Derealizacja/Depersjonalizacja, objawy abstynencyjne.

Pogaduchy, w dwóch słowach - DOWOLNY TEMAT:)
ODPOWIEDZ
Matirix560
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 5 listopada 2020, o 13:47

12 listopada 2020, o 17:23

Witam pewnie jest ktoś z was kto palił raz w życiu marihuanę albo dwa razy bądź parę lat l, Ale przejdę do rzeczy palilem przez 3 lata prawie w końcu postanowiłem odstawić bo ponieważ uznałem że to już nie dla mnie już mnie tak nie cieszy jak kiedyś i nie daje mi takiej euforii. Odstawiłem w końcu na drugi dzień miałem objawy odstawienne tzn. Lęki, drgawki, stany depresyjne, zaburzenia pamięci, koncentracji, swiadomości przeszło po jakoś około 10 dniach potem zaczęła się następną fala objawów: lekkie DD, lęki, zaburzenia percepcji rzeczywistosci, depersjonalizacja itp ciąglo się tak przez długi czas obecnie nie palę już prawie 2 miesiące Ale czuje jeszcze to nieszczęsne DD Ale jakoś się już do tego przyzwyczailem i raz schodzi A raz jest Ale z mniejszą siłą. Kto też tak miał to piszcie chętnie posłucham waszych rad.
Twoje działanie jest kluczem do szczęścia więc nie zamulaj bo patrzy się wszechświat rzuci ci wszystko co wrzucisz do głowy wystarczy to że będziesz świadomy :D
p.karnia1
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 987
Rejestracja: 13 listopada 2016, o 11:28

12 listopada 2020, o 20:18

Jak wygląda twoje'dd' ? Co najbardziej Ci przypomina ten stan jak się czujesz?
Per aspara ad astra
Matirix560
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 5 listopada 2020, o 13:47

13 listopada 2020, o 12:56

Ogólnie 4 dni było spoko normalnie się czułem A potem pojawiło się mocne DD i dp myślałem że będę się już normalnie czuł Ale jednak nie. Na początku myślałem że mnie zformatowalo że jestem w jakieś bajce tzn zaburzenia swiadomosci, percepcji rzeczywistosci, pamięci, myślałem że jestem w jakiejś bajce ten koszmar przeszedł w 3,4 dni jakoś i później było samo DD A objawy mam dreszcze w nogach niekiedy czuje się czasami jak we śnie, nie czuje wogule czasu, jak patrzę się na ścianę to widzę takie linie optyczne czasami nie wiem jak to nazwać, albo dziwne litery na telefonie, śnieg optyczny itp teraz jest już trochę lepiej bo o siebie dbam staram się o tym nie myśleć czasami mi nawet emocje powracają i fajne poczucie przyjemności jestem ciekaw kiedy to DD zejdzie w koncu.
Twoje działanie jest kluczem do szczęścia więc nie zamulaj bo patrzy się wszechświat rzuci ci wszystko co wrzucisz do głowy wystarczy to że będziesz świadomy :D
ODPOWIEDZ