NATRECTWA POWSTAJA JUZ W DZIECINSTWIE

W tym dziale możemy wklejać teksty zaczerpnięte z innych stron internetowych, podawać linki do ciekawych tekstów mających na celu pomoc psychologiczną.
Prosimy wrzucać tutaj opracowania tekstowe, nagrania audio czy video prosimy umieszczać pięterko niżej.
Umieszczamy tutaj teksty o zaburzeniach lub po prostu rozwoju własnym, treści o tematyce duchowej filozoficznej umieszczamy Tutaj
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Halina
Hardcorowy "Ryzykant" Forum
Posty: 1730
Rejestracja: 14 lipca 2016, o 20:09

28 sierpnia 2016, o 15:33

oBSESJE sa mechanizmem obronnym. Rodza sie juz (miedzy innymi) we wczesnym dziecinstwie, czesto podczas okresu dojrzewania. Obsesje to wyuczony schemat myslowy, ktorym zastepowalismy nasze emocje, o ktorych nie wolno bylo mowic (co wiazalo sie z kara czesto np, jak bedziesz tupac nogami, dostaniesz po dupie).
Dzięki mechanizmowi obronnemu izolacji, wstydliwa emocja lub popęd zamienia się w wypraną z emocji myśl. Dziecko zrzuca z siebie w ten sposób odpowiedzialność za wstydliwą emocję.
Czytałem kiedyś o kobiecie - ofierze kazirodztwa - ogarniętej obsesją "pieprzenia Jezusa". Była to osoba skądinąd pobożna. Co więcej, była na tyle inteligentna, by zdawać sobie sprawę z absurdalności tego pomysłu.
Kobieta ta była w dzieciństwie przez cztery lata wykorzystywana seksualnie przez wujka, który zastąpił jej nieobecnego ojca. Pierwszy raz zetknęła się z wujkiem w wieku sześciu lat. Matka pracowała i zostawiała córkę pod opieką gosposi - osoby niezwykle surowej, rygorystycznie przestrzegającej zasad religijnych. Gosposia krzywdziła dziewczynkę emocjonalnie. Ta w napadzie złości zakwestionowała kiedyś słuszność zasad religijnych gosposi, za co została surowo skarcona. Wujek również bardzo ją złościł. Mimo to, w dzieciństwie bardzo go kochała, ponieważ tylko on okazywał jej miłość i przynosił prezenty. Opisana tu kobieta nigdy nie przepracowała nękających ją konfliktów -złości, poczucia winy, wstydu, miłości do wujka za to, że opiekował się nią jak ojciec. Nierozwiązane konflikty zrodziły obsesyjną myśl: "pieprzyć Jezusa". Myśl ta wyprana była z wszelkich emocji i odwracała uwagę od bolesnych, wstydliwych uczuć, których nie rozumiała.
Powyższy opis zamiany niezrozumiałych emocji w schemat myślowy jest dość drastyczny. Ale każda obsesyjna myśl może odwrócić uwagę od bolesnych emocji.

Anulowanie przypomina zachowanie magiczne. Jego celem jest wymazanie uczucia, myśli, zachowania, które mogłoby narazić DZEICKO na wstyd (cierpienie i bol) lub już naraziło.
Leczyłem kiedyś studenta, któremu bardzo wiele czasu pochłaniały rozmaite rytualne zabiegi związane z nauką. Mimo że był człowiekiem wybitnie inteligentnym, zawalał studia z powodu tych rytuałów. Przed przystąpieniem do nauki całymi godzinami układał na biurku książki, długopisy, ołówki, notatniki itp., dopóki nie ułożyły się w określony, skomplikowany wzór. Żaden przedmiot nie mógł dotykać innego przedmiotu. Zasady tej przestrzegał szczególnie rygorystycznie w odniesieniu do sporej kolekcji książek.
Zauważyłem podczas terapii, że mój klient w ogóle stara się unikać dotykania czegokolwiek. Jak się okazało, gdy był jeszcze małym chłopcem, pochwalił się podczas wizyty pastora swoim penisem. Matka surowo go za tó ukarała. Innym razem matka nakryła go na masturbacji i spuściła mu potężne lanie. Później mu mówiła, że jeżeli będzie się masturbował, oślepnie (i mnie tak mówiono, ale w okresie dorastania gotów byłem zaryzykować). Rozbudowany rytuał, polegający na takim ustawianiu przedmiotów, by żaden do siebie nie przylegał, miał w sposób magiczny anulować pragnienie dotykania penisa i masturbacji.
J.B/ Falszywy wstyd
MYŚL NIE OZNACZA CZYNU !!!

Czekasz aż poczujesz się lepiej by zacząć żyć, zacznij żyć, by poczuć się lepiej (Ciasteczko)

Wszystkiego, czego Jaś się nauczył, Jan może się oduczyć :pp

Nerwica od zarania dziejow :DD Stan fatalny przez 3 lata. Pobyt w szpitalu. Leki przez 16 lat konskie dawki trojcyklicznych. 2016 - rejestracja na forum. 2018 - mam sie (powiedzmy), OK. MOZNA Z TEGO WYJSC, wierze w to ! Sporo roboty przede mna jeszcze !
Awatar użytkownika
mongolska.zielarka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 21 lipca 2015, o 02:48

4 września 2016, o 16:29

To prawda, u mnie natręctwa zaczęły się jak miałam około 6 lat i tak się z nimi bujam od 20 lat, obecnie mam gorszy okres ale postanowiłam sobie, że tym razem wyjdę z tego na dobre!
subzero1993
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 1006
Rejestracja: 5 kwietnia 2016, o 22:09

4 września 2016, o 16:42

Słusznie postanowienie. Popieram.
Jak szukać objawów bez nakręcania się -> http://www.zaburzeni.pl/viewtopic.php?p=100011#p100011
Awatar użytkownika
mongolska.zielarka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 21 lipca 2015, o 02:48

4 września 2016, o 17:23

subzero1993 pisze:Słusznie postanowienie. Popieram.
A dziękuję, mam nadzieję, że teraz pożegnam się z NN na dobre :D
subzero1993
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 1006
Rejestracja: 5 kwietnia 2016, o 22:09

4 września 2016, o 17:57

Prawdziwe odburzenie jest permanentne więc zachęcam jak najbardziej. Polecam zacząć od uśmiechu :D
Jak szukać objawów bez nakręcania się -> http://www.zaburzeni.pl/viewtopic.php?p=100011#p100011
Awatar użytkownika
mongolska.zielarka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 21 lipca 2015, o 02:48

4 września 2016, o 17:59

:D
Awatar użytkownika
Olalala
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 1763
Rejestracja: 17 grudnia 2015, o 08:36

4 września 2016, o 19:38

subzero1993 pisze:Prawdziwe odburzenie jest permanentne więc zachęcam jak najbardziej. Polecam zacząć od uśmiechu :D
A do tego dobry jest temat z memami :haha: :hehe: :pp :DD
Awatar użytkownika
mongolska.zielarka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 21 lipca 2015, o 02:48

4 września 2016, o 19:40

Memy już obejrzałam dzisiaj:)
Awatar użytkownika
natretnapaula
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 173
Rejestracja: 6 października 2016, o 19:29

6 października 2016, o 23:10

Ją dopiero po wizycie u psychiatry dowiedziałam się że od dziecka bujam się z natrectwami tylko nie były bardzo silne i szybko pojawialy się i szybko mijały.
usunietenaprosbe
Gość

19 grudnia 2016, o 13:31

Halina pisze:wstydliwa emocja lub popęd zamienia się w wypraną z emocji myśl. [/u][/b]

d
Czyli co te moje kazirodcze natrety moga byc popędem ??????? wystraszylam się ! Ja dostalam bluznierczych i religijnych w dziecinstwie a kazirodcze pojawily sie z du py ! nagle od jednej glupiej mysli ktora przyszla nagle i od tego mam nerwice...ale teraz juz nic nie rozumiem.
WWA
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 191
Rejestracja: 6 lutego 2016, o 14:59

19 grudnia 2016, o 13:54

Emj daj już spokój, ludzie mają różne fantazje, jedni o seksie homoseksualnym inni o seksie z kozą (tzw. kozojebcy) :P Tak działa ludzki mózg, że tworzy fantazje, w Twoim przypadku kazirodcze i możesz nawet odczuwać z tego powodu podniecenie. Tak po prostu może być ale TO NIC NIE ZNACZY. Jak tego nie chcesz, a nie chcesz bo się tego boisz, to tego nie zrobisz. Musisz odróżnić swoje popędy, które mogą być najrożniesze i najgłubsze od swojego ŚWIADOMEGO postępowania.
Bylem juz samobojca, mordercą, schizofrenikiem, chadowcem, gejem, ksiedzem, utracilem sens swojego zycia, mialem raka w tylku I w mozgu, nie kochalem swojej dziewczyny I ona nie kochala mnie, potrzebowalem akceptacji, a teraz mam to wszystko w dupie. :)
usunietenaprosbe
Gość

19 grudnia 2016, o 14:21

WWA pisze:Emj daj już spokój, ludzie mają różne fantazje, jedni o seksie homoseksualnym inni o seksie z kozą (tzw. kozojebcy) :P Tak działa ludzki mózg, że tworzy fantazje, w Twoim przypadku kazirodcze i możesz nawet odczuwać z tego powodu podniecenie. Tak po prostu może być ale TO NIC NIE ZNACZY. Jak tego nie chcesz, a nie chcesz bo się tego boisz, to tego nie zrobisz. Musisz odróżnić swoje popędy, które mogą być najrożniesze i najgłubsze od swojego ŚWIADOMEGO postępowania.
Po tym co teraz przeczytałam dostałam mega mega lęk... teraz to jest po prostu tragicznie... przecież ja mam natręctwa a nie fantazje !! teraz nie daje rady !


a poza tym popęd a natręctwo to dwie rozne sprawy ! i mozesz niezle kogos nastraszyc jak ktos ma natrety..
jakbym miala fantazje to bym o tym myslala i marzyla i byloby to zgodne ze mna a tak dostaje mysl a nie mysle o tym i mam lęki od tego wiec nie strasz ludzi błagam bo myslałam ze narobie ze strachu jak to przeczytalam !!!!!!!!
Awatar użytkownika
Halina
Hardcorowy "Ryzykant" Forum
Posty: 1730
Rejestracja: 14 lipca 2016, o 20:09

19 grudnia 2016, o 14:57

Emj daj spokoj, nakrecasz sie na kazdy wyraz, kazde slowo, kazda glupote. Fantazje to fantazje a natrectwa to natrectwa. Chocizz ja troche nie zgadzam sie z poprzednim postem, bo watpie by ktos fantazjowal o stosunku plciowym z wlasnym ojcem, bedac nie zaburzona istota ludzka : :pp Jednak mozna miec taka mysl, czemu nie, mysl nie nerwicowa jest ok i za sekunde przeleci sobie i mamy ja w dupie. Np ja sobie raz wyobrazalam jak to by bylo byc z kobieta. Ok. Nie boje sie tego ani troche, to nie jest moja wartoscia, gdyz uwazam, ze skoro ktos ma ochote na bycie z kobieta, to nie mam nic przeciwko. Dlatego fantazja pozostala na swoim miejscu i nie rozrosla sie do potegi natrectwa. Moge sobie fantazjowac o schizofrenii, coz, to tez juz lnie nie rusza, no ale ktoz zechcialby fantazjowac o schizofrenii w okresie swiatecznym :pp ????
Fantazja to mysl wizualizacyjna i nie tylko i to nie jest natrectwem emj!!!!!! I fantazja fantazja jest od tego, anh bawic sie, aby bawic sie, aby bawic sie na calego ................ :pp
MYŚL NIE OZNACZA CZYNU !!!

Czekasz aż poczujesz się lepiej by zacząć żyć, zacznij żyć, by poczuć się lepiej (Ciasteczko)

Wszystkiego, czego Jaś się nauczył, Jan może się oduczyć :pp

Nerwica od zarania dziejow :DD Stan fatalny przez 3 lata. Pobyt w szpitalu. Leki przez 16 lat konskie dawki trojcyklicznych. 2016 - rejestracja na forum. 2018 - mam sie (powiedzmy), OK. MOZNA Z TEGO WYJSC, wierze w to ! Sporo roboty przede mna jeszcze !
WWA
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 191
Rejestracja: 6 lutego 2016, o 14:59

19 grudnia 2016, o 15:21

Myśli i fantazje można mieć różne, głupie i niegłupie. Natomiast Ty się sama straszysz, biorąc wszystko do siebie.
Bylem juz samobojca, mordercą, schizofrenikiem, chadowcem, gejem, ksiedzem, utracilem sens swojego zycia, mialem raka w tylku I w mozgu, nie kochalem swojej dziewczyny I ona nie kochala mnie, potrzebowalem akceptacji, a teraz mam to wszystko w dupie. :)
Awatar użytkownika
Halina
Hardcorowy "Ryzykant" Forum
Posty: 1730
Rejestracja: 14 lipca 2016, o 20:09

13 lutego 2017, o 22:41

MYŚL NIE OZNACZA CZYNU !!!

Czekasz aż poczujesz się lepiej by zacząć żyć, zacznij żyć, by poczuć się lepiej (Ciasteczko)

Wszystkiego, czego Jaś się nauczył, Jan może się oduczyć :pp

Nerwica od zarania dziejow :DD Stan fatalny przez 3 lata. Pobyt w szpitalu. Leki przez 16 lat konskie dawki trojcyklicznych. 2016 - rejestracja na forum. 2018 - mam sie (powiedzmy), OK. MOZNA Z TEGO WYJSC, wierze w to ! Sporo roboty przede mna jeszcze !
ODPOWIEDZ