Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
czym się różni dereizm w nerwicy od tego w psychozie?
Regulamin forum
W tym dziale nie piszemy objawów, historii, wątpliwości dotyczących samej DD i jej leczenia.
Tutaj rozmawiamy na tematy ogólnie powiązane z derealizacją.
W tym dziale nie piszemy objawów, historii, wątpliwości dotyczących samej DD i jej leczenia.
Tutaj rozmawiamy na tematy ogólnie powiązane z derealizacją.
-
usunietenaprosbe
- Gość
pytanie jak w tytule. jak odróżnić odrealnienie w nerwicy od tego występującego np. w schizofrenii? z tego co przeczytałem w encyklopedii objawów na tym forum wynika że to się tak samo objawia w jednym i drugim. jak to jest naprawdę?
Ostatnio zmieniony 19 czerwca 2014, o 14:14 przez usunietenaprosbe, łącznie zmieniany 1 raz.
- Kamień
- Odburzony i pomocny użytkownik
- Posty: 1458
- Rejestracja: 24 września 2013, o 14:47
derealke może mieć nawet koń albo pies.
pozdro! dd to dd. nie ważne co człowiekowi dolega... objaw lęku i tyle.
-
Divin
- Gość
No właśnie, niczym, derealizacja/depersonalizacja to naturalny system denfensywny umysłu który może wystąpić przez stresy/presje, lub lęki. Lęki w nerwicy i chorobach psychicznych oczywiście się różnią. Ale nie ma to powiązania z zaburzeniami lub chorobami psychicznymi. DD to odzielna kwestia defensywy umysłu którą każdy człowiek ma.
-
usunietenaprosbe
- Gość
a co jeśli ten stan jest przewlekły? ja zawsze to miałem i teraz może przez leki które brałem jest mniej nasilony.
- Kamień
- Odburzony i pomocny użytkownik
- Posty: 1458
- Rejestracja: 24 września 2013, o 14:47
jak to zawsze ? nie ważne ile dd trwa. może trwać i 50 lat. ważne dlaczego. - i tutaj trzeba się pozbyć zapalnika... czyli lęku. Peace
-
Divin
- Gość
Jeśli jest przewlekły to znaczy że Twój umysł często miał powody do odcięcia. Lęki, presje, stresy. Z tego co czytałem Twoją historię, to miał sporo powodów więc nic dziwnego kolego. 
-
usunietenaprosbe
- Gość
heh można powiedzieć że się odciął już na starcie
a jak się pozbyć natrętnych myśli o schizie? ja nie boję się jej tylko ją chcę mieć (może teraz bardziej niż wcześniej podświadomie).
-
marikayezoo
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 56
- Rejestracja: 18 października 2013, o 15:21
Hej , nie strasząc Cie , nie różni sie wcale DD nerwicowca i schizofrenika , oby dwa przypadki sa narażone na ogromny stres , a jak juz pewnie wiesz to ogromny strach wywołuje DD tylko że ten lęk w schizie jest wywoływany przez zupełnie inne czynniki , (są to urojenia itd ) a nerwicowiec boi sie wszystkiego co przypomina choroby / chorobe 
- Ciasteczko
- Administrator
- Posty: 2682
- Rejestracja: 28 listopada 2012, o 01:01
Hmm chyba można to porównać do temperatury przy grypie i zwykłym przeziębieniu. Objaw ten sam ale okoliczności totalnie różne. 
Odburzanie, to proces - wstajesz, upadasz, wstajesz, upadasz... ale upierasz się, że idziesz do przodu.
Każdy ma tę moc. Nie odkładaj życia na później. Nigdy.
Każdy ma tę moc. Nie odkładaj życia na później. Nigdy.
- korek
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 154
- Rejestracja: 19 lipca 2014, o 19:25
Psychoza, to nie od razu schizofrenik. Ja miałem 2 tygodniową psychozę ze względu na stresowe sytuacje, a fakt że od tego zaczęła się moja walka z dd, to już inna sprawa. Główne kryteria, to świadomość choroby.
Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła.
~Dmitry Glukhovsky (z książki Metro 2033)
~Dmitry Glukhovsky (z książki Metro 2033)
-
kiki90
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 125
- Rejestracja: 21 lutego 2020, o 19:29
czesc a wlasnie czy w dd tez mieliscie cos tak jakby uczucie obcosci swojej tozsamosc,coss tak jakby trans hipnoza ,niepoznawanie otczenia cos tak jakby nie moglabym sie z czegos wybudzic silnie zmieniona percepcja,moze dysocjacja cos tak jakby nie mogla nic robic tak jak dawniej jak marionetka,jest to nasilone bo mialam ostanio stres nasilony w zwiazku z strata pracy
