Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Nerwica objawy somatyczne

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
Awatar użytkownika
mike48
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 179
Rejestracja: 18 kwietnia 2018, o 21:17

31 stycznia 2025, o 21:09

Olalala pisze:
31 stycznia 2025, o 17:51
Do dzisiaj mam spokój z nerwicą, bo się jej nie boję 🙂 staram się też na ile mogę dbać o swój stan emocjonalny.
Jedyne czego nie miałam w nerwicy to depersonalizacja i derealizacja. Za to chyba z tysiące objawów somatycznych i myśli lękowych, o umieraniu.
Szumy uszne miałam non stop. Do dziś je mam w okresach stresu. Nie reaguję już na nie.
Jeśli masz tak silne szumy uszne, które utrudniają funkcjonowanie to myślałabym nad konsultacją lekarską, jakimiś lekami; wiem też, że można za pomocą specjalnego urządzenia emitującego szumy odwrażliwiać się na nie.
Pani Iza prowadzi też sesje online z tego co wiem.
Witaj, a przez jaki okres czasu miałaś szumy? Trwały ciągle czy przychodziły i odchodziły?
Awatar użytkownika
Olalala
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 1858
Rejestracja: 17 grudnia 2015, o 08:36

13 lutego 2025, o 21:37

mike48 pisze:
31 stycznia 2025, o 21:09
Olalala pisze:
31 stycznia 2025, o 17:51
Do dzisiaj mam spokój z nerwicą, bo się jej nie boję 🙂 staram się też na ile mogę dbać o swój stan emocjonalny.
Jedyne czego nie miałam w nerwicy to depersonalizacja i derealizacja. Za to chyba z tysiące objawów somatycznych i myśli lękowych, o umieraniu.
Szumy uszne miałam non stop. Do dziś je mam w okresach stresu. Nie reaguję już na nie.
Jeśli masz tak silne szumy uszne, które utrudniają funkcjonowanie to myślałabym nad konsultacją lekarską, jakimiś lekami; wiem też, że można za pomocą specjalnego urządzenia emitującego szumy odwrażliwiać się na nie.
Pani Iza prowadzi też sesje online z tego co wiem.
Witaj, a przez jaki okres czasu miałaś szumy? Trwały ciągle czy przychodziły i odchodziły?
Miałam non stop, przez cały okres zaburzenia (6 lat)
Do dzisiaj przy stresach wracają. A ogólnie i tak nie zwracam już na nie uwagi.
ODPOWIEDZ