Migrena

Forum dla osób, które chcą zapytać czy pożalić się z uwagi na jakiś inny problem zdrowotny.
Choćby problemy z kręgosłupem czy innymi sprawami, które również ci dokuczają.
A może chcesz zapytać o jakieś medyczne badanie, jak wygląda itp.?
Awatar użytkownika
Marcin06
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 9 maja 2018, o 00:06

29 lipca 2018, o 10:21

Witam, czy ktoś z Was zmaga się z migreną? Ja już od kilku lat mam migrenę z aurą, dosyć uciążliwa choroba, chciałbym wiedzieć jak sobie radzicie z nią jeśli już macie migrenę.
Awatar użytkownika
Natalie1208
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 17 maja 2017, o 13:39

29 lipca 2018, o 10:52

Ja mam migreny silne i częste od 17 juz lat.
Obecnie np caly tydzien jestem na srodkach przeciwbolowych na zmianne z tryptanami, a dzisiejszej nocy to wgl przeszłam jakies pieklo z ta glowa.

Niestety na ta chorobe nie ma skutecznego sposobu. Trzeba ja po prostu przeczekać i mozliwie jak najszybciej siegnac po tabletki, bo z mojego doswiadczenia wiem, ze odwlekanie wziecia tabletki i proby przeczekania bolu bez farmeceutykow koncza sie zwykle na pogotowiu.
w takie dni to jak najmniej na sloncu, duzo pic wody, rumianek, melisa i zimne oklady na głowę. W miare mozliwosci zaszyc sie w ciemnym pokoju na czas najsilniejszego bólu.
Awatar użytkownika
Marcin06
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 9 maja 2018, o 00:06

29 lipca 2018, o 11:00

Natalie1208 pisze:
29 lipca 2018, o 10:52
Ja mam migreny silne i częste od 17 juz lat.
Obecnie np caly tydzien jestem na srodkach przeciwbolowych na zmianne z tryptanami, a dzisiejszej nocy to wgl przeszłam jakies pieklo z ta glowa.

Niestety na ta chorobe nie ma skutecznego sposobu. Trzeba ja po prostu przeczekać i mozliwie jak najszybciej siegnac po tabletki, bo z mojego doswiadczenia wiem, ze odwlekanie wziecia tabletki i proby przeczekania bolu bez farmeceutykow koncza sie zwykle na pogotowiu.
w takie dni to jak najmniej na sloncu, duzo pic wody, rumianek, melisa i zimne oklady na głowę. W miare mozliwosci zaszyc sie w ciemnym pokoju na czas najsilniejszego bólu.
Ja ogólnie, bóle mam silne, ale daje radę, bardziej mnie męczy aura przed migreną, kiepski stan zazwyczaj mnie wyłącza na cały dzień ;p A jakie masz leki, bo ja w sumie tylko divascan.
Awatar użytkownika
Guett
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 752
Rejestracja: 1 września 2014, o 11:35

29 lipca 2018, o 11:16

Zadbać o poprawę krążenia krwi w mózgu.
Miłorząb japoński + pieprz cayenne. Może nie wyleczy z tego ale da ulgę w razie problemu.
Awatar użytkownika
Natalie1208
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 17 maja 2017, o 13:39

29 lipca 2018, o 11:17

divascan szczerze móiac moim zdnaiem jest do bani- brałam rok czasu i zero efektów. Ostatnio neurolog mi pwoiedizął ze nie wie po co to w ogóle lekarze przepisuja.. wiesz, brałam pare leków na stałe, ale one nieiwele mi niwelowały,wiec stwierdizlismy z neurologiem wspólnie ze juz lepiej jak te powiedmzy 10 dni w miesiacu bede brać doraźnie tryptany albo inne przeciwbołowe. Na ból głowy to biore albo włąsnie na recepte spejalistyczny frimig, albo z oóglnei dostępnych to jedynie pomaga mi solpadeine do ropuszczenia w wodzie ( ale wtedy koniecznie 2 tbaletki na raz) , zamiennie biore tez pyralgine ale to wtedy tez 2 tabletki jako jedna dawka. jak juz nic nie działa, z tych słabszych to mam jesze pod reka przpeisany przen neurologa ketonal forte i na dratsycnzy ból tramal. jak juz to nie zadziała to pozostaje szpital. ;)

jeżeli chodiz o aure, to rzeczywiscie jest paskudna. niemniej moim zdaniem aura to jest typowo do przeczekania bo na nią nic sie nie poradzi- neurolog zawsze mi mówi ze co najwyzej juz w momencie aury powinno sie siegnac po cos przeciwbólowego-przeciwzapalnego, wtedy aura syzbciejs ie skończy i może uniknie sie bólu :)
Awatar użytkownika
Marcin06
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 9 maja 2018, o 00:06

29 lipca 2018, o 11:24

Natalie1208 pisze:
29 lipca 2018, o 11:17
divascan szczerze móiac moim zdnaiem jest do bani- brałam rok czasu i zero efektów. Ostatnio neurolog mi pwoiedizął ze nie wie po co to w ogóle lekarze przepisuja.. wiesz, brałam pare leków na stałe, ale one nieiwele mi niwelowały,wiec stwierdizlismy z neurologiem wspólnie ze juz lepiej jak te powiedmzy 10 dni w miesiacu bede brać doraźnie tryptany albo inne przeciwbołowe. Na ból głowy to biore albo włąsnie na recepte spejalistyczny frimig, albo z oóglnei dostępnych to jedynie pomaga mi solpadeine do ropuszczenia w wodzie ( ale wtedy koniecznie 2 tbaletki na raz) , zamiennie biore tez pyralgine ale to wtedy tez 2 tabletki jako jedna dawka. jak juz nic nie działa, z tych słabszych to mam jesze pod reka przpeisany przen neurologa ketonal forte i na dratsycnzy ból tramal. jak juz to nie zadziała to pozostaje szpital. ;)

jeżeli chodiz o aure, to rzeczywiscie jest paskudna. niemniej moim zdaniem aura to jest typowo do przeczekania bo na nią nic sie nie poradzi- neurolog zawsze mi mówi ze co najwyzej juz w momencie aury powinno sie siegnac po cos przeciwbólowego-przeciwzapalnego, wtedy aura syzbciejs ie skończy i może uniknie sie bólu :)
Dzięki :)
Awatar użytkownika
Marcin06
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 9 maja 2018, o 00:06

29 lipca 2018, o 11:27

U mnie w sumie najgorzej działa stres, w zasadzie zawsze jak mam gorszy czas to jest migrena ;p
Awatar użytkownika
Natalie1208
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 17 maja 2017, o 13:39

29 lipca 2018, o 11:31

Marcin06 pisze:
29 lipca 2018, o 11:27
U mnie w sumie najgorzej działa stres, w zasadzie zawsze jak mam gorszy czas to jest migrena ;p
no stres to częsty wyzwalacz, chociazu mnie nie ma az tak duzego znaczenia. ja przede wsyztskim reaguje na pogodę, spada ciśnienie- migrena, , przychodza tropikalne upały- migrena, zbiera sie na deszcz- migrena, no a na burze czy jak wieją silne wiatry to mam w ogóle ekstremalne migreny.
Awatar użytkownika
Marcin06
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 9 maja 2018, o 00:06

29 lipca 2018, o 11:33

Natalie1208 pisze:
29 lipca 2018, o 11:31
Marcin06 pisze:
29 lipca 2018, o 11:27
U mnie w sumie najgorzej działa stres, w zasadzie zawsze jak mam gorszy czas to jest migrena ;p
no stres to częsty wyzwalacz, chociazu mnie nie ma az tak duzego znaczenia. ja przede wsyztskim reaguje na pogodę, spada ciśnienie- migrena, , przychodza tropikalne upały- migrena, zbiera sie na deszcz- migrena, no a na burze czy jak wieją silne wiatry to mam w ogóle ekstremalne migreny.
O tak z burzami mam to samo ;p
Awatar użytkownika
Celine Marie
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 1597
Rejestracja: 21 października 2017, o 14:22

29 lipca 2018, o 12:43

Ja mam migrenę od wielu wielu lat,jakoś dawałam radę na tabletkach ale odkąd mam jeszcze silną nerwicę i masę objawów od niej to jest strasznie,leki nie pomagają,ewentualnie sen jeśli mogę spać oczywiście.Jestem też meteoropatą jak Wy. Dupnie jednym słowem
"Już nie pamiętam prawie
Jak w dobrym wstać humorze
I coraz częściej kłamię
I sypiam coraz gorzej
Łatwiej mi
Nic nie mam, więc nie tracę nic

Strach to sieć pajęcza
Im bardziej uciec chcę
Tym mocniej trzyma mnie za karę"
Awatar użytkownika
Marcin06
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 9 maja 2018, o 00:06

29 lipca 2018, o 13:03

Życie ;p tylko kiedyś mocno się wkurzyłem jak dopadło mnie w pracy i wiecie nie jestem w stanie nic robić, a kierownik mnie nie chciał puścić do domu, wiec siedze na tej migrenie, rzygam co chwile, normalnie trup, kumpel zrobił za mnie robotę. Na drugi dzień przychodze i pyta mnie co mi było, mówie mu, że mam migrene, a ten czyli tak jak ALutka? i potraktował mnie jak kretyna co się mi nie chciało robić i zmyśliłem sb jakąś migrene ;p samo życie ;D
Awatar użytkownika
Natalie1208
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 17 maja 2017, o 13:39

29 lipca 2018, o 13:07

Celine Marie pisze:
29 lipca 2018, o 12:43
Ja mam migrenę od wielu wielu lat,jakoś dawałam radę na tabletkach ale odkąd mam jeszcze silną nerwicę i masę objawów od niej to jest strasznie,leki nie pomagają,ewentualnie sen jeśli mogę spać oczywiście.Jestem też meteoropatą jak Wy. Dupnie jednym słowem
Ja np w życiu nei zasne z bólem głowy takim silnym i z reguły jets tak ze jak na noc nie wezme tabletki to po paru godiznach mam tak rozkręcony ból że juz nie wiem jak sie nazywam :D. Dzisiaj np w nocy tak mnei bolała głowa że naprawde leżałam zwinięta w kłębek i wyłam i sobei pomyslałam , że niech mi juz cos pęknei w tej głowie i skonczysie ta męczarnia. Sile bóle migrenowe to piekło, a jesze jak są częste to skuteczie potrafia zatruć życie i wyłączyć z normalnego funkcjonowania- w połązaniu z nerwicą to naprawde matrix totalny.
Awatar użytkownika
Natalie1208
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 17 maja 2017, o 13:39

29 lipca 2018, o 13:12

Marcin06 pisze:
29 lipca 2018, o 13:03
Życie ;p tylko kiedyś mocno się wkurzyłem jak dopadło mnie w pracy i wiecie nie jestem w stanie nic robić, a kierownik mnie nie chciał puścić do domu, wiec siedze na tej migrenie, rzygam co chwile, normalnie trup, kumpel zrobił za mnie robotę. Na drugi dzień przychodze i pyta mnie co mi było, mówie mu, że mam migrene, a ten czyli tak jak ALutka? i potraktował mnie jak kretyna co się mi nie chciało robić i zmyśliłem sb jakąś migrene ;p samo życie ;D
jejku to niesttey jest straszne, ale ludize ktorzy nie doświadcyzli migreny traktuja to tak prześmiewczo że mam ochote im przywalić. Jeden dizeń by pochodizli z pełnoobjawową migrena to by zobacyzli jaki to koszmar, kiedy głowe rozsadza totalne, traci sie wzrok, plącze mowa, wymiotuje się i w zasadzie jedyne co mozna zrobic to leżec w ciemnym pokoju i czekać az minieitd.
a to wszyscy mysla " aa tam, po rpostu głowa cie boli, nei przesadzaj, każdego czasem bol, pójdź na spacer i ci przejdzie".
Awatar użytkownika
Marcin06
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 9 maja 2018, o 00:06

29 lipca 2018, o 13:21

Natalie1208 pisze:
29 lipca 2018, o 13:12
Marcin06 pisze:
29 lipca 2018, o 13:03
Życie ;p tylko kiedyś mocno się wkurzyłem jak dopadło mnie w pracy i wiecie nie jestem w stanie nic robić, a kierownik mnie nie chciał puścić do domu, wiec siedze na tej migrenie, rzygam co chwile, normalnie trup, kumpel zrobił za mnie robotę. Na drugi dzień przychodze i pyta mnie co mi było, mówie mu, że mam migrene, a ten czyli tak jak ALutka? i potraktował mnie jak kretyna co się mi nie chciało robić i zmyśliłem sb jakąś migrene ;p samo życie ;D
jejku to niesttey jest straszne, ale ludize ktorzy nie doświadcyzli migreny traktuja to tak prześmiewczo że mam ochote im przywalić. Jeden dizeń by pochodizli z pełnoobjawową migrena to by zobacyzli jaki to koszmar, kiedy głowe rozsadza totalne, traci sie wzrok, plącze mowa, wymiotuje się i w zasadzie jedyne co mozna zrobic to leżec w ciemnym pokoju i czekać az minieitd.
a to wszyscy mysla " aa tam, po rpostu głowa cie boli, nei przesadzaj, każdego czasem bol, pójdź na spacer i ci przejdzie".
Mi się wydaję, że ludziom migrena kojarzy się po prostu z lekkim bólem głowy, nie wiem skąd się bierze taka opinia, ale ja też kiedyś tak jakoś myślałem i jak obserwuje ludzi jak na to reagują to zazwyczaj zauważam, że traktują migrenę właśnie jako jakiś chwilowy ból głowy, może to rzeczywiście zasługa tej Rodziny Zastępczej xD
Awatar użytkownika
Natalie1208
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 17 maja 2017, o 13:39

29 lipca 2018, o 13:41

noo ta nazwa migrena ewidentnie jets nietrafiona i błaho się kojaryz ludizom, a mi neurolog powiedizął że ból głowy pryz migrenie w skali bólu nie różni sie w zasadzie nicyzm od bólu głowy jaki daje tętniak mózgu, dlatego jak czasem ktos trafia na pogotowie z tętniakiem to dochodzi często do pomyłek, bo objawy jak pryz migrenie i na odwrót podejrzewaja u kogos tetniaka a po badnaich okazuje sie ze ot migrena. także no, ból jest masakryzny , a ludozms ie wydaje ze to taki ból jakiego doświadczaja ludize np na kacu albo po nieprzespanej nocy. Przykre w sumie jest to lekceważenie ;) Tym bardzije ze migrena sama w sobie to w zasadize nic innego jak patologia ukłądu neurologicznego przy której z niewiaodmych przycyzn dochodzi do stanów zapalnych w mózgu, takze nei ejst to takie ta byle co ;) . mi zreszta nawet którys profesor neurologii powiedizłą wprost ze nei ejst zdiziwonyz e mam stany lękowe i stany depresyjne przed atakmi migreny, bo te stany zapalne mogą powodować takie zmiany. no,t ylko co innego stany lękowe a co inengo wkręcanie sie w to i nakrecanie które potme nie ma końca. :)
ODPOWIEDZ