Witam serdecznie,
czy mial ktos z was takie objawy? Chodzi mi glownie o mrowienie jezyka, znalazlam objawy mrowienia rak i stop na forum.
Dziekuje
Pozdrawiam
Ania
Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Mrowienie jezyka, stop i rak
-
Zumba
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 380
- Rejestracja: 30 czerwca 2022, o 18:09
Mrowienie języka bardzo rzadko, mrowienie ciała głównie właśnie od stóp postępujące w górę na łydki i uda oraz mrowienie dłoni i ramion to u mnie typowe w panice i w dniach kiedy lęk jest bardzo nasilony przez długi czas. U mnie to uczucie mrowienia potem przechodzi w takie palenie jakby te partie ciała były poparzone i traciły czucie.
-
AnnaJa
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 28
- Rejestracja: 29 kwietnia 2018, o 19:28
Dzieki za odpowiedz. U mnie to jest nowy objaw, ktorego nie znalam wczesniej, wiec sie zaniepokoilam. Zaczelo sie od suchosci jezyka ale takiej, ze pilam wode caly czas i nie przestawalo mi sie chciec pic.
Potem pojawilo sie mrowienie na jezyku, stopach i dloniach. Bardziej na stopach niz na dloniach. Po okolo 2 miesiacach samo odeszlo i niedaewno znowu sie pojawilo.
Bylam u nerologa, mam zbadany nerw wzrokowy i komputer glowy, zeby wykluczyc SM. We wtorek mam wizyte i poznam wyniki. Pozdrawiam Ania
Potem pojawilo sie mrowienie na jezyku, stopach i dloniach. Bardziej na stopach niz na dloniach. Po okolo 2 miesiacach samo odeszlo i niedaewno znowu sie pojawilo.
Bylam u nerologa, mam zbadany nerw wzrokowy i komputer glowy, zeby wykluczyc SM. We wtorek mam wizyte i poznam wyniki. Pozdrawiam Ania
-
Marcelina1998
- Nowy Użytkownik
- Posty: 7
- Rejestracja: 14 maja 2023, o 06:52
Hej. A czy nie stosowaliście kiedykolwiek antybiotyku cipronex, levoxa lub cipropol? On u mnie wywołał takie objawy plus nerwica..
-
Marcelina1998
- Nowy Użytkownik
- Posty: 7
- Rejestracja: 14 maja 2023, o 06:52
AnnaJa pisze: ↑16 czerwca 2023, o 15:17Dzieki za odpowiedz. U mnie to jest nowy objaw, ktorego nie znalam wczesniej, wiec sie zaniepokoilam. Zaczelo sie od suchosci jezyka ale takiej, ze pilam wode caly czas i nie przestawalo mi sie chciec pic.
Potem pojawilo sie mrowienie na jezyku, stopach i dloniach. Bardziej na stopach niz na dloniach. Po okolo 2 miesiacach samo odeszlo i niedaewno znowu sie pojawilo.
Bylam u nerologa, mam zbadany nerw wzrokowy i komputer glowy, zeby wykluczyc SM. We wtorek mam wizyte i poznam wyniki. Pozdrawiam Ania
Hej. Czy mrowienie utrzymywało Ci się cały czas Czy tylko chwilkę?
-
Takasobieja
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 64
- Rejestracja: 15 sierpnia 2025, o 09:35
Wiem, że temat stary, ale może komuś się przyda. Ja stosowałam tego typu antybiotyk (nie pamiętam dokładnej nazwy, ale na pewno cipro - coś tam...) na zapalenie pęcherza i wkrótce zaczęło się mrowienie, pieczenie i kłucie języka, ale też różnych innych części ciała. Trwa do do tej pory, jeśli chodzi o język, chociaż z dużo mniejszym nasileniem. W ulotce była informacja, że takie objawy mogą wystąpić. U mnie do tych parestezji doszła jeszcze trudna sytuacja osobista i w ten sposób rozwinął się po wieeelu latach spokoju kolejny epizod nerwicowy.
- ck2023
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 139
- Rejestracja: 27 listopada 2023, o 12:04
cześćTakasobieja pisze: ↑26 stycznia 2026, o 18:20Wiem, że temat stary, ale może komuś się przyda. Ja stosowałam tego typu antybiotyk (nie pamiętam dokładnej nazwy, ale na pewno cipro - coś tam...) na zapalenie pęcherza i wkrótce zaczęło się mrowienie, pieczenie i kłucie języka, ale też różnych innych części ciała. Trwa do do tej pory, jeśli chodzi o język, chociaż z dużo mniejszym nasileniem. W ulotce była informacja, że takie objawy mogą wystąpić. U mnie do tych parestezji doszła jeszcze trudna sytuacja osobista i w ten sposób rozwinął się po wieeelu latach spokoju kolejny epizod nerwicowy.
z pieczeniem języka i jamy ustnej borykam się drugi rok i pomimo wielu wizyt i badań powodu brak. Wymaz, badanie krtani i gardła, ogólne badania - nic nie wyszło. Akurat teraz biorę antybiotyk na zapalenie pęcherza o którym piszesz i jedyne co powoduje to wysychanie w jamie ustnej - pieczenie jest takie jakie było od dawna.
Byłem u dentysty na wizycie i zasugerował problem z kamieniem na śliniankach. Dokładnie w tych miejscach wychodzi to pieczenie i aktualnie dochodzi do gardła. Zobaczę jak będzie po czyszczeniu...
Co daje ulgę - płukanki wodą z sodą, wodą z solą, napar z szałwi, dentosept.
Pieczenie jamy ustnej i języka jest popularnym somatem w nerwicy i lękach - może pozostać na lata lub na całe życie.
Małe kroki, które robisz do przodu są lepsze niż duże, które tylko planujesz
