Kasia, a czytałaś coś -słuchałaś może, na temat nerwicy, lęku, objawów, mechanizmów? Jeżeli nie, to może spróbuj, to naprawdę pomaga. Oczywiście świadomość + praktyka.
nie żyję w ciemnocie i wiem, że każdy objaw somatyczny to nerwy,więc nie przejmuję się.
nerwicowe "ale" to też taka norma
