 15:34

17 lipca 2026, o 13:47

laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
No że jest walka lub ucieczka o to mi chodziło, że nerwicy jesteśmy jak na wojnie i teraz mój układ nerwowy szuka zagrożenia bo ja się nakręciłam na ten kod.
Są różne techniki wyciszania, uspokajania tego układu walki i ucieczki. Próbowałaś? Po prostu obserwować te emocje i nie dawać im się porywać. Choć to się łatwo mówi.
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Głupio mi wgl do niej pisać żeby właśnie nie pomyślała, że chora jestem typowo.
Czemu przejmujesz się tym, co o tobie pomyśli?
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Wiecie 12 lat temu dla nich DD to były stan dla chorej osoby moja psycholog mi to mówiła, że to ma się u chorej osoby a nie u zdrowej a teraz wiem, że to po prostu reakcja na zbyt silny stres i mózg odcina emocje…
Przez DD masz na myśli derealizację i depersonalizację? No to tak, to jest po prostu mechanizm obronny.
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Tylko nie daje mi spokój to, że ona twierdziła, że (ta psychiatra) jakby coś mi było to by powiedziała, bo nie może mnie okłamać i mówiła oficjalnie że mam nerwice ze stanami depresyjnymi i ta jej zaprzyjaźniona psychologa też mówiła że jestem zdrowa i oczywiście obie nie tłumaczyły mi na czym polega nerwice lękowa wtedy nawet nie było słowa o ocd a teraz wiem że to mam.
Czyli nie zdiagnozowały ci OCD, choć były objawy? No to o nich świadczy…
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
To co wpisuje sobie kod jaki chce?
Naprawdę, kod to jest tylko kod. Coś musiała wpisać. Może faktycznie chodziło po prostu o refundację leków. Może (bo nie jestem pewien) niektóre leki są refundowane tylko na niektóre choroby / zaburzenia i musi być takie rozpoznanie.
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Tak jak mówię mam też kod z nerwicą lękową i odnośnie stanu depresyjnego kod dla dzieci no i ten nieszczęsny że inne zaburzenie afektywne (czytałam że te inne to oznacza że nie pasuje do typowego chadu i że to może być odnośnie falujących wahań nastroju) ale to normalne że w trakcie silnego stresu ja co godzinę czy co dzień mogę być mega zestresowana zmęczona rozdrażniona lub nagle szczęśliwa… każdy by tak miał jakby był w takim silnym stresie a ma się natłok myśli i jest chaos w głowie bo nerwica nie daje żyć….
Czy to, że tak to analizujesz, to nie jest właśnie objaw OCD?
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
najwazniejsze ze chodziłam do Wiktora trochę lat i nie zdiagnozował tego a przecież na pewno w końcu by się coś objawiło… chyba że jestem w remisji i o tym nie wiem 🥺 jestem dalej przerażona nie mówię, że nie ale sama już nie wiem co robić.
A teraz chodzisz do kogoś?
laura503@interia.pl
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 136
Rejestracja: 29 sierpnia 2016, o 14:56

17 lipca 2026, o 14:55

Wiór pisze:
17 lipca 2026, o 13:47
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
No że jest walka lub ucieczka o to mi chodziło, że nerwicy jesteśmy jak na wojnie i teraz mój układ nerwowy szuka zagrożenia bo ja się nakręciłam na ten kod.
Są różne techniki wyciszania, uspokajania tego układu walki i ucieczki. Próbowałaś? Po prostu obserwować te emocje i nie dawać im się porywać. Choć to się łatwo mówi.




Dziękuję że mi odpisujesz. Wiesz co obecnie nikogo nie mam, chciałam sama sobie pomóc w końcu, bo nie da się iść całe życie z pomocą kogoś… i wpadłam na „genialny pomysł” o rencie socjalnej żeby trochę dychnac w domu odpocząć po ciężkich przeżyciach osobistych i czytałam że skoro chorowałam na nerwice lękowa od 14 lat to mi się powinno należeć wiem że ZUS i tak może mi odrzucić to ale pomyślałam że spróbuję no i wyciągałam kartotekę archiwalna no i mam teraz problem bo się tak nakręciłam że czuję że to faktycznie jest CHAD że mam takie zmienne nastroje , że często mam problem z zakupem w sensie nie jestem zdecydowana tylko niezdecydowana… że trochę sobie narobiłam długów bo przez jakiś czas dobrze zarabiałam i chciałam więcej i kupowałam ponad stan bo to mi dawało dużo szczęście chwileczkę…. :( nie wiem cała się trzęsę od 2 dniach odkąd zobaczyłam kod…. Nie da się doczytać co ona napisała tam… ja nie wiem… ja chcę mieć pewność że ten kod to był czysto biurowy…. Że faktycznie nic mi nie jest takiego :(
Jestem chaotyczna , lubię się wygłupiać bardzo no i nie wiem może mam chad :(
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Głupio mi wgl do niej pisać żeby właśnie nie pomyślała, że chora jestem typowo.
Czemu przejmujesz się tym, co o tobie pomyśli?
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Wiecie 12 lat temu dla nich DD to były stan dla chorej osoby moja psycholog mi to mówiła, że to ma się u chorej osoby a nie u zdrowej a teraz wiem, że to po prostu reakcja na zbyt silny stres i mózg odcina emocje…
Przez DD masz na myśli derealizację i depersonalizację? No to tak, to jest po prostu mechanizm obronny.
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Tylko nie daje mi spokój to, że ona twierdziła, że (ta psychiatra) jakby coś mi było to by powiedziała, bo nie może mnie okłamać i mówiła oficjalnie że mam nerwice ze stanami depresyjnymi i ta jej zaprzyjaźniona psychologa też mówiła że jestem zdrowa i oczywiście obie nie tłumaczyły mi na czym polega nerwice lękowa wtedy nawet nie było słowa o ocd a teraz wiem że to mam.
Czyli nie zdiagnozowały ci OCD, choć były objawy? No to o nich świadczy…
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
To co wpisuje sobie kod jaki chce?
Naprawdę, kod to jest tylko kod. Coś musiała wpisać. Może faktycznie chodziło po prostu o refundację leków. Może (bo nie jestem pewien) niektóre leki są refundowane tylko na niektóre choroby / zaburzenia i musi być takie rozpoznanie.
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Tak jak mówię mam też kod z nerwicą lękową i odnośnie stanu depresyjnego kod dla dzieci no i ten nieszczęsny że inne zaburzenie afektywne (czytałam że te inne to oznacza że nie pasuje do typowego chadu i że to może być odnośnie falujących wahań nastroju) ale to normalne że w trakcie silnego stresu ja co godzinę czy co dzień mogę być mega zestresowana zmęczona rozdrażniona lub nagle szczęśliwa… każdy by tak miał jakby był w takim silnym stresie a ma się natłok myśli i jest chaos w głowie bo nerwica nie daje żyć….
Czy to, że tak to analizujesz, to nie jest właśnie objaw OCD?
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
najwazniejsze ze chodziłam do Wiktora trochę lat i nie zdiagnozował tego a przecież na pewno w końcu by się coś objawiło… chyba że jestem w remisji i o tym nie wiem 🥺 jestem dalej przerażona nie mówię, że nie ale sama już nie wiem co robić.
A teraz chodzisz do kogoś?
laura503@interia.pl
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 136
Rejestracja: 29 sierpnia 2016, o 14:56

17 lipca 2026, o 14:56

Wiór pisze:
17 lipca 2026, o 13:47
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
No że jest walka lub ucieczka o to mi chodziło, że nerwicy jesteśmy jak na wojnie i teraz mój układ nerwowy szuka zagrożenia bo ja się nakręciłam na ten kod.
Są różne techniki wyciszania, uspokajania tego układu walki i ucieczki. Próbowałaś? Po prostu obserwować te emocje i nie dawać im się porywać. Choć to się łatwo mówi.




laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Głupio mi wgl do niej pisać żeby właśnie nie pomyślała, że chora jestem typowo.
Czemu przejmujesz się tym, co o tobie pomyśli?
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Wiecie 12 lat temu dla nich DD to były stan dla chorej osoby moja psycholog mi to mówiła, że to ma się u chorej osoby a nie u zdrowej a teraz wiem, że to po prostu reakcja na zbyt silny stres i mózg odcina emocje…
Przez DD masz na myśli derealizację i depersonalizację? No to tak, to jest po prostu mechanizm obronny.
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Tylko nie daje mi spokój to, że ona twierdziła, że (ta psychiatra) jakby coś mi było to by powiedziała, bo nie może mnie okłamać i mówiła oficjalnie że mam nerwice ze stanami depresyjnymi i ta jej zaprzyjaźniona psychologa też mówiła że jestem zdrowa i oczywiście obie nie tłumaczyły mi na czym polega nerwice lękowa wtedy nawet nie było słowa o ocd a teraz wiem że to mam.
Czyli nie zdiagnozowały ci OCD, choć były objawy? No to o nich świadczy…
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
To co wpisuje sobie kod jaki chce?
Naprawdę, kod to jest tylko kod. Coś musiała wpisać. Może faktycznie chodziło po prostu o refundację leków. Może (bo nie jestem pewien) niektóre leki są refundowane tylko na niektóre choroby / zaburzenia i musi być takie rozpoznanie.
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
Tak jak mówię mam też kod z nerwicą lękową i odnośnie stanu depresyjnego kod dla dzieci no i ten nieszczęsny że inne zaburzenie afektywne (czytałam że te inne to oznacza że nie pasuje do typowego chadu i że to może być odnośnie falujących wahań nastroju) ale to normalne że w trakcie silnego stresu ja co godzinę czy co dzień mogę być mega zestresowana zmęczona rozdrażniona lub nagle szczęśliwa… każdy by tak miał jakby był w takim silnym stresie a ma się natłok myśli i jest chaos w głowie bo nerwica nie daje żyć….
Czy to, że tak to analizujesz, to nie jest właśnie objaw OCD?
laura503 pisze:
17 lipca 2026, o 09:10
najwazniejsze ze chodziłam do Wiktora trochę lat i nie zdiagnozował tego a przecież na pewno w końcu by się coś objawiło… chyba że jestem w remisji i o tym nie wiem 🥺 jestem dalej przerażona nie mówię, że nie ale sama już nie wiem co robić.
A teraz chodzisz do kogoś?

Dziękuję że mi odpisujesz. Wiesz co obecnie nikogo nie mam, chciałam sama sobie pomóc w końcu, bo nie da się iść całe życie z pomocą kogoś… i wpadłam na „genialny pomysł” o rencie socjalnej żeby trochę dychnac w domu odpocząć po ciężkich przeżyciach osobistych i czytałam że skoro chorowałam na nerwice lękowa od 14 lat to mi się powinno należeć wiem że ZUS i tak może mi odrzucić to ale pomyślałam że spróbuję no i wyciągałam kartotekę archiwalna no i mam teraz problem bo się tak nakręciłam że czuję że to faktycznie jest CHAD że mam takie zmienne nastroje , że często mam problem z zakupem w sensie nie jestem zdecydowana tylko niezdecydowana… że trochę sobie narobiłam długów bo przez jakiś czas dobrze zarabiałam i chciałam więcej i kupowałam ponad stan bo to mi dawało dużo szczęście chwileczkę…. :( nie wiem cała się trzęsę od 2 dniach odkąd zobaczyłam kod…. Nie da się doczytać co ona napisała tam… ja nie wiem… ja chcę mieć pewność że ten kod to był czysto biurowy…. Że faktycznie nic mi nie jest takiego :(
Jestem chaotyczna , lubię się wygłupiać bardzo no i nie wiem może mam chad :(
Awatar użytkownika
Wiór
Nowy Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 3 kwietnia 2025, o 15:34

17 lipca 2026, o 16:07

A myślisz że w obecnej chwili, i w obecnym stanie, będziesz w stanie pomóc sobie sama?
laura503@interia.pl
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 136
Rejestracja: 29 sierpnia 2016, o 14:56

17 lipca 2026, o 20:29

Wiór pisze:
17 lipca 2026, o 16:07
A myślisz że w obecnej chwili, i w obecnym stanie, będziesz w stanie pomóc sobie sama?
Myślę, że nie ale nikomu tak nie ufam jak Wiktorowi. I też strach przed diagnozom….
Awatar użytkownika
Wiór
Nowy Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 3 kwietnia 2025, o 15:34

17 lipca 2026, o 22:07

Ja nie wiem kim jest Wiktor, ale jeśli znalazłaś kogoś, komu ufasz, i potrzebujesz tego, to może warto do niego wrócić?
ODPOWIEDZ