No i znowu prawie nie spalam.Wiem co spowodowało ,że tak się rozchwialam emocjonalnie ale wogole nie mogę sobie z tym poradzić.Juz niby doszłam do siebie a wystarczyło,że pojechałam do terapeutki i znowu to napięcie wróciło.Nie mogę tego zrozumieć,że tak zabrakło jej wyczucia i teraz co by nie mówiła to już mnie to nieuspokaja.Z drugiej strony nic takiego też się nie stało to dlaczego ja tak zareagowałam i tak się teraz czuję i nie mogę spać.Im bardziej jestem rozezlona ta bezsennością tym bardziej jej nienawidzę i jest jeszcze gorzej.
.
Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
