Marihuana, narkotyki a nerwica - stany lękowe

Dział dla osób, które zażywaniem narkotyków, np. marihuany, dopalaczy, mefedronu, amfetaminy doprawili się stanów lękowych, czy też depresyjnych.
Jeżeli Twoim głównym problemem jest odrealnienie po "narksach" to dział o derealizacji znajduje się Tutaj
Awatar użytkownika
Sagem
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 535
Rejestracja: 11 maja 2013, o 12:47

15 kwietnia 2014, o 16:18

Mimo wszystko mogę już pracować i funkcjonować jak trzeba
I o to chodzi, nie daj się temu ograniczać i rób swoje. :) Fajnie, że jest lepiej. I nie pal już tego syfu, mi to na dobre nie wyszło.. to znaczy wyszło, ale jednak nacierpiałem się i zdrowie tez straciłem. :) Więc radziłbym z tym skończyć, póki się nie dałeś jeszcze w to wciągnąć, bo tylko zdrowie sobie niszczysz. :) Powodzenia i pozdrawiam. :)
Jeżeli ktoś nie kocha Cię tak jakbyś tego chciał, nie oznacza to, że nie kocha Cię on z całego serca i ponad siły.
Strach boi się odważnych.
Per Aspera Ad Astra - Przez ciernie do gwiazd.
Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz.
Awatar użytkownika
Sasuke
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 478
Rejestracja: 5 marca 2014, o 15:11

10 stycznia 2016, o 17:38

Sagem pisze:
Mimo wszystko mogę już pracować i funkcjonować jak trzeba
I o to chodzi, nie daj się temu ograniczać i rób swoje. :) Fajnie, że jest lepiej. I nie pal już tego syfu, mi to na dobre nie wyszło.. to znaczy wyszło, ale jednak nacierpiałem się i zdrowie tez straciłem. :) Więc radziłbym z tym skończyć, póki się nie dałeś jeszcze w to wciągnąć, bo tylko zdrowie sobie niszczysz. :) Powodzenia i pozdrawiam. :)
W jaki sposób straciłeś zdrowie :> ?
Tylko śmierć może przynieść ukojenie..
takadziewczyna
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 193
Rejestracja: 19 lutego 2016, o 17:18

30 marca 2016, o 18:57

Tak sie zastanawiam nad 1 rzecza. Czytam ty na forum ze nerwica itd zaczela sie wam jak zapaliliscie.wtedy zostala wyzwolona i od tej pory cale szalenstwo nerwicy. U mnie bylo tak, ze po paleniu (1 raz ) straszna faza. Strach ze mi sie cos uszkodIlo, ze tak mi zostanie itd. Rank czulam sie juz dobrze. I cale 2 miesiace tez normalnie. Zylam jak dalej. Az do jednego zwyklego dnia. Lezalam jadlam a tu bach I Ata paniki I wlasnie pd tego momentu zaczely sie moje jazdy. Mial ktos z was tez tak? Ze nerwica nie zaczela sie zaraz od palenia ale pozniej ( uczucie podczas tej paniki dokladnie takie jakbym wlasnie wypalila trawke)

-- 30 marca 2016, o 15:53 --
Myślicie że to też nerwica a nie coś gorszego? Jakaś schiza?

-- 30 marca 2016, o 17:28 --
Poratuje Tu ktos jakas dobra informacja?

-- 30 marca 2016, o 17:57 --
Chyba cierpliwosc nie jest moja mocna strona. Prosze o jakas informs me. Jakakolwiek
Awatar użytkownika
mooooof1987
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 37
Rejestracja: 2 marca 2016, o 11:08

30 marca 2016, o 19:09

Ja paliłem trawki duuuuzo i co drugi raz miałem schizy ze mi sie cos stanie ,ze serce padnie itp itd ale po jakimś czasie przechodziło i była dobra faza a jak trzezwialem to wszystko do normalności wracało. Po studiach przestałem palić a nerwica przyszła 3lata od przestania, ale jestem pewien ze to był jeden z kilku czynników mojej choroby to palenie ;D
Awatar użytkownika
schanis22
Moderator
Posty: 2166
Rejestracja: 17 września 2015, o 00:28

30 marca 2016, o 19:10

Moof1987 nerwica to nie choroba !
W zdrowym ciele zdrowy duch , zdrowa głowa zdrowy brzuch.
Nerwica jest małą ściemniarą francą , wróblicą cwaniarą . Plącze nam nogi i mówi idż ! Wkręceni w zgubną nić .
Świata nie naprawisz - napraw siebie .
Awatar użytkownika
mooooof1987
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 37
Rejestracja: 2 marca 2016, o 11:08

30 marca 2016, o 19:16

O matko noooo to zem teraz zaszalał

-- 30 marca 2016, o 18:16 --
Wybaczcie :(
Nerwico!
-co?
GÓWNO!!!!
takadziewczyna
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 193
Rejestracja: 19 lutego 2016, o 17:18

30 marca 2016, o 22:07

A wiecie skad te bledy w diagnosis. Czemu psychoatrzy nieraz myla nerwice I DD z psychoza? Czy miedzy nimi jest taka cieka granica ?

-- 30 marca 2016, o 21:07 --
Mam dzis taki okropny slaby wieczor :( I nikogo do wsparcia
Divam
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 14 kwietnia 2016, o 15:10

15 kwietnia 2016, o 20:50

Zaciekawiła mnie bo nie kojarzę psychiatry który by tak mylił a spotkałam ich trochę. Możesz rozwinąć wątek?
takadziewczyna
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 193
Rejestracja: 19 lutego 2016, o 17:18

16 kwietnia 2016, o 14:25

No w sumie czytałam na różnych forach, że psychiatrzy najpierw podejrzewali u zaburzonych psychoze a potem jednak nerwice. Nie wiem ile w tym prawdy ale po prostu trafiłam na kilka takich wpisów że jak ktoś idzie do psychiatry z problemami po marihuanie to mu często stawiają diagnozę psychozy,a potem nieraz zmieniają na nerwice.
Awatar użytkownika
Victor
Administrator
Posty: 6230
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

17 kwietnia 2016, o 14:21

Błąd wynika stąd, że za powstawanie nerwicy zwykle uważa się konflikty wewnętrzne i o tyle dobrze, że chociaż stres do nich wrzucono. Ale jak ktoś przychodzi po narkotykach to czasem nikt się nie partoli z dociekaniem przyczyn, tylko uznają zatrucie substancją psychoaktywną a do tego psychoza pasuje lepiej.

Jeśli mam być szczery to niektórym lekarzom to często wisi i powiewa co wam wpiszą w diagnozę po akcji z narkotykami :), dlatego, że u nich rzadko kiedy spotykana jest terapia, oni głównie w takich wypadkach leczą lekami, a to już bez różnicy jaką diagnozę dostaniecie. Bo zarówno neuroleptyki (jak nie macie urojeń itp to i tak w małych dawkach go wam przepiszą), jak i antydepresanty są przepisywane na takie rzeczy.
Takie jest moje zdanie co do tego, chociaż oczywiście bez generalizowania, mówię tu o błędnych diagnozach.

Co do pomyłek psychozy z DD zdarzają się w wyniku niewiedzy i małego doświadczenia z samymi stanami depersonalizacji. Jak lekarz zobaczy ze 100 osób z nerwicą z dd to już wie, że tak po prostu jest.
Dawniej stany DD nie były tak liczne jak teraz, więc już zakres błędów co do samych stanów DD zmniejsza się bo się więcej o tym mówi i więcej jest konkretnych przypadków.
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne "cytaty".
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Przykro mi jeżeli na odpowiedź na PW czekasz bardzo długo, niestety ze mną tak może z różnych powodów być :)
Awatar użytkownika
tymbark92
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 221
Rejestracja: 18 kwietnia 2015, o 05:40

23 kwietnia 2016, o 20:25

Witam zastanawiam sie nad jedna rzecza - jak szkodliwa jest kontrabanda na naszych osiedlach? Jak przecietny palacz znosi palenie srednio polowki dziennie i raz dostaje wiadomo jakiegos polaka, co pewnie najzdrowszy nie jest, od czasu do czasu brix, jakies pleśnie, no zdarzy sie coś w porządku, jednak sporo to szajs. Nawet jak wiemy co kupujemy to tak na prawdę nie wiemy.

Nie chce tu wywodów, że warto uprawiać itp. Chciałbym spytać czy sądzicie, że taka osoba która paliła z 7-8lat b. często te różne stuffy, w wieku 23 lat jest w stanie oczyścić się z tego?

Czy te związki rakotwórcze nie mogą wywołać czegoś niechcianego w przyszłości?

Zastanawiam się tylko, czemu media które propagują "NIE dla mj" nie lecą takimi hasłami : " Trawka - nieszkodliwa, ale nie u nas " , " Osiedlowa trawka zabija " itp. Bo przeciez mogliby przytaczać setki przykładów gdzie zatrzymani mieli przy sobie brix, talk, piach, pleśń i 100 innych pozycji. Chociaż jak się nad tym zastanowić to to bardziej argument za legalizacją niż wbrew.

Ja już kaszlę rano jakimś szarym czymś...
Awatar użytkownika
zdravko
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 664
Rejestracja: 10 lipca 2015, o 13:54

23 kwietnia 2016, o 21:03

Szanuj dilera swego możesz mieć gorszego....,ja tam sprzedawałem jak byłem młody samo zdrowie, na kupie zwierzęcej uprawiana,nie żaden piach czy talk,co to właściwie kobieta luźna w udach jest, piasek wam dosypują czy to jakiś kod ?
Awatar użytkownika
tymbark92
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 221
Rejestracja: 18 kwietnia 2015, o 05:40

23 kwietnia 2016, o 21:20

Palilem trawke przez 7 lat z przerwami, raczej zwykłą ale zdarzały się z domieszką chemikaliów np. brix, który ponoć może powodować choroby płuc.

Moje pytanie brzmi, czy jeśli nie palę tego już od długiego czasu, unikam jak ognia to jest możliwość, że dostanę po latach jakieś choróbsko od tego? Czy jeśli się nie zatrułem i nie będę palić tego to będzie ok? Martwię się strasznie.

Od jakiegoś roku kaszlę szarą flegmą, domieszka taka, podobno płuca "oczyszczają się". Paliłem papierosy 5 lat , od 3 lat pale e-papierosa. Miałem RTG pół roku temu , wszystko ok.
Awatar użytkownika
zdravko
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 664
Rejestracja: 10 lipca 2015, o 13:54

23 kwietnia 2016, o 21:37

jest taki odcinek "było sobie życie" człowiek przechodząc przez skrzyżowanie (spaliny) za każdym razem jest narażony na raka ,to samo robiąc sobie spacer po osiedlu jednorodzinnym zimową pora,ale są tam przedstawione jakieś ustrojstwa pod postacią monterów z kluczami które rozkręcają te syfy co człowiek wciąga (są zobrazowane jako ciężarówki) zanim dojadą do komórek,czasem im się nie uda i ciężarówka wbija siew komórkę no i jest już lekka sraka,nie pamiętam czy od razu rak, czy jeszcze jakiś rodzaj obrony jeszcze.

Nie przejmuj się tak, jedząc "chleb" tez zapodajesz sobie odpowiednią dawkę pestycydów i innego syfu który osiada na roślinach.
O mięsie które człowiek spożywa nawet szkoda gadać,przecież zanim tą świnie ubiją naje się i zgromadzi masakryczne ilości,
najlepiej zrozumieć, ze człowiek jest śmiertelny i na coś tam kiedyś umrzesz.
Awatar użytkownika
rybka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 18 kwietnia 2016, o 21:04

23 kwietnia 2016, o 21:41

Hej! Mam pytanie... czy ktoś z forum łączył marihuane z sertraliną? Mam bardzo niemiłe doświadczenie i zastanawiam się, czy ostra reakcja była spowodowana tylko tym, że zjadłam za dużo (0,5g w ciasteczkach mojej roboty), czy może dołaczył też czynnik leku.
ODPOWIEDZ