Nerwica a MDMA

Dział dla osób, które zażywaniem narkotyków, np. marihuany, dopalaczy, mefedronu, amfetaminy doprawili się stanów lękowych, czy też depresyjnych.
Jeżeli Twoim głównym problemem jest odrealnienie po "narksach" to dział o derealizacji znajduje się Tutaj
Awatar użytkownika
nerwula93
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 11 maja 2016, o 11:56

11 maja 2016, o 18:34

Hej, jestem nowa na tym forum, ale śledzę go od jakiegoś czasu i w końcu postanowiłam podzielić się z wami moją historią, bo tak - mam nerwicę przez narkotyki.

Wszystko zaczęło się od tego, że pół roku temu spróbowała RAZ W ŻYCIU MDMA. Zawsze byłam bardzo przeciwna narkotykom, wręcz się ich bałam, ale tamtego dnia coś mnie skłoniło do spróbowania. Pamiętam, że gdy narkotyk zaczął "wchodzić" przez jakieś pół godziny odczuwałam dość silny lęk, że stanie się coś złego, że jestem nieodpowiedzialna, albo że stracę zaraz kontrolę. Po tym czasie negatywne odczucia minęły i zaczęło się "normalne/spodziewane" działanie narkotyku.
Potem przez jakiś czas wszystko było w porządku, aż pewnego dnia w pracy dostałam mocnego zawrotu głowy, takiego omdlewania, jakbym odpływała. Wystraszyłam się, przez co zaczęło bardzo mocno mi bić serce (jak nigdy wcześniej), że moja przełożona wezwała karetkę do biura.
Zrobiono mi wszystkie badania, przy okazji nakrzyczano że wezwałam karetkę ://, bo przecież nic mi nie jest. Jeden ratownik mi zasugerował, że to raczej wygląda na nerwicowe objawy.
Potem co jakiś czas (raz na tydzień, potem co raz częściej) dostawałam takiego omdlewania, którego nigdy nie potrafiłam nikomu wytłumaczyć i mówiłam że "czuje się jakby narkotyk we mnie wchodził". Potem miałam taki atak że miałam drętwienie rąk. Byłam pewna, że to od kręgosłupa wszystko, bo mam krzywy jak rogalik. Tak się wystraszyłam, że oczywiście zaczęło się bieganie po lekarzach. EKG, Echo, Holter (dwukrotnie), krew, hormony - wyniki? Wszystko w normie.

Po tygodniu leżenia w domu rodzinnym jechałam z chłopakiem samochodem i w trakcie podróży złapał mnie taki lęk, że przez godzinę nie byłam w stanie się odezwać. Wtedy to już byłam pewna, że to wszystko u mnie płynie z głowy. Byłam przerażona tym wszystkim i bałam się wyjść z domu, aż poszłam do psychiatry, który stwierdził nerwicę jak tylko na mnie spojrzał.
Zaczęłam leczenie lekami, jednak tak źle na mnie działały, że prawie bym wpadła przez nie w jakąś głęboką depresje. (najgorszy okres w moim życiu)
Odstawiłam leki i zaczęłam czuć się znacznie lepiej, jednak nerwica nie minęła - wiadomo.

Poszłam na psychoterapie i tam odkryłyśmy, że to wszystko zaczęło się od wzięcia tego przeklętego syfu MDMA. Teraz przebywam za granicą na wymianie i czasem rozmawiam ze swoim terapeutą przez Skype'a, ale generalnie nie jest dobrze. Cały czas coś mnie boli: to głowa, to mięśnie, to nie mam siły nic robić, ćwiczyć fizycznie też nie mogę bo od razu wydaje mi się, że zemdleje, ostatnio miałam opuchnięte powieki i światłowstręt.

Napiszcie proszę coś dodającego otuchy, bo teraz zaczęłam się bać, że to wszystko przerodzi się w jakąś schizofrenie (nie wiem czy to możliwe?).
Wydaje mi się, że znam wszystkie teoretyczne aspekty nerwicy, stresy, lęku etc. jednak brakuje mi konkretnych wskazówek jak z nią walczyć.
Pomóżcie
Awatar użytkownika
boniasky
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 14 lutego 2016, o 16:36

11 maja 2016, o 22:59

Cześć nerwula. Jeśli szukasz konkretnych wskazówek to dobrze trafiłaś. Zacznij słuchać nagrań tzw.divoviki. One wszystko Ci wytłumaczą. Po 10 postach wbijaj na czat. Spotkasz tu ludzi życzliwych i pomocnych. Także uszy do góry, bo będzie dobrze. Ja jako czarnuch z naszej wioski witam Cię serdecznie :D
Awatar użytkownika
schanis22
Moderator
Posty: 2166
Rejestracja: 17 września 2015, o 00:28

11 maja 2016, o 23:11

Nerwula93 , Witaj na forum znajdziesz tu wiele wsparcia i zrozumienia , nerwica nigdy w nic się nie przerodzi , można z niej wyjść w 100 % i to już na zawsze .
Przesyłam pierwsze nagranie do odsłuchania etap-1-istota-leku-t4245.html i zachęcam do korzystania z forum .
W zdrowym ciele zdrowy duch , zdrowa głowa zdrowy brzuch.
Nerwica jest małą ściemniarą francą , wróblicą cwaniarą . Plącze nam nogi i mówi idż ! Wkręceni w zgubną nić .
Świata nie naprawisz - napraw siebie .
Awatar użytkownika
nerwula93
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 11 maja 2016, o 11:56

11 maja 2016, o 23:36

dzięki wam! już włączam pierwsze nagranie DivoVica !
Antoine
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 8 października 2014, o 11:22

12 maja 2016, o 11:07

Cześć.

Ja próbowałem dwa razy MDMA. Po jakimś czasie od kontaktu z nią mogą pojawiać się stany depresyjne. Ostatnio zastanawiałem się jaki to miało na mnie wpływ no i nic dobrego z tego nie wyszło:). Mocnej nerwicy nabawiłem się po czymś innym, ale już wcześniej miałem w sobie wiele lęku. Teraz żyję z dala od takich rzeczy. Po czasie... jestem, walczę i uśmiecham się. Nie dostałem schizofrenii, choć też miewałem takie myśli. Polecam nagrania chłopaków z forum. "Behawioralke"- http://www.autoterapia.eu/ ,modlitwę :), lepiej się odżywiać, odrzucić cukier, alkohol i poprawiacze humoru.

Po czasie wiem, że nerwica może wiele nauczyć. Krok po kroczku, a będzie lepiej!:)

Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
nerwula93
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 11 maja 2016, o 11:56

12 maja 2016, o 11:30

Hej, dzięki za odpowiedź. Generalnie nie jest jakoś źle, tylko czasem mam takie dni, że troche nadzieja mnie opuszcza, że to kiedykolwiek minie.

Narkotyków już nigdy nie wezmę do ust / nosa etc. ;) Ale mam nadzieje, że kiedyś w przyszłości lampkę wina albo drinka będę mogła wypić jak każdy człowiek.

Bo chyba wyjście z nerwicy wiąże się z powrotem do normalnego życia bez ograniczeń, a nie całe życie uważanie na alkohol, filmy, książki etc. Czy się mylę?
Antoine
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 8 października 2014, o 11:22

12 maja 2016, o 13:21

I tego się trzymaj! Całe życie nie, ale na początku walki z nerwicą pewne rzeczy warto ograniczyć dla lepszego samopoczucia. :papa
kaczy07
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 10 maja 2018, o 19:34

1 sierpnia 2018, o 00:13

Cze witam was ja walczę z tym samym po jednorazowym zażyciu mdma nabawiłem się stanów lękowych. Lęki zwalczyłem ale straszny ból głowy został do dziś jest taki fajny dzień 30 stopni a ja siedzę w domu bo mnie głowa boli a zaczęło się właśnie od tego momentu zażycia straszny piorunujący ból głowy na imprezie i wszystko się posypało. Do dziś jeżdżę po lekarzach i szukam pomocy jest ciężko coś porobiło się w głowie, straszne nerwobóle w głowie i pulsujący ból głowy może ktoś z tego wyszedł??? jakie macie opinie czyżby aktywowała się nerwica w moim organizmie?
Miki12
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 19 sierpnia 2017, o 23:31

17 września 2018, o 00:11

kaczy07 pisze:
1 sierpnia 2018, o 00:13
Cze witam was ja walczę z tym samym po jednorazowym zażyciu mdma nabawiłem się stanów lękowych. Lęki zwalczyłem ale straszny ból głowy został do dziś jest taki fajny dzień 30 stopni a ja siedzę w domu bo mnie głowa boli a zaczęło się właśnie od tego momentu zażycia straszny piorunujący ból głowy na imprezie i wszystko się posypało. Do dziś jeżdżę po lekarzach i szukam pomocy jest ciężko coś porobiło się w głowie, straszne nerwobóle w głowie i pulsujący ból głowy może ktoś z tego wyszedł??? jakie macie opinie czyżby aktywowała się nerwica w moim organizmie?


Drogi kolego ,psychodeliki mogą rzeczywiście uaktywniać lub przyspieszac rozwoj zaburzen psychicznych u osob predysponowanych ,jednakże Mdma jest jedną z najmniej szkodliwych substancji . po pierwsze czy byl to kryształ czy tabletka (tzw pixa) czy w trakcie zabawy mieszales ją z jakimis innymi substancjami wliczajac w to alkohol i co najwazniejsze jaka dawke przyjales , korzystając z mojego wlasnego doswiadczenia z tą substancją mogę dać wskazowke żę być może wszystkie Twoje problemy wiążą się z wyplukanie mz neuroprzekaznikow ( glownie z serotoniny ) po kazdym zazyciu substancji psychoaktywnych mózg i nie tlyko potrzebuje czasu na regeneracje ,. dp tego trzeba mu dostarczyc niezbednych substancji . w przypadku mdma proponuje jesc duzo bananow ktore zawieraja tryptofan ktory jest niezbedny do syntezy serotoniny przez organizm , prosze odstawic na jakis czas wszelkie uzywki typu (alkohol,nikotyna,marihuana czy nawet kofeina ) uzupelnic tryptofan , jakis sport jest wskazany a wszystkie dolegliwosci powinny przejsc , Pozdrawiam serdecznie :)
Miki12
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 19 sierpnia 2017, o 23:31

17 września 2018, o 00:14

nerwula93 pisze:
11 maja 2016, o 23:36
dzięki wam! już włączam pierwsze nagranie DivoVica !
Nerwula , przeczytaj moj post wyzej , powinen pomóc :)
kaczy07
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 10 maja 2018, o 19:34

10 listopada 2018, o 19:19

Dawno mnie nie było. powiem ci Miki12 że zażyłem tabletkę jedną, wypiłem może z 2 drinki do dzisiaj się męczę biorę leki. Jeżeli chodzi o neuroprzekaźniki to chyba grubo pomieszało w głowię zostały mi jeszcze uciski w głowie koło nosa. Leki pomagają ale nie jest zawsze dobrze a no i bezsenność. Jeżeli chodzi o dietę zmiana radykalna dużo nabiału owoców sport magnez w pluszu i melisa w herbacie. Zero alko od tego momentu.
Awatar użytkownika
Przemo500
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 184
Rejestracja: 15 kwietnia 2018, o 14:00

18 listopada 2018, o 21:30

Super, że zmieniłeś swoją dietę. Ja stanów lękowych nabawiłem się przez zielsko, też mi grubo namieszało w głowie no ale póki co jakoś sobie żyję. Jak chodzi o uciski w głowie, to też warto zrobić sobie tomografię. Jak wyjdzie czysto, to przynajmniej wiesz że to 100% od nerwicy.
Markowski
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 89
Rejestracja: 19 listopada 2017, o 20:24

18 listopada 2018, o 23:32

Miki12 pisze:
17 września 2018, o 00:11
kaczy07 pisze:
1 sierpnia 2018, o 00:13
Cze witam was ja walczę z tym samym po jednorazowym zażyciu mdma nabawiłem się stanów lękowych. Lęki zwalczyłem ale straszny ból głowy został do dziś jest taki fajny dzień 30 stopni a ja siedzę w domu bo mnie głowa boli a zaczęło się właśnie od tego momentu zażycia straszny piorunujący ból głowy na imprezie i wszystko się posypało. Do dziś jeżdżę po lekarzach i szukam pomocy jest ciężko coś porobiło się w głowie, straszne nerwobóle w głowie i pulsujący ból głowy może ktoś z tego wyszedł??? jakie macie opinie czyżby aktywowała się nerwica w moim organizmie?


Drogi kolego ,psychodeliki mogą rzeczywiście uaktywniać lub przyspieszac rozwoj zaburzen psychicznych u osob predysponowanych ,jednakże Mdma jest jedną z najmniej szkodliwych substancji . po pierwsze czy byl to kryształ czy tabletka (tzw pixa) czy w trakcie zabawy mieszales ją z jakimis innymi substancjami wliczajac w to alkohol i co najwazniejsze jaka dawke przyjales , korzystając z mojego wlasnego doswiadczenia z tą substancją mogę dać wskazowke żę być może wszystkie Twoje problemy wiążą się z wyplukanie mz neuroprzekaznikow ( glownie z serotoniny ) po kazdym zazyciu substancji psychoaktywnych mózg i nie tlyko potrzebuje czasu na regeneracje ,. dp tego trzeba mu dostarczyc niezbednych substancji . w przypadku mdma proponuje jesc duzo bananow ktore zawieraja tryptofan ktory jest niezbedny do syntezy serotoniny przez organizm , prosze odstawic na jakis czas wszelkie uzywki typu (alkohol,nikotyna,marihuana czy nawet kofeina ) uzupelnic tryptofan , jakis sport jest wskazany a wszystkie dolegliwosci powinny przejsc , Pozdrawiam serdecznie :)
Witaj ja miałem prawie takie dane objawy jak Ty i też po mdma ból głowy okropny ucisk jak by mi ktoś cegły na głowę kładł i stopniowo dokladal plus ból z tyłu głowy tępy przez który nie mogłem się skupić na niczym kompletnie bujalem się tak dobre pół roku ale stopniowo zeszło dużo pomogło mi badatnie tk głowy bo odeszły myśli ze mam coś w głowie jakiś guz itp i z czasem piscilo samo nie pomagały na to żadne leki przeciwbólowe nic. Moim zdaniem musi wszystko się unormowac w głowie samo ja też trochę później patrzyłem na jedzenie trochę zmieniłem dietę jak wyżej piszą pomagają banany to fakt plus jakieś witaminy magnez i wgl.
Markowski
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 89
Rejestracja: 19 listopada 2017, o 20:24

18 listopada 2018, o 23:36

Miki12 pisze:
17 września 2018, o 00:11
kaczy07 pisze:
1 sierpnia 2018, o 00:13
Cze witam was ja walczę z tym samym po jednorazowym zażyciu mdma nabawiłem się stanów lękowych. Lęki zwalczyłem ale straszny ból głowy został do dziś jest taki fajny dzień 30 stopni a ja siedzę w domu bo mnie głowa boli a zaczęło się właśnie od tego momentu zażycia straszny piorunujący ból głowy na imprezie i wszystko się posypało. Do dziś jeżdżę po lekarzach i szukam pomocy jest ciężko coś porobiło się w głowie, straszne nerwobóle w głowie i pulsujący ból głowy może ktoś z tego wyszedł??? jakie macie opinie czyżby aktywowała się nerwica w moim organizmie?


Drogi kolego ,psychodeliki mogą rzeczywiście uaktywniać lub przyspieszac rozwoj zaburzen psychicznych u osob predysponowanych ,jednakże Mdma jest jedną z najmniej szkodliwych substancji . po pierwsze czy byl to kryształ czy tabletka (tzw pixa) czy w trakcie zabawy mieszales ją z jakimis innymi substancjami wliczajac w to alkohol i co najwazniejsze jaka dawke przyjales , korzystając z mojego wlasnego doswiadczenia z tą substancją mogę dać wskazowke żę być może wszystkie Twoje problemy wiążą się z wyplukanie mz neuroprzekaznikow ( glownie z serotoniny ) po kazdym zazyciu substancji psychoaktywnych mózg i nie tlyko potrzebuje czasu na regeneracje ,. dp tego trzeba mu dostarczyc niezbednych substancji . w przypadku mdma proponuje jesc duzo bananow ktore zawieraja tryptofan ktory jest niezbedny do syntezy serotoniny przez organizm , prosze odstawic na jakis czas wszelkie uzywki typu (alkohol,nikotyna,marihuana czy nawet kofeina ) uzupelnic tryptofan , jakis sport jest wskazany a wszystkie dolegliwosci powinny przejsc , Pozdrawiam serdecznie :)
Witaj ja miałem prawie takie dane objawy jak Ty i też po mdma ból głowy okropny ucisk jak by mi ktoś cegły na głowę kładł i stopniowo dokladal plus ból z tyłu głowy tępy przez który nie mogłem się skupić na niczym kompletnie bujalem się tak dobre pół roku ale stopniowo zeszło dużo pomogło mi badatnie tk głowy bo odeszły myśli ze mam coś w głowie jakiś guz itp i z czasem piscilo samo nie pomagały na to żadne leki przeciwbólowe nic. Moim zdaniem musi wszystko się unormowac w głowie samo ja też trochę później patrzyłem na jedzenie trochę zmieniłem dietę jak wyżej piszą pomagają banany to fakt plus jakieś witaminy magnez i wgl.

I mnie też meczyly takie nagłe bóle głowy pojawiające się z nikad az paralizowaly ciemno przed oczami się robiło ale jakoś odeszły z czasem
Miki12
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 19 sierpnia 2017, o 23:31

21 listopada 2018, o 15:41

Markowski pisze:
18 listopada 2018, o 23:32
Miki12 pisze:
17 września 2018, o 00:11
kaczy07 pisze:
1 sierpnia 2018, o 00:13
Cze witam was ja walczę z tym samym po jednorazowym zażyciu mdma nabawiłem się stanów lękowych. Lęki zwalczyłem ale straszny ból głowy został do dziś jest taki fajny dzień 30 stopni a ja siedzę w domu bo mnie głowa boli a zaczęło się właśnie od tego momentu zażycia straszny piorunujący ból głowy na imprezie i wszystko się posypało. Do dziś jeżdżę po lekarzach i szukam pomocy jest ciężko coś porobiło się w głowie, straszne nerwobóle w głowie i pulsujący ból głowy może ktoś z tego wyszedł??? jakie macie opinie czyżby aktywowała się nerwica w moim organizmie?


Drogi kolego ,psychodeliki mogą rzeczywiście uaktywniać lub przyspieszac rozwoj zaburzen psychicznych u osob predysponowanych ,jednakże Mdma jest jedną z najmniej szkodliwych substancji . po pierwsze czy byl to kryształ czy tabletka (tzw pixa) czy w trakcie zabawy mieszales ją z jakimis innymi substancjami wliczajac w to alkohol i co najwazniejsze jaka dawke przyjales , korzystając z mojego wlasnego doswiadczenia z tą substancją mogę dać wskazowke żę być może wszystkie Twoje problemy wiążą się z wyplukanie mz neuroprzekaznikow ( glownie z serotoniny ) po kazdym zazyciu substancji psychoaktywnych mózg i nie tlyko potrzebuje czasu na regeneracje ,. dp tego trzeba mu dostarczyc niezbednych substancji . w przypadku mdma proponuje jesc duzo bananow ktore zawieraja tryptofan ktory jest niezbedny do syntezy serotoniny przez organizm , prosze odstawic na jakis czas wszelkie uzywki typu (alkohol,nikotyna,marihuana czy nawet kofeina ) uzupelnic tryptofan , jakis sport jest wskazany a wszystkie dolegliwosci powinny przejsc , Pozdrawiam serdecznie :)
Witaj ja miałem prawie takie dane objawy jak Ty i też po mdma ból głowy okropny ucisk jak by mi ktoś cegły na głowę kładł i stopniowo dokladal plus ból z tyłu głowy tępy przez który nie mogłem się skupić na niczym kompletnie bujalem się tak dobre pół roku ale stopniowo zeszło dużo pomogło mi badatnie tk głowy bo odeszły myśli ze mam coś w głowie jakiś guz itp i z czasem piscilo samo nie pomagały na to żadne leki przeciwbólowe nic. Moim zdaniem musi wszystko się unormowac w głowie samo ja też trochę później patrzyłem na jedzenie trochę zmieniłem dietę jak wyżej piszą pomagają banany to fakt plus jakieś witaminy magnez i wgl.




Witam , hmm zastanawiaja mnie te bole glowy , ja w trakcie "tripa" nie mialem zadnych doleglowosci, glowa zaczela bolec po wielu miesiacach i mysle wiele czynniko na to sie zlozylo :)
ODPOWIEDZ