Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Duży apetyt i tycie w nerwicy

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
myszusia
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 545
Rejestracja: 11 lutego 2016, o 13:10

13 lutego 2016, o 11:58

Zauważyłam,ze większość osób przy zaburzeniu chudnie i nie może jeść a u mnie jest odwrotnie. Po prostu mam taki duży apetyt co wiąże się z przybraniem kilku kg a w moim przypadku jest to efekt okropny gdyż jestem niska osoba i wygląda to niezbyt ładnie.fakt faktem mogę mieć pretensje tylko do siebie bo przez kilka mc nie byłam aktywna. Miałam uczucie omdlenia i praktycznie bałam się ruszać,żeby cos mi się nie stało. Tak wiec moim takim azylem stalo się jedzenie. Teraz od dwóch tyg stwierdziłam,ze pora sie zabrać za siebie bo tak patrząc to dostaje kompleksów. Ale chciałam zapytać czy ktos tez tak miał,czyli zajadanie "problemów"i jak się uwolnić choc troche od tego?
" W życiu wygrywa tylko ten,kto pokonał samego siebie. Kto pokonał swój strach,swoje lenistwo,swoją nieśmiałość"
Awatar użytkownika
zebulon
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 644
Rejestracja: 21 czerwca 2015, o 18:56

13 lutego 2016, o 12:11

Możesz bo to zaburzenie tylko ze zajadasz stres
Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku .
Piekło nerwicy tworzymy sami sobie ...
Nie pozwól żeby życie straciło sens przez osobę, która po prostu nie była Ciebie warta.
nerwica przypomina prowadzenie codziennie konia do weterynarza żeby sprawić czy na pewno nie jest wielbłądem ( cytat który mnie rozbawił )
Divin
Gość

13 lutego 2016, o 12:13

Myszusia,

Co do zajadania problemów to jaknajbardziej jest to częste. A co do radzenia sobie z tym to zaprzestanie ucieczki i unikania problemów. Wręcz przeciwnie, komfrontacja z nimi. Na naszym forum znajdziesz wiele treści jak i nagrań odnośnie radzenia sobie z zaburzeniami lękowy i ogólnie w życiu. Tak więc zapraszam Cię do tego działu: info-dla-swiezakow-i-obytych.html

Pozdrawiam. :)
Fine
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 10 stycznia 2015, o 23:43

13 lutego 2016, o 13:54

Też zajadam i przybrałem na wadze podczas nerwicy, nic nadzwyczajnego ;)
No pain - no gain
Rezygnowanie staje się nawykiem
Awatar użytkownika
zlekniona
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 217
Rejestracja: 18 września 2015, o 22:53

13 lutego 2016, o 18:51

No to i ja się dopisuję ;-)
Ale wzięłam się już za siebie, bo ile można. Lato przyjdzie, a tu taki prosiaczek, hiih :D
Matką wolności jest dyscyplina - Leonardo Da Vinci
ODPOWIEDZ