Jestem "mężczyzną", mam 31 lat i mikropenisa, depresję i kilka innych przewlekłych chorób.
Nigdy nie miałem kobiety. Nigdy nie uprawiałem seksu. Całowałem się z dziewczyną jak miałem 14 lat.
Mikropenis i inne problemy zdrowotne zniszczyły mi życie. Jestem uwięziony w ciele śmiecia.
Depresja i fobie społeczne od dziecka doprowadziły do tego, że jestem samotny - mam na myśli kogokolwiek poza rodziną.
Nie mam kolegów, przyjaciół, nie mam kobiety, nie mam nikogo.
Żyję tylko dlatego, że nie chcę sprawić większej przykrości mamie i siostrze. Żyję żeby ich nie krzywdzić. Choć życiem chyba tego nie można nazwać.
Wegetacja.
Moim marzeniem zawsze był dom. Prawdziwy dom. Kobieta - żona, dzieci. Kochający się dom. Kobieta z którą się wspieramy, rozmawiamy o wszystkim,
istniejemy dla siebie i ze sobą.
Widzę to jak ludzie się nie szanują w związkach - zdradzają, kłócą się z byle powodu, biją. Widzę to jak ludzie się wzajemnie nie doceniają i boli, cholernie boli.
Chciałbym mieć możliwość być lepszym od nich pod tym względem. Ale nie będę, nigdy. Moja samoocena i pewność siebie była niszczona od dziecka, nie tylko przeze mnie samego.
Terapeuci i psychiatrzy? Bujda. Żaden terapeuta mi nie pomógł. Psychiatrzy przepisują kolejne leki i zwiększają dawki. Nic nie pomoże w takiej sytuacji.
Żyjesz ale przechodzisz obok tego życia obok. Nie masz szansy przeżyć tego życia. Tylko widzisz jak inni się cieszą, mają rodziny.
Często podczas jazdy autem drogą szybkiego ruchu gdy z naprzeciwka jedzie cieżarówka mam ochotę skręcić. Myślę o tym coraz mocniej.
Kiedyś próbowałem z lekami ale to było głupie. Jadę, widzę ją z naprzeciwka ale z tyłu głowy odzywa się głos - rodzina Ci tego nie wybaczy - i nie skręcam.
Ale granica jest bardzo cienka, ten głos słychać coraz ciszej.
Nic nie oczekuję bo wiem, że nikt w tym przypadku nie może pomóc. Tak piszę bo może ktoś ma tak samo i będzie mu lżej jak zobaczy, że istnieją inne takie same śmiecie.
Szanujcie się kochani, kochajcie się, szanujcie swoich partnerów, przyjaciół, bliskich... Nie każdy ma takie szczęście.
Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Mikropenis zniszczył mi życie
-
Doniecs
- Nowy Użytkownik
- Posty: 7
- Rejestracja: 3 września 2026, o 11:27
Ok, w spoczynkku trochę mały ale nie ma sie tutaj co tym przejmować bo rozmiar penisa w spoczynku nie jest taki jak rozmiar penisa w stanie wzwodu. Raczej Ci już nie urośnie bo w sumie jak już masz takiego w tym wieku to już takeigo będziesz miał. Ponoć członek rośnie do 18 roku życia, ale róznie z tym może być. Raczej wzrost kończy się w okolicach 16 roku życia. Mozna potem troche powiększyć za pomocą tabletek.
-
Doniecs
- Nowy Użytkownik
- Posty: 7
- Rejestracja: 3 września 2026, o 11:27
Możesz wierzyć albo i nie wierzyć jednak mi sie udao. Niewiele ale jak zaczynałem brać to nie nastawiałem się na zbyt wiele bo nie wierzyłem trochę w ich działanie. Ale pomyślałem sobie zę sobie zamówię tak aby zobaczyc czy to działa czy nie. Nie chciałem potem się zastanawiać co by było gdyby. NO i przyszły i na początku był zawód bo poza trochę lepszą ochotą na seks i polepszeniem erekcji nie widziałem zbyt wiele,jednak potem wczytałem się w sieci i goście pisali że efekt pojawia sie dopiero po miesiącu brania, poza tym trzeba brać nie jedna ale dwie tabletki dziennie. Ogólnie takie tabletki maja w sobie L argininę, która napędza ilość krwi do ciał jamistych i te ciała jamiste się powiekszają. Brałem penis complete, to tabletki z tych droższych ale pomyślałem sobie, że jak mam coś brać to niech będą to dobre w składzie tabletki.
-
Doniecs
- Nowy Użytkownik
- Posty: 7
- Rejestracja: 3 września 2026, o 11:27
Nie wiem czy było to spowodowane akurat tabletkami ale widziałem zwiekszenie niespodziewanych erekcji w pierwszym miesiącu brania. Podejrzewam, ze to własnie tabletki tak zadzialały. Po prostu nie wiedziałem kiedy stanie i bywało, ze w sytuacjach w których tego nie chciałem. Mineło i w drugim miesiącu nie miałem żadnych takich niespodzianek .A tak to innych nie zauwazyłem.
