Hej
Mogę Wam dać moja metodę.
Ja miałam pierwszy atak w domu jak szlam spać.Pierwszy efekt- jak tylko widziałam łóżko to już cierpiałam,bo kojarzyło mi się to z atakiem.Od razu ciśnienie rożnie,okropne skurcze w mięśniach,bezsenność.
Moja metoda-na siłę leżałam w wyrku i wtedy prowadziłam ze sobą dialog typu ,,czujesz się tak bo tutaj miałaś pierwszy atak,to tylko skojarzenie przez nerwicę,poleż i powyobrażaj sobie coś dobrego,miłego ,posłuchaj muzy". mi pomogło.teraz śpię całkiem spoko,nie idę i nie patrze na łóżko jak na łoże boleści. a drugie co myśle -to minie,to tylko czasowe.
Może spróbuj tak to robić z domem.
Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
