Czy ktoś z Was ma zaburzone, wydłużone odcinki qt w EKG, Holterze? Ostatnio byłam u kardiologa i wyszło że mam z tym problem, jestem przy górnej granicy a lekarz chce mi jeszcze zwiekszyc dawkę asentry z 150 do 200. Brałam tak jakiś czas ale się wystraszyłam i znowu wróciłam do 150.
Kardiolog mówi że muszę uważać z tymi lekami.
Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Objawy ze strony serca w nerwicy. Kto tak ma?
-
Mysza1983
- Nowy Użytkownik
- Posty: 2
- Rejestracja: 17 stycznia 2026, o 18:57
Witam jestem tu nowa. U mnie z objawami sercowymi jest tak jakoś od ok 3 lat kiedyś nie zwracałam na to uwagi zaczęło się wtedy kiedy miałam pierwszy raz dodatkowe skurcze serca przy tym pieczenie w klatce jakby z boku żołądka które rozchodzi się w górę czasem na plecy czasem poprostu czuję to w całej klatce piersiowej. Wtedy odrazu skacze ciśnienie puls jak szalony, boję się tego bardzo bo miałam tętniaka na mózgu.
Moja mama to rozumie bo miała nerwice jak była młoda mój partner nie rozumie że można bać się wyjść z domu że można bać się tego ciśnienia że histeryzuje że mam się wsiąść za siebie ogarnąć i wsiąść za pracę. Aktualnie nie pracuje bo jestem na etapie gdzie boję się wychodzi nawet z łóżka. Jak tylko poczuje to uczucie goroca pieczenia to już leci wszystko jak lawina. Sor karetka miliony badań wszystkie dobre… Tak nie da się żyć Z samą nerwicą walczę już od 2006 roku wtedy był pierwszy atak
Moja mama to rozumie bo miała nerwice jak była młoda mój partner nie rozumie że można bać się wyjść z domu że można bać się tego ciśnienia że histeryzuje że mam się wsiąść za siebie ogarnąć i wsiąść za pracę. Aktualnie nie pracuje bo jestem na etapie gdzie boję się wychodzi nawet z łóżka. Jak tylko poczuje to uczucie goroca pieczenia to już leci wszystko jak lawina. Sor karetka miliony badań wszystkie dobre… Tak nie da się żyć Z samą nerwicą walczę już od 2006 roku wtedy był pierwszy atak
-
Rixa
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 24
- Rejestracja: 7 sierpnia 2022, o 18:01
Współczuję, obecnie moje leki się bardzo nasiliły i przerzucily właśnie na serce ja cały ciężar tego leku odczuwam właśnie w klatce piersiowej i to jest dramat.. Zaczynam się znowu zamykać w domu i uciekać przed wszystkim, ba nawet w domu mnie łapie.. Brak mi silMysza1983 pisze: ↑18 stycznia 2026, o 00:54Witam jestem tu nowa. U mnie z objawami sercowymi jest tak jakoś od ok 3 lat kiedyś nie zwracałam na to uwagi zaczęło się wtedy kiedy miałam pierwszy raz dodatkowe skurcze serca przy tym pieczenie w klatce jakby z boku żołądka które rozchodzi się w górę czasem na plecy czasem poprostu czuję to w całej klatce piersiowej. Wtedy odrazu skacze ciśnienie puls jak szalony, boję się tego bardzo bo miałam tętniaka na mózgu.
Moja mama to rozumie bo miała nerwice jak była młoda mój partner nie rozumie że można bać się wyjść z domu że można bać się tego ciśnienia że histeryzuje że mam się wsiąść za siebie ogarnąć i wsiąść za pracę. Aktualnie nie pracuje bo jestem na etapie gdzie boję się wychodzi nawet z łóżka. Jak tylko poczuje to uczucie goroca pieczenia to już leci wszystko jak lawina. Sor karetka miliony badań wszystkie dobre… Tak nie da się żyć Z samą nerwicą walczę już od 2006 roku wtedy był pierwszy atak
