Uwaga :)
W nabliższych dniach, mogą czasowo występować problemy z chatem.

Niska samoocena

Forum dotyczące rozwoju osobistego, technik psychologicznych, które próbujemy wdrażać w życie.
Rozmawiamy tutaj przykładowo o zagadnieniach takich jak jak asertywność, pewność siebie, afirmacja, pozytywne myślenie, umiejętność relaksacji itp.
Robisz jakieś postępy w rozwoju osobistym?
Pochwal się tutaj tym i powiedz co Ci pomaga!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dementorka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 9 sierpnia 2015, o 09:46

16 marca 2016, o 18:57

Witajcie, dawno mnie tu nie było. Jestem w trakcie terapii i przyjmowania leków.. Jestem wściekła na siebie, że 3 lata temu tego nie rozpoczełam.. Ale coż męczy mnie niska samoocena.
Moja niska samoocena dotyczy głównie wyglądu.
-Patrzę w lustro chciała bym ciągle zmieniać coś w swojej twarzy (bywaja dni że na prawde bardzo sie podobam sobie)
-Patrze na moje włosy, nie nawidze ich , co chwile coś zmieniam stwierdzam ze nic mi nie pasuje
-Czuje sie nieswojo w swoim ciele,niekomfortowo
-Nie podobają mi sie moje ubrania ,czuje sie w nich brzydko niewygodnie wiecznie
-Zastanawiam się czy ludzie nie mają mnie za nudziare, głupka, nieudacznika.
-wspominam rozne etapy z mojego życia i mysle nad tym ze kiedys wygladalam lepiej bylam bardziej lubiana i dlaczego teraz tak nie jest

To mi tak nie przeszkadza najgorsze jest to,że moj wygląd strasznie mnie denerwuje choć tak jak mowiłam bywają okresy w moim życiu,że jestem na prawde zadowolona z siebie :pp
Nie wiem co robić, dążę do ideału, do jakiegoś perfekcjonizmu, gdy widze laski na ulicy popadam w strasznego doła czuje się jeszcze brzydsza niż przed chwilą. Myśle cały czas co bym mogła w sobie zmienić by wyglądać lepiej, kupuje różne rzeczy (ubrania kosmetyki) by wygladac lepiej po czym stwierdzam ze nic mi to nie daje i tak wygladam brzydko lub dany kosmetyk nie spelnia moich oczekiwań.. wiem ze sa wazniejsze rzeczy niz wyglad. Ja bardzo stawiam na rozwoj duchowy to jest dla mnie na pierwszym miejscu dlatego w momencie gdy dopada mnie to 'COŚ' wkurzam się bo jest to do mnie nie podobne a mimo tego tak bardzo cierpie z tego powodu.
Ktos moze zmagał się z podobnym problemem dlatego postanowiłam napisać..
Pozdrawiam i miłego wieczoru :lov:
kucyki46
Gość

16 marca 2016, o 19:20

Mi się wydaje, że kwestia naszego wyglądu być może ma znaczenie, dla innych. W końcu to oni nas widzą. Swoją drogą, ten kto wymyślił lustro powinien dostać "złotą malinę"! W tym przypadku nie przychodzi mi do głowy nic innego, jak, że powinnaś się nam pokazać!! Tu jest "kilku" mężczyzn, z pewnością te wypowiedzi miałyby znaczenie! Chyba, że.. niska samoocena będzie zaporą nie do przejścia, no i tu się zaczyna machina błędnego koła TOCZYĆ!! :)
Awatar użytkownika
olszaan
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 16 marca 2016, o 07:02

16 marca 2016, o 20:20

Też mam dokładnie ten sam problem. Wiecznie uważam się za brzydką no i GRUBĄ.. Tak oto zachorowałam na anoreksję i teraz niełatwo się z tego bagna wygrzebać. Tak bardzo chciałam być idealna, tak się wszystkim przypodobać, albo po prostu czuć się dobrze ze sobą, że się w tym zatraciłam. W końcu zdałam sobie sprawę, że nieważne ile bym ważyła, czy 50 kg czy 20 i tak nigdy bym się z żadną wagą dobrze nie czuła. Wydałam ostatnio mnóstwo pieniędzy na kosmetyki, kupiłam sporo ciuchów, tak żeby w końcu coś się zmieniło, żebym jakoś bardziej się akceptowała, ale chyba nic z tego. Zawsze lubiłam spotykać się z kuzynką, bo wtedy ona malowała mi paznokcie, miałam piękny makijaż, zdjęcia jak z okładki i otrzymywałam mnóstwo komplementów. Czułam się taka kobieca, pewniejsza siebie, ale to uczucie nigdy nie trwało długo. Mam chłopaka, który mi powtarza non stop jaka to ja jestem piękna, ale nigdy w to nie wierzę albo nie chcę? To by było bez sensu. Sama nie wiem :x
Awatar użytkownika
Dementorka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 9 sierpnia 2015, o 09:46

16 marca 2016, o 20:27

Jasne,że mogła bym wstawić zdjęcie ale zanim bym to zrobiła zastanowiła sie 1233445456524 razy czy jest wystarczajaco ładne i oczywiscie wybrała bym najładniejsze zdjecie i takie korzystne zeby czasem ktos nie powiedział ze nie dziwią mi się :D
Ja wlasnie tez słysze od chłopaka ale wtedy mysle ze jest ze mna bo moze uważa że na inną nie ma szans.. Co z tego że jestem taka se jak moge byc jak te super laski ktore codziennie spotykam ;) ciagle coś ciagle jakieś ale i albo nie przynosi skutku albo przynosi tylko na chwile..
Awatar użytkownika
olszaan
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 16 marca 2016, o 07:02

16 marca 2016, o 22:43

Nie wiem czy jest na to inny sposób niż po prostu się zaakceptować - każdy powie to samo, tylko nikt nie powie jak tego dokonać.
Awatar użytkownika
1987
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 234
Rejestracja: 17 stycznia 2016, o 19:23

17 marca 2016, o 21:55

Zacznij budować wartość (szukaj, czytaj, dowiaduj się jak) od wewnątrz, wtedy nie będziesz potrzebowała uzależnienia ciągłego "potwierdzania" swojej wartości z zewnątrz. Wczoraj w którymś z postów pisałem pewnemu chłopakowi który miał ten sam problem, dążenie do perfekcjonizmu. To jest walka z wiatrakami, tak zwana wieczna pogoń za szczęściem które według mniemania osiągniesz dopiero jak będziesz "jakaś". Nigdy się to nie stanie bo zawsze będzie "Coś" do poprawy. Na dzień dobry polecam Ci głośną książkę Dyera "Pokochaj Siebie".
Święty Graal leczenia DP/DR - post121195.html#p121195
Nerwica serca - post88841.html#p88841
Awatar użytkownika
Dementorka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 9 sierpnia 2015, o 09:46

18 marca 2016, o 22:17

Dziekuje, dopisana do listy do przeczytania :)
Marthadic
Świeżak na forum
Posty: 1
Rejestracja: 19 grudnia 2016, o 12:58

23 grudnia 2016, o 15:23

Ja miaem problem z niska samoocen, midzy innymi z powodu masturbacji, ale tez i z faktu, ze czsto mi dokuczano i czuem si jak szmata bez skojarze z prostytucj. Ale znalazem na to metod.

Trenuj judo. Daje mi to pewno siebie i odwag, a co za tym idzie wysok samoocen. Polecam To na prawd dobre i skuteczne

Poza tym, to chyba oczywiste jest, e dopóki nie uwierzymy w swoje zalety i nie dostrzeemy ich, to bdziemy si ali na tym forum ze mamy nisk samoocen.

Polecam nauczy si podrywa dziewczyny. Ale takie naprawd trudne i pikne. To s chwile pene adrenaliny, bo ja czuj strach na randce. Wysiek dla inteligencji. Dobre to jest.

Niska samoocena jest do zmienienia. Ja to zmieniem tak ja napisaem wyej.


pozdro

wymoderowaem literówki. Pozdrawiam Makulko
ODPOWIEDZ