Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Najpierw lęk ogólny.Teraz lęk skierowany na mysli o szatanie
-
bart26
- Gość
super bratku powodzonka w zyciochu twoim ci zycze . I masz swieta racje kazdemu przychodzi taki moment i sobie powinien powiedziec teraz to juz szmato przegielas . I zeby nie wiem co wypierac ja olewac jak tego psa
. Pozdrowionka
-
Divin
- Gość
Juhuu!! Kolejny odburzony! Wspaniale kolego, świetne wnioski, widać że wiele zrozumiałeś, powodzenia w dalszym Twoim życiu i wszystiego dobrego. 
- bedewesoly
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 13
- Rejestracja: 10 maja 2015, o 21:46
Fajnie czytac takie posty, szczegolnie ze sam takie mysli miewam.woj82 pisze:Witam!Po dłuższej przerwie wracam na forum.Wracam z podziękowaniami!To forum,wszystkie materiały tutaj zawarte pomogły mi wrócić do stanu normalnego,niezaburzonego "ja":Dziękuję wszystkim za odpowiedzi itd.Z tego ścierwa nerwicowego można wyjść bez zjadania tabletek itd itd.Nie ma co maskować objawów,trzeba się z tym zmierzyć i poukładać wszystko we własnej głowie.Czasami cos mi tam jeszcze zaświta z objawów nerwicy ale to pryszcz.Materiały tutaj zawarte analizowałem,słuchałem setki razy.Naprawdę warto!!Skoro nerwica przyszła,trzeba jej dać w pysk.Wiem jakie ciężkie było nie analizować tych wszystkich głupich myśli,stanów,strachów.Ale właśnie to wszystko trzeba olewać,olewać,olewać,Właśnie wtedy czułem że wracam do stanu normalności.Mogę to porównąc do wściekłego psa,który wgryzł się w naszą łydkę i za cholere nie chce puścić.Choć strasznie cierpimy olewamy go,bo po pewnym czasie odpuści bo to jego gryzienie na nas nie działa i on o tym wie.I tak na koniec ostatnią myślą,kiedy sobie powiedziałem "przeklęta nerwico przegięłaś" było wyobrażenie jak wiszę na sznurku a rodzina mnie opłakuje.To był cios w to co dla mnie najcenniejsze,ale ten moment uświadomił mi że szmata musi przegrać.To tak w skrócie:) Polecam wszystkim dużo ruchu,spacerów,basen,rower,ogród,działka.W zła pogode kino itp.Dużo spotkań z rodzina,przyjacółmi,znajomymi.Wtedy nie myślimy o tej idiotycznej nerwicy.Łykajcie też magnez i jakies witaminy z grupy B.Polecam również melisę rano i wieczorem:) Olewam również sporo spraw na które nie mam wpływu a do ważnych podchodzę inaczej.Nerwy to zły doradca.Wszystko z czasem wypracowałem sam na sam.
Graty!
-
woj82
- Świeżak na forum
- Posty: 7
- Rejestracja: 5 grudnia 2014, o 11:47
To forum to prawdziwy lek na nerwice w 100% refundowany
i 100% pomagający
Pracujcie nad sobą,bądzcie wytrwali i słuchajcie,czytajcie materiały tu zawarte.Dziękuje jeszcze raz wszystkim za dobre słowa i pomoc!!Jesteście wielcy!Podobno nerwica wraca czasami...cóż jeśli trzeba będzie zmierze się ponownie,lecz tym razem nie będe bezbronnym jak za pierwszym razem.Ten wróg już jest rozpracowany.Głupio to zabrzmi ale dzięki nerwicy,jak już przejrzymy na oczy docenimy,zdrowie,życie i to co w świecie najcenniejsze.Pozdrawiam Serdecznie!
-
usunietenaprosbe
- Gość
Woj, jestes kolejnym czlonkiem forum, ktory zauwazyl dzieki nerwicy piekno zycia. I czujesz sie tez silniejszy, jak to inni takze opisuja. Tobie tez gratuluje.
Sciskam cieplo. : )
Sciskam cieplo. : )
